Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
kopo

malowanie starego sypiącego się sufitu

Recommended Posts

Cześć.

W trakcie malowania mieszkania okazało się że farba na suficie odchodzi całymi płatami i w ogóle się nie trzyma. Zerwałem ją więc do tynku i w tym momencie mam pytania.

Jest to sufit w kamienicy, tynk ma kilkadziesiąt lat, jest w miarę równy, ale strasznie się sypie. Nie mówię o dużych kawałkach tynku tylko o ziarenkach piasku. Dodatkowo są na nim szpary powstałe na skutek pracy stropu (załączniki). Chcę go wyszorować z drobinek piasku, zagruntować i malować na biało. I teraz...

1. Czy lepiej zaklejać szpary gipsem czy gładzią? Co jest bardziej elastyczne i być może nie wykruszy się przy dalszej pracy stropu?

2. Jak gruntować? Samym gruntem? Gruntem z farbą? Rozcieńczoną farbą? Czy jakieś specjalne grunty do takich starych tynków?

3. Czy farba lateksowa nadaje się do malowania sufitu? Jest bardzo bardzo gęsta, a na opakowaniu nie ma nic o rozcieńczaniu wodą. Można?

Sprawy pewnie dla większości osób banalne, ale to moje pierwsze malowanie i dopiero się uczę : )

Dzięki z góry!

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cześć.



1. Czy lepiej zaklejać szpary gipsem czy gładzią? Co jest bardziej elastyczne i być może nie wykruszy się przy dalszej pracy stropu?

2. Jak gruntować? Samym gruntem? Gruntem z farbą? Rozcieńczoną farbą? Czy jakieś specjalne grunty do takich starych tynków?

3. Czy farba lateksowa nadaje się do malowania sufitu? Jest bardzo bardzo gęsta, a na opakowaniu nie ma nic o rozcieńczaniu wodą. Można?

Sprawy pewnie dla większości osób banalne, ale to moje pierwsze malowanie i dopiero się uczę : )

Dzięki z góry!


Cześć
Ad1 Najlepiej jak na całym suficie położysz gładź, bo jeżeli prze szpachlujesz tylko te szpary to po malowaniu będą one widoczne,inna struktura niż pozostałego sufitu.
Ad2 Jeżeli będziesz kładł gładź to zwykłym gruntem np Atlasem ,natomiast jak położysz ową gładź i już będziesz malował to najlepiej takim gruntem jak poleca producent farby która będziesz malował sufit.
Ad3 Jak najbardziej farba lateksowa nadaje si do tego celu. Nic nie pisze o rozcieńczaniu bo z reguły tych farb się nie rozcieńcza,a są gęste żeby nie kapały z wałka. Do malowania tymi farbami używa się walka bo po pędzlu będą smugi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no tak, ale sypie się piasek :scratching:


Nie wiem jak mu się sypie bo tego nie widzę ale po fotkach to wygląda podobnie jak w moim rodzinnym domu, tyle że tam chodziło o ściany.
Daliśmy z bratem gładź na to i już minęło kilka lat i gładź ma się dobrze.A co do sufitu to brat dal tapetę białą taka ze strukturą raufazy. Efekt nawet ,nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za rady!

A czy przy kładzeniu gładzi muszę dokładnie usunąć starą farbę? Mam takie miejsca że bardzo ciężko jest ją odskrobać, trzyma się mocno. Czy mogę gładź na nią położyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzięki za rady!

A czy przy kładzeniu gładzi muszę dokładnie usunąć starą farbę? Mam takie miejsca że bardzo ciężko jest ją odskrobać, trzyma się mocno. Czy mogę gładź na nią położyć?


Musisz ją niestety usunąć. Dobrze namocz ją wodą to powinna bez trudu odejść od sufitu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jak kiedyś tam skrobałam farbe, to nalałam do małego spryskiwacza wody.
zraszałam ściany
czekałam kilka minut
i potem szpachelką wszystko ładnie odchodziło. Edytowano przez stokrotka.35 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim po usunięciu farby trzeba wzmocnić podłoże, przy czym nie ma sensu szorowanie sufitu - ziarenka piasku będą stale się wykruszać. Wzmacnia się impregnatem głęboko penetrującym przy czym z reguły nakłada się go w dwóch warstwach - pierwsza po rozcieńczeniu a druga bez.

Podłoże musi być suche, gdyż wtedy następuje "zasysanie" impregnatu głębiej - na wilgotnym impregnat utworzy tylko powłokę. Dalsze prace zależą o wymaganego efektu - można położyć gładź na całej powierzchni lub tylko wypełnić pęknięcia np. akrylem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a malować lepiej wałkiem czy natryskiem? oczywiście odpowiednią farbą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po usunięciu starej farby "przeżyłować" pęknięcia, zaszpachlować, przetrzeć cały strop pacą (z grubym papierem ściernym), jak zauważył vip42 starałbym się nanieść grunt i potem farbę natryskiem, do pędzla może się lepić piasek i nic z tego nie wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do sufitu, raczej się nie nada - konstrukcyjnie przystosowany do "pionowego" nakładania farby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to np taki - niby do sufitów też. Warto interesować sie pistoletami w tym przedziale cenowym czy nawet 1 remontu nie przeżyją?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no to np taki - niby do sufitów też. Warto interesować sie pistoletami w tym przedziale cenowym czy nawet 1 remontu nie przeżyją?


Cudów się nie spodziewaj po takim wyrobie,a i nie wszystkie farby nadadzą się do malowania pistoletem ze względu na ich konsystencję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zagruntowane, położona gładź (średnio równo, ale jak na pierwszy raz będzie), przeszlifowane lekko, maluję i... znów są miejsca że gładź odchodzi od tynku... nie rozumiem tego. mam białą farbę lateksową nobiles, jest bardzo gęsta i ciężko się maluje, dużo schodzi a efekt wcale nie dobry.

chciałem się z tym szybko uwinąć a tu wszystko rozgrzebane i zaraz urlop się kończy. nie mam pojęcia co zrobić. wina tynku, farby czy czego?

jaka jest szansa że położenie tapety się uda i nie spadnie na łeb? myślę o takiej papierowej do malowania.

dramat, chyba jutro bombę wysadzę w pokoju...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszesz "kamienica" czyli które lata? Nie chcę znać odpowiedzi tylko Ty przemyśl bo u mnie tak było i zostało mi prosto wytłumaczone: "kamienica z 52roku - wtedy to cement szedł do żyda a tynkowano piachem....". Jeżeli tak masz - czego nie życzę - to puknij kilkakrotnie młotem w sufit. Albo spadnie albo inaczej. Podejrzewam niestety, że spadnie. jak tak to zostaje robienie GK albo tynku czego nie życzę. Jeśli nie spadnie to osobiście spróbowałbym umyć mydłem malarskim, potem grunt potem od nowa szpachla i farba.

Ale ja się nie znam......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ta farba co odpadła to wiesz jaka była, bo jednak trzymała się ileś tam lat na tym nieszczęsnym suficie.

A tynk jest suchy?

Może ktoś od góry Cię zalewa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też się nie znam... na Nobilesie, ale że podłoże tłuste - to taka myśl mi przeszła przez głowę.


Właśnie dlatego mydło malarskie polecałem.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zagruntowane, położona gładź (średnio równo, ale jak na pierwszy raz będzie), przeszlifowane lekko, maluję i... znów są miejsca że gładź odchodzi od tynku... nie rozumiem tego. mam białą farbę lateksową nobiles, jest bardzo gęsta i ciężko się maluje, dużo schodzi a efekt wcale nie dobry.

chciałem się z tym szybko uwinąć a tu wszystko rozgrzebane i zaraz urlop się kończy. nie mam pojęcia co zrobić. wina tynku, farby czy czego?

jaka jest szansa że położenie tapety się uda i nie spadnie na łeb? myślę o takiej papierowej do malowania.

dramat, chyba jutro bombę wysadzę w pokoju...


Jak chcesz aby było dobrze jak gładź jeszcze "ciepła" a Ty ju z na niej malujesz. Daj jest wyschnąć po pierwsze a po drugie to gładź powinna po szlifowaniu zagruntować.
Farbą białą Nobiles też malowałem (taka w kwadratowym pudełku z niebieska pokrywką 10 l) ,jak dla mnie jest to dobra farba, mi się dobrze malowało.
Pośpiech nie jest wskazany,bo co nagle to po diable, wszystko musi swoje odstać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stara farba chyba trzymała się tak z przyzwyczajenia icon_biggrin.gif. tzn odchodziły bez użycia siły kawałki wielkości kartki A4, a tylko co jakiś czas były takie "placki" które się trzymały i powodowały że to wszystko nie spadało. niestety nie mam pojęcia co to za farba.

tynk jest suchy, po zagruntowaniu była na nim taka śliska szklana warstwa i przestał się sypać, więc myślałem że będzie ok.

zrobię jutro próbę mycia mydłem i gruntowania na małym kawałku. ale już bardziej przymierzam się do papierowej tapety.

w przypadku tapety taka kolejność: zdrapanie, mycie mydłem, starcie wodą, gruntowanie, tapeta?

jakie są najlepsze grunty i kleje do tapet? macie doświadczenie w tym temacie? to już musi się udać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

stara farba chyba trzymała się tak z przyzwyczajenia icon_biggrin.gif. tzn odchodziły bez użycia siły kawałki wielkości kartki A4, a tylko co jakiś czas były takie "placki" które się trzymały i powodowały że to wszystko nie spadało. niestety nie mam pojęcia co to za farba.

tynk jest suchy, po zagruntowaniu była na nim taka śliska szklana warstwa i przestał się sypać, więc myślałem że będzie ok.

zrobię jutro próbę mycia mydłem i gruntowania na małym kawałku. ale już bardziej przymierzam się do papierowej tapety.

w przypadku tapety taka kolejność: zdrapanie, mycie mydłem, starcie wodą, gruntowanie, tapeta?

jakie są najlepsze grunty i kleje do tapet? macie doświadczenie w tym temacie? to już musi się udać...


Gruntowałeś tą gładź po szlifowaniu?
Po jakim czasie od położenia gładzi malowałeś?
Jak odpowiesz na te pytania to dopiero coś można doradzać a nie od razu mydło,tapeta itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja się nie znam... ale gęsta farba równie dobrze jak sufitu trzyma się też wałka i przy kiepskim podłożu czasem się od sufitu coś odrywa. Lepiej mi się malowało jak ją rozcieńczyłem, w zamian musiałem położyć więcej warstw. Choć i tak kilka miejsc musiałem pędzlem poprawiać.

Wtedy się dowiedziałem, że grunt to dobry grunt icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja się nie znam... ale gęsta farba równie dobrze jak sufitu trzyma się też wałka i przy kiepskim podłożu czasem się od sufitu coś odrywa. Lepiej mi się malowało jak ją rozcieńczyłem, w zamian musiałem położyć więcej warstw. Choć i tak kilka miejsc musiałem pędzlem poprawiać.

Wtedy się dowiedziałem, że grunt to dobry grunt icon_wink.gif


Farby lateksowej nie powinno się rozcieńczać bo traci swoje właściwości. Jeżeli jest wszystko zrobione jak należy to musi się udać.
Właśnie o ten grunt chodzi, jak dobrze zrobisz sobie "grunt" przed piciem wódeczki to wypijesz ho ho a jak na głodniaka bez "gruntu" to marne to picie będzie icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
racja, ja malowałem akrylem, a gruntowałem (się) rosołkiem i mięskiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I to jest argument....

odnośnie malowania icon_lol.gif


Nie ma jak to po chłopsku wytłumaczysz,od razu człek zrozumie icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko trzeba pamiętać, że powierzchnię malowaną gruntuje się przed robotą, a siebie po robocie - nie na odwrót

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gruntowałeś tą gładź po szlifowaniu?
Po jakim czasie od położenia gładzi malowałeś?
Jak odpowiesz na te pytania to dopiero coś można doradzać a nie od razu mydło,tapeta itp.



ktoś mi powiedział żeby nie gruntować gładzi bo się zrobi szklana powierzchnia i farba się będzie ślizgać :/. ile osób tyle teorii, niestety chyba trafiłem na jedną ze złych.

po gruntowaniu odczekałem ok 16 godzin. po gładzi ok 6. za mało? miała być sucha po 3-4 i była jak dotykałem. zobaczę jak się ona ma dzisiaj.

to o czym piszę jest zrobione na 1/3 sufitu, bo obok mam meble które będę przesuwał jak skończę tę część. czyli jakie czasy odczekać po gruntowaniu tynku, gładzeniu, i gruntowaniu gładzi?

jeszcze jedna sprawa. na ścianach mam tapety papierowe pomalowane na biało. takie z małymi nieregularnymi wypustkami. czy taką tapetę się również gruntuje? boję się żeby nie rozmokła albo odkleiła.

PS: wczoraj się trochę wkurzyłem, ale jak dziś patrzę to nie jest chyba aż tak źle. odeszła gładź w dwóch miejscach ale jak farba wyschła to dookoła się trzyma, więc zaszpachluję te dziurki delikatnie.

dzięki wielkie za rady!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ktoś mi powiedział żeby nie gruntować gładzi bo się zrobi szklana powierzchnia i farba się będzie ślizgać :/. ile osób tyle teorii, niestety chyba trafiłem na jedną ze złych.

po gruntowaniu odczekałem ok 16 godzin. po gładzi ok 6. za mało? miała być sucha po 3-4 i była jak dotykałem. zobaczę jak się ona ma dzisiaj.

to o czym piszę jest zrobione na 1/3 sufitu, bo obok mam meble które będę przesuwał jak skończę tę część. czyli jakie czasy odczekać po gruntowaniu tynku, gładzeniu, i gruntowaniu gładzi?

jeszcze jedna sprawa. na ścianach mam tapety papierowe pomalowane na biało. takie z małymi nieregularnymi wypustkami. czy taką tapetę się również gruntuje? boję się żeby nie rozmokła albo odkleiła.

PS: wczoraj się trochę wkurzyłem, ale jak dziś patrzę to nie jest chyba aż tak źle. odeszła gładź w dwóch miejscach ale jak farba wyschła to dookoła się trzyma, więc zaszpachluję te dziurki delikatnie.

dzięki wielkie za rady!


Wszystkie świeże tynki trzeba zagruntować ,jest to podłoże chłonne. A z info z wiaderka od farby się nie doczytałeś ,że trzeba zagruntować.
Więc tak jak podejrzewałem,wszystko za szybko, o wiele za szybko.
Co do tapet to nie malowałem takiego czegoś ,ale wydaje mi się ,że ich się nie gruntuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli przedobrzyłem icon_biggrin.gif. chociaż starałem się nie ;).

to ile odczekujesz po gruncie i potem po gładzi?

jaki grunt pod farbę się nada? bo grunt nobilesu widziałem w internecie, ale w żadnym sklepie go nie było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak wspominał użytkownik "mhtyl" powyżej - świeże tynki należy gruntować. Gładź gipsowa ma sypką powierzchnię pozostałą po zacieraniu i dla lepszej przyczepności farby należy ją zagruntować. Z gruntów renomowanych producentów polecam Tikkurila Suprabilit lub Grunt wodny Flugger, a przy bardziej ograniczonym budżecie wystarczy zwykły UniGrunt i też będzie dobrze :-)

Po zagruntowaniu przed malowaniem daj ścianom wyschnąć tyle ile mówi instrukcja na opakowaniu,poza tym będziesz widział wizualnie, że ściany wystarczająco przeschły i możesz nakładać pierwszą warstwę farby :-)

Pozdrawiam. Edytowano przez Dimal (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czyli przedobrzyłem icon_biggrin.gif. chociaż starałem się nie ;).

to ile odczekujesz po gruncie i potem po gładzi?

jaki grunt pod farbę się nada? bo grunt nobilesu widziałem w internecie, ale w żadnym sklepie go nie było...


Nie przedobrzyłeś, pospieszyłeś icon_smile.gif
Jak zagruntujesz to w instrukcji pisze ile należy odczekać ,przeważnie jest to 6-12 gdz.
Natomiast aby malować po nałożeniu gładzi można rozpocząć gdy ona wyschnie,a wyschnięcie uzależnione jest od warunków zewnętrznych. Ty malując na mokrą gładź (no ewentualnie wilgotną) powoduje efekt taki jaki miałeś a kto wie czy po jakimś czasie ta gładź nie zacznie odpadać jak poprzedni sufit.
Czyli gładź musi być sucha aby ja można było przeszlifować, następnie odpylić -odkurzyć z pyłu, zagruntować i malować.
Nie wiem co do gruntu,ja staram się używać takich gruntów jakie zaleca producent. Żadnych oszczędności nie poczynię używając np niezależnego producenta np Atlasa bo cenowo dużej różnicy nie ma ale za to mam pewność ,że jest tak jak powinno.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanowny Panie,

rysy i pęknięcia w suficie może Pan wypełnić masą naprawczą ACRYL-PUTZ® LT 22 LIGHT http://www.sniezka.pl/pl/produkty/szpachlo...t-22-light.html Masa charakteryzuje się wyjątkową lekkością, wysoką elastycznością i bardzo dobrą przyczepnością do podłoża.

Łuszczącą się, starą powłokę malarską należy usunąć za pomocą szpachelki. Nie zalecam natomiast szlifowania sufitu, gdyż ziarenka piasku będą się stale wykruszać - taka jest po prostu struktura opisanego przez Pana podłoża. Na jego związanie i wzmocnienie pozwoli gruntowanie preparatem głęboko penetrującym. Proponuję tu wykorzystać ACRYL-PUTZ® GP41 Grunt Polimerowy Głęboko Penetrujący http://www.sniezka.pl/pl/produkty/szpachlo...enetrujacy.html Gruntu nie należy rozcieńczać, gdyż spowoduje to osłabienie jego właściwości.

Sufit z powodzeniem może Pan pomalować z wykorzystaniem farby lateksowej. Jeżeli obawia się Pan gęstej konsystencji można dodać do 5 % wody. Dobrym rozwiązaniem do malowania ścian będzie zastosowanie farby Śnieżka Barwy Natury http://www.sniezka.pl/pl/produkty/farby-we...rwy-natury.html lub Śnieżka Satynowa http://www.sniezka.pl/pl/produkty/farby-we...a-satynowa.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...