Skocz do zawartości

Jak poradzić sobie z deszczówką?


Recommended Posts

Napisano (edytowany)
Cytat

Dobra Janku zobaczymy co mi w giminie powiedzą, jednak wolę ich info niż od trolla który obraża innych. Panie magistrze fizyki.


:takaemotka:

Pamiętaj że nawiozłeś ziemię na działkę,ona dopiero będzie się zagęszczać osiadać,taka ziemia bardzo szybko łatwo potrafi zamulić drenaż.

Do gminy to odradzam wycieczkę,czasami są strasznie nieprzychylni,jezeli pozwolą to najlepiej mieć to na piśmie. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)
Cytat

Już jest na piśmie - § 28.2.


§ 28.
2. W razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych.

Cytat

Nie którym na tym forum najlepiej wychodzi obrażanie innych, jak się ktoś z wami nie zgadza. Proszę moda o zamknięcie tematu. Dzisiaj idę do gminy i się dowiem , czy mogę rurę wystawić tak aby woda spływała na ich cześć za płotem, oczywiście rura będzie się kończyła na mojej działce.


Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)
Dla przypomnienia - i zrozumienia:

Cytat

trójkąt gminy ma z boku
z tyłu za garażem ma pas zieleni ze skarpą
i ulicą
nie nie masz wyprowadzać za działkę

masz tylko umożliwić wodzie odejście w pożądanym kierunku
a gdzie ona pójdzie to już jej sprawa
niech się urząd z wodą kłóci



I jeszcze raz:

Cytat

kurna nie wyrobię

pokaż mi kto radził ci wywalać rurę na działkę sąsiada ????
umożliwić swobodny przepływ to nie to samo
rura kończy się na twojej działce 2 ; 3 -5 m od jej końca i dalej płynie sama wspomagana naturalnym ukształtowaniem gruntu
chyba nie masz ochoty na stawianie budowli hydrotechnicznych - bo na to i projekt i opinia środowiskowa i specjalistyczne wymogi.
czyli tama raczej nie wchodzi w grę



Jest to zgodne z przepisami Prawa Budowlanego, Prawa Wodnego, oraz Kodeksu Cywilnego.


Ponieważ WI ma swój tok myślowy, to nie chce mi się cytować poszczególnych zapisów obowiązującego i ogólnie dostępnych zapisów prawa, w tym zakresie (bo i po co ?).

dopisałem:


Ps. Jeśli cokolwiek grozi(?) WI ze strony urzędu, to tylko i ewentualnie z racji § 29 Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Rozmawiałem z sąsiadem , ma zakopane 4 skrzynie po 200 lub 250l nie jest pewny, od domu jakieś 4 metry. Każda skrzynia osobna. Powiedziałem mu , że obawiam się tak małej pojemności skrzyń, że w duży deszcz sie przepełnią. Mówił abym nie słuchał dupereli bo jeszcze nigdy nie było problemem , że się przelało czy coś.
  • 3 miesiące temu...
Napisano
Ja robiłem drenaż, i wodę odprowadzałem rurami, problem jest tylko z ziemią tak naprawdę. Bo ingerencja w glebę powoduje że niszczymy kapilary które już są wytworzone. Dlatego jak już kopać i mieszać ziemię przy drenażu to ja bym zainwestował w pcvki mają je w ofercie na Płochocińskiej w Warszawie, także możesz zamówić z dostawą do domu od razu, ja tak robiłem bo nie miałem czasu żeby zorganizować sobie jakiś transport. No i oczywiście w zależności od tego jaką masz ziemię i co planujesz działać w ogrodzie to odrazu domieszałbym sporą ilość ziemi z piaskiem pod trawnik:) Jak już zaczynasz prace ziemne to warto zrobić wszystko krok po korku.Żałuję że nie mam zdjęć z zakładania drenażu i trawnika u mnie. Ale robiliśmy to wszystko w mega deszczu i jakoś nikt nie miał głowy do zdjęć. Jakby ktoś potrzebował informacji na temat drenaży, trawników i zakładania ogrodu to polecam pomoc merytoryczną;) ( na praktyczną nie mam niestety czsasu)
Napisano
Polecam rozejrzeć się też za skrzynkami odsączającymi. Zamówiłem je na hydropie bo mieli konkurencyjną cenę. Pytanie tylko na jakim etapie zakładania ogrodu jesteś, bo skrzynki tak samo jak drenaże to duża ingerencja więc część trawnika będzie zlikwidowana (trzeba zakopać rury)
  • 1 rok temu...
Napisano
Odświeżę temat bo mam parę pytań. Jak wspominałem w okresie letnim są normalne opady wody nie ma do ok 1.5m . W czasie suszy pewnie niżej ale nie sprawdzałem.Gdy są ulewy, roztopy tak jak teraz to poziom wody jest na 40cm przy domu a na końcu działki gdzie jest spadek na sztych łopaty.
Według projektu dane gruntowe to
-przydatność gruntów do budowy dobra
-pod warstwą humusu 35cm zalegają gliny
-poziom wód gruntowych poniżej poziomu posadowienia fundamentów
-nośność gruntu 0,15Mpa
-rzędna terenu 206,40

Chciałem się zapytać o zasady działania drenażu i studni chłonnej.
Studnia na deszczówkę z rynien , co nie wchłonie używać do podlewania roślin.Czytając różne artykuły natknąłem się , że odległość dla studni chłonnej od wód gruntowych musi wynosić minimum 1,5 m. Myślałem, zrobić 2 studnie bez dna wysypane żwirem na spodzie z 3 kręgów betonowych. Tylko z takim poziomem wody u mnie to już same kręgi będą w wodzie a gdzie jeszcze 1,5m . Dobrze myślę ?
Czyli gdybym ją zrobił to wody nie rozsączy a napełni się wodami gruntowymi, tak jak teraz do poziomu kilkudziesięciu cm poniżej gruntu i nic mi ona nie da?

Druga sprawa drenów. Chciałem ok 1m od płotu zakopać rury drenarskie ok 40cm poniżej gruntu( do niczego nie podłączone ), ze spadkiem w stronę końca działki. Czy w mojej sytuacji te dreny tak samo nie napełnią się wodami gruntowymi zamiast wodami opadowymi które przesiąkną podczas opadów ?
Napisano
Każdy drenaż wymaga odprowadzenia wody do zbiornika retencyjnego, cieku wodnego bądź instalacji kanalizacyjne/melioracyjnej. Układanie drenów "bezodpływowych" nie ma sensu nastąpi jedynie namakanie gruntu w najniższym miejscu. Studnie chłonne można traktować jako zbiorniki bezodpływowe jeśli warunki gruntowe nie pozwalają na dostatecznie szybkie wchłanianie wody np.. grunt przepuszczalny na dużej głębokości). Alternatywnym rozwiązaniem jest montaż skrzyń chłonnych o dobranej pojemności do przewidywanego spływu wody z dachu.
Napisano
Czy przy wysokich wodach gruntowych jak u mnie studnia chlonna nie będzie się nimi napełniać od spodu? tego się martwię,ze będzie cały czas pełna ,nawet bez podłączenia do niej rynien czy drenazu.
to, że by nie oddawała dostatecznie wody to zdaje sobie sprawę, ze wtedy musiałbym ja wypompowac , gorzej jak właśnie woda w niej była by non stop z gruntu pod spodem
Napisano
chodzi mi o to,ze jak woda w studni będzie na takim samym poziomie co wody gruntowe to nadal nie mam gdzie odprowadzić wody z rynien bo będzie ona pełna . Źle myślę?
Napisano
Przy bardzo wysokim poziomie wód gruntowych - kilkadziesiąt centymetrów poniżej poziomu terenu - woda rzeczywiście będzie stać w studniach chłonnych. Jednak odprowadzenie do nich wody z rynien może i tak mieć sens.
Studnia nie służy obniżeniu poziomu wody gruntowej, zapewnia jedynie połączenie pomiędzy powierzchnią terenu, a położonymi w głębi wodami gruntowymi. Przydaje się, jeżeli wierzchnie warstwy gruntu są trudno przepuszczalne. Tak jak tu - gliniaste. Woda z rynien odprowadzona bezpośrednio na działkę by na niej stała, wpływając do studzienki połączy się z wodą gruntową. ILe dodatkowej wody będą w stanie wchłonąć głębsze warstwy gruntu, tego nie wiemy.
  • 1 rok temu...
Napisano

Żebyś Ty, Qworumie, poczytał trochę o co chodzi w tym CAŁYM temacie, to podejrzewam, że nie napisałbyś tego, co napisałeś :icon_eek: - a tak zobaczyłeś temat i sobie ot, tak napisałeś... poczytaj i wtedy zabierz głos!

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Popatrz teraz na wizualizację. Po lewej stronie jest wanna. Prysznic musiałby być w tym samym miejscu, bo tak jest zrobiona instalacja. Nawet jeśli wybrałabym model 80x90 cm, zająłby prawie całą ścianę. Zostałby wolny narożnik za junkersem o szerokości 50 cm. Możnaby w nim postawić regał. To był mój pierwszy projekt.  Powiem Ci, dlaczego nie wypalił.  Blat z umywalką i pralką ma 50 cm głębokości. Zwyczajnie nie miałabym dojścia do tego regału w narożniku. Ok. Mogłabym zrezygnować z regału i pociągnąć prysznic walk-in na 3/4 ściany, ale ....niemożliwe jest zrobienie prysznica walk-in, ponieważ musiałabym rozkuć podłogę, żeby przerobić odpływ wody, żeby był spadek ... a i to nie gwarantuje sukcesu. To bloki budowane w PRL-u - nie wiadomo jak jest wykonana instalacja w posadzce i czy dałoby się w ogóle to zrobić 😉 Musiałabym mieć zgodę spółdzielni ... czy dostanę? To parter, rzadko wyrażają zgodę na przeróbki na parterze, bo nade mną jest 10 pięter 🙂 Myślałam też o kabinie 80x80 cm z brodzikiem wysokości 12 cm. Ale znowu ... róg łazienki pozostałby niezagospodarowany. Sprzątanie w nim byłoby bardzo trudne, bo dostęp byłby utrudniony przez blat, który kończyłby się w odległości 20 cm od kabiny. Tu już ekwilibrystyka artystyczna wchodzi, żeby tam posprzątać  😆  Tak, że sami widzicie ... to nie takie proste jest 😉   Wróciłam z OBI. Obejrzałam próbki farb do płytek. Będzie kolor ścian jasno szary satyna (bardzo jasny) albo biały mat. Zrezygnowałam z pozostałych, bo są zbyt ciemne 🙂  
    • Daga w tak małej przestrzeni wanna to nieporozumienie. Wygrzać to się idzie na basen do jacuzzi czy gdzieś tam. Niedługo nie będziesz umiała wgramolić się do tej wanny, albo jak się wysypiesz to ciężko będzie pozbierać.      Dziołcha ja Ci dobrze radzę - tylko prysznic walk - in.  Nie idź tą drogą. Ale pewnie wannę też już kupiłaś?. 
    • Dragon to własnoręcznie robi i mówi, że tam nie będzie ostrych krawędzi, będą zaoblone lekko 🙂 Będą na obudowie wisieć ręczniki, więc ostatecznie też zmiękczą uderzenie. Raczej nie powinniśmy się zabić 😅 W sumie Junkers tam jest cały czas... nad wanną w tym samym miejscu. Nigdy w niego nie przywaliłam i mam nadzieję, że tak zostanie 😆     Wystarczająco ... spokojnie 😉 Teraz mam mniej 😅     Nie będzie 🙂    Dwa razy w roku mam kontrolę. Na przemian ... z gazowni i kominiarską 🙂 Wszyscy w bloku tak mają i nikt nie kwestionował podczas kontroli 🙂 Dziś rano był kominiarz na przykład i stwierdził, że ciąg jest piękny, tylko pamiętać mam o serwisowaniu urządzenia. Na razie jest nowy (ma rok), ale przed zimą wezwę fachowca do czyszczenia. Mam też czujkę czadu i gazu w łazience. Nic się nie dzieje 🙂 
    • Dzień dobry, Jako Meble Halupczok z zainteresowaniem śledzimy dyskusje na temat różnych materiałów i rozwiązań stosowanych w kuchniach – w tym paneli winylowych. Choć nie zajmujemy się podłogami, tego typu rozmowy pomagają nam lepiej rozumieć aktualne potrzeby użytkowników w kwestiach trwałości, estetyki czy funkcjonalności różnych rozwiązań. Wiele osób podkreśla, że panele winylowe są odporne na wilgoć i stosunkowo proste w utrzymaniu czystości, co jest ważne w kuchni, gdzie podłoga narażona jest na intensywne użytkowanie. Chętnie poznamy więcej Waszych doświadczeń dotyczących tego typu materiałów – zarówno tych pozytywnych, jak i praktycznych wyzwań, które napotkaliście podczas użytkowania w kuchni. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół Meble Halupczok
    • A czy w ogóle sprawdziłaś jak jest z objętością łazienki? Czy Tobie wolno mieć w łazience junkersa? Nigdy, przy corocznej kontroli gazownik Ci nie zakwestionował jego istnienia? W WT dla budynków jest minimalna kubatura pomieszczenia, która pozwala na montaż junkersa. U mnie przy remoncie łazienki to nie przeszło i z ulgą (bezpieczeństwo) przeszedłem na bojler elektryczny. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...