Skocz do zawartości

Co to jest opłata adiacencka, kogo dotyczy i jak się przed nią bronić?


Recommended Posts

Napisano

Coraz większa liczba właścicieli nieruchomości skarży się na konieczność uiszczania opłaty adiacenckiej, ustalonej przez gminę oraz sankcje w przypadku jej niezapłacenia. Oznaczają one bowiem ryzyko egzekucji administracyjnej, polegającej, np. na zajęciu wynagrodzenia za pracę. Co to jest opłata adiacencka, kogo dotyczy i jak się przed nią bronić?


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/budowlane-abc/poradnik-prawny/a/7386-co-to-jest-oplata-adiacencka-kogo-dotyczy-i-jak-sie-przed-nia-bronic

Napisano
W najbliższym czasie kupię dom z działką w małym miasteczku. Czy ja jako kupująca będę musiała płacić jakąś opłatę adiacencką?
  • 6 miesiące temu...
Gość Nienażarta gmina
Napisano
Gmina podprowadziła media, utwardziła drogę, bo mieszkańcy płacą podatki od nieruchomości. Ponadto podłączyli się do wody i kanalizacji, wnieśli opłaty przyłączeniowe i wnoszą opłaty eksploatacyjne. Spółki gminne wodkan zarabiają na użytkownikach sieci to za co jeszcze jakieś podatki zwane adiacenckie?
W takim razie gmina niech mi zapłaci za to, że pozwoliła sąsiadowi wybudować blok 4-piętrowy, który zasłonił mi słońce od wschodu.
Gość Rzeczoznawca majątkowy REE Real
Napisano
Witaj Jolu. Opłata adiacencka jest lub MOŻE (nie musi w zależności od rodzaju o.a.) być nałożona na właściciela nieruchomości. Dobrze byłoby dowiedzieć się w urzędzie, czy teren na którym leży działka nie jest obiety jakimiś pracami które w efekcie spowodują nałożenie na Ciebie opłaty adiacenckiej lub "opłaty planistycznej", może też się zdarzyć sytuacja w której o Ty będziesz żądała odszkodowania w związku ze zmianą przeznaczenia terenu. Jak widzisz temat jest dość szeroki. W celu uzyskania dodatkowych porad zapraszam do kontaktu
  • 1 rok temu...
Napisano
Niech piszący ten artykuł się zdecyduje bo raz pisze, ze opłatę ustala Wójt decyzją a dalej pisze o uchwale którą przecież podejmuje Rada.
  • 2 lata temu...
Gość Bożena Olejnik
Napisano
A CZY KTOŚ WIE JAK MOŻNA UNIKNĄĆ OPŁATY ADIACENCKIEJ SKORO MINĘŁO 3 LATA OD STWORZENIA WARUNKÓW DO PODŁĄCZENIA A GMINA PO TYCH TRZECH LATACH I 10 MIESIĄCACH PRZYSŁAŁA DECYZJE MIESZKAŃCOM ULICY O OPŁATACH ADIACENCKICH ZA KANALIZACJE . DOKŁADNIE JEST TAK : dzień stworzenia warunków do podłączenia sama gmina w decyzji podaje za 15 )1. 2016 a decyzje dostarcza mieszkańcom w moim przypadku 13. 11. 2019
  • 2 miesiące temu...
Napisano
Czy przebudowa drogi z płyt drogowych na kostkę typu "polbruk" upoważnia gminę do pobrania opłaty adiacenckiej?
  • 5 miesiące temu...
Gość Jarosław
Napisano
Czy jeżeli dzielę działkę na której stoi dom dwurodzinny (bliźniak) w celu rozdzielenia współwłasności miasto ma prawo naliczyć opłatę adiacencką?
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Witam Żeby spłacić podatek adiencki w ratach czeba wziąść kredyt hipoteczny to jakiś absurd .Z drugiej strony jaka jest kwota tego podatku
  • 5 tygodnie temu...
Gość Agnieszka
Napisano
Działkę podzieliłam na dwie mniejsze w dokładnie w grudniu 2017 roku w marcu 2018 sprzedałam dwie działki tej samej osobie Dzisiaj otrzymałam pismo że będzie wszczęte postępowanie adiacenckie z tytułu wzrostu wartości nieruchomości Czy muszę to zapłacić czy mogę się odwołać ?
Napisano

Skoro działka została podzielona na dwie, a następnie dwie działki sprzedano tej samej osobie, to o czyjej własności mówimy?

Samej zapłaty opłaty adiacenckiej trudno uniknąć. Ale w pewnych sytuacjach jest to możliwe. Więcej informacji znajdzie Pani tutaj:

https://budujemydom.pl/budowlane-abc/poradnik-prawny/a/7386-co-to-jest-oplata-adiacencka-kogo-dotyczy-i-jak-sie-przed-nia-bronic

  • 5 miesiące temu...
Gość Bogdan
Napisano
Witam Została wybudowana sieć wodno-kanalizacyjna i z została mi naliczona opłata adiacencka z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowaną budową urządzeń infrastruktury technicznej. W weryfikacji uchwały wyczytałem: "Jeżeli np. gmina naliczyła opłatę w związku ze wzrostem wartości nieruchomości spowodowanym budową urządzeń infrastruktury technicznej, a uchwała wyraźnie nie wspomina o opłacie z tego tytułu, lecz dotyczy jedynie wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej od podziału nieruchomości, nie będzie podstaw do obciążania właściciela nieruchomości kosztami ich wykonania." Uchwała Rady Miejskiej na którą się powołują jest "w sprawie ustalenia stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu nieruchomości spowodowanego budową urządzeń infrastruktury technicznej". Co mogę zrobić żeby nie obciążali mnie tą opłatą?
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Jak wyglada sytuacja jeśli mój dom jest na działce końcowej i drogę mam z trzech stron.Zrobione zostały dwie natomiast przed domem nie i dostałem taką opłatę to czy jak zrobią drogę przed moim domem to dostanę kolejna opłatę czy nie?
Napisano
3 godziny temu, Gość Jan napisał:

Jak wyglada sytuacja jeśli mój dom jest na działce końcowej i drogę mam z trzech stron.Zrobione zostały dwie natomiast przed domem nie i dostałem taką opłatę to czy jak zrobią drogę przed moim domem to dostanę kolejna opłatę czy nie?

Opłatę adiacencką dostajesz, gdy wartość twojej działki rośnie w wyniku jakichś działań gminy, np. zmiany w planach miejscowych, podłączenia sieci, budowy drogi. Ale mogą być pewne działania inwestycyjne, które obniżą wartość dzialki - wtedy nie ma opłaty, albo można się od niej odwołać, czy wręcz żądać odszkodowania za zmniejszenie wartości działki w wyniku takich zmian.

  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Podzielilam nieruchomość budowlaną na działki wydzielają drogę wewnętrzną.Ża całą nieruchomość zapłaciłam więcej przed podziałem niż to określił rzeczoznawca do opłaty adiacenckiej.Czy mogę liczyć na zmianę wyceny? .
  • 4 tygodnie temu...
Gość Teresa Maniak
Napisano
Mam do podziału działkę rolną o powierzchni 3 ha na 6 części .Na jednym końcu działki przebiega gazociąg,na drugim przebiegają druty sieci energetycznej,działki będą miały powierzchnię od 80 ar do 45 ar i chce je przekazać w darowiźnie swoim dzieciom.Powiedziano mi ,że będzie opłata audiacencka ok 28-30 tyś,czy to jest zgodne z prawem?
  • 1 miesiąc temu...
Gość Zbyszek
Napisano
... a co jeśli jakaś inwestycja obniży wartość nieruchomości ? W drugą stronę oczywiście to nie działa .
Napisano
23 godziny temu, Gość Zbyszek napisał:

... a co jeśli jakaś inwestycja obniży wartość nieruchomości ? W drugą stronę oczywiście to nie działa .

Z tego, co wiem - to można skarżyć o odszkodowanie. Za utratę wartości działki - w wyniku inwestycji obok lub zapisów planu miejscowego.

Ale jest to długa droga przez sąd. I bez gwarancji powodzenia.

Napisano
13 minut temu, zenek napisał:

Z tego, co wiem - to można skarżyć o odszkodowanie. Za utratę wartości działki - w wyniku inwestycji obok lub zapisów planu miejscowego.

Ale jest to długa droga przez sąd. I bez gwarancji powodzenia.

 

mnie rozbawiłeś :D

 

Napisano
3 godziny temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Dobrze mówi - można :) I tu trop się urywa.

Może sie nie chwalą ci, co wygrali.

Ja znam przykład z Krakowa.

Co nie znaczy, że to częste.

Sądy są, jakie są, żeby wygrać, trzeba mieć czym płacić, bo prawnicy kosztują - a i świadomość prawna ludzi jest niska. Poza tym są to rzeczy niewymierne - więc jak napisałem: Da się - ale jest trudne.

  • 7 miesiące temu...
Gość Rafał
Napisano
Bardzo jasno i profesjonalnie wyjaśnione zostały sprawy związane z opłatą adiacencką.
  • 8 miesiące temu...
Napisano
Brak informacji że zarówno w podziale jak i komasacji musi być udział środków publicznych nie tylko w inwestycjach infrastrukturalnych

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Spokojnie, świat idzie do przodu, są już zestawy które wozi się autem, a po weekendzie zabierasz je ze sobą niczym namiot i śpiwór. Wprawdzie bez baterii, ale bateria teraz to taki tornister, tyle że wazy pond 40 kilo. Niemniej też się da w samochodzie wozić.
    • Dzisiaj jest zimno i wietrznie, więc wykorzystuje dzień na eksperymenty i około 9-tej rano załączyłem sieć. Nie dlatego żeby brakowało mi energii w bateriach (było ponad 80%), ale po to by właśnie poeksperymentować. I wnioski są ciekawe. Otóż przy sieci odłączonej, falownik pobiera jakieś 40 do 70 W (watów) na przetwarzanie energii z baterii i wysłanie jej do instalacji domowej. Więc tu jest dzialanie bardzo oszczędne. Ale po podłączeniu do sieci, zużycie własne falownika podskakuje na od 750 W (watów), gdy produkcja z paneli jest niewielka, aż do ponad 2000 W (watów), gdy z paneli osiągamy ponad 4 kW (w pełnym słońcu). Czyli z 4 kW produkowanej mocy zaledwie połowa, albo niewiele więcej niż połowa jest kierowana do baterii, a resztę konsumuje falownik, Instalacja domowa była wtedy odcięta i nie pobierała niczego.   Już z poprzednich moich obserwacji wynikało, że pomimo wysokiego poziomu naładowania baterii, falownik do swojego działania i tak pobiera część prądu z sieci. A dzisiaj, w sytuacji kiedy wiatr gnał chmury i słońce często było całkowicie zakrywane, chciałem zbadać jak będzie kształtowała się proporcja energii oddanej do sieci i w tym czasie też energii z sieci pobranej. Bo to są kompletnie różne ceny tych energii. Czy wartość energii oddanej pokryje wartość energii pobranej. No i wyszło mi w przybliżeniu fifty fifty. W dodatku dzień był trochę nietypowy, bo zużycie energii w domu było, jak to po świętach, niewielkie. Obiad nie był gotowany a jedynie odgrzany. Pranie tylko jedno. I więcej dużego obciążenia nie było, chyba, że raz kawa w ekspresie i zagotowanie polowy czajnika wody. Natomiast zużycie z sieci wyniosło 0,9 kWh, a oddanie do sieci 12,8 kWh. Wartość finansowa jednej i drugiej wielkości jest porównywalna.    Dlatego na noc, kiedy nie ma produkcji z paneli koniecznie trzeba sieć odłączyć. Bo z siecią straty sięgają mnie więcej 0,7 kWh w ciągu godziny! To jest więcej niż moje domowe zużycie w tych godzinach. A od 18-tej do 7 rano tych godzin jest tak około 13. Czyli cala moja bateria zasilałaby jedynie straty. Kiepska perspektywa. A kto to z użytkowników paneli sprawdza?
    • To nie komuniści, to bardziej narcyze (jak sam Oranżgutan w Juesej  ). Ale mówiąc poważnie, to dla zakładu energetycznego każdy z nas jest jedynie pyłkiem, niewartym większej uwagi. Bo co to za kasę im przynosimy? Te pare tysięcy rocznie? Dla nich to drobniutki pikuś. Chyba, że jesteśmy winni, wtedy zajmie się nami nawet sfora pracowników i prawników i na to będą mieli zarówno czas jak i pieniądze.  Ale takimi stworzyło ich państwowe prawo, nie oni sami.     Różne są historie, pani zapłaciła kilka tysięcy za prąd, chociaż wcale jej w domu nie było, przebywała za granicą. Dopiero po "dochodzeniu" okazało się, że kuzyn, który opiekował się domem podczas jej nieobecności, nieświadomie załączył jej elektryczne ogrzewanie podjazdu do garażu. Od wiosny do jesieni grzało całą drogę od bramy do garażu. To musiało kosztować.   Ludzie nie sprawdzają na bieżąco wskazań licznika, to i się dzieje.
    • Tak, to też jest spoko pomysł pod względem ekonomicznym   Natomiast tak sobie myślę, że jeśli jest to działka na odludziu, to każda taka widoczna "dobroć" może przyciągnąć ludzi z lepkimi rączkami   Chyba, że działka jest wyposażona w monitoring Wtedy jest szansa na reakcję i wezwanie służb w odpowiednim momencie     W sumie idąc tym tokiem myślenia, to najlepiej, żeby to była obskurna chacinka, do której nikt nie zajrzy, bo uzna, że nie ma po co    Inaczej, jeśli sąsiedzi mają na nią oko lub jest monitoring - wtedy można ryzykować z wypaśnym domkiem z solarami  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...