Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

wymiana zasobnika cwu


Recommended Posts

Cytat

Bo nie dowierzam tym rozwiązaniom z zaworami bezpieczeństwa.

Zawór różnicowy akurat mam, to wykorzystam - w pionie.
Dzięki za pomocne rady i krytyczne spostrzeżenia.

Ja mam kocioł z podajnikiem ,nie zasypuje na raz całej komory paliwem .


Cytat

Dzięki ale stanowczo za dużo musiałbym przerobić icon_biggrin.gif


Idzie na lato . icon_smile.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po zastanowieniu pójdę w tym kierunku, tylko dam zawór klapowy 5/4"
Wbrew pozorom taniej mi to wyjdzie niż konieczna przeróbka układu pod układ z pionowym zaworem różnicowym
(mimo, że go mam).
Myślę, też, że będzie to lepsze rozwiązanie (brak "zakrętów" po drodze)

Ps.
Chciałem wstawić ten obrazek z #97 (z banku plików) ale nie mogę sobie poradzić icon_evil.gif Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrTomo, a może taka idea (pomijam całą galanterię hydrauliczną, chodzi mi o zasadę działania):

Gorące wychodzi z kotła i idzie do wężownicy w zasobniku. Drugi koniec tej wężownicy idzie do bufora.
Tym sposobem ładujesz bufor tym co zostanie po oddaniu ciepła do CWU.
Powrót natomiast z bufora wchodzi prościuteńko do kotła.

Można powiedzieć, że w takim zaproponowanym przeze mnie układzie mamy do czynienia z sytuacją, gdy:
1. bufor jest podłączony bezpośrednio do kotła,
2. bufor jest niejako dość oddalony od kotła, więc rura jest dosyć długa. Tyle że tutaj ta rura jest zwinięta w formę wężownicy w zasobniku.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

MrTomo, a może taka idea (pomijam całą galanterię hydrauliczną, chodzi mi o zasadę działania):

Gorące wychodzi z kotła i idzie do wężownicy w zasobniku. Drugi koniec tej wężownicy idzie do bufora.
Tym sposobem ładujesz bufor tym co zostanie po oddaniu ciepła do CWU.
Powrót natomiast z bufora wchodzi prościuteńko do kotła.

Można powiedzieć, że w takim zaproponowanym przeze mnie układzie mamy do czynienia z sytuacją, gdy:
1. bufor jest podłączony bezpośrednio do kotła,
2. bufor jest niejako dość oddalony od kotła, więc rura jest dosyć długa. Tyle że tutaj ta rura jest zwinięta w formę wężownicy w zasobniku.



Właściwie to tak jest, tylko nie dokładnie tak jak piszesz.
To co wraca z wężownicy ląduje od razu na powrocie kotła, w kotle się dogrzewa i idzie ponownie do bufora i wężownicy.
Jednak ważna jest ochrona kotła.

Panowie pytanie:
W wymienniku na każdy króciec daję zawory z (pół)śrubunkiem.
Przy wężownicach śrubunek od strony instalacji a jak przy przyłączu wody zimnej i wyjściu wody ciepłej?
W którą stronę śrubunek - w y d a j e mi się, że od strony wymiennika ale nie jestem pewien. Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy wężownicach śrubunek od strony instalacji a jak przy przyłączu wody zimnej i wyjściu wody ciepłej?
W którą stronę śrubunek - w y d a j e mi się, że od strony wymiennika ale nie jestem pewien.


Miałem podobny dylemat. Uznałem, że śrubunek ma ułatwiać serwisowanie kawałka instalacji, a zawór ma odcinać resztę od tego serwisowanego kawałka instalacji. Chyba nie ma reguły. Pokombinuj co będzie jak przyjdzie ci wymieniać albo naprawiać - wymiennik, rurę. Gdzie mniej wody będziesz musiał zebrać do wiadra.

Ja bym wymiennik odciął zaworem, a śrubunek dał od strony rur. I zapewne wstawiłbym gdzieś dalej w instalacji kolejny zawór, żebym nie musiał opróżniać całego układu, kiedy będę chciał odłączyć zasobnik.

edit: na brązowo Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Miałem podobny dylemat. Uznałem, że śrubunek ma ułatwiać serwisowanie kawałka instalacji, a zawór ma odcinać ten serwisowany kawałek instalacji. Chyba nie ma reguły. Pokombinuj co będzie jak przyjdzie ci wymieniać albo naprawiać - wymiennik, rurę. Gdzie mniej wody będziesz musiał zebrać do wiadra.

Ja bym wymiennik odciął zaworem, a śrubunek dał od strony rur. I zapewne wstawiłbym gdzieś dalej w instalacji kolejny zawór, żebym nie musiał opróżniać całego układu, kiedy będę chciał odłączyć zasobnik.



Dzięki, też tak do tego podchodzę.
Gdzie mniej wody zejdzie.
Myślałem, że podpatrzę jak mam teraz ale mam tylko zawór bez śrubunka.
A do spuszczenia wody z zasobnika masz dodatkowy zawór?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie mam. icon_mrgreen.gif
Spuszczam przez zaworek ciśnieniowy, który chyba i u ciebie powinien się znaleźć.

Mój zasobnik ma 50dm3.



spuścić 300L przez zaworek?
Chyba założę dedykowany zawór.

Pytam o te "głupoty" bo robię listę rzeczy potrzebnych do zakupienia.
Część została mi z 2011 i dobrze bo już naliczyłem około 500 zł na zawory, kolanka itp.
Ech. Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie też zdziwił koszt tej galanterii, kiedy robiłem kotłownię. Rozrysowałem sobie wszystkie połączenia. Bardzo ułatwiło budowę i ograniczyło zakupy. Na allegro najbogatszy wybór i ceny mają: a-term, hydronetplus, instalhurt. Ci ostatni są w dwóch postaciach, trzeba porównać.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mnie też zdziwił koszt tej galanterii, kiedy robiłem kotłownię. Rozrysowałem sobie wszystkie połączenia. Bardzo ułatwiło budowę i ograniczyło zakupy. Na allegro najbogatszy wybór i ceny mają: a-term, hydronetplus, instalhurt. Ci ostatni są w dwóch postaciach, trzeba porównać.


Też sobie to rozrysowałem, dlatego pytam o te śrubunki bo to potem tu kolano z gwint zewn. tam z wewn. itd.
Trzeba to policzyć dokładnie icon_biggrin.gif


U mnie w mieście jest fajna hurtownia, porządna armatura.
Wolę trochę dopłacić ale żeby mi zawór nie ciekł po pierwszym zamknięciu/otwarciu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Wziąłem się do roboty.
Udało mi się zdemontować większość tego, co było do rozbiórki.
Już widzę, że bez nagwintowania kilku króćców się nie obejdzie.
Po 4 latach palenia, które minęły od ostatniej przeróbki, rurki i kolanka w środku jak nowe.
Wtedy trafiłem na złomie fantastyczne rury stalowe (6/4), 3mm grube, zdrowiutkie, zakonserwowane z zewnątrz smołą.
Jeszcze teraz wykorzystam kawałek co mi został.
Teraz kupiłem króciec gwintowany 2".
Nagwintowany profesjonalnie, ale cieniutkie to takie, że aż strach kluczem złapać... Ech.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy okazji dwa pytania
1. Czy warto rozbierać pompę grundfos?
Jestem w stanie coś tam przeczyścić?

2. Gdzie kupić uszczelkę pod filtr siatkowy?
Poprzednio w żadnym sklepie tego nie mieli i musiałem pilnikiem piłować jakiś pierścień przeznaczony
do czegoś innego...

Jak nie kupię to nie odkręcam!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Przy okazji dwa pytania
1. Czy warto rozbierać pompę grundfos?
Jestem w stanie coś tam przeczyścić?

2. Gdzie kupić uszczelkę pod filtr siatkowy?
Poprzednio w żadnym sklepie tego nie mieli i musiałem pilnikiem piłować jakiś pierścień przeznaczony
do czegoś innego...

Jak nie kupię to nie odkręcam!


Ad1. Jak chodzi to nie ma potrzeby rozbierać, ale jak tak bardzo chcesz to cztery śrubki odkręcisz i wyciągniesz całość i zobaczysz że nie ma co czyścić icon_biggrin.gif
Ad2. Nie wierze, że w sklepie z armaturą czy jakimś żelaznym nie ma uszczelek takich które by pasowały pod filtr. Ja już nieraz kupowałem różne uszczelki (akurat pod filtr nie) i zawsze dopasowałem, a koszt to groszowe sprawy. Najważniejsze to abyś znał średnice wewnętrzną, bo na zewnątrz może być większa, w niczym to nie przeszkadza.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy okazji dwa pytania
1. Czy warto rozbierać pompę grundfos?
Jestem w stanie coś tam przeczyścić?

2. Gdzie kupić uszczelkę pod filtr siatkowy?
Poprzednio w żadnym sklepie tego nie mieli i musiałem pilnikiem piłować jakiś pierścień przeznaczony
do czegoś innego...

Jak nie kupię to nie odkręcam!


1.Rury czyste to pompa czysta.


2.W sklepie z częściami do maszyn rolniczych znalazłem uszczelkę do zaworu 4-drogowego.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

2. Gdzie kupić uszczelkę pod filtr siatkowy?
(...)
Jak nie kupię to nie odkręcam!


Skoro mi udało się zastąpić podkładkę pod śrubę w pompie obiegowej CO pakułami i jakimś kawałkiem podkładki, to i w filtrze siatkowym dasz radę w ten sposób zrobić. Skrawek starej uszczelki wystarczy, żeby mieć wzór i w sklepie coś dobrać.
Albo wytniesz z dętki, albo z kartonu nasączonego czymkolwiek albo i nie nasączonego.
Luzik.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie szybka porada potrzebna - jak się to montuje?

Dawniej miałem taki zawór bezpieczeństwa - przelotowy

DSC01446.jpg




teraz mam taki

DSC01446.jpg



Nie chciałbym popełnić jakiejś gafy...

Strzałka wskazuje wypływ?
Tylko po co ten gwint - trochę to mylące...??
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Panowie szybka porada potrzebna - jak się to montuje?

Dawniej miałem taki zawór bezpieczeństwa - przelotowy
[attachment=21993:z1.jpg]


teraz mam taki
[attachment=21994:z2.jpg]

Nie chciałbym popełnić jakiejś gafy...

Strzałka wskazuje wypływ?
Tylko po co ten gwint - trochę to mylące...??


gwint na przedłożenie ,do odpływu ,zlewu ,na ścianę itd.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak się zastanawiam, teraz grzałem cwu do 70 st.
Odpływ zamknięty a z zaworu bezpieczeństwa ani nie kapnie.
To gdzie ta woda się rozszerza - z powrotem do sieci?

Zasilanie 3,5 bar a zawór 6 (?) bar.
To na to wygląda, że albo się cofa albo ciśnienie nie wzrasta aż tak bardzo?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzisiaj pierwsze palenie w piecu po dwóch tygodniach prawie codziennej pracy (po dwie godz. dziennie)
Uwaga - grzanie grawitacyjnie ruszyło icon_mrgreen.gif icon_exclaim.gif


Gratulacje!

Z zaworka to powinno pokapywać. Do kanalizy, albo do wiaderka. Po kropli. Przez dwa tygodnie nakapie 5litrów - przy zasobniku 50litrowym rzecz jasna. icon_smile.gif.

Ale u Ciebie to inaczej działa, więc może kapać mniej, prawie wcale.
Bo u Ciebie - gorkie z pieca idzie przez wężownicę która jest w środku zasobnika cwu, prawda?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gratulacje!



Dziękuję.

Cytat

Ale u Ciebie to inaczej działa, więc może kapać mniej, prawie wcale.
Bo u Ciebie - gorkie z pieca idzie przez wężownicę która jest w środku zasobnika cwu, prawda?



No tak - ale co to ma do rzeczy?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gratuluje.

Cytat

Tak się zastanawiam, teraz grzałem cwu do 70 st.


Rozumiem ze można swobodnie przyjąć delta "t" dla układu - 50K.
Napisz jaką objętość (l) ma układ, a powiem Ci o ile objętościowo rozszerza się zład.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale u Ciebie to inaczej działa, więc może kapać mniej, prawie wcale.
Bo u Ciebie - gorkie z pieca idzie przez wężownicę która jest w środku zasobnika cwu, prawda?


Cytat

No tak - ale co to ma do rzeczy?


Może nową fizykę wymyślam, ale pomyślałem sobie, że:

W mojej termie jest grzałka. grzałka grzeje, gorkie robi się wokoło niej i ono zwiększa swą objętość. Rozpycha się w zimnym co prawda otoczeniu ale tak się rozpycha, że zaworkiem leci nadmiar. Bardziej bowiem się rozpycha to gorkie co jest przy samej grzałce niżby średnio ciepłe było wszystko w baniaku

Za to u ciebie według praw nowej fizyki jest tak, że w baniaku wszystko zwiększa swą objętość robiąc się ciepłe ale porównując ten przyrost objętości do przyrostu wokoło grzałki, to ten przyrost objętości w twoim baniaku jest mniejszy. Więc mało co kapie.

Może to dalekie, a może bliskie sensu. Coś tam wszak być gdzieś musi, skoro jest przyrost objętości, a nie ma wycieku. Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To gdzie ta woda się rozszerza - z powrotem do sieci?

Zasilanie 3,5 bar a zawór 6 (?) bar.
To na to wygląda, że albo się cofa albo ciśnienie nie wzrasta aż tak bardzo?


A GDZIE MASZ NACZYNIE PRZEPONOWE ,to ten baniak niebieski na moim schemacie .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A GDZIE MASZ NACZYNIE PRZEPONOWE ,to ten baniak niebieski na moim schemacie .


Wiem co to naczynie przeponowe :-)
Nie mam.

Cytat

Gratuluje.
Rozumiem ze można swobodnie przyjąć delta "t" dla układu - 50K.
Napisz jaką objętość (l) ma układ, a powiem Ci o ile objętościowo rozszerza się zład.




Grzałem 120L (stary wymiennik)
Docelowo grzać będę 300L.
Objętościowo rozszerzy się do 5% pytam się jak to się ma do ciśnienia?
Wzrośnie do > 6Bar przy zamkniętym odpływie?
Przy jakiej temp?





Czy naczynie przeponowe jest konieczne?
Do tej pory nie miałem...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wiem co to naczynie przeponowe :-)
Nie mam.

Grzałem 120L (stary wymiennik)
Docelowo grzać będę 300L.



Naczynie przeponowe.

http://allegro.pl/naczynie-przeponowe-inst...5328080940.html

Jeżeli Twoja instalacja narażona jest na zwiększone ciśnienie sieci, to trzeba by pomyśleć o zamontowaniu reduktora ciśnienia.

http://allegro.pl/reduktor-cisnienia-3-4-c...5359674880.html
GRUPA BEZPIECZEŃSTWA DO C.W.U. z zaworem bezp. 6 BAR :

http://allegro.pl/grupa-bezpieczenstwa-do-...5022084724.html

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zasilanie wodą zimną zrobiłem następująco od strony zbiornika zawór odcinający, zawór bezp., zasilanie wody
Choroba, chyba powinno być odwrotnie tj. od strony zbiornika najpierw zawór bezp. potem zawór odcinający...
Pośpieszyłem się ale to przerobię bez trudu.

No i jeszcze jedno - zaworu zwrotnego też nie montowałem.
Zastanawiam się teraz czy to dobrze.

Cytat

Jeżeli Twoja instalacja narażona jest na zwiększone ciśnienie sieci, to trzeba by pomyśleć o zamontowaniu reduktora ciśnienia.
http://e-ekoal.home.pl/userdata/gfx/f77e5e...c22b92e4022.jpg
http://allegro.pl/reduktor-cisnienia-3-4-c...5359674880.html



Zwiększone tj. jakie?
U mnie około 4 bar max.

Na 300L zbiornik to jakiej wielkości to naczynie?
Zerknąłem i w instrukcji zalecają montaż naczynia ale nie jest to wymagane.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli reasumując - zostawić nitkę z gwintem wewn. (GW) ?? 3/4" teraz zaślepioną, potem mogę dołożyć zbiornik przeponowy.
Czy na dopływie wody dawać zawór zwrotny? To taki sam jak jak do c.o. ze sprężynką?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na 300L zbiornik to jakiej wielkości to naczynie?
Zerknąłem i w instrukcji zalecają montaż naczynia ale nie jest to wymagane.

icon_smile.gif
od 6 do 10 %

Cytat

Czy na dopływie wody dawać zawór zwrotny? To taki sam jak jak do c.o. ze sprężynką?


Zawór antyskażeniowy



http://allegro.pl/danfoss-socla-zawor-anty...4975997236.html
Pozornie, zwykły zawór zwrotny jest podstawowym urządzeniem zapobiegającym przepływom wsthttp://allegro.pl/listing/listing.php?fuzzy=1&order=p&string=zawór+antyskażeniowy+danfos&bmatch=seng-v6-sm-isqm-1-default-0113&fallback=fuzzyecznym. Niemniej, obowiązujące przepisy zaostrzyły wymagania co do zaworów zwrotnych chroniących instalacje i systemy wodociągowe ? powinny być to zawory antyskażeniowe. Mimo podobnego wyglądu do zwykłych zaworów zwrotnych, zawory antyskażeniowe rodziny EA są urządzeniami, którym stawia się dużo wyższe wymogi eksploatacyjne, dotyczące zarówno wytrzymałości (np. minimum 80 000 cykli 15-sto sekundowych otwórz-zamknij) jak i materiałów z jakich są wykonane. Dodatkowo niezbędne są wspomniane otwory do bieżącej kontroli i rzecz najważniejsza, a mianowicie zapewnienie pełnej (100%) szczelności już przy ciśnieniu wstecznym 30 mm słupa wody. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_smile.gif
od 6 do 10 %


Zawór antyskażeniowy



Dzięki.
Widzę, że czeka mnie większa przeróbka niż myślałem...
Grupy bezpieczeństwa nie będę kupował, bo mam poszczególne elementy oprócz zaworu antyskażeniowego.
Podpowiedz jak to mądrze zrobić, żeby zostawić wyjście na zbiornik przeponowy (to chyba zostawię trójnik i zaślepię korkiem)
ale i zostawić wejście na filtr? Czy potem po prostu cięcie na wymiar?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzięki.
Widzę, że czeka mnie większa przeróbka niż myślałem...
Grupy bezpieczeństwa nie będę kupował, bo mam poszczególne elementy oprócz zaworu antyskażeniowego.
Podpowiedz jak to mądrze zrobić, żeby zostawić wyjście na zbiornik przeponowy (to chyba zostawię trójnik i zaślepię korkiem)
ale i zostawić wejście na filtr? Czy potem po prostu cięcie na wymiar?


Filtr ,,reduktor ciśnienia możesz mieć na głównym przyłączu wody do budynku ,zawór antyskażeniowy musisz mieć na głównym przyłączu wody do budynku .
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Filtr ,,reduktor ciśnienia możesz mieć na głównym przyłączu wody do budynku ,zawór antyskażeniowy musisz mieć na głównym przyłączu wody do budynku .


Aaa - to znaczy, że cięcia u mnie w innym miejscu będą icon_biggrin.gif

Jeszcze jedno pytanie - może głupie - czy ma znaczenie jak zamocuję ten zbiornik przeponowy?
W dół tj. poniżej rury zasilającej wody zimnej nie dam rady więc musiałbym go dać powyżej.
Czy ma znaczenie jak obrócę go o 180 stopni (gwint w dół) ??
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aaa - to znaczy, że cięcia u mnie w innym miejscu będą icon_biggrin.gif

Jeszcze jedno pytanie - może głupie - czy ma znaczenie jak zamocuję ten zbiornik przeponowy?
W dół tj. poniżej rury zasilającej wody zimnej nie dam rady więc musiałbym go dać powyżej.
Czy ma znaczenie jak obrócę go o 180 stopni (gwint w dół) ??


Niema znaczenia ,tam jest przepona ,która działa w obydwu pozycjach .

Cytat

Sorry za jakość ale nie mam czasu na painta.
Tak ma (może) to wyglądać?
[attachment=22037:not1.jpg]


Może być tak ,zawór spustowy z zasobnika cwu najlepiej dać oddzielnie na zbiorniku lub przy samym zbiorniku podczas spuszczania osad nie będzie cofał się w instalację .
Powinieneś mieć jeszcze automatyczny zawór odpowietrzający na obiegu zimnej wody z sieci żeby nie zapowietrzać tego obiegu ,z zimną wodą wędruje dużo powietrza ,a nawet są przerwy w dostawie wody ,po zapowietrzeniu wymiennika sprawność spada. .
Na obiegu kotłowym mogą być ręczne odpowietrzniki. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
To całkiem możliwe.

Czy zawór zwrotny może pracować w pozycji pionowej?
Kierunek przepływu w dół.

taki:

DSC01446.jpg



Mam taki zamontowany za pompką. Wcześniej był w poziomie, teraz dałem tak jak było mi wygodniej.
Cholera dzwoni i terkocze jak uruchomię pompkę...

dopisałem:
może wywalić sprężynkę?? Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie, w tej chwili jest loteria, może to wszystko ebnąć z dnia na dzień, tak jak z dnia na dzień wszystko poszybowało do góry. 1kg świeżych malin 90zł/kg tak na marginesie. Ja mieszkam 25km od granicy Krakowa i tu już podobno są ceny 17tys za 1ar. Jak nie wyjdą jakieś cuda, o których pisze[mention=20489]animus[/mention] w 150tys z remontem powinieneś się zmieścić. Liczę dach, ocieplenie, ogrzewanie w całości, okna i drzwi. Nie liczę środka, bo ceny za robocizne są też różne od 60zł do 100zł za 1m2 np suchych tynków. Bierz jeszcze pod uwagę program czyste powietrze, do 53tys mógłbyś otrzymać dofinansowania. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Teraz ceny zaszalały i jest wysokie ryzyko cokolwiek  kupować/sprzedawać,  jak pęknie bańka mieszkaniowa można albo zostać bez kasy na zakup po sprzedaży mieszkania, albo dobrze zarobić.
    • Remonty nieraz wychodzą drogo, wszystko zależy w jakim stanie jest dom, ten kto ogląda musi się znać na budownictwie, zdążyło mi się już dla kogoś zacząć remontować i rozbieraliśmy najpierw dach. stropy, potem ściany i zostały tylko fundamenty i na nich wylewałem nowe lawy, tak z domu niewiele zostało, krokwie nie nadawały się na   wbudowanie., Z używki z domu postawiłem tylko budyneczek gospodarczy i to dobrego materiału ledwo starczyło, okazało się też,  że trzeba wiercić nową studnię bo stara nie nadążała z wodą, tak to czasami wychodzi.  Domu używki nie jesteś już w stanie tak ocieplić jak nowo postawionego, w dodatku nie zmienisz już usytuowanego domu względem stron świata, oraz potrzebny większy remont żeby wewnątrz przestawiać przegrody, otwory okienne często są zbyt małe, instalacje z przyłączami prawdopodobnie do wymiany, elektryczna przeważnie zawsze, kanalizacyjna przy remoncie bardzo często zostaje szczątkowa, woda i centralne praktycznie w całości do wycięcia, kominy i ściany nośne wymuszają podział budynku, czasami trafi się działka zalewowa- deszcz/ulewy,, albo rzeka, w ostateczności upierdliwe sąsiedztwo może się jeszcze trafić.
    • A w jakiej okolicy mieszkasz z ciekawości ? Chciałbym kupić jak najszybciej jakiś dom i nawet niech stoi 2 3 lata bo wiem że z roku na rok coraz droższe są nieruchomości
    • To jest nie do wiary, u mnie na wsi gruntu tej wielkości się nie kupi za te pieniądze. Z kolei dla większości ludzi taki dom ma wartość taką, że trzeba zapłacić za wywiezienie gruzu. Tu z kolei są wszystkie media i przynajmniej za tym nie trzeba chodzić. Tak naprawdę to jest dom w którym z dnia na dzień można zamieszkać . Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...