Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
dominik12171

Przeniesienie kuchni do salonu.

Recommended Posts

Witajcie kochani, 

 

Jestem nowy na forum i mam nadzieję, że mój temat napisałem w dobrym dziale. 

 

Otóż razem z żoną zakupiliśmy domek w stanie surowym otwartym. Z dnia na dzień coraz więcej nowych pomysłów w głowie, ale myśląc o budżecie te nasze pomysły tak samo szybko odchodzą, co się pojawiają. 

 

Ustaliliśmy, że na początku wykończymy jedynie tylko parter, górę będziemy starali się powoli wykończyć jak już się wprowadzimy. Obecnie nie mamy dzieci, ale mamy plany za kilka lat :)

 

Moje pytanie brzmi czy aby przenieść kuchnię do salonu muszę nanosić jakieś zmiany w projekcie??  

 

Projekt naszego domku to ATOS z dobredomy. Nasza alternatywa powstała sama :) Żona przez chwilę bawiła się w architekta ;) i wspólnie udało się stworzyć coś takiego. 

 

Czy zmiany, które sobie zrobiliśmy wymagają zmian w projekcie i konsultacji z architektem?? 

 

Za wszystkie podpowiedzi bardzo dziękuję. 

 

Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego wieczorku,

Dominik.

atos_r1.jpg

plan (1).png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jesteście pewni, że po to się budujecie, by potem mieć blokowe standardy (czyli bardzo ciasno)?

Jak chcecie tradycyjną wentylację, to trzeba przenosić kominy.

Łazienka - nie wejdziecie do niej bo sedes w drzwiach.

 

Moja rada: Jeśli nie macie kasy znajdźcie inny projekt. Też do wykańczania ratami, ale bez garażu. Bo w tym projekcie wy się kisicie, a samochód ma pełny luksus. Samochód jest ważniejszy od was?

Garaż można dobudować, jak się okaże, że kasy zostało. I nie musi być wolnostojący - można dobudować do budynku - przykładowo jak w tym projekcie:

Dom_rzut.jpg

Dom_rzut_parter_blog.png

 

Jak już musicie budować koniecznie ten projekt, to śpijcie na razie w salonie. łóżko można oddzielić od kanapy np. parawanem

 

Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masz rację, nie zauważyłam.

W takiej sytuacji nowa kuchnia nie miałaby wentylacji, a w łazience prysznic chyba trzeba byłoby brać stojąco na sedesie.

Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jaki ma być tam kocioł? Bo jeżeli gazowy, to można myśleć o adaptacji pomieszczenia gospodarczego na kuchnię. Może nawet kuchnie i łazienkę ze 2 m2. To WC jest na nią zbyt małe. Ponadto, jeżeli garaż ma ocieplone ściany i wystarczającą wysokość, można w nim zrobić pokój.

Edytowano przez Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, dominik12171 napisał:

Czy zmiany, które sobie zrobiliśmy wymagają zmian w projekcie i konsultacji z architektem?? 

Każda zmiana wymaga zgody projektanta.

 

To tylko tak prosto wygląda:

- trzeba "przenieść" lub zaprojektować dodatkowy komin wentylacyjny (zmiana w projekcie naniesiona przez projektanta/architekta),

- trzeba jakoś wyprowadzić powietrze z łazienki - jak zostaje stary komin to bezproblemowo,

- na poddaszu "przenieść" łazienkę -  w przypadku pozostawienia komina wentylacyjnego, łazienka może zostać tak jak w projekcie,

- trzeba zmienić projekty instalacji wodnokanalizacyjnej,  elektrycznej, gazowej (jak jest w projekcie gaz) - akceptacja i zmiana projektanta,

- być może zaistnieje konieczność zmiany "podejścia" wodociągowego i kanalizacyjnego też powinno być akceptowane przez projektanta.

Ps. Zmiany zaproponowane przez Elfir w zasadzie nie wymagają zgody projektanta - jeśli w kuchni jest (ma być) kuchenka gazowa potrzebna będzie korekta projektu instalacji gazowej.

Wentylacja w kuchni do ogarnięcia bez konieczności zmiany projektu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta informacja dla projektanta który wykonał i  złożył projekt budowlany - on (projektant adaptujący) jest, w procesie budowlanym, szefem wszystkich szefów - dla omawianego przypadku.

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedzi. 

 

Co do instalacji to na naszej ulicy nie ma gazu, jest w planach za jakieś 2 lata, my jednak chcemy zakupić indukcję i przy niej zostać. 

Więc do gazu podłączać się nie będziemy.

 

Jeśli chodzi o komin wentylacyjny to musi zostać tam gdzie jest gdzie jest, ponieważ łazienka na poddaszu jest bardzo duża. 

 

Dla nas to rozwiązanie tymczasowe, ponieważ na górze będzie duża łazienka z wanną. 

14 godzin temu, Elfir napisał:

 

Łazienka - nie wejdziecie do niej bo sedes w drzwiach.

Drzwi na dole w łazience mają otwierać się na zewnątrz, więc z tym problemu raczej też nie będzie. 

Myśleliśmy o malutkim prysznicu, który zmieścił by się w tej łazience na dole. 

 

Na zdjęciu kolorem czerwonym zaznaczyłem komin wentylacyjny 

atos_r1aa.thumb.jpg.5ab9b73a2e1880911770652e3503f88b.jpg

 

 

Dodaje również rzut poddasza z duża łazienką.

 

atos_r2.thumb.jpg.3a27d169714b0ecc1587c75894d4d08e.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W takim razie można myśleć o przerobieniu pomieszczenia gospodarczego na kuchnię. Może nawet kuchnię i łazienkę. Wszystkie niezbędne instalacje prawdopodobnie są. Skoro to budynek już istniejący najtrudniejsze będzie przebicie otworu w ścianie nośnej. Nad garażem te warto się zastanowić. Jak to już ktoś napisał, na razie macie komfort dla samochodu, dla siebie już gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Musicie się zastanowić na ile to rozwiązanie będzie tymczasowe?

Na 10 lat czy max 2 lata?

Bo na krótki okres czasu szkoda pieniędzy na dokonywanie jakiś wielkich przeróbek w projekcie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kuchnia w oryginalnym projekcie jest długa i wąska, co nam się nie podoba (mieliśmy okazję miekszac w domu z taką kuchnią i jest mało praktyczna).

 

Dodatkowo chcielibyśmy mieć kuchnię połączoną z salonem, bo według nas takie rozwiązanie ma dużo więcej plusów. 

 

Salon może i będzie maly, ale dla nas to też nie problem. 

 

Tak jak wspomniałem na początku nie chodzi mi o usytuwanie kuchni, a o to czy zaproponowane przez nas zmiany musimy konsultować z architektem i nanosic zmiany w projekcie. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...