Skocz do zawartości

Po jakim czasie druga warstwa kleju na styropianie


Recommended Posts

Napisano

No właśnie czy ma znaczenie czas kiedy kiedy jest stosowana druga warstwa kleju do zbrojenia siatki na styropianie.

 

Chodzi mi o to czy nakładanie drugiej warstwy kleju do zbrojenia sitaki na styropianie kilka dni po zasięgnięciu pierwszej warstwy jest prawidłowe?

 

Czy powinno się nakładać drugą warstwę zaraz po tym jak wyschnie pierwsza warstwa czy nie ma to znaczenia. 

Napisano

Pierwsza warstwa musi związać , stwardnieć i wyschnąć . Optymalnie by było gdyby udało się zrobić za pierwszym razem ale większość klejów ma spory skurcz i taka sztuczka rzadko się udaje .

Napisano
4 godziny temu, joks napisał:

taka sztuczka rzadko się udaje .

Dzie tam. Zaciagasz klej pacą zębatą 10-12 na uprzednio przetarty i odpylony styropian. Zatapiasz siatkę i wygładzasz. Optymalnie powinno być 3-4mm kleju. Siatka po zatopieniu nie może być widoczna. Przy sprawnej ekipie i dobrej pogodzie idzie to na raz.

A skurcz chyba tylko przy źle przygotowanej mieszance lub zbyt gorącej atmosferze bez siatek ochronnych... 

 

A jeżeli idzie o dokładanie warstwy.

Ten sam produkt.

Najpierw sprawdzić równość.

Ewentualnie szpachelką zeskrobać delikatnie. 

Zaciągnąć szeroką.

 

Napisano

i potem

"Wierzchnią wyprawę tynkarską należy nakładać po dokładnym wyschnięciu warstwy zbrojonej i po wyschnięciu uprzednio wykonanego na niej podkładu tynkarskiego (o ile występuje w systemie), nie wcześniej jednak niż po 48 godzinach."

Cytowałem z http://www.systemyocieplen.pl/pliki/SSO_wytyczne_web.pdf

12 godzin temu, odaro napisał:

No właśnie czy ma znaczenie czas kiedy kiedy jest stosowana druga warstwa kleju do zbrojenia siatki na styropianie.

 

Chodzi mi o to czy nakładanie drugiej warstwy kleju do zbrojenia sitaki na styropianie kilka dni po zasięgnięciu pierwszej warstwy jest prawidłowe?

 

Czy powinno się nakładać drugą warstwę zaraz po tym jak wyschnie pierwsza warstwa czy nie ma to znaczenia. 

To wszystko zależy od instrukcji systemodawcy ale na 99% nie ma takiej potrzeby - o ile "taka sztuczka" jak wspomniał joks, czyli prawidłowe zatopienie siatki, uda się za pierwszym razem.

Napisano

Niestety nie udało ładnie zatopić siatki na jeden raz bo od wczoraj mocno daje słońce.

 

Czyli teraz lepiej poczekać kilka dni i dopiero naciągnąć drugą warstwę kleju

Czy powinno się to zrobić tego samego dnia po wstępnym wyschnięciu pierwszej warstwy

Napisano
23 minuty temu, odaro napisał:

Czy powinno się to zrobić tego samego dnia po wstępnym wyschnięciu pierwszej warstwy

A jaki produkt? W KT jest opisane. Czasami 24h, czasami 36h, czasami 48...

Napisano

Intencją pytania było czy nakładanie drugiej warstwy w kilka dni po całkowitym wyschnięciu pierwszej ma wogóle sens. 

 

Czy takie doklejenie drugiej warstwy tak naprawdę nie osłabia podłoża pod tynk. 

Napisano
Dnia 18.04.2019 o 12:34, odaro napisał:

Niestety nie udało ładnie zatopić siatki na jeden raz bo od wczoraj mocno daje słońce.

i:

21 godzin temu, odaro napisał:

Czy takie doklejenie drugiej warstwy tak naprawdę nie osłabia podłoża pod tynk. 

W czasie nakładania kleju na styropian elewacja powinna byc zacieniowana - jeśli tak nie jest, to stąd może być słabszy podkład.

Doklejenie warstwy kleju nie osłabia podkładu wg mnie, tym bardziej, że przecież niekiedy zaleca się podwójną warst siatki (czyli podwójne nałożenie kleju) - właśnie dla wzmocnienia podkładu.

Napisano
42 minuty temu, zenek napisał:

i:

Doklejenie warstwy kleju nie osłabia podkładu wg mnie, 

Jak tylko wg Ciebie to się włączę i dopowiem że na bank nie osłabia, choć z tymi bankami to różnie ostatnio bywa. No ale na 100% to chyba już może być.

Ale cóż to znaczy osłabia i dlaczego niby ma osłabiać coś co ma za zadanie wzmocnić ?

Pewnie autor tego pytania ma na myśli nie żadne wzmocnienie warstwy tylko czy się ta druga sklei z pierwszą.

Przy zachowaniu wszystkich zasad sztuki nakładania tego kleju, powinna się skleić jak diabli, tak że potem przyklejony do niej tynk nie powinien zlecieć razem z tą drugą warstwą.:icon_biggrin:

Napisano
44 minuty temu, demo napisał:

Przy zachowaniu wszystkich zasad sztuki nakładania tego kleju, powinna się skleić jak diabli, tak że potem przyklejony do niej tynk nie powinien zlecieć razem z tą drugą warstwą.:icon_biggrin:

Pierwsze doświadczenie z ocieplaniem miałem jakieś 18- 19 lat temu ......i jak widzę te bloki to oprócz tego że przydałoby się malowanie to nic się nie łuszczy .

Napisano
Dnia 20.04.2019 o 19:59, zenek napisał:

i:

 

Doklejenie warstwy kleju nie osłabia podkładu wg mnie, tym bardziej, że przecież niekiedy zaleca się podwójną warst siatki (czyli podwójne nałożenie kleju) - właśnie dla wzmocnienia podkładu.

I tutaj są dwie szkoły ta druga mówi że druga warstwa siatki zbrojącej nic więcej nie daje

Napisano
14 godzin temu, odaro napisał:

I tutaj są dwie szkoły ta druga mówi że druga warstwa siatki zbrojącej nic więcej nie daje

 

14 godzin temu, Takiowaki napisał:

Jeżeli klej się trzyma styropianu, to i będzie się trzymał wcześniejszej warstwy kleju. 

Ja tylko jakby "cytuję" zalecenia producentów odnośnie cięższych wykładzin na klej - np. płytek, itp.

I myślę że chodzi o rozłozenie równomierne obciążenia na większą powierzchnię (albo inaczej odrywania na większa powierzchnię) i wiekszą sztywność powłoki kleju i siatki..

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Popatrz teraz na wizualizację. Po lewej stronie jest wanna. Prysznic musiałby być w tym samym miejscu, bo tak jest zrobiona instalacja. Nawet jeśli wybrałabym model 80x90 cm, zająłby prawie całą ścianę. Zostałby wolny narożnik za junkersem o szerokości 50 cm. Możnaby w nim postawić regał. To był mój pierwszy projekt.  Powiem Ci, dlaczego nie wypalił.  Blat z umywalką i pralką ma 50 cm głębokości. Zwyczajnie nie miałabym dojścia do tego regału w narożniku. Ok. Mogłabym zrezygnować z regału i pociągnąć prysznic walk-in na 3/4 ściany, ale ....niemożliwe jest zrobienie prysznica walk-in, ponieważ musiałabym rozkuć podłogę, żeby przerobić odpływ wody, żeby był spadek ... a i to nie gwarantuje sukcesu. To bloki budowane w PRL-u - nie wiadomo jak jest wykonana instalacja w posadzce i czy dałoby się w ogóle to zrobić 😉 Musiałabym mieć zgodę spółdzielni ... czy dostanę? To parter, rzadko wyrażają zgodę na przeróbki na parterze, bo nade mną jest 10 pięter 🙂 Myślałam też o kabinie 80x80 cm z brodzikiem wysokości 12 cm. Ale znowu ... róg łazienki pozostałby niezagospodarowany. Sprzątanie w nim byłoby bardzo trudne, bo dostęp byłby utrudniony przez blat, który kończyłby się w odległości 20 cm od kabiny. Tu już ekwilibrystyka artystyczna wchodzi, żeby tam posprzątać  😆  Tak, że sami widzicie ... to nie takie proste jest 😉   Wróciłam z OBI. Obejrzałam próbki farb do płytek. Będzie kolor ścian jasno szary satyna (bardzo jasny) albo biały mat. Zrezygnowałam z pozostałych, bo są zbyt ciemne 🙂  
    • Daga w tak małej przestrzeni wanna to nieporozumienie. Wygrzać to się idzie na basen do jacuzzi czy gdzieś tam. Niedługo nie będziesz umiała wgramolić się do tej wanny, albo jak się wysypiesz to ciężko będzie pozbierać.      Dziołcha ja Ci dobrze radzę - tylko prysznic walk - in.  Nie idź tą drogą. Ale pewnie wannę też już kupiłaś?. 
    • Dragon to własnoręcznie robi i mówi, że tam nie będzie ostrych krawędzi, będą zaoblone lekko 🙂 Będą na obudowie wisieć ręczniki, więc ostatecznie też zmiękczą uderzenie. Raczej nie powinniśmy się zabić 😅 W sumie Junkers tam jest cały czas... nad wanną w tym samym miejscu. Nigdy w niego nie przywaliłam i mam nadzieję, że tak zostanie 😆     Wystarczająco ... spokojnie 😉 Teraz mam mniej 😅     Nie będzie 🙂    Dwa razy w roku mam kontrolę. Na przemian ... z gazowni i kominiarską 🙂 Wszyscy w bloku tak mają i nikt nie kwestionował podczas kontroli 🙂 Dziś rano był kominiarz na przykład i stwierdził, że ciąg jest piękny, tylko pamiętać mam o serwisowaniu urządzenia. Na razie jest nowy (ma rok), ale przed zimą wezwę fachowca do czyszczenia. Mam też czujkę czadu i gazu w łazience. Nic się nie dzieje 🙂 
    • Dzień dobry, Jako Meble Halupczok z zainteresowaniem śledzimy dyskusje na temat różnych materiałów i rozwiązań stosowanych w kuchniach – w tym paneli winylowych. Choć nie zajmujemy się podłogami, tego typu rozmowy pomagają nam lepiej rozumieć aktualne potrzeby użytkowników w kwestiach trwałości, estetyki czy funkcjonalności różnych rozwiązań. Wiele osób podkreśla, że panele winylowe są odporne na wilgoć i stosunkowo proste w utrzymaniu czystości, co jest ważne w kuchni, gdzie podłoga narażona jest na intensywne użytkowanie. Chętnie poznamy więcej Waszych doświadczeń dotyczących tego typu materiałów – zarówno tych pozytywnych, jak i praktycznych wyzwań, które napotkaliście podczas użytkowania w kuchni. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół Meble Halupczok
    • A czy w ogóle sprawdziłaś jak jest z objętością łazienki? Czy Tobie wolno mieć w łazience junkersa? Nigdy, przy corocznej kontroli gazownik Ci nie zakwestionował jego istnienia? W WT dla budynków jest minimalna kubatura pomieszczenia, która pozwala na montaż junkersa. U mnie przy remoncie łazienki to nie przeszło i z ulgą (bezpieczeństwo) przeszedłem na bojler elektryczny. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...