Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
jacekbro

Na co zwracać uwagę przybudowie i wykończeniu domu?

Recommended Posts

Chodzi o takie buble, które wychodzą na przykład po kilku miesiącach. Jak np. kuchenka indukcyjna w rogu blatu. Mam już dom ale ciekawią mnie Wasze doświadczenia. Sam zaobserwowałem jedynie, że nawet jak się troszczysz o małą ilość wilgoci to pleśń i tak może Cię dopaśćicon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sam zaobserwowałem jedynie, że nawet jak się troszczysz o małą ilość wilgoci to pleśń i tak może Cię dopaśćicon_smile.gif



Wentylacja się kłania - wentylacja, a nie komin wentylacyjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Chodzi o takie buble, które wychodzą na przykład po kilku miesiącach. Jak np. kuchenka indukcyjna w rogu blatu. Mam już dom ale ciekawią mnie Wasze doświadczenia. Sam zaobserwowałem jedynie, że nawet jak się troszczysz o małą ilość wilgoci to pleśń i tak może Cię dopaśćicon_smile.gif


No to masz już pierwszy bubel czyli wentylacja grawitacyjna icon_biggrin.gif
Bublem zaobserwowanym i wytknietym przez innych użytkowników po kilku miesiącach to schody i poddasze użytkowe zamiast parteru,następny bubel od użytkowników to instalacja mieszana czy też grzejniki scienne,wg nich błąd że nie podlogowka po całości,kolejny bubel po kilku latach to paliwo stałe w nowym domu,sami użytkownicy to przyznają.
Następny bubel to zbyt duży dom do potrzeb,to wychodzi po kilku latach.
To sa opinie szczerych użytkowników a nie takich,którzy do tego się nie przyznają. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wentylacja się kłania - wentylacja, a nie komin wentylacyjny.



Wentylacja jest a pleśń pojawiła się tylko w jednym miejscu, na płycie szafki nocnej, która stoi w rogu sypialni. Trudno jest mi to wyjaśnić dlaczego tak się stało. Ściany są czyste, tylko na meblu w tym jednym miejscu pojawiła się pleśń. Próby zaobserwowania powietrza pokazały, że w całym domu tylko ten jeden zakamarek jest niedowentylowany.

Cytat

No to masz już pierwszy bubel czyli wentylacja grawitacyjna icon_biggrin.gif
Bublem zaobserwowanym i wytknietym przez innych użytkowników po kilku miesiącach to schody i poddasze użytkowe zamiast parteru,następny bubel od użytkowników to instalacja mieszana czy też grzejniki scienne,wg nich błąd że nie podlogowka po całości,kolejny bubel po kilku latach to paliwo stałe w nowym domu,sami użytkownicy to przyznają.
Następny bubel to zbyt duży dom do potrzeb,to wychodzi po kilku latach.
To sa opinie szczerych użytkowników a nie takich,którzy do tego się nie przyznają.



Mam dom parterowy więc schody odpadają icon_biggrin.gif
Ogrzewanie centralne z piecem gazowym. Chatka mała więc nie jest tak źle z kosztami.
Jest jeszcze jeden bubel - dom znajduje się na podłożu gliniastym, co powoduje problem z wodą ze studni, którą wybijałem :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wentylacja jest a pleśń pojawiła się tylko w jednym miejscu, na płycie szafki nocnej, która stoi w rogu sypialni. Trudno jest mi to wyjaśnić dlaczego tak się stało. Ściany są czyste, tylko na meblu w tym jednym miejscu pojawiła się pleśń. Próby zaobserwowania powietrza pokazały, że w całym domu tylko ten jeden zakamarek jest niedowentylowany.



Bo nie ma wentylacji w tym pomieszczeniu.
Wentylacja, to nie komin, wywietrznik i "dziury" w drzwiach - to także umiejętne (zgodne ze "sztuką") dobranie i usytuowanie elementów ("urządzeń") wentylacji grawitacyjnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to masz już pierwszy bubel czyli wentylacja grawitacyjna icon_biggrin.gif




dobrze zrobiona wentylacja mechaniczna działa tylko na prąd
dobrze zrobiona wentylacja naturalna działa nawet bez prądu
czyli mechaniczna to bubel o ile ma tylko wietrzyć
płacić za to co ma się gratis
sorki to bez sensu
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chodzi o takie buble, które wychodzą na przykład po kilku miesiącach. Jak np. kuchenka indukcyjna w rogu blatu. Mam już dom ale ciekawią mnie Wasze doświadczenia. Sam zaobserwowałem jedynie, że nawet jak się troszczysz o małą ilość wilgoci to pleśń i tak może Cię dopaśćicon_smile.gif



1. Garaż w bryle budynku;
2. okna dachowe na poddaszu (w sensie ilość - ja nie przemyślałem i wstawiłem prawie jak w projekcie, teraz jeszcze dwa bym wywalił).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spodobał mi się dzisiaj jeden wpis, dotyczący już wybudowanych a oceniających swoje decyzje po jakimś czasie, w trakcie użytkowania i zamieszkiwania.
Przydadzą Ci się (w kontekście wypowiedzi i porad powyżej)


Cytat

A ja bym nie zrobił:
- zwyklego fundamentu tylko plyte fundamentową bo koszt taki sam a na pewno płyta ciepliejsza
- wentylacji mechanicznej bo to przereklamowana sprawa i mega droga. Jasne że za komfort się płaci ale jeżeli jest on zauważalny. Generalnie naciaganie i mydlenie oczu. Nawet z wyłaczoną wentylacją okna mi nie parują, nie ma żadnej wilgoci a po otwarciu okna chociaż na chwilę mam cały dom przewietrzony
- deski warstwowej bo nawet upadająca poduszka na ziemie powoduje jej wgniecenie. Wciskanie kitu o mozliwosci cyklinowania mozna wlozyc miedzy bajki bo wgniecenia sa tak glebokie ze cyklinowanie tego nie usunie.
- podlogowki w calym domu bo jej bezwladnosc to "pain in ass". Takie np nasze lato sierpniowe. W nocy robi się kilkanascie stopni zimniej niż w dzień. Zanim się nagrzeje w domu jest juz dzień.
- nie robił pełnego deskowania bo zbyteczny koszt ktory nic nie daje
- nie dopłacał do ciepłego montażu okien bo to nic nie daje
- gdybym mogl to też nie robiłbym garazu w bryle budynku
- ceramiki na podlodze w kuchni i przedsionku bo się rysuje od wszystkiego
- drzwi frontowych drewnianych bo kazde stukniecie powoduje wgniecenia oraz nie da sie doczyscic
- podbitki plastikowej np Orobel i innej tandety bo sie odksztalca i zmienia kolor. Tylko deska albo tynk na plycie OSB.
- kupował droższej bramy Hormana bo nie rozni się niczym od innych tanszych firm
- wanny akrylowej

Generalnie mam wrażenie że wszystko co kupisz jest marnej jakości np:.lLodówka Samsunga np straszy stukami w nocy, przecieranie baterii Hansgrohe gabka i cifem rysuje je - widac micro rysy, farba kabe biala aquatec tak chwalona przez wielu wykonawców ma tak slabe krycie że musialem kupic inna, oczywiscie jest masa innych rzeczy których nie będę już wymieniał .... Nie dajcie się namawiać na droższe produkty bo to nic nie da.

Mimo wszystko mieszkanie w domu jest niebo lepsze niż w mieszkaniu :-)

Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Był tu kiedyś taki wątek "co bym zmienił budując sie jeszcze raz". Aczkolwiek fajnie to zebrałeś.



To tylko jeden wpis - jednego użytkownika.
Podejrzewam że jeśli się odnajdzie wątek o którym wspominasz, tych porad czego unikać i czego nie warto - będzie pewnie więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To tylko jeden wpis - jednego użytkownika.
Podejrzewam że jeśli się odnajdzie wątek o którym wspominasz, tych porad czego unikać i czego nie warto - będzie pewnie więcej



Tja - tylko nawet jak się znajdzie to przebić się przez dyskusje mocno offtopowe - dramat.

Przydałby się taki wątek (czyszczony przez admina) gdzie osoba X pisze 1. costam - ewentualne uzasadnienie na max 2 zdania. Osoba Y wkleja posta osoby X i dopisuje: 2. costam - uzasadnienie na max 2 zdania.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Spodobał mi się dzisiaj jeden wpis, dotyczący już wybudowanych a oceniających swoje decyzje po jakimś czasie, w trakcie użytkowania i zamieszkiwania.
Przydadzą Ci się (w kontekście wypowiedzi i porad powyżej)


I to jest właśnie przykład jak można mieć spaczone doświadczenia z użytkowania w domu niezbyt wybudowanym ;)
Co do akumulacji wylewki,sądzę,że facio nie wie o czym gada mając na myśli zwykłą wylewke gr.max.10cm i łączy to z sierpniowym chłodem icon_smile.gif Jak mu pizdxi w domu w sierpniowe noce to sądzę,że nie ma okien w domu tylko otwory okienne icon_smile.gif
O akumulacji wylewki to ja mogę coś powiedzieć mając grzane nie tylko 10cm wylewki ale i dodatkowo 25cm betonu w płycie bo wylewka jest bezposrednio na plycie bez izolacji i stwierdzam że
jest to mega komfortowe rozwiązanie czyli bardzo duża bezwładność powoduje stabilną temperaturę w domu cały czas.
Jeśli 6tys.zł dla facia za WM z reku czyli o jakieś 2-3tys.zł więcej niż grawitacyjna to nie mam pytań co u niego znaczy "kosmiczna" cena icon_smile.gif
Garaż w bryle budynku to idealna sprawa,nie wyobrażam sobie jakie wady tego rozwiązania facio wynalazł.
Ceramika w kuchni się rysuje ? No jak facet prosto z pola wchodzi buciorami od razu do domu to możliwe.
Wanna akrylowa była przez nas używana przez ostatnie 20 lat,w domu podobnie przez ostatnie 3 lata i też nie wiem jakie wady facio sobie wymyślił akrylu bo ja nie zauważyłem żadnych.
Podobnie z drzwiami drewnianymi,faktycznie może to chłop malorolny i ciula po tych drzwiach z buta to i odpryski ma.
Dla takich to tylko betonowa klatka ze stalą w środku icon_biggrin.gif


Zresztą to widać po jego dalszej wypowiedzi że facio jest jakiś "nie teges" icon_biggrin.gif

Zresztą to widać po jego dalszej wypowiedzi że facio jest jakiś "nie teges" icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I to jest właśnie przykład jak można mieć spaczone doświadczenia z użytkowania w domu niezbyt wybudowanym ;)
Dla takich to tylko betonowa klatka ze stalą w środku icon_biggrin.gif
Zresztą to widać po jego dalszej wypowiedzi że facio jest jakiś "nie teges" icon_biggrin.gif



Wiem że wybudowałeś dom bez wad, miałeś wszystko przemyślane i wykonane idealnie.
Ale Ty jesteś wyjątkiem.
Wyjątki potwierdzają regułę że można coś spierniczyć w trakcie budowania a i po zamieszkaniu znaleźć kilka mankamentów i lepszych rozwiązań.
Ja w Twoim przypadku odradziłbym na ten przykład układanie kafelek, bez wcześniejszego ich rozłożenia i dopasowania wymiarów. Żeby nie mieć powycinanych takich cipulkich kliników w narożnikach.
Wiem że pewnie tak chciałeś i to było przemyślane i tak zrobione wiem, ale nie każdemu musi się akurat taki sposób układania cerami podobać, więc pozostawmy możliwość oceny pewnych rozwiązań, również innym właścicielom wybudowanych, wyremontowanych i użytkowanych nieruchomości.
  • Lubię to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
U mnie jedyną rzeczą która mnie wk....to jest jak ktoś w kuchni coś sobie robi,myje naczynia itp a ja w salonie oglądam TV.
Ale pomimo to i tak uważam kuchnię otwartą na salon lepszym rozwiązaniem niż oddzielną bo styknie dać głośniej TV a nie wyobrażam sobie żeby w czasie filmu,meczu biegać do osobnej kuchni coś przy okazji wrzucić na ruszt czy nalać se drina i przerywać oglądanie icon_smile.gif

Cytat

Wiem że wybudowałeś dom bez wad, miałeś wszystko przemyślane i wykonane idealnie.
Ale Ty jesteś wyjątkiem.
Wyjątki potwierdzają regułę że można coś spierniczyć w trakcie budowania a i po zamieszkaniu znaleźć kilka mankamentów i lepszych rozwiązań.
Ja w Twoim przypadku odradziłbym na ten przykład układanie kafelek, bez wcześniejszego ich rozłożenia i dopasowania wymiarów. Żeby nie mieć powycinanych takich cipulkich kliników w narożnikach.
Wiem że pewnie tak chciałeś i to było przemyślane i tak zrobione wiem, ale nie każdemu musi się akurat taki sposób układania cerami podobać, więc pozostawmy możliwość oceny pewnych rozwiązań, również innym właścicielom wybudowanych, wyremontowanych i użytkowanych nieruchomości.


O tych skrawkach nie myślałem i to też mnie razi ale trudno.
Natomiast poniżej jest historyjka jak trzeba myśleć i przemyśleć icon_biggrin.gif
Hol już wykaflowany na szaro:

Przyszła wichura i kafle wywiała:

Żeby efekt końcowy był taki:


Zatem myślało się o wszystkim icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale pomimo to i tak uważam kuchnię otwartą na salon lepszym rozwiązaniem niż oddzielną


Ano widzisz są gusta i guściki oraz przeróżne wrażenia z użytkowania - ja np nie wyobrażam sobie kuchni otwartej bo oglądam TV a tu mi wali smażoną rybą....(taki luźny przykład)

Dlatego wcześniej pisałem o ingerencji adminów....
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to masz już pierwszy bubel czyli wentylacja grawitacyjna icon_biggrin.gif
Bublem zaobserwowanym i wytknietym przez innych użytkowników po kilku miesiącach to schody i poddasze użytkowe zamiast parteru,następny bubel od użytkowników to instalacja mieszana czy też grzejniki scienne,wg nich błąd że nie podlogowka po całości,kolejny bubel po kilku latach to paliwo stałe w nowym domu,sami użytkownicy to przyznają.
Następny bubel to zbyt duży dom do potrzeb,to wychodzi po kilku latach.
To sa opinie szczerych użytkowników a nie takich,którzy do tego się nie przyznają.


Chrzanisz jak zwykle.
Czemu ty jesteś taki ograniczony w swoim rozumowaniu?
Poddasze uważasz za bubel?wentylacje grawitacyjną? grzejniki? kocioł na paliwo stałe? Czyje to są opinie? bo ja od innych tu na forum tego nie słyszałem, jedynie ty pieprzysz aż do obrzydzenia jedno i to samo.
O bublu można mówić wtedy kiedy coś jest schrzanione. Podłogówka może być bublem (wiele razy tu opisywano) jeżeli będzie źle zrobiona i tak samo wentylacja mechaniczna jak będzie blednie wyliczona i wykonana to wykonana wentylacja grawitacyjna będzie o 100% lepsza od mechanicznej spieprzonej.
Ale ty pojmujesz to jak prymityw to wszyscy którzy nie maja zrobione tak jak ty maja źle zrobione.
Jedno jest pewne, jedynym wielkim bublem jesteś ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prezesu, przegiąłeś w drugą stronę. icon_smile.gif
Biorę tylko wycinek z tamtej wypowiedzi, brzmiącej zresztą niczym u głosiciela prawdy objawionej:

Cytat

- nie robił pełnego deskowania bo zbyteczny koszt ktory nic nie daje
- nie dopłacał do ciepłego montażu okien bo to nic nie daje
- gdybym mogl to też nie robiłbym garazu w bryle budynku
- ceramiki na podlodze w kuchni i przedsionku bo się rysuje od wszystkiego



Ad. 1) Ciekawe na jakiej postawie ta herezja?
Ad. 2) Na jakiej podstawie to stwierdził? (rozumiem, że chodzi o montaż warstwowy).
Ad. 3) Kwestia upodobań, potrzeb, uwarunkowań etc. Ja na ten przykład nie tylko nie żałuję, że mam w bryle, ale jeszcze się cieszę, że ma powierzchnię ok. 48 m2.
Ad. 4) Może kolega powinien napisać, że przed położeniem ceramiki na podłogach na drugi raz poczyta najpierw co nieco o klasach ścieralności? W moim mieszkanku miałem ceramikę wszędzie i mało kto tak brutalnie ją traktował. Sam mój bolid waży ok. 130 kg. Wjeżdżałem nim codziennie z kołami niemytymi. Robiłem manewry niemal kręcąc w miejscu. Do dzisiaj nie ma ani rysy, choć piach często skrzypiał pod kołami, a trwało to jakieś 8 lat.

Dlatego uważam, że tego rodzaju opinie należy brać z rozwagą i dystansem. Zresztą jak każdą opinię (w tym i moją). Zwłaszcza, jeśli ktoś twierdzi jedynie, że "nie, bo nie". icon_smile.gif

edit: literówka. Edytowano przez Leszek4 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Chrzanisz jak zwykle.
Czemu ty jesteś taki ograniczony w swoim rozumowaniu?
Poddasze uważasz za bubel?wentylacje grawitacyjną? grzejniki? kocioł na paliwo stałe? Czyje to są opinie? bo ja od innych tu na forum tego nie słyszałem, jedynie ty pieprzysz aż do obrzydzenia jedno i to samo.


Być może tutaj na forum nie słyszałeś tego dlatego,że...A tam,nie będę pisał dlaczego icon_biggrin.gif
Ale otwórz się na świat:

http://forum.muratordom.pl/showthread.php?...onownie/page363

Jak widać cytowany użytkownik też tam to samo pisał i "kumaci" wychwycili podobne brednie i zauważyli tak jak ja głupotę tegoż facia icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturo72 - widzę, że bardzo lubisz stawiać na swoim. Ale, są ludzie którzy myślą inaczej (nie zawsze gorzej). Proszę, zanim zbesztasz to pomyśl czy w danych okolicznościach nie mają racji. Może po długich przemyśleniach przyznasz im rację a co za tym idzie zamiast pokłócić się to wypijeta 1/2....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

http://forum.muratordom.pl/showthread.php?...onownie/page363

Jak widać cytowany użytkownik też tam to samo pisał i "kumaci" wychwycili podobne brednie i zauważyli tak jak ja głupotę tegoż facia icon_biggrin.gif



Właśnie stamtąd wziąłem ten fragment icon_smile.gif
Taktownie pominąłem konkurencję stosowną cenzurą adresu


Cytat

Prezesu, przegiąłeś w drugą stronę. icon_smile.gif
Biorę tylko wycinek z tamtej wypowiedzi, brzmiącej zresztą niczym u głosiciela prawdy objawionej:

Ad. 4) Może kolega powinien napisać, że przed położeniem ceramiki na podłogach na drugi raz poczyta najpierw co nieco o klasach ścieralności? W moim mieszkanku miałem ceramikę wszędzie i mało kto tak brutalnie ją traktował. Sam mój bolid waży ok. 130 kg. Wjeżdżałem nim codziennie z kołami niemytymi. Robiłem manewry niemal kręcąc w miejscu. Do dzisiaj nie ma ani rysy, choć piach często skrzypiał pod kołami, a trwało to jakieś 8 lat.

Dlatego uważam, że tego rodzaju opinie należy brać z rozwagą i dystansem. Zresztą jak każdą opinię (w tym i moją). Zwłaszcza, jeśli ktoś twierdzi jedynie, że "nie, bo nie". icon_smile.gif

edit: literówka.



Do ceramiki mam podobnie. Żadnej rysy u siebie nigdzie nie zauważyłem jak i Ty.
Ale już z tą reku bym się zgodził, bo wciąż twierdzę że mam grawitacyjnie i nie mam najmniejszych problemów z parowaniem, oddychaniem itd.
Po prostu działa skutecznie i basta!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Taktownie pominąłem konkurencję stosowną cenzurą adresu


Nie wiem czemu traktujecie FM jako konkurencję ?
Tu i tu można dowiedzieć się czegoś nowego,fajnego itp.
Tu jest inna atmosfera niż tam,FM to typowa komercja.

Cytat

arturo72 - widzę, że bardzo lubisz stawiać na swoim. Ale, są ludzie którzy myślą inaczej (nie zawsze gorzej). Proszę, zanim zbesztasz to pomyśl czy w danych okolicznościach nie mają racji. Może po długich przemyśleniach przyznasz im rację a co za tym idzie zamiast pokłócić się to wypijeta 1/2....


Ale ja to dokładnie wiem i to szanuję dlatego zawsze jest "bo u mnie,bo ja" icon_biggrin.gif
Ale jak wiem na 100%,że jakieś rozwiązanie jest lepsze pod każdym względem od innego to mówię o tym a nie owijam w bawełnę. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem czemu traktujecie FM jako konkurencję ?
Tu i tu można dowiedzieć się czegoś nowego,fajnego itp.
Tu jest inna atmosfera niż tam,FM to typowa komercja.


Ale ja to dokładnie wiem i to szanuję dlatego zawsze jest "bo u mnie,bo ja" icon_biggrin.gif
Ale jak wiem na 100%,że jakieś rozwiązanie jest lepsze pod każdym względem od innego to mówię o tym a nie owijam w bawełnę.


a w tym Twoim czerwonym łbie może zalęgnąć się myśl że ktoś inny jest przekonany o swojej racji na 100%?? i będzie jej bronił ?? takim co nie potrafili odpuścić dziwne żeczy nieraz się przydarzały ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Do ceramiki mam podobnie. Żadnej rysy u siebie nigdzie nie zauważyłem jak i Ty.
Ale już z tą reku bym się zgodził, bo wciąż twierdzę że mam grawitacyjnie i nie mam najmniejszych problemów z parowaniem, oddychaniem itd.
Po prostu działa skutecznie i basta!


No dobra, ceramikę mamy z grzywki.

Pełne deskowanie. Spieprzony dach, to spieprzony cały dom. I co, budujący chałupę z 20 stopniowym kątem dachu ma sobie przywiesić pod dachówką membranę czy inną folię? No już żałuję, że na te pełne deskowanie dałem jeszcze papę termozgrzewalną, bo przecież mogłem zaoszczędzić skoro to mi nic nie daje.
Czyżby gościowi lało się spod tego deskowania, że żałuje? No to może problem tkwi w jakości?

Płyta fundamentowa. Też żałujesz - tak jak ten kolo - że masz zwykły fundament, zamiast kłaść chatę na styropianie? icon_eek.gif

Wentylacja. Nie wypowiem się o WM, bo znam tylko grawitacyjną. Owszem, teraz mam mechaniczną, ale za krótko, by sobie rościć prawo do oceny. No ale koleś napisał, że może swoją WM wyłączyć i żyć bez niej, bez duchoty, bez wilgoci, bez grzyba. Przecież to jest niemożliwe - ten dom musi być w jakiś sposób wentylowany. Pewnie przeciągami (między jednym a drugim oknem i pewnie pomiędzy wszystkim w tym domu). Może więc nie wentylację powinien oceniać, a jakość wybudowania swojego domu?
A grawitacyjna jest OK, przecież ja jej nigdzie nie neguję. Nawet jeśli u mnie w bloku latem nie działała. icon_biggrin.gif

Montaż warstwowy okien. Skoro dom ma wentylowany nawet przy wyłączonej WM, to wcale się nie dziwię, że dla niego "ciepły montaż" to marnowanie kasy. Łatwo się domyśleć, jak ten montaż został wykonany. Poniekąd ma rację: po co wentylacja skoro wieje spod parapetów?

Nie polecałbym jego opinii nikomu. icon_evil.gif

A w garażu fajnie jest se dłubać, nie wyłażąc z domu. A i chłodne piwko wyłowić se z kanału tamże. icon_biggrin.gif Edytowano przez Leszek4 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

a w tym Twoim czerwonym łbie może zalęgnąć się myśl że ktoś inny jest przekonany o swojej racji na 100%?? i będzie jej bronił ?? takim co nie potrafili odpuścić dziwne żeczy nieraz się przydarzały ...


icon_biggrin.gif
Nie potrafię tego zrozumieć i nazwałem to skrzywieniem lub zboczeniem jeśli ktoś uwielbia babranie się w węglu,drewnie i uważa to za szczyt szczęścia i komfortu,podobnie jest z grzejnikami sciennymi i wentylacją.
Mogę wyjaśnić skąd takie zboczenie ale dla dobra wszystkich tego nie zrobię icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

No dobra, ceramikę mamy z grzywki.

Pełne deskowanie. Spieprzony dach, to spieprzony cały dom. I co, budujący chałupę z 20 stopniowym kątem dachu ma sobie przywiesić pod dachówką membranę czy inną folię? No już żałuję, że na te pełne deskowanie dałem jeszcze papę termozgrzewalną, bo przecież mogłem zaoszczędzić skoro to mi nic nie daje.
Czyżby gościowi lało się spod tego deskowania, że żałuje? No to może problem tkwi w jakości?

Płyta fundamentowa. Też żałujesz - tak jak ten kolo - że masz zwykły fundament, zamiast kłaść chatę na styropianie? icon_eek.gif

Wentylacja. Nie wypowiem się o WM, bo znam tylko grawitacyjną. Owszem, teraz mam mechaniczną, ale za krótko, by sobie rościć prawo do oceny. No ale koleś napisał, że może swoją WM wyłączyć i żyć bez niej, bez duchoty, bez wilgoci, bez grzyba. Przecież to jest niemożliwe - ten dom musi być w jakiś sposób wentylowany. Pewnie przeciągami (między jednym a drugim oknem i pewnie pomiędzy wszystkim w tym domu). Może więc nie wentylację powinien oceniać, a jakość wybudowania swojego domu?
A grawitacyjna jest OK, przecież ja jej nigdzie nie neguję. Nawet jeśli u mnie w bloku latem nie działała. icon_biggrin.gif

Montaż warstwowy okien. Skoro dom ma wentylowany nawet przy wyłączonej WM, to wcale się nie dziwię, że dla niego "ciepły montaż" to marnowanie kasy. Łatwo się domyśleć, jak ten montaż został wykonany. Poniekąd ma rację: po co wentylacja skoro wieje spod parapetów?

Nie polecałbym jego opinii nikomu. icon_evil.gif

A w garażu fajnie jest se dłubać, nie wyłażąc z domu. A i chłodne piwko wyłowić se z kanału tamże. icon_biggrin.gif


Lesiu,ja pod dachówka przy poddaszu nie użytkowym mam jedynie folię paronieprzepuszczalna czyli de fakto izolacyjna i jest to ok.
"Ciepły montaż" okien czyli na taśmach uważam też za bzdurę i za nie potrzebne wydanie kasy bo można to zrobić inaczej bez taśm.
Co do wentylacji tak samo wypowiadali się inni na FM.
Garaż jak najbardziej w bryle to komfort i chyba każdy to przyzna.
Płyta,nie jedokrotnie mówiłem,że jak nie będzie tansza od law to w tej samej cenie a same plusy sa z niej.

Co do płyty fundamentowej to na FM chyba nie będzie dziwne jak powiem,że jedynie nie potrafiący liczyć użytkownicy węgla w nowych domach uwazali to blednie za drogie rozwiązanie.
Jaki z tego morał ?
Mam chamsko pisać czy ktoś,ba,większość na forum posypie sobie głowy popiołem ?

Jeśli nie to spoko,jak mowilem sa różne zboczenia i odchyly icon_biggrin.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No dobra, ceramikę mamy z grzywki.

Pełne deskowanie. Spieprzony dach, to spieprzony cały dom. I co, budujący chałupę z 20 stopniowym kątem dachu ma sobie przywiesić pod dachówką membranę czy inną folię? No już żałuję, że na te pełne deskowanie dałem jeszcze papę termozgrzewalną, bo przecież mogłem zaoszczędzić skoro to mi nic nie daje.
Czyżby gościowi lało się spod tego deskowania, że żałuje? No to może problem tkwi w jakości?


Bo przynajmniej teoretycznie
posiadam warstwy paro przepuszczalne od dołu , a nieprzemakalne od góry
czyli
jeżeli jakaś ilość pary mimo wszystko przelezie mi przez folię którą mam pod (nad) płytą GK
to dalej drogę ma wolną i śmiało może umykać
po to mam właśnie przerwę między wełną a membraną i po to mam membranę i w końcu po to mam dachówki wentylacyjne w połaci .
natomiast przez papę już para nie przelezie , a przynajmniej nie tak łatwo i szybko - coś się może wychłodzić coś się może skroplić - coś może psuć humor po jakimś czasie.
plusy deskowania ?
dach jest sztywniejszy z całą pewnością no i cięższy zdecydowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_biggrin.gif
Nie potrafię tego zrozumieć i nazwałem to skrzywieniem lub zboczeniem jeśli ktoś uwielbia babranie się w węglu,drewnie i uważa to za szczyt szczęścia i komfortu,podobnie jest z grzejnikami sciennymi i wentylacją.
Mogę wyjaśnić skąd takie zboczenie ale dla dobra wszystkich tego nie zrobię icon_biggrin.gif


dziś jest mi ciepło i starczy mi bezwładność budynku nie palę
ale wczoraj było mi zimno (choć temperatura w pomieszczeniu praktycznie ta sama) przepuściłem trochę ciepłej wody przez kaloryfery i było mi ciepło ciągu kilkunastu minut i zaś zamiast ubierać wełniany sweter popylam w krótkim rękawku .
Czyli jeżeli moje wymagania nie są stałe to coś musi kompensować te różnice - kwestia wyboru: czy wełnica, czy ciepła woda w kaloryferach .
z samą podłogówką czas oczekiwania na temperaturę odczuwalnego ciepła musiałbym poczekać dłużej.
co do grzebania i babrania się w opale - kwestia wyboru - jak mi się przestanie chcieć babrać to przerobienie na prąd zajmie mi ok 1 dnia a przejście na gaz zajmie mi ok 5 sekund .
możliwości posiadam , a skoro nie przechodzę znaczy takiego dokonałem wyboru bo mam do niego prawo i nic Ci do tego .
Tym bardziej nikt nie dał Ci prawa by twierdzić że jestem skrzywiony (choć czasami w plecach łupnie i wtedy faktycznie jestem ).
co do wentylacji
są tacy którzy po 5 minutach w klimatyzowanym samochodzie mają załatwione gardło (nie wiadomo z jakiego powodu )
a klima właśnie po czyszczeniu - ozonowaniu czyli bez FE dodatków
zamknij ich w domu z reku to z łóżka nie wstaną i zdrowo wykorkują .
to co dobre dla jednego nie musi być dla wszystkich , a dla niektórych jest to wręcz zaprzeczenie dobrego czyli zło w czystej postaci .
znów dochodzimy do różnicy potrzeb i odczucia komfortu .
komfort nie dla wszystkich oznacza to samo czyli weź to pod uwagę i miarkuj .
Moim Zdaniem , dla moich potrzeb , dla mojego komfortu - "Moje zmienia wszystko"


  • Lubię to 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wentylacja jest a pleśń pojawiła się tylko w jednym miejscu, na płycie szafki nocnej, która stoi w rogu sypialni. Trudno jest mi to wyjaśnić dlaczego tak się stało.


a nie jest to przypadkiem mebel z recyklingu który wstawiłeś do nowego domu zapominając przepuścić go przez piec ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Lesiu,ja pod dachówka przy poddaszu nie użytkowym mam jedynie folię paronieprzepuszczalna czyli de fakto izolacyjna i jest to ok.


Płyta,nie jedokrotnie mówiłem,że jak nie będzie tansza od law to w tej samej cenie a same plusy sa z niej.

Co do płyty fundamentowej to na FM chyba nie będzie dziwne jak powiem,że jedynie nie potrafiący liczyć użytkownicy węgla w nowych domach uwazali to blednie za drogie rozwiązanie.


I to jest przemyślana budowa?
Szmatę dałeś zamiast robić pełne deskowanie, a dlaczego? poczytaj w innych tematach tu na forum a nie na komercyjnym FM. I tu masz wzorcowy bubel bo ty jako tak bardzo świadomy inwestor dałeś szmatę pod dachówkę?
Ja nie ukrywam i się nie wstydzę, też mam membranę pod dachówką i dałem ja z kilku powodów, ale twierdze i doradzam każdemu aby robić pełne deskowanie a nie pierdolić że membrany są dobre.
Druga bzdurna opinia to twoja tania płyta, może być tańsza od fundamentów ale nie musi, wszystko zależy od warunków gruntowych i wielkości domu.
A co ma jedno do drugie, że mając dom postawiony na płycie ogrzewać dom węglem?
I najważniejsze podsumowanie twoich durnych powielanych bzdur, na palcach jednej ręki można policzyć ludzi którzy piszą lub pisali na FBD i maja dom postawiony na płycie, a dlaczego? twój zlasowany umysł i tak tego n ie ogarnie więc daruje sobie.
Cytat

Jaki z tego morał ?
Mam chamsko pisać czy ktoś,ba,większość na forum posypie sobie głowy popiołem ?

Jeśli nie to spoko,jak mowilem sa różne zboczenia i odchyly icon_biggrin.gif


A morał z tego taki że gówno się znasz i smutki walisz o swoim śmiesznym domku.
Głowę to sobie sam posyp popiołem, może te głupoty wyjdą z twojego łba.
To jakie masz zboczenia i odchyły? bo mówisz że są różne ale konkretnie w twoim przypadku?

Cytat

Tja - tylko nawet jak się znajdzie to przebić się przez dyskusje mocno offtopowe - dramat.

Przydałby się taki wątek (czyszczony przez admina) gdzie osoba X pisze 1. costam - ewentualne uzasadnienie na max 2 zdania. Osoba Y wkleja posta osoby X i dopisuje: 2. costam - uzasadnienie na max 2 zdania.


Dobry pomysł ale w dyskusji z arturkiem jest to niewykonalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
mhtylu,chyba nie jarzysz,nie mam szmaty pod dachówką;nie mam membrany papierowej. Mam za to folię która nie rozerwiesz a i gwoździem ciężko ja przedziiurawic:

http://allegro.pl/folia-niskoparoprzepuszc...5998313379.html
A dokładnie ta:
http://allegro.pl/folia-dachowa-zbrojona-s...6409939519.html

Zatem deskowanie uważam za zbędne. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To żeś sobie kiche zafundował icon_biggrin.gif Ta folia po kilka latach będzie a kto wie czy już nie jest w strzępach.
Jak nowa to ciężko przedziurawić? chyba że dziecko chciało przedziurawić. Przy trzech warstwach to jaka to może mieć wytrzymałość? sprawdź sobie dla przykładu membranę wysokoparoprzepuszczalną 5-6 warstwową to wtedy będziesz mógł powiedzieć, że trudno przebić i rozerwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

To żeś sobie kiche zafundował icon_biggrin.gif Ta folia po kilka latach będzie a kto wie czy już nie jest w strzępach.
Jak nowa to ciężko przedziurawić? chyba że dziecko chciało przedziurawić. Przy trzech warstwach to jaka to może mieć wytrzymałość? sprawdź sobie dla przykładu membranę wysokoparoprzepuszczalną 5-6 warstwową to wtedy będziesz mógł powiedzieć, że trudno przebić i rozerwać.


Dalej nie jarzysz,to nie jest membrana wysokoparoprzepuszczalna która palcami można przetargac,każdą taką membranę.
To jest folia zbrojone siatką z włókna szklanego,którą nie jesteś w stanie przerwać bez użycia noża nawet za ileś tam lat,to jest plastik PE a nie papier oglednie mówiąc icon_biggrin.gif
Dlatego bo jej zadaniem nie jest przepuszczac. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy ja napisałem że to jest membrana? Głupiś jesteś pisząc że membranę (szczególnie 4-5 warstwowa bo o takiej tu mowa) można palcem przedziurawić z łatwością. Trzeba trochę się wysilić aby rozerwać a co dopiero zrobić dziurę na wylot w takiej membranie.
A co do twojego wynalazku to jest dobre ale na garaże czy jakieś szopy.
Zajrzyj sobie pod dach, teraz to dojrzysz, że zamiast folii masz super przepuszczalną folie wstępnego krycia.
To masz jeszcze lepsza bo zamiast trzy warstwowej kupiłeś badziew dwu warstwowy icon_biggrin.gif A wiem może geniuszu budowlany dlaczego ta folia ma zbrojenie? bo gdyby nie miała to rozsypywała by się w proch po kilku latach użytkowania..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

A czy ja napisałem że to jest membrana? Głupiś jesteś pisząc że membranę (szczególnie 4-5 warstwowa bo o takiej tu mowa) można palcem przedziurawić z łatwością. Trzeba trochę się wysilić aby rozerwać a co dopiero zrobić dziurę na wylot w takiej membranie.
A co do twojego wynalazku to jest dobre ale na garaże czy jakieś szopy.
Zajrzyj sobie pod dach, teraz to dojrzysz, że zamiast folii masz super przepuszczalną folie wstępnego krycia.
To masz jeszcze lepsza bo zamiast trzy warstwowej kupiłeś badziew dwu warstwowy icon_biggrin.gif A wiem może geniuszu budowlany dlaczego ta folia ma zbrojenie? bo gdyby nie miała to rozsypywała by się w proch po kilku latach użytkowania..


icon_biggrin.gif
Mam super nie przepuszczalna folię icon_biggrin.gif
Nie rozerwiesz jej rękami chocbys nawet się skupal.
PE po kilku latach się utlenia ? icon_biggrin.gif

Jest to dobre tam gdzie nie ma wilgoci czyli na poddaszu nie uzytkowym,gdzie nie ma izolacji dachu czyli tak jak w moim przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tiiaaaa.

Przy dobrze wykonanym pokryciu dachowym, na "strychu", bez ocieplania połaci - folia jest niepotrzebna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Tiiaaaa.

Przy dobrze wykonanym pokryciu dachowym, na "strychu", bez ocieplania połaci - folia jest niepotrzebna.


No dokładnie,zgadzam się z tym dlatego poszedłem po taniosci żeby chociaż coś tam było icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A czy ja napisałem że to jest membrana? Głupiś jesteś pisząc że membranę (szczególnie 4-5 warstwowa bo o takiej tu mowa) można palcem przedziurawić z łatwością. Trzeba trochę się wysilić aby rozerwać a co dopiero zrobić dziurę na wylot w takiej membranie.
A co do twojego wynalazku to jest dobre ale na garaże czy jakieś szopy.
Zajrzyj sobie pod dach, teraz to dojrzysz, że zamiast folii masz super przepuszczalną folie wstępnego krycia.
To masz jeszcze lepsza bo zamiast trzy warstwowej kupiłeś badziew dwu warstwowy icon_biggrin.gif A wiem może geniuszu budowlany dlaczego ta folia ma zbrojenie? bo gdyby nie miała to rozsypywała by się w proch po kilku latach użytkowania..

Niestety Arturo ta folia to lipa, gorsza od najtańszej membrany, faktycznie zbrojenie włóknem nie pozwala rozerwać jej, ale pomiędzy zbrojneniem jest bardzo delikatna folia . Nawet w trakcie kładzenia robią się dziurki. Tą folię można traktować jak siatkę na wróble, po kilku latach zostaje z niej tylko to zbrojenie. To wywalona kasa w błoto. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Z ciekawość pójdę dzisiaj na górę i zobaczę i pstrykne nawet fotki po 5 latach od założenia icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Niestety Arturo ta folia to lipa, gorsza od najtańszej membrany, faktycznie zbrojenie włóknem nie pozwala rozerwać jej, ale pomiędzy zbrojneniem jest bardzo delikatna folia . Nawet w trakcie kładzenia robią się dziurki. Tą folię można traktować jak siatkę na wróble, po kilku latach zostaje z niej tylko to zbrojenie. To wywalona kasa w błoto.


Folijka po pięciu latach wygląda jak nowa icon_smile.gif


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

masz garaż na piętrze ????

bo dość wyraźnie widzę odbicie samochodu


icon_biggrin.gif
Z zapalonymi światłami,zgadłeś icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

nie zgadywałem widzę
to troszkę zmienia - bo
nie jest to szczelnie zamknięta góra
ale i tak interesowałoby mnie zdjęcie krokwi nad kuchnią i łazienką

od murłaty po kalenicę na wysokości tych pomieszczeń


Dachowkowe kominki wentylacyjne to sa.
To jest właśnie nad łazienką,strona południowa dachu.




A tu masz te 2 "światełka" icon_biggrin.gif
Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Chodziło Ci o wilgoć nad łazienką i kuchnią ?
Nie ma szans,parter jest oddzielony od poddasza styropianem 30cm kładzionym na przekładkę w warstwach 15cm a dodatkowo na tym proszek PUR 18-20cm czyli wilgoć z dołu nie miała by szans dostać się do drewna na poddaszu icon_biggrin.gif
Dlatego wełny ani grama u mnie nie uświadczysz icon_biggrin.gif
A było to oczywiście przemyślane icon_biggrin.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Jutro zrobię Ci zbliżenie żeby rozwiac twoje wątpliwości animus icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Najnowsze posty

    • Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Może doprecyzuję ja sprawa wygląda dokładnie. Nie ma murku ogniowego. Jest ściana rozgraniczająca poszczególne posesje i dachy łączą się prawie na jednym poziomie. Kiedyś to był budynek komunalny i remontowali te dachy jak chcieli. Po wykupieniu jednego segmentu w kamienicy postanowiłem wyremontować dach i to zrobiłem.  Jest to dach dwuspadowy. Po jednej stronie ekipa wjechała 50 cm na dach sąsiedniej posesji bo tak było zrobione opierzenie za czasów ZGK, na krokwi sąsiedniej posesji. Drugie łączenie po tej samej stronie, ale na drugim spadzie wykonano na murze rozdzielającym posesje i wykonano opierzenie. Po drugiej stronie stare opierzenie, łączenie dachów było wykonane na  krokwi po mojej stronie, która jest 30 cm od ściany rozgraniczającej posesje i ekipa zakończyła remont na tej krokwi pozostawiając 30 cm starego dachu??? Właściciel firmy twierdzi, że nie można zakończyć dachu na murze rozgraniczającym bo dachy muszą się łączyć na krokwi. Albo po mojej stronie, albo po stronie sąsiada. Wydaje mi się to dziwne.
    • Witam, Moje pytanie jest troche inne, chodzi o fakt czy zwyczajnie zmiesci nam sie dom, ktory juz mamy wypatrzony( projekt nizej) Dom ma wymiary okolo 19x 15m. Sama działka natomiast ma okolo 8 arów budowlanych (+ okolo 40 arow rolnych,(( na to chwile brak mozliwosci przekrztlcenia, wiec odrazu odpada wykorzystanie rolnej na ta chwile)) Czy dom ktory checmy koniecznie umiescic na tej dzialce zmiesci isie?( Uwzgledniajac studnie szambo i inne media konieczne na budowlanej) Nie ukrywam iz chcemy to zrobic  jak najszybciej wiec opcje sadowe lub pisemne wolimy uniknac. Dodam iz na zalaczaonym  rysunku polorzenia dzialki, jest droga obok i nad budynkiem gospodarczym do jednej dzialki 524 ,525 i obok drugiej sasiadujacej. Nasza  ma byc ta wieksza 525. Zrzut z góry Zdjecie Ogólne DANE OGÓLNE Pow. użytkowa191,1 m2 Pow. garażu40,91 m2 Pow. zabudowy *197,92 m2 Pow. podłóg (bez garażu)209,23 m2 Powierzchnia całkowita336,46 m2 Kubatura brutto1025 m3 Wysokość w kalenicy7,4 m Powierzchnia dachu289 m2 Kąt nachylenia dachu35 stopni   https://www.fotosik.pl/zdjecie/03722b09800516f7    
    • hihi - a to dopiero filozofia - otóż murek - taki ogniowy (graniczny) na dachu, jaki by nie był (łącznie zkominem) - jest elementem dachu, jest przecież kryty, ofasowaniem zazwyczaj, a czasem np. dachówką - i jest czasem wspolny, czasem nie dla sąsiednich dachów. A więc łączy dachy, jest swoistym "zwornikiem" dachów sąsiednich a zarazem ich częścią. Podobnie jak jaskółka, okno dachowe, czy np wyłaz albo cokolwiek na dachu! To też części dachu.   Jak jest projekt dachu, to murki ogniowe, attyki itp są jego częścią - miły Panie bajbaga  - nie ma co dzielić włosa na czworo 
    • Można.     Można - jeśli mur rozgraniczający posesje nie jest murem oddzielenia ppoż, a w przypadku zabudowy jednorodzinnej (w tym w szeregowej) tak może być.   Jednak: to sugeruje, że ta zabudowa jest wielorodzinną, tak więc wymagane jest oddzielenie ppoż - i nijak nie da się na niej wykonać łączenia dachów (bo wystaje ponad dach).
    • Rzecz skandaliczna i niebezpieczna. Do tego nie trzeba nawet znajomości przepisów budowlanych, wystarczy minimum myślenia.
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×