Skocz do zawartości

Blogi budowlane


Recommended Posts

Napisano
Tak się zastanawiam.

Może warto poprosić Redakcję o utworzenie nowego tematu pt. "Syfy z dzienników budowy" i automatycznie umieszczać tam wpisy zaśmiecające temat - prawie 2 strony pitolenia w blogu Solki, nie związane z zapytaniem autorki.

Ps. A może możliwość moderacji własnego bloga ?
Napisano
Redaktor wyciął kiedyś z mojego dziennika dyskusję, która mnie się podobała, choć była offtopem. Od tego czasu, zdaje się obowiązuje zasada, że za kształt dziennika odpowiada jego autor i jeśli ma chęć zrobić czystkę, to zgłąsza to adminowi guzikiem "zgłoś".

Możliwość moderacji własnego bloga popieram bardzo.
Napisano
Cytat

Redaktor wyciął kiedyś z mojego dziennika dyskusję, która mnie się podobała, choć była offtopem.



Dlatego pisałem o przenoszeniu, a nie usuwaniu przez Redakcję.

Usunąć lub przenieść (np. do osobnego tematu) mógłby autor bloga, gdyby miał we własnym blogu, uprawienia moderatora.


Zaznaczam jednak, że to co napisałem o moderacji dotyczy tylko: BLOGI - dzienniki/kroniki budów .
Napisano
Tak się zastanawiam...

Twój, bajbago, pomysł różni się tym od mojego, kilkanaście razy w różnych okolicznościach forumowych przedstawianego, że blogowicz przenosi śmieci do "śmietnika" (na dobrą sprawę każdy blog powinien mieć SWÓJ "śmietnik", żeby nie było wielkieeeeego ŚMIETNIKA), a nie odgradza się od śmiecących... po prostu ich wyrzucając poza granicę swojej "posiadłości"/blogu...


Tak się zastanawiam...

Kto tu TERAZ jest pierwszym, wrzucającym pierwszą taczkę śmieci do tematu... Piszę TERAZ, bo w historii forum bywało kilku śmiecących...


Tak się zastanawiam...

Jak leśniczy złapie takiego wwożącego śmieci do lasu, to sprawa idzie do sądu, a co najmniej wwożący dostaje mandat... Przy recydywie leśniczy podejmuje drastyczniejsze kroki...


Tak się zastanawiam, że jednak prawo porządkowania swojego miejsca powinien mieć KAŻDY zakładający i prowadzący swój temat w każdym dziale, nie tylko w blogach! I nie nazywałbym tej możliwości porządkowania moderacją, tylko po prostu - sprzątaniem!
Gość arturo72
Napisano (edytowany)
To wszystko zależy od inwestora czym ma być jego blog i czemu lub komu służyć,nie mniej jest przecież opcja zgłoszenia konkretnego posta do moderacji.

Na FM i zreszta na FBD tez mój DB ma służyć nie tylko mi ale też innym inwestorom gdzie wymienia się poglądy na temat różnych rozwiązań dotyczących budowy bo nie tylko ja np.z tego akurat skorzystam ale i inni inwestorzy a nie tylko jaki kolor tynku wybrać czy kroj kafli.
A że mam mnóstwo nie codziennych i nie standardowych rozwiązań to tym bardziej. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

na FBD tez mój DB ma służyć nie tylko mi ale też innym inwestorom gdzie wymienia się poglądy na temat różnych rozwiązań dotyczących budowy


icon_mrgreen.gif Twój DB na FBD to zaledwie 46 postów, faktycznie znajdzie tam człowiek ogrom informacji :hahaha2:
A na sąsiednim forum gdzie tak go zachwalasz i wychwalasz gdzie cie banują non stop twój DB liczy ponad 100 stron.
Na FBD strona liczy 50 postów na FM stronka liczy 20 postów.
I morał z tego taki, że FBD olałeś z prowadzenia DB, a i ostatnie twoje wybryki nie spowodowały że dostałeś banana nawet na własną prośbę, więc szanuj to co masz bo takiego łaskawego Admina jaki jest na FBD ze świecą szukać.
Napisano
Cytat

A że mam mnóstwo nie codziennych i nie standardowych rozwiązań to tym bardziej.


Zasadniczo jestem przeciwny moderowaniu wpisów przez prowadzącego DB, bo może z tego wyniknąć niezły kocioł.
Ale cytowany wpis jednak nadaje się do moderacji. icon_lol.gif
Ale jeśli już trzeba to widzę to tak.
Prowadzący prosi uprzejmie o zaprzestanie dyskusji nie na temat lub prosi uprzejmie delikwenta by nie pisał w jego dzienniku.
Tak zrobił PeZet z arturo72 i widzę że za wyjątkiem kilku wyskoków to działa. icon_eek.gif
Ja uważam że zawsze można się dogadać, a jak do kogo nie trafia to wtedy przychodzi czas na inne działania represyjne.
Niech chęć dążenia do idealnego DB nie przesłania nam prawa do swobody wypowiedzi.
A co jak sam prowadzący pisze o sprawach niemających nic wspólnego z jego budową ?, to wtedy może być i jest cacy ?.
Precz z cenzurą !.


Napisano
Cytat

Tak zrobił PeZet z arturo72 i widzę że za wyjątkiem kilku wyskoków to działa. icon_eek.gif
Ja uważam że zawsze można się dogadać, a jak do kogo nie trafia to wtedy przychodzi czas na inne działania represyjne.
Niech chęć dążenia do idealnego DB nie przesłania nam prawa do swobody wypowiedzi.
A co jak sam prowadzący pisze o sprawach niemających nic wspólnego z jego budową ?, to wtedy może być i jest cacy ?.
Precz z cenzurą !.


Przekonuje mnie twoje widzenie. Racja. Wycofuję się, uważam, że nie ma potrzeby, by autor DB miał uprawnienia moderatora.
W kwestii kolegi A72 i mojego dziennika - to działa zawsze, Redakcja jest konsekwentna. Zostały tylko te wypowiedzi, których nie zgłosiłem, a nie zgłosiłem, bo uznałem, że mogą zostać - z powodów różnistych, może czytelnych, może nie. ;)
Napisano
Cytat

Zasadniczo jestem przeciwny moderowaniu wpisów przez prowadzącego DB, bo może z tego wyniknąć niezły kocioł.
Ale cytowany wpis jednak nadaje się do moderacji. icon_lol.gif
Ale jeśli już trzeba to widzę to tak.
Prowadzący prosi uprzejmie o zaprzestanie dyskusji nie na temat lub prosi uprzejmie delikwenta by nie pisał w jego dzienniku.
Tak zrobił PeZet z arturo72 i widzę że za wyjątkiem kilku wyskoków to działa. icon_eek.gif
Ja uważam że zawsze można się dogadać, a jak do kogo nie trafia to wtedy przychodzi czas na inne działania represyjne.
Niech chęć dążenia do idealnego DB nie przesłania nam prawa do swobody wypowiedzi.
A co jak sam prowadzący pisze o sprawach niemających nic wspólnego z jego budową ?, to wtedy może być i jest cacy ?.
Precz z cenzurą !.


duży plus
Napisano
Cytat

Kurcze. Idę do mojego coś podokładać, bo faktycznie zaczyna stęchlizną śmierdzieć


icon_biggrin.gif Nie żebym był jakość specjalnie uszczypliwy ale tam to już pleśń się zapuściła icon_mrgreen.gif
Napisano
Nauczyłem się na przykładzie bloga PeZeta, że przenosić, usuwać posty z Bloga mogę na wyraźne życzenie osoby, która założyła Dziennik. Jeśli ktoś chce, abym wyodrębnił posty - nie widzę problemu. Każdy Dziennik jest inny, więc może istnieć tylko z wpisami założyciela tematu, albo może być razem z komentarzami.

Co do własnej moderacji, to nie ma takiej możliwości w tej wersji Forum. Mogę dać możliwość ingerencji w posty w całej kategorii, a nie w tematcie. Być może nowy skrypt Forum, który przygotowujemy pozwoli na możliwość moderacji Użytkownika tylko w wybranym temacie i wówczas możemy wrócić do rozmowy.

Pozdrawiam
Marcin Szymanik

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...