Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
woartur

Podłoga w pokoju dziecięcym - panel czy deska

123 postów w tym temacie
Przygotowuję pokój dziecięcy, mam w zw. z tym kilka pytań:
- jaka podłoga sprawdzi się lepiej (będzie bardziej trwała - wylane picie, siku itp. i bezpieczna - raczkowanie, nauka chodzenia) dla małego dziecka
- (jeśli jest ktoś z Wrocławia) gdzie we Wrocławiu będę mógł je obejrzeć.

Najważniejsze dla mnie to kryteria to: przyjazność dla dziecka, trwałość, jakość/wygląd. Edytowano przez woartur (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co za różnica co dasz na podłogę,dziecko sobie krzywdy nie zrobi.
Cenowo panele wychodzą taniej od deski czy parkietu. Na temat paneli jest tu temat ,wiec możesz sobie poczytać.
A o co pytasz ,że chciałbyś zobaczyć we Wrocku?
Z tym wylewaniem picia czy sikaniem to nie popadaj w skrajność,tez mam małe dziecko i położone panele i też zdarza się ,że podczas sikania w nocniczek pechowo nie trawi icon_biggrin.gif i poleci na podłogę ,ale zaraz się wytrze bo przecież dziecka małego nie zostawiasz na samopas.
Co do paneli to masz większy wybór w stosunku do deski,są nawet panele z motywami dziecięcymi tak więc panele maja większe pole do popisu.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepiej się sprawdzi wykładzina dywanowa, którą wymienisz za 4-5 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wykładzina to nie za dobry pomysł przy małym dziecku. W razie zalania czy owych nieszczęsnych sików zapachy mogą być nie za miłe.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo takie rzeczy się od razu wyciera a nie czeka aż zacznie śmierdzieć icon_lol.gif

Małe dzieci nie powinny bawić się na zimnej i twardej podłodze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bo takie rzeczy się od razu wyciera a nie czeka aż zacznie śmierdzieć icon_lol.gif

Małe dzieci nie powinny bawić się na zimnej i twardej podłodze...


Tylko jakbyś się nie starał to z wykładziny dywanowej nie wytrzesz wszystkiego do sucha icon_biggrin.gif
Też uważam ,że tylko podłoga nie koniecznie zimna icon_smile.gif ale twarda typu panel albo deska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlatego wykładzinę kupujesz na kilka lat, a później zmieniasz wraz z wiekiem dziecka.
Czyli najpierw małoletnia

później szkolna




, a później młodzieżowa




można też położyć winyl - jest ciepły, miękki i łatwy do wycierania, ma też ciekawe wzory i nie żal go zmienić... ale ma tą samą wadę co panele i deska - mokry jest bardzo śliski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem deska naturalna sprawdzi się zdecydowanie najlepiej do pokoju dziecięcego,zapewni komfort oraz ciepło. Położenie dywanu to także bardzo dobra opcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dywan jak i deska to dwie najrozsądniejsze opcje. Jedno i drugie jest ciepłe, z tym że deska jest twardsza no i przy upadkach tu może trochą być problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie,
Panel, wykładzina, deska - pierwszy etap dla dziecka to czas spędzony albo w łóżeczku, albo na rękach rodziców :icon_smile: Potem raczkowanie - dziecko doskonale poradzi sobie zarówno na panelach jak i na wykładzinie. Wydaje mi się, że wybór tego co chcesz położyć na podłodze w pokoju dziecka zależy tylko od wystroju samego pokoju.
Każde rozwiązanie ma plusy i minusy - panele są łatwe w utrzymaniu czystości natomiast są zimne; wykładzina dywanowa jest ciepła lecz to miejsce gromadzenia się bakterii.
Ja w pokoju dziecięcym mam panele a dziecko już ma 7 lat:)
Siostra ma w pokoju dziecięcym wykładzinę dywanową z wzorem cars i jej dziecko ma już 6 lat.
Problemów nie miałem zarówno ja jak i moja siostra :icon_smile:
Pozdrawiam i powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uważam, że panele są bardziej higieniczne dla dzieci, a co do raczkowania itd. to przecież są różnego rodzaju maty, czy dywany edukacyjne, które można swobodnie rozkładać na ziemi i dziecko może się bawić i rozwijać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Uważam, że panele są bardziej higieniczne dla dzieci, a co do raczkowania itd. to przecież są różnego rodzaju maty, czy dywany edukacyjne, które można swobodnie rozkładać na ziemi i dziecko może się bawić i rozwijać ;)


haha
wiesz co, maty edukacyjne, to dla noworodków i młodszych niemowlaków. mój 7-miesięczny synek już z takich mat zwiewa.

moim zdaniem panel/deska (według własnych preferencji), a na to piankowe puzle. przyjemne dla ciałka, nie chłoną wilgoci (jak się coś rozleje to można wytrzeć), nie rolują się jak kocyki i maty, tanie, więc można często wymieniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi się wydaje, że lepsze będą panele, bo są bardziej higieniczne. Na to można położyć jakiś dywan lub matę, jeśli maluszek zacznie raczkować, a później chodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wykładzina dywanowa?! Serio? Nie dość, że wchłonie wszystko to jeszcze jak dziecko po tym raczkuje to sobie kolana i łokcie pozdziera. Panele są śliskie, ale za to tanie ;) Zawsze można na panele położyć matę, aby dziecko się na niej bawiło czy raczkowało w jej obrębie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wykładzina dywanowa?! Serio? Nie dość, że wchłonie wszystko to jeszcze jak dziecko po tym raczkuje to sobie kolana i łokcie pozdziera. Panele są śliskie, ale za to tanie ;) Zawsze można na panele położyć matę, aby dziecko się na niej bawiło czy raczkowało w jej obrębie.


jejku, to chyba na wykładzinie ściernej...

maty są na 2-3 miesiące, później dziecka nie upilnujesz, a 1-2 latki to biegają po całym mieszkaniu/domu co jakiś czas się przewracając. Albo siadają gdzie popdanie i bawią się klockami, samochodami, lalkami ... i wtedy lepiej żeby "nie ciągnęło" od podłogi

a trochę wilgoci (rozlane soki lub inne "płyny") na panelach, płytkach i nogi (zwłaszcza bose lub w rajstopkach bez "ABSów") się rozjeżdżają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie dość, że wchłonie wszystko to jeszcze jak dziecko po tym raczkuje to sobie kolana i łokcie pozdziera.


To co proponujesz?... "gumniany pokój bez klamek"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wykładzina dywanowa?! Serio? Nie dość, że wchłonie wszystko to jeszcze jak dziecko po tym raczkuje to sobie kolana i łokcie pozdziera. Panele są śliskie, ale za to tanie ;) Zawsze można na panele położyć matę, aby dziecko się na niej bawiło czy raczkowało w jej obrębie.


:hahaha2:

czy Ty posiadasz dzieci? Pokaz mi rocznego szkraba, ktoremu powiesz; raczkuj w obrebie maty, a on cie poslucha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

:hahaha2:

czy Ty posiadasz dzieci? Pokaz mi rocznego szkraba, ktoremu powiesz; raczkuj w obrebie maty, a on cie poslucha.



Ja taki byłem i tak mi zostało, Niczym gitarzyście: gdzie stanie - tam gra!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

:hahaha2:

czy Ty posiadasz dzieci? Pokaz mi rocznego szkraba, ktoremu powiesz; raczkuj w obrebie maty, a on cie poslucha.



Jak yntelygentny, to i owszem icon_cool.gif icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak yntelygentny, to i owszem icon_cool.gif icon_mrgreen.gif


nie no, moj tez slucha... ale z wykonawstwem gorzej icon_wink.gif

Cytat

Ja taki byłem i tak mi zostało, Niczym gitarzyście: gdzie stanie - tam gra!


i to sie chwali icon_lol.gif icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja bym się zdecydowała na panele, łatwo utrzymać je w czystości. I do tego jakiś uroczy dywanik



Zdecydowanie panele. Łatwiej dobrać do wystroju pokoju, posprzątać, a na przyszłość wymienić - nie ma się co oszukiwać, dziecko dorośnie, zmieni mu się gust. Łatwiej i taniej zmienić panele niż drewniane deski.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_lol.gif jeśli to tylko sprawa gustu to łatwiej się zmienia wykładzinę albo po prostu dywan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Deskę też łatwo utrzymac w czystości a jest przyjemniejsza w dotyku i posłuży znacznie dłuzej. Po prostu jakościowo znacznie odstaje na plus od paneli,więc to lepsza opcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może lepsza dla Ciebie. Przy tak wielu kryteriach nie można dyktować innym co jest lepsze, a co gorsze.

Dla mnie np lepsze będzie coś co 3-4 lata bez żalu wymienię na nowe. Dla kogoś lepsze będzie coś co jest miękkie i ciepłe. Dla Ciebie lepsze będzie coś co będzie trwało nawet gdy Ciebie już nie będzie.
Są rożne kryteria i różne oceny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój brat jeden ma zwykłe panele. Dziecko śmiga w antypoślizgowych skarpetkach. A drugi brat ma wykładzinkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodzi o tą "lepszość" pod względem jakości podłogi- deska z drewna naturalnego nigdy nie będzie się równać paneli,której jakość jest o wiele niższa i słabsza. Wymieniać podłogę co 4 lata nie widze sensu,lepsza jest długofalowa inwestycja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chodzi o tą "lepszość" pod względem jakości podłogi- deska z drewna naturalnego nigdy nie będzie się równać paneli,której jakość jest o wiele niższa i słabsza. Wymieniać podłogę co 4 lata nie widze sensu,lepsza jest długofalowa inwestycja.


Po pierwsze to "panel" jest rzeczownikiem rodzau męskiego, więc jak napisałeś - i tu przyznaję Ci rację: "deska z drewna naturalnego nigdy nie będzie się równać panelowi", ale dalej to już bym tak nie uogólniał co do jakości wszystkich paneli - sam mam panele, które 8 lat już deptało dwoje dzieci prawie z ADHD, kot, dwoje dużych rodziców i dużo gości, no teraz mieszkamy tam tylko z koleżanką małżonką,ale dość często gościmy rodzinę (z wymienioną wyżej dwójką dzieci icon_lol.gif ) i innych znajomych i przyjaciół - i jak piszesz nie widzimy sensu w wymienianiu paneli co 4 lata icon_lol.gif
Natomiast co do długofalowych inwestycji: inwestwać to trzeba mieć co i w co, natomiast często, może nawet najczęściej chodzi o w miarę tanie i jak najszybsze wykończenie pomieszczenia i rozpoczęcie jego użytkowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dodaj, że u Ciebie, Panie nie muszą ściągać szpilek, coby się podłoga (drewniana) nie porysowała icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co 4 lata mam ochotę na zmianę wystroju - raz chcę mieć jasną podłoge a innym razem ciemną - przy drewnie jestem skazany na dostosowanie wystroju do podłogi, przy tańszej podłodze stać mnie na kompletną zmianę wnętrza

Jak pisałem wcześniej: każdy ma swoją ocenę "lepszości".

oczywiście termin 4 lata jest zupełnie przykładowy i mający na celu uzmysłowienie, że ilu ludzi tyle fanaberii icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dodaj, że u Ciebie, Panie nie muszą ściągać szpilek, coby się podłoga (drewniana) nie porysowała icon_mrgreen.gif


O, tu masz rację icon_rolleyes.gif , u córki w salonie w rok temu wykończonym domu, po wszystkich kilkudziesięcioosobowych parapetówkach i wizytach wszystkich znajomych (a dzieci udzielają się towarzysko wsród wielkiej rzeszy z całej Polski miłośników starych samochodów icon_lol.gif ) solidny niby jesionowy parkiet właściwie nadaje się do przecyklinowania icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

haha
wiesz co, maty edukacyjne, to dla noworodków i młodszych niemowlaków. mój 7-miesięczny synek już z takich mat zwiewa.

moim zdaniem panel/deska (według własnych preferencji), a na to piankowe puzle. przyjemne dla ciałka, nie chłoną wilgoci (jak się coś rozleje to można wytrzeć), nie rolują się jak kocyki i maty, tanie, więc można często wymieniać.




Ooo, na te pianki to trzeba bardzo uważać
większośc jest robiona w Chinach i zawiera jakiś mocno rakotwórczy składnik, trzeba bardzo sprawdzac producenta

Sama takie "kostki" z literkami dzieciom kupiłam ale już dawno wszystko wylądowało w koszu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ooo, na te pianki to trzeba bardzo uważać
większośc jest robiona w Chinach i zawiera jakiś mocno rakotwórczy składnik, trzeba bardzo sprawdzac producenta

Sama takie "kostki" z literkami dzieciom kupiłam ale już dawno wszystko wylądowało w koszu


wcale nie większość. nie sprawdza się producenta, a najnormalniej w świecie czyta skład. puzzle powinny być wykonane z pianki EVA. od lipca 2013 formamid miał być zakazany przy produkcji zabawek dla dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a co dzisiaj nie jest rakotwórcze?


zalamka.jpg

wiele rzeczy, a sloganem "a co dzisiaj nie jest rakotworcze", bardzo intensywnie posluguja sie ludzie, ktorzy raczej nie maja w nawyku czytania skladu kupowanych produktow i ich ukochane "a co dzisiaj nie jest rakotworcze vel niezdrowe vel chemiczne", jest najzwyczajniejsza w swiecie wymowka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli m.in. ja icon_biggrin.gif

a tak poważniej, nie jestem chemikiem czy kimś takim tam z wykształcenia czy zamiłowania i pianka ISANA i EVA to dla mnie jedno i to samo icon_wink.gif

a jeśli zabawka czy inny przedmiot posiada znak CE to oznacza, że ktoś mądry za mnie zbadał ten przedmiot i dopuścił do obrotu na terytorium UE/RP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a jeśli zabawka czy inny przedmiot posiada znak CE to oznacza, że ktoś mądry za mnie zbadał ten przedmiot i dopuścił do obrotu na terytorium UE/RP


chcialabym, zeby tak bylo... niestety doswiadczenie podpowiada co innego.

Ja mam male dzieci, wiec mozna powiedziec, ze wyspecjalizowalam sie w skladach i pochodzeniach wszelakich icon_wink.gif czasem to, co producent umieszcza w swoim towarze, po prostu w glowie sie nie miesci.

co do znaku CE, jest to tylko podstawowa (uwazam, ze niewystarczajaca) ocena zabawki. Sa inne, znacznie lepsze kryteria:

EN71 - to norma europejska, która określa wymogi bezpieczeństwa stawiane zabawkom. Aby produkt mógłby być sprzedany na terenie UE musi być zgodny z tą normą.

Safe Toys – certyfikat bezpieczeństwa Safe Toys jest przyznawany przez niezależny Instytut ds. Testów i Certyfikatów. Potwierdza, że zabawka jest bezpieczna, odpowiednia dla dzieci w oznaczonym wieku oraz, że spełnia najwyższe wymagania jakościowe pod względem wykorzystywanych materiałów.

TUV - certyfikat nadany przez niezależne laboratoria i organizacje. Potwierdza, że substancje zastosowane do produkcji zabawek są bezpieczne dla dzieci.

WE – certyfikat badania typu WE jest potwierdzeniem, ze zabawka spełnia wymogi prawa UE. Ten certyfikat może wystawić instytucja notyfikowana, czyli taka, która jest niezależna od producentów i konsumentów oraz działa obiektywnie i zgodnie z obowiązującym prawem.

Fair Trade – oznacza, że zabawka została wyprodukowana z poszanowaniem pracy osób ją wykonujących, którzy dostali za swoją pracę uczciwą zapłatę. Fair Trade wspiera rzemieślników i rolników, zapobiega wyzyskowi i piętnuje nieuczciwy handel.

GOTS - Global Organic Textile Standard – oznacza, że zabawka została wyprodukowana z organicznej bawełny, w uprawie której nie stosowano pestycydów ani innych środków chemicznych. Bawełna może mieć naturalny kolor lub być barwiona przy użyciu bezpiecznych dla zdrowia ludzi i środowiska barwników.

PEFC – ten znak jest potwierdzeniem, że zabawka jest bezpieczna i była produkowana zgodnie z normami ekologicznymi, ekonomicznymi i społecznymi.

FSC – znak jest umieszczany na produktach drewnianych. Daje gwarancję, że drewno wykorzystywane do produkcji pochodzi z lasów gospodarowanych zgodnie z zasadami mającymi na celu ochronę środowiska naturalnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jesteś chyba troszkę przewrażliwiona...

A stres...


:hahaha2:

zdobywanie wiedzy jest wedlug Ciebie stresujace? lubie wiedziec co kupuje, ale nie martw sie, nie wprowadza mnie to w nerwice i stany lekowe icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chcialabym, zeby tak bylo... niestety doswiadczenie podpowiada co innego.

Ja mam male dzieci, wiec mozna powiedziec, ze wyspecjalizowalam sie w skladach i pochodzeniach wszelakich icon_wink.gif czasem to, co producent umieszcza w swoim towarze, po prostu w glowie sie nie miesci.

co do znaku CE, jest to tylko podstawowa (uwazam, ze niewystarczajaca) ocena zabawki. Sa inne, znacznie lepsze kryteria:

EN71 - to norma europejska, która określa wymogi bezpieczeństwa stawiane zabawkom. Aby produkt mógłby być sprzedany na terenie UE musi być zgodny z tą normą.

Safe Toys – certyfikat bezpieczeństwa Safe Toys jest przyznawany przez niezależny Instytut ds. Testów i Certyfikatów. Potwierdza, że zabawka jest bezpieczna, odpowiednia dla dzieci w oznaczonym wieku oraz, że spełnia najwyższe wymagania jakościowe pod względem wykorzystywanych materiałów.

TUV - certyfikat nadany przez niezależne laboratoria i organizacje. Potwierdza, że substancje zastosowane do produkcji zabawek są bezpieczne dla dzieci.

WE – certyfikat badania typu WE jest potwierdzeniem, ze zabawka spełnia wymogi prawa UE. Ten certyfikat może wystawić instytucja notyfikowana, czyli taka, która jest niezależna od producentów i konsumentów oraz działa obiektywnie i zgodnie z obowiązującym prawem.

Fair Trade – oznacza, że zabawka została wyprodukowana z poszanowaniem pracy osób ją wykonujących, którzy dostali za swoją pracę uczciwą zapłatę. Fair Trade wspiera rzemieślników i rolników, zapobiega wyzyskowi i piętnuje nieuczciwy handel.

GOTS - Global Organic Textile Standard – oznacza, że zabawka została wyprodukowana z organicznej bawełny, w uprawie której nie stosowano pestycydów ani innych środków chemicznych. Bawełna może mieć naturalny kolor lub być barwiona przy użyciu bezpiecznych dla zdrowia ludzi i środowiska barwników.

PEFC – ten znak jest potwierdzeniem, że zabawka jest bezpieczna i była produkowana zgodnie z normami ekologicznymi, ekonomicznymi i społecznymi.

FSC – znak jest umieszczany na produktach drewnianych. Daje gwarancję, że drewno wykorzystywane do produkcji pochodzi z lasów gospodarowanych zgodnie z zasadami mającymi na celu ochronę środowiska naturalnego.


Wszytko ślicznie , ładnie ,no może trochę mniej przejrzyście icon_biggrin.gif ale jak to mówią papier cierpliwy i wszytko przyjmie, to raz, a dwa a jak kupisz podróbkę?
Tak naprawdę aby to wszystko przebadać czy to jest prawdą co piszą to zabawka już dawno dziecku przestała by się podobać, albo tak by dało Ci popalić , że kupiłaś ją bez namysłu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wszytko ślicznie , ładnie ,no może trochę mniej przejrzyście icon_biggrin.gif ale jak to mówią papier cierpliwy i wszytko przyjmie, to raz, a dwa a jak kupisz podróbkę?
Tak naprawdę aby to wszystko przebadać czy to jest prawdą co piszą to zabawka już dawno dziecku przestała by się podobać, albo tak by dało Ci popalić , że kupiłaś ją bez namysłu icon_biggrin.gif



To też, ale może być też tak że dziecko bawi się zabawką z pianki EVA i jest ubrane w śliczne ciuszki.

Oczywiście warto sprawdzać składy i oznaczenia. Dobrze jest starać się unikać związków szkodliwych, ale trzeba mieć też świadomość, że się ich nie uniknie. Edytowano przez vip42 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba za bardzo odbiegamy od tematu. Napisze tylko, ze sie z Wami nie zgadzam. Ciuchy rowniez maja swoje oznaczenia i da sie kupic czysta bawelne bez domieszek. Nie jest to ani trudne, ani czasochlonne, trzeba po prostu wiedziec gdzie szukac. Zabawki podrobki...hmmmm, chyba w Polsce na odpustach. Sa licencjonowane sklepy, ktore nie bawia sie w podroby, bo najzwyczajniej w swiecie maja za duzo do stracenia.

Prawda jest tez taka, ze dobre jakosciowo towary swoje kosztuja. Jak kupujecie dziecku zabawke, czy ciuch za 5 zl, to nie liczcie na jakosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba za bardzo odbiegamy od tematu. Napisze tylko, ze sie z Wami nie zgadzam. Ciuchy rowniez maja swoje oznaczenia i da sie kupic czysta bawelne bez domieszek. Nie jest to ani trudne, ani czasochlonne, trzeba po prostu wiedziec gdzie szukac. Zabawki podrobki...hmmmm, chyba w Polsce na odpustach. Sa licencjonowane sklepy, ktore nie bawia sie w podroby, bo najzwyczajniej w swiecie maja za duzo do stracenia.

Prawda jest tez taka, ze dobre jakosciowo towary swoje kosztuja. Jak kupujecie dziecku zabawke, czy ciuch za 5 zl, to nie liczcie na jakosc.


A teraz to już całkiem odskoczymy od tematu, ale jeżeli chodzi o podróbki to piszesz , że są licencjonowane sklepy, a te sklepu towar biura z hurtowni, a hurtownie są licencjonowane?
To tak jak z alkoholem, tanią wódkę nikt nie podrabia bo się nie opłaca, podrabiane są tylko drogie i też trudno w to uwierzyć ale w dobrych renomowanych sklepach taki alkohol kupisz.
Z ciuchami jest tak samo, podrabiane są markowe ciuchy, i na takich podróbkach pomijając z czego wykonane będzie pisać ,że to co na oryginale.
Tak jak to napisał vip42 - trza uważać ale i tak nie unikniemy nieuniknionego icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ta wykładzina w miśki ze zdjęcia z wcześniejszych postów - jaki to producent? Bardzo fajna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wykładzina to przyzwoita opcja ale tylko jajko etap przejściowy. Moim zdaniem najlepszą opcją byłaby deska naturalna,taka podłoga przetrwa przez lata,panele mogą się szybciej zniszczyć oraz odklejać,weź to pod uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
We wszytkich pokojach także dziecięcym sprawdzi się podłoga z bambusa. Bambus wydaje się,ze jest trawą, ą świetnie nadaje się do produkcji podłóg drewnianych. Podłogi bambusowe są twarde i odporne na wilgoć. Podłoga bambusowa może być nawet cyklinowana jak się zniszczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się