Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
bobiczek

Bobiczka dom - autostradą rozjechany

Recommended Posts

dodam
wczoraj na spotkaniu z mieszkańcami dzielnicy Pana Prezydenta - pytania były - odnośnie odtwarzania gminnych dróg, pretensji związanych z wybudowaniem autostrady........
Słuchałem w skupieniu.
W toku odpowiedzi udzielonych naszło mnie...
I nieskutecznej próby ponownego spotkania w związku z oczekiwaną odpowiedzią - na zawarte pytania na majowym spotkaniu, kiedy dostarczyłem mu teczkę z dokumentami, w celu porady gospodarza Miasta swojemu zdesperowanemu mieszkańcowi....

Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i tak jak dla cywilizowanych w Europie, wydaje się niedopuszczalne - tak u nas wciąż normą jest....


http://www.wykop.pl/ramka/1567231/za...-szefa-gddkia/

"Szczytem nonszalancji na pograniczu działań zabronionych jest składanie propozycji współpracy mecenasowi, który obsługuje prawnie w naszym imieniu proces przeciw GDDKiA za ponad 1,2 mld zł” – pisze też przedstawiciel Alpine."

a szczytem nonszalancji jest ostatnich kilka pism i decyzji urzędników które poleconym pismem odebrałem na poczcie.
Zaraz Wam je pokażę - chwilkę czasu znajdę Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A do mnie w hamerykańskie święto Halloween ktoś dzwoni przy furtce więc pytam "Słucham"

a tam
"Cukierek albo psikus"

ja mówię
"Ale ja nie mam cukierków tak wcześnie"

a oni - " No to psikus"

I psikus, trudno, moja wina...... icon_smile.gif








Podchodzę i mówię:

"Ależ Panowie Psikusowie, przecież oddana do użytkowania już była A1 w czerwcu 2012 decyzją śląskiego WINB, no co Wy"

a Oni
"Trza było mieć kilka batoników i jakiś czteropak - trudno. Psikus! Kopiemy od nowa wszystkie odwodnienia i wszystko robimy od samego początku bo poprzednia firma zrobiła wszystko źle i do bani"

Nie miałem odwagi zapytać czy to wykonawca płaci ze swojego zysku w ramach gwarancji za te prace, czy może ktoś inny jednak..

Jest rok 2013.
Listem poleconym odebranym ważną informację.
Na grudzień ( w Barbórkę ) termin wyznaczono kolejnej rozprawie w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Poinformuję o jej wyniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Otrzymałem wczoraj listem poleconym - a jakże - informację z Sądu o zajęciu stanowiska Radcy Prawnego GDDKiA w Katowicach na zarzuty wniesione do Sądu.
Zastanawiam się - dlaczego tenże Radca Prawny udziela się - skoro skarga wniesiona za moje pieniądze, nie dotyczyła w wnoszonej skardze jego pracodawcy.
Został tylko o niej powiadomiony, ale nie jako strona, ale tylko jako zainteresowany sporem.
Przecież rozprawa która ma się odbyć dotyczy tylko i wyłącznie podjętej decyzji GINB w Warszawie
Strasznie się rozpisał Radca Prawny w związku z tym
W treści swojego pisma do Sądu Administracyjnego - podważa na 2 stronach zasadność wniesionej skargi.
Merytorycznie ma mało do powiedzenia w tym piśmie - ale zarzuca stronie "formalne" błędy
O czym to świadczyć może?
Że nie ma!
Nie ma uzasadnionego przepisu prawa i jego interpretacji - ale tylko próbuje zdyskredytować w ocenie sądu skarżących, oraz wykorzystać tak zwane "kruczki prawne"

Podpytam oczywiście pisemnie - jakie znaczenie dla Sądu Administracyjnego ma jego pierdzenie w związku z (nie) zainteresowaniem w tej akurat sprawie

a tak po prawdzie to poskładałem do kumpla mojego prawnika któremu ufam wszystkie dokumenty - i mam ją tak podobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wiecie co?
chyba podpytam jednak pytającego!

Za czyje 8.80zł te polecone i cała reszta....



Myślałem, że wiesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wiecie co?
chyba podpytam jednak pytającego!

Za czyje 8.80zł te polecone i cała reszta....


8,80 zł za polecony? to musiał być bardzo duży i ciężki ten list albo cena uzależniona była od treści icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

8,80 zł za polecony? to musiał być bardzo duży i ciężki ten list albo cena uzależniona była od treści icon_lol.gif



a bo u mnie zawsze x 2 - nie zapominaj że mam wspólnotę majątkową icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czekam na pisemne uzasadnienie ostatnie NSA
O ile tam będzie tak jak usłyszałem ustnie - i odnotowałem!
Że "skarga zasługuje na rozpatrzenie ale z powodu...."

" Nie może organ decyzyjny postrzegany być przez obywatela w sposób budzący wątpliwości co do oceny wydawanych decyzji"

" Nie może organ sądowy swoimi decyzjami wzbudzać w obywatelu odczucia nieprawidłowości wydanego orzeczenia"

"Nie może inwestycja strategiczna dla Państwa Polskiego być rozpatrywana w kontekście skargi jednostki tegoż Państwa i uznana"

to ja taką RP III i RP IV - o ile RP V zostanie jej kontynuatorem - wszystkie je jednakowo mam tam gdzie nigdy bym nie chciał u mnie podcierać!

Jak widać przysługuje nam wciąż droga prawna - niestety ta najbardziej dla obywatela tego kraju ostateczna i niekoniecznie satysfakcjonująca i dla niego i dla Państwa w którym mieszka i dla którego pracuje


Najważniejszym wymogiem rozpoznania sprawy jest wyczerpanie przez skarżącego wszystkich środków odwoławczych przewidzianych prawem krajowym.

W sprawach administracyjnych odwołać się do organu administracji II instancji, a następnie wystąpić ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Jeżeli więc wyczerpałeś wskazaną drogę i uważasz, że prawa i wolności zagwarantowane w europejskiej konwencji praw człowieka zostały naruszone przez państwo, masz prawo wnieść skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.




http://edgp.gazetaprawna.pl/index.php?act=...e&id=468248 Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a Anita śpiewała dawno temu - dla mnie



i będzie mi organ wciąż próbował wmawiać że to jest to moje za płotem - takie same - które kupiłem kiedyś żeby swoje marzenia zrealizować..... zdjęcie z listopada 2013!

a było pięknie tak obiecane przez organ w dokumentach WZ i w wydanych decyzjach dotyczących pozwolenia na budowę - prawda? I to stanowczo zapisane! Z pieczątką czerwoną!

Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słyszałem w tym tygodniu o żalu właściciela działki rolnej w Stolarzowicach, przeciętej autostradową inwestycją i podzieloną na 2 połowy. (oczywiście z zagwarantowanym bezpośrednim dojazdem do obu działek, w związku z czym inwestor uznał że nie istnieją przesłanki co do wykupu pozostałej po podziale nieruchomości pozostałej części )
Znalazł się na obie połówki zdecydowany kupiec, niestety Urząd Miasta w wydanych Warunkach Zabudowy odmówił przekształcenia ich na działki budowlane z powodu "bliskości wybudowanej autostrady A1 a planowanej inwestycji pod zabudowę jednorodzinną" podpierając się stosowną ustawą.
Jeśli to prawda, to zostawiam do oceny właściciela zbywanej nieruchomości i czytających temat prawidłowość i uczciwość wydania tej decyzji.
Myślę że jej właściciel nigdy nie spodziewał się w trakcie sprzedaży części swojej działki na potrzeby budowanej autostrady, przyszłych konsekwencji związanych z niemożnością odsprzedaży pozostałych gruntów.
Świadczy to tylko o wykorzystaniu urzędniczych możliwości prawnych w wymiarze zrealizowania bezwzględnie wymaganego i wyznaczonego celu,
Chyba jeszcze straszniejsze jest to, że nikt nie zabrania siać i sadzić płodów które mogą bez problemów zostać zużyte do późniejszej konsumpcji, obojętnie czy na użytek własny czy do dalszej odsprzedaży.
Tego zakazu nie ma.
Jest tylko wyraźny zakaz zabudowy i zasiedlania działek powstałych po podziale w związku z zbyt bliskim wybudowaniem inwestycji o nazwie "Autostrada A1"


Edit :jeszcze nocną porą, bo właśnie przeglądam pocztę mailową i postanowiłem wkleić to co w korespondencji otrzymałem

Pamiętacie może te wyceny gruntów przygotowane przez fachowców dotyczące naszych własności?
Urzędy ich w ramach przetargu wybierały i nie małe pieniądze płaciły od zawsze za to aby uczciwie wyceniły wartość naszą?

No to przypominam ówczesne propozycje w opisie których wspominano że są powyżej wartości i że trzeba być z nich kontentym i bardzo zadowolonym


oraz dzisiejsze przesłane do Ministra po odwołaniach i skargach nieustannych z datą październik 2012


i uzasadnienie

Postarałem się choć trochę na tym forum rozwiać wątpliwości co do uczciwości Państwa i reprezentującej go urzędniczej maszyny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Proszę Państwa - oddana do użytkowania decyzją czerwiec 2012 - ostateczną luty 2013 - ocena po realizacyjna listopad 2013 - a ona wciąż pięknieje 13-go w piątek icon_smile.gif



zwiewna
jak mgiełka, jak mgiełka!!!! icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prezes robią coś dziś? Bo jeśli tak to jest wielce prawdopodobne, że to po tym twoim meilu tak działają a jeśli nie ma to jednorazowy wyskok był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Prezes zdjęcia ci się wysypały w większości wyżej.


To fakt, potwierdzam, że ich nie ma a tym samym zostawiłem znak, że tu od czasu do czasu czytuję icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale dziwne bo po najechaniu na ikonkę i zrobieniu Kopiuj Url zdjęcia i wklejeniu go w okno przeglądarki zdjęcie się wyświetla

Ten sam przypadek co u Adika. Edytowano przez coolibeer (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I jak widać precedens udany - czyli da się.
Od 2008 roku - ale jednak można.

http://www.hfhrpol.waw.pl/precedens/aktual...rzez-gdkia.html

Chociaż poddać się nie chcą i będą do końca robili wszystko żeby nie było normalnie i żeby udowodnić swoją decyzyjną potęgę...........

http://www.hfhrpol.waw.pl/precedens/aktual...ej-dzialki.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sturby ich suki, nie do ruszenia są, podobnie jak wielu innych sobiepanków.

Do czasu. Do czasu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Se przeczytałem ten pamiętnik, szczęśliwie po drinkach. Przypomniała mi się historia z ubiegłego roku. Na mniejszą skalę i krótsza, zakończona sukcesem, ale i zaskakującym epilogiem. Główny adwersarz został prezydentem miasta, a w swoim programie wyborczym wymieniał między innymi " zrównoważony rozwój miasta i współpracę ze stowarzyszeniami społecznymi. www.facebook.com/pages/Protest-Katowice-Podlesie/640839585975477?fref=nf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Często o Pani Dyrektor wspominałem wcześniej.
Cóż zrobić....
Taki mamy klimat.

http://www.polskieradio.pl/42/3168/A...ze-zaskoczenie

Pytanie: czy była fachowcem? Według Pani Minister nie, skoro musiało dojść do odwołania.
Aczkolwiek jeżeli decyzja o odwołaniu "została podjęta ze względu na interes i dobro GDDKiA" - to ja chciałbym zobaczyć uzasadnienie wcześniejszej nominacji na Dyrektora GDDKiA, oraz kto się pod tą nominacją podpisał.

PS:
Pewnie wczorajsze odwiedziny Prezydenta na sfingowanej budowie kompromitujące przedwyborczą gospodarską wizytę, nie mają nic wspólnego z tą dymisją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jako że dawno minął czas oceny porealizacyjnej, to i od zeszłego roku nikt się nie kłopocze i nie zadaje sobie fatygi na jakiekolwiek prace konserwatorskie.
Aż tu nagle.
Ni z gruchy ni z pietruchy!!!!
Pojawili się!!!!!!!!!!! icon_biggrin.gif

Ale przelecieli jak huragany w 10 minut i polecieli z fakturką do kasy odebrać co swoje.
Polazłem zajrzeć co zrobili, ale w tych chaszczach niczego nie wypatrzyłem.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy takim murku pod-autostradowym jest co robić.
Lepik raz, lepik drugi raz. Zamoknie, to oskrobać. Suszyć. Podcinać. Skrobać. Lepik raz, lepik drugi raz.
Malować. Skrobać. Obkaszać. Udrażniać. Likwidować glony.

I odbiory. Odbiory! Ekspertyzy. Protokoły. Dokumentacje.
Lepsze od krowy, choć mleka nie daje.

...a grzyby rosną. Koźlaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy takim murku pod-autostradowym jest co robić.
Lepik raz, lepik drugi raz. Zamoknie, to oskrobać. Suszyć. Podcinać. Skrobać. Lepik raz, lepik drugi raz.
Malować. Skrobać. Obkaszać. Udrażniać. Likwidować glony.



błądzisz!
Podcinali tylko coś tam coś tam.....
To nie były prace remontowe.
To były prace konserwatorskie nasypu i udrożnienia odwodnień.

Pani ostatnio robiła opinię - wymaganą postanowieniem bytomskiej PINB-ud.
Takie w opinii wyłuszczyła swoje
Nadmienić warto, że przez cały okres realizacji inwestycji - stanowiła nadzór z ramienia GDDKiA nad stosunkami wodnymi i ich prawidłowością.
W związku z powyższym została asygnowana przez wykonawcę do opiniowaNIA.
Słusznie - prawda?
icon_smile.gif

A tutaj we opinii podkreślono że:


Ps:
Powklejam wieczorem.
Szwankuje program do zaciemniania nazwisk i firmy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Nie są już naszymi pracownikami, więc nie będziemy komentowali tego wyroku – stwierdził Marek Prusak, rzecznik prasowy katowickiego oddziału GDDKiA."

Nie mam z tego powodu satysfakcji, bo na cóż mi ona dzisiaj.

Wiarygodnie pisałem od zawsze, więc zdziwiony jakoś specjalnie też nie jestem.

 

https://katowice.tvp.pl/35259965/surowa-kara-zapadl-wyrok-ws-lapowek-w-gddkia

 

http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,22803571,korupcja-w-gddkia-prawie-2-mln-zl-lapowek-za-roboty-na-autostradzie.html?disableRedirects=true

 

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No właśnie - i wystarczy tych otworów (przez które dźwiek też przechodzi). Ale to tylko moje zdanie - jak ktoś lubi takie audio, no to nikt mu nie zabroni  Poza tym jestem zwolennikiem przedsionka do łazienki, WC - jeśli tylko jest taka możliwość. I nie lubię z tych powodów - też zapachów - łączenia kuchni z salonem. Z jadalnią tak. Taki staromodny jestem w tym zakresie.
    • Deweloper przyjechał, popatrzył i najpierw powiedział, że to od suszenia prania. Odpwiedzialam mu, że to niemożliwe, bo ma suszarkę. Więc stwierdził, że to od gotowania. Powiedział, że jest pewny że izolacja była dobrze wykonana, mówił coś o trzech warstwach folii, 3 metrowym nasypie... I że to nie jego wina. Ale wszyscy dokładnie w tym budynku mamy problem z wilgocią. A skrajne domki, czyli też mój, to jak widać masakra. Co do wód gruntowych to nie wiem. Budynek jest na zboczu, poniżej nas są kolejne rzędy budynków, wyżej jest droga. Podejście dewelopera mnie załamało. Takie sprawy w sądzie są podobno bardzo ciężkie do wygrania. Zresztą ciągną się latami a ja z dziećmi będę mieszkać w pleśni...
    • Masz uprawnienia budowlane czy może jesteś po kierunku architektonicznym?  Niech Cię głowa o to nie boli, jaki rodzaj stropu to jest działka projektanta czy architekta który projektuje dom.
    • Być może nie ma izolacji poziomej ścian, być może źle działa wentylacja, ale deweloper zachował się jak dziad, powinien przyjechać i popatrzeć co i jak. Popytaj sąsiadów innych czy też mają podobny problem i zgłoście to zbiorowo do dewelopera, jeżeli się nie zgodzi na usunięcie usterki to sprawa powinna trafić do sądu. Jeżeli masz jeszcze pleśń pod panelami bo teraz doczytałem to założę się że nie ma izolacji posadzki chudej/ślepej a i pod panelami widzę tylko piankę a foli nie widać. Nie wiesz może przypadkiem jak jest z wodami gruntowymi w pobliżu Twojego domku?
    • Witajcie, wydaje mi sie, że mam ogromny problem i potrzebuje porady. 3 lata temu kupiliśmy dom w zabudowie szeregowej, skrajny segment. Do tej pory nie mieliśmy z domem większych problemów. Zmieniło się to po deszczowym maju. Pewnego dnia odpadły nam wszystkie listwy przypodłogowe MDF na parterze. Dodatkowo po paru dniach zauważyłam, że wszystkie są spleśniałe, na dwóch ścianach zaczuna wychodzić grzyb. Mam 2 małych dzieci, więc lekko się przeraziłam. Wiadomo jak szkodliwa jest pleśń. Jesteśmy jeszcze objęci 5letnim okresem rękojmi, zgłosiliśmy to deweloperowi. On jednak zupełnie nas zignorował, powiedział, że to od gotowania 🤯 okazało się też, że sąsiedzi z drugiego skrajnego segmentu w naszym budynku mają identyczny problem. Środkowe segmenty też mają wilgoć na parterze, ale nie w tak dużym stopniu jak my. Teraz jestem w kropce. Co mam robić?Boję się, że pod panelami również jest pleśń. Jaka może być przyczyna?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...