Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Cześć,

poradzcie coś proszę. 

Mam dach płaski, pokryty papą. Od dołu warstwy są takie - plyta kg, folia, wełna, welna, przestrzeń wentylacyjna, osb, dwie warstwy papy. Założone kominki wentylacyjne. Przy minusowej temp wszystko jest ok, przy plusie bardzo mocno wzrasta wilgotność powietrza w przetrzeni went. Nawet do 90 procent. Czy to normalne. Czy nie będzie grzyba. Budynek nowy - 1 rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiemy jaki spadek, gdzie są kominki, gdzie otwory nawiewne, jaki kształt. Najlepiej jakiś rysunek z tymi szczegółami albo zdjęcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No masz problem, bo nie wiadomo co te kominki wentylują. 5 kominków co 5 metrów to 20m. Kwadrat 60m. 20x3m masz budynek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To się dekarza zapytaj, po co szczelina wentylacyjna przy tak małym spadku... Aaaa... I przy braku jej wentylowania.

 

Wlot pod okapem, wylot w górze. Ale przecież już raz tam kogoś wzywałeś. W ekspertyzie nie wykazano braku wentylacji tejże przestrzeni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Rafał Jarząbek napisał:

Nawet do 90 procent. Czy to normalne.

kiedy jest zimno, przy minusie - powietrzez zewnętrzne  jest suche. Kiedy jest temp. plus - wilgotność powietrza się zwiększa. 

Wygląda na to, że to wilgotne może jest z zewnątrz - nie z budynku.

Wg mnie na wełnie powinna być jeszcze folia wiatrochronna paroprzepuszczalna stanowiąca podłoże pustki powietrznej - ona by też zapobiegała ewentualnemu pobieraniu wilgoci z zewnątrz przez wełne (ew. ograniczała).

 

Ale może być tak, i to jest bardziej prawdopodobna opcja - że jednak jakaś para wodna dostaje się do welny spod stropu (zakładam, że ta folia na stropie pod wełną nie jest idealnie szczelna - tak należy założyć). To może być b. mała ilość pary. Jednak stale i dłużej przechodzi sobie przez  wełnę i zamarza na jej wierzchu, tym bardziej, że nie ma nawiewu wymuszającego jej usunięcie w chwili plusowej tempeatury.

Gdy temp. plusowa utrzyma się dłużej, wtedy ta zamrozona para na wełnie topnieje, a ponieważ dalej nie ma nawiewu, więc b. wolno opuszcza przez kominki szczelinę (wolno wymienia się z powietrzem zewnętrznym) - i stąd okresowe pewnie dłuższe zawilgocene po mrozach, ktore mija w lecie.

 

No - tak to widzę :14_relaxed:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie może być tak, że w okresie, gdy jest zimno para wodna skrapla się i zamarza gdzieś w grubości wełny. Potem, kiedy temperatura rośnie zaczyna to odmarzać i odparowywać. Stąd wysoka wilgotność.

Jeżeli dach jest płaski to grawitacyjnie się go tymi kominkami nie da wentylować. Wentylacja to wietrzenie, czyli wymiana powietrz. Nie dostawianie kominków wentylacyjnych :)

Już więcej sensu miałoby zrobienie otworów wentylacyjnych wyłącznie w okapie, po przeciwnych stronach. Wtedy jest szansa na zrobienie przeciągu. Na tej samej zasadzie jak przy otwarciu naprzeciwległych okien w mieszkaniu. O ile przestrzeń pomiędzy wełna i płytą ma przynajmniej ze 4 cm i da się zapewnić swobodny przelot powietrza od otworu po jednej stronie do otworu po przeciwnej (nie ma np. jakiejś kratownicy pod płytą).

Druga możliwość to nawiewy pod okapem na rogach budynku oraz centralny kominek jako wyciąg. W praktyce z jakimś wolnobieżnym wentylatorem (może być załączany czujnikiem wilgotności). Żeby działał grawitacyjnie musiałby mieć ze 3 m wysokości. Tu oczywiście też musi być przepływ powietrza pomiędzy wlotami i wylotem.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z opisu można wywnioskować, że to co najmniej dziwna konstrukcja dachowa, bo przy płaskim dachu i braku cyrkulacji powietrza kominki pełnią raczej funkcję ozdobna a nie wentylacyjną. Takie rozwiązanie stosuje się przy wentylacji podpapowej (wyrównanie prężności wilgotnego powietrza między warstwami pokrycia), a nie do wentylacji przestrzeni nad ociepleniem. Potencjalnie, długo utrzymująca się wilgoć spowoduje gnicie płyty OSB, jeśli nie zapewni przewiewu powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 4.03.2018 o 16:46, Rafał Jarząbek napisał:

Cześć,

poradzcie coś proszę. 

Mam dach płaski, pokryty papą. Od dołu warstwy są takie - plyta kg, folia, wełna, welna, przestrzeń wentylacyjna, osb, dwie warstwy papy. Założone kominki wentylacyjne. Przy minusowej temp wszystko jest ok, przy plusie bardzo mocno wzrasta wilgotność powietrza w przetrzeni went. Nawet do 90 procent. Czy to normalne. Czy nie będzie grzyba. Budynek nowy - 1 rok

Wilgotność względna jest zawsze pochodną ilości wilgoci i temperatury. W okresie zimnym, wentylowane  wnętrze stropodachu, w taki lub inny sposób, wychładza się. Ponieważ w zimnym powietrzu zewnętrznym jest mało wilgoci, a w środku stropodach jest nieco cieplej, to i wilgotność względna jest tam stosunkowo mała. Sytuacja odwraca się, kiedy na zewnątrz robi się cieplej, powietrze zawiera więcej wilgoci a ta idzie wraz z ciepłem, czyli do wnętrza  Twojego stropodachu. Wilgotność względna będzie spadać wraz ze wzrostem temperatury wewnątrz stropodachu. To tylko moje zdanie w tym temacie. Przy 90% RH nie ma jeszcze kondensacji ale jest już blisko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zdecydowaliśmy się z mężem na budowę domu, ale mąż chciał sam wziąć udział w pracach. Tak więc prace wykończeniowe takie jak położenie elewacji zostało już w naszych rekach. Z tego co pamiętam został wybrany taki tynk grafitowy docieplajdom.pl Dom jest niewielki, ale elewacja prezentuje się bardzo elegancko. Tym większa satysfakcja, że mieliśmy spory udział w pracach.
    • Jak to było? POLAK POTRAFI!!! Ale.... Kurrrna ta chata! Jak rzad nie potrafi to... oni nie Polacy?! To kogo my wybieramy, aby nami rządzili? OBCYCH?   Adam M.
    • Gość Jacek Kraków
      Witam serdecznie, czy można poprosić o nazwę firmy lub kontakt do firmy która robiła pale za 30k?
    • To miał być mały dom o prostej nowoczesnej bryle, ukryty za parawanem starych świerków i drzew liściastych. Wyszedł budynek z oryginalnym wielospadowym dachem oraz z elewacją wykończoną drewnem i płaską blachą, wzniesiony na nietypowych palowych fundamentach.
      Pełna treść artykułu pod adresem:
      https://www.budujemydom.pl/reportaze/24875-dom-latawiec-na-palowych-fundamentach
    • Gość PiKo
      Takich bredni na temat technologii szkieletowej i budownictwa jeszcze nie czytałem. "Ocieplenie, chociaż całkiem solidne (łącznie 20 cm w dwóch warstwach – przyp. red.), tak naprawdę niewiele daje." - no i nic dziwnego, zalecana grubość izolacji na dach to min 25 - 30 cm wełny o przyzwoitym współczynniku lambda. Problem z mocowaniem elementów wystroju i półek do płyt GK ? Bzdura. Na rynku dostępne są przeróżne elementy mocujące o różnej nośności. Przecieki i nieszczelności - to wynik partactwa wykonawcy a nie wada technologii. Mała pojemność cieplna domu nie ma nic wspólnego z jego szybkim nagrzewaniem w wyniku działania warunków zewnętrznych (promieni słonecznych). Można za to szybko ogrzać jego wnętrze. Dzięki prawidłowo wykonanej izolacji, dom szkieletowy zachowuje się jak termos. Nie traci ciepła zimą i nie nagrzewa się latem. Widać, że bohater artykułu ma mętne pojęcie o budownictwie, nie rozumie jego podstawowych zasad, a mimo to prowadzi firmę budowlaną. Współczuję klientom.
  • Popularne tematy

×