Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
polonez

Ogrzewanie podłogowe czy zwykłe kaloryfery

Recommended Posts

Gość Łukasz Bajsarowicz
Nie jestem specjalistą, jakkolwiek z racji specjalizacji wielu osób z mojej rodziny w tej dziedzinie muszę powiedzieć, że osobiście skłaniałbym się ku... rozsądkowi.

Ogrzewanie podłogowe ma wiele zalet. Przede wszystkim estetykę i czas potrzebny na dogrzanie domu. Dodatkowe zalety odkryjemy, gdy w domu pojawia się... potomstwo. Przede wszystkim - dzieci mogą chodzić na boso bez obaw o zimne podłogi, co więcej - dziecko uczące się chodzić nie rozbije sobie głowy o kaloryfery.

Niestety, minusem ogrzewania podłogowego jest fakt, że jego montaż wymaga wyłożenia podłogi płytkami. Najlepiej, gdy płytki nie są przykryte dywanikami czy wykładzinami.

Niestety, nie wszędzie kafelki bywają praktyczne, dlatego też uważam, że warto stosować ogrzewanie tradycyjne naprzemiennie z ogrzewaniem podłogowym kierując się zdrowym rozsądkiem.


Osobiście zakładam, że ogrzewanie podłogowe zastosuję w mieszkaniu w przypadku kuchni czy łazienki. Ewentualnie pokój dzienny i korytarze zostaną wyposażone w tzw. "podłogówkę". Zrezygnowałbym jednak z tego rozwiązania w pokojach na rzecz tradycyjnego ogrzewania, lub ostatnio niezwykle popularnego grawitacyjnego ogrzewania kominkowego, a podłogę w w/w pokojach wyłożyłbym panelami, a w pokoju dziecięcym na to nałożył dywanik.

Mam nadzieję, że choć odrobinę udało mi się pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niestety, minusem ogrzewania podłogowego jest fakt, że jego montaż wymaga wyłożenia podłogi płytkami. Najlepiej, gdy płytki nie są przykryte dywanikami czy wykładzinami.


No nie jesteś na bieżąco w temacie icon_smile.gif już od jakiegoś czasu są panele do ogrzewania podłogowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Łukasz Bajsarowicz
Dziękuję za zwrócenie uwagi, rzeczywiście musiałem przespać zimę. Nie jedną najwidoczniej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co bardziej preferujecie - ogrzewanie podłogowe czy zwykłe kaloryfery? Jakie są plusy i minusy tych dwóch metod ogrzewania?


Kuchnia,łazienka,wiatrołap i salon podłogówka natomiast sypialnie grzejniki.
Co do plusów i minusów szukaj tematów tu na forum ,jest wiele napisane.
W sypialni dlatego grzejniki aby szybciej można było zmienić temperaturę bo przy podłogówce to jest kłopot bo ma dużą bezwładność ,dlatego dobrze się sprawdza w salonie,kuchni,łazience no i w wiatrołapie bo miło założyć ciepłe buty aniżeli chłodne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
najlepiej podłogówka po całości....żądnych grzejników.....a to że podłogówka ma dużą bezwładnośc jest jednocześnie dużą zaletą podłogówki icon_biggrin.gif Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napiszę po raz kolejny.
Znam przypadki (wiele), że ktoś pomieszał grzejniki z podłogówką i twierdzi, że jeśli by budował jeszcze raz, to nie zainstalowałby grzejników.
Nie znam nikogo, kto mając tylko podłogówkę, doinstalowałby grzejniki.


Oczywiście mowa o, co najmniej, poprawnych instalacjach.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak się ma podłogówka do szybszego nagrzania pomieszczeń (np. powrót z ferii)? Wystarczy kominek z DGP?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ogrzewanie podłogowe to nie tylko klasyczne zatapianie rurek pod warstwą 5cm betonu.
Istnieją systemy np. OCTOPUS, które zadowalają się tylko 1,5cm.
Istnieją również systemy suche, gdzie praktycznie podłoga „leży” na rurkach.
A jak cienka warstwa jastrychu, lub jej brak, to mniejsza bezwładność ogrzewania.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jako, że na razie jestem na etapie urządzania domu, w którym podłogówka jest po całosci doceniam swobodę aranżacji, możliwość wykorzystania wszystkich ścian, aby ustawic przy nich meble itp. Mam nadzieję,że za chwilę docenię również pozostałe zalety podłogówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

Witam, zgadzam się z mhtyl. Odradzam podłogówkę w sypialniach... leżąc na łóżku doznaje nieprzyjemnej dla organizmu "gorącej kąpieli".



to ciekawe, ja miałem takie odczucia przy kaloryferze w sypialni....
przy podłogówce dobrze wykonanej i zasilanej niskimi temperaturami może być tylko lepiej....
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaraz popadniemy w skrajność i zaczniemy się licytować kto na jak wysokim łóżku śpi icon_biggrin.gif ja osobiście w sypialni spędzam od 6 do 8 godzin śpiąc i nie czuję potrzeby komfortu ogrzewania podłogowego, które jest nieodzowne np. w pokoju dziennym icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
ja spędzam w sypialni podobny czas - ale w mieszkaniu na blokach, łóżko było zaraz obok grzejnika i nie było to komfortowe, teraz przy podłogówce jest zdecydowanie bardziej komfortowo. Po za tym, na teraz nie mając grzejnika pod oknem w sypialnie, nie wyobrażam sobie, żeby on tam był...tylko by przeszkadzał,... już pomijając fakt, że instalacja CO byłaby bardziej skomplikowana i droższa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rysunek jest poglądowy i dorabianie do niego ideologii nie jest na miejscu.

Wysokość łóżka nie ma nic do rzeczy – tych kilkanaście cm nie powoduje gwałtownych zmian temperatury.

Te rycinki z 25 stopniami w podłodze, dotyczyły domu z przed kilkunastu lat, bo taką musiała mieć, aby uzupełnić ubytki ciepła przez ówczesne przegrody budowlane.

Jeśli lubisz niskie temperatury w sypialni, to ogrzewanie podłogowe też sprosta Twoim wymaganiom, i o zgrozo przy większym komforcie niż przy kaloryferze, zwłaszcza przy wstawaniu.
Lubisz mieć temperaturę 18 stopni „przy głowie”? Przy podłogówce też będziesz miał – zwłaszcza przy podłogówce dobrze wyliczonej i wykonanej.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodziło mi raczej o rozkład temperatury w pomieszczeniu niż o cyferki i ideologi nie dorabiam, tylko mówię o subiektywnych odczuciach jakie miałem okazję doznać... jeżeli chodzi o cyferki to na pewno szybciej dostosuję je do własnych wymagań przy pomocy grzejnika niż przy pomocy podłogówki ze względu na jej dużą bezwładność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo w pomieszczeniu było za ciepło, a nie dlatego, że podłogówka.

I co do tego co piszesz, ma bezwładność podłogówki – wszak spędzasz w sypialni tylko kilka godzin, a w pozostałym czasie nie masz potrzeby podnoszenia temperatury, bo i po co.

Zresztą bezwładność podłogówki jest taka (może być) jaką chcesz. Jeśli w jakimś pomieszczeniu, lub w całym budynku nie chcesz mieć akumulacji ciepła w podłodze, to po prostu tak wykonujesz podłogówkę – nawet ze szczątkową bezwładnością, przy szybszym odczuciu ciepła niż przy kaloryferach.
Pomijam już zupełnie strefy ogrzewania podłogowego i ewentualną automatykę.


Ps. A jak uważnie przyjrzysz się tej rycince, to zauważysz, że nie chodzi o różnice temperatur w „pionie”, tylko w całej przestrzeni.
W pionie, zwłaszcza do 1m, różnice temperatur przy podłogówce są rzędu 1 do 2 stopni i to tylko wtedy, kiedy nie ma ruchu powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Można. Można nawet nią sterować w ograniczonym zakresie.
Z tym że to trochę wyższa szkoła jazdy.


To było pytanie retoryczne icon_lol.gif

Chodziło mi o to, że jeśli ktoś lubi temp. w sypialni np 18 st (pytanie jak daleko od grzejnika) to nie ustawia podłogówki na 25 st tylko np na 19-20. Wtedy przy głowie ma wymarzone 18 st.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam podłogówkę wszędzie (parter + poddasze) i w kolejnym domu jeśli taki będzie również takie rozwiązanie się pojawi.

Minusem braku kaloryferów jest to, że niczego nie powiesisz do wysuszenia. icon_smile.gif W łazience problem rozwiązuje grzejnik drabinkowy.

Kolejny minust to to, że ciężko oduczyć dzieci biegania bez kapci. icon_smile.gif

Poza tym jest super. Podłogówkę liczyłem i wykonywałem sam - przekonałem się, że prawidłowe policzenie jest podstawą - żadnego "na oko". Jest program do liczenia tego, więc należy korzystać. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej
A jak to wygląda z tymi obliczeniami podłogówki ???? czy jeżeli wykonałem instalację podłogowego ogrzewania "na oko" to sterowanie temperaturą przejmą termostaty pokojowe i siłowniki na rozdzielaczu . U mnie w całym budynku bedzie ogrzewanie podłogowe - piętro już wykonane i zalane posadzką - dodatkowo w łazience na górze bedzie jeden grzejnik drabinkowy ( do ręczników ) Instalacja pod ten grzejnik jest poprowadzona do rozdzielacza od podłogówki - łącznie z tym obwodem na piętrze wyszło mi 10 obwodów - 9 pętli podłogówki po około 89-90 metrów ( 1 ma chyba 105 metrów ) . Czy rozdzielacz do podłogówki bezproblemowo obsłuży drabinkę której celem jest suszenie ręczników ( poza sezonem poprzez trójnik zainstalowana bedzie grzałka elektryczna aby też dosuszać ręczniki - jak wykonać podłaczenie aby ta grzałka w lecie nie grzała mi całej pętli i szło ciepło na rozdzielacz a tylko grzała drabinka - jakies zawory ???? Co wtedy z rozszerzalnością cieplną ( objetościa wody w takim zamkniętym na drabince obiegu - jakiś odpowietrznik ???

W mnie pętle rozkładane są w rozstawie 10 cm - info pod linkiem :
SAMODZIELNE WYKONANIE OGRZEWANIA PODŁOGOWEGO - NORBIWOLOW BLOG











w PESZLU WIDOCZNY OBWÓD POD DRABINKĘ W ŁAZIENCE



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

.
Czy rozdzielacz do podłogówki bezproblemowo obsłuży drabinkę której celem jest suszenie ręczników ( poza sezonem poprzez trójnik zainstalowana bedzie grzałka elektryczna aby też dosuszać ręczniki - jak wykonać podłaczenie aby ta grzałka w lecie nie grzała mi całej pętli i szło ciepło na rozdzielacz a tylko grzała drabinka - jakies zawory ???? Co wtedy z rozszerzalnością cieplną ( objetościa wody w takim zamkniętym na drabince obiegu - jakiś odpowietrznik ???


Powinien rozdzielacz dać radę ,przecież przed rozdzielaczem dasz pompkę i ona popchnie wodę tak aby był obieg .
Co do tej grzałki to nie wiem jak to się ma w praktyce ale powinna grzać ,w końcu w środku będzie woda.
Na rozdzielaczu zamkniesz zaworami wszystkie obwody a zostawisz otwarty tylko ten na drabinkę i powinno być dobrze.
A czym będziesz grzał cwu latem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy rozdzielacz do podłogówki bezproblemowo obsłuży drabinkę której celem jest suszenie ręczników ( poza sezonem poprzez trójnik zainstalowana bedzie grzałka elektryczna aby też dosuszać ręczniki - jak wykonać podłaczenie aby ta grzałka w lecie nie grzała mi całej pętli i szło ciepło na rozdzielacz a tylko grzała drabinka - jakies zawory ???? Co wtedy z rozszerzalnością cieplną ( objetościa wody w takim zamkniętym na drabince obiegu - jakiś odpowietrznik ???


Rozdzielacz bez problemu poradzi sobie z tym zadaniem.
Robisz prosty układ bez podbicia temperaturowego na drabinkę łazienkową.

Grzejnik umieszczony w sumie w najwyższym punkcie obiegu ciepłowniczego z włączoną grzałką i wyłączoną pompą obiegową lub/i zamkniętym obiegiem przez zawór nie spowoduje samoistnej cyrkulacji w obiegu pętli.
Nie te przekroje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ogrzewanie podłogowe to nie tylko klasyczne zatapianie rurek pod warstwą 5cm betonu.
Istnieją systemy np. OCTOPUS, które zadowalają się tylko 1,5cm.
Istnieją również systemy suche, gdzie praktycznie podłoga „leży” na rurkach.
A jak cienka warstwa jastrychu, lub jej brak, to mniejsza bezwładność ogrzewania.


Ogrzewanie firmy Octopus ani razu nie zafunkcjonowało, a gwarancja jest tak przemyślnie spisana, że usługodawca za nic nie odpowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, zgadzam się z mhtyl. Odradzam podłogówkę w sypialniach... leżąc na łóżku doznaje nieprzyjemnej dla organizmu "gorącej kąpieli".


Jak zwykle najwięcej do powiedzenia ma teoretyk. Wynika z tego że ani jednej nocy nie przespałeś w pokoju z ogrzewaniem podłogowym. W całym swoim domu posiadam podłogówkę termostat ustawiony na 20 st, temperatura zasilania na kotle oscyluje zazwyczaj w okolicy 40 st podłoga w odczuciu zaledwie letnia to do cholery o jakiej "gorącej kąpieli" Ty mówisz. Wiedz że z uwagi na finanse, bo zawsze trzeba było wydać na coś potrzebniejszego , w sypialni spaliśmy na materacu położonym bezpośrednio na podłodze przez dwa lata i jakoś mózg mi się nie gotował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Napiszę po raz kolejny.
Znam przypadki (wiele), że ktoś pomieszał grzejniki z podłogówką i twierdzi, że jeśli by budował jeszcze raz, to nie zainstalowałby grzejników.
Nie znam nikogo, kto mając tylko podłogówkę, doinstalowałby grzejniki.


Oczywiście mowa o, co najmniej, poprawnych instalacjach.



Ja mam dwóch znajomych z instalacją mieszaną i podłogówki wyłączyli, bo wystarczają grzejniki, w domu ciepło i spalanie mniejsze... więc w drugą stronę tez można... nie dyskutuję czy to kwestia wykonania instalacji, stwierdzam tylko fakt.

Takie dyskusje to trochę o wyższości świąt. W jednym przypadku lepiej sprawdza się to, dla kogos innego nie ma lepszej opcji jak same grzejniki a inni pokroi się za samą podłogówkę.....

Szukać, czytać i decyzje podejmować pod własne widzi-mi-się Edytowano przez Jarecki-79 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='Jarecki-79' date='2.03.2013, 10:08 ' post='341741']
Ja mam dwóch znajomych z instalacją mieszaną i podłogówki wyłączyli, bo wystarczają grzejniki, w domu ciepło i spalanie mniejsze... więc w drugą stronę tez można... nie dyskutuję czy to kwestia wykonania instalacji, stwierdzam tylko fakt.

Takie dyskusje to trochę o wyższości świąt. W jednym przypadku lepiej sprawdza się to, dla kogos innego nie ma lepszej opcji jak same grzejniki a inni pokroi się za samą podłogówkę.....

Szukać, czytać i decyzje podejmować pod własne widzi-mi-się
Oczywiście że jest to tylko i wyłącznie indywidualna decyzja każdego inwestora. A co do tego mniejszego spalania przy grzejnikach..... to czyżby zmieniły się prawa fizyki icon_eek.gif icon_eek.gif Bo nie powiesz mi że do ogrzania np 100 l wody do temperatury 45 st /ogrzewanie podłogowe/ zużyjesz więcej ciepła niż do ogrzania tej samej ilości do temp 65 st /ogrzewanie grzejnikowe/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

Oczywiście że jest to tylko i wyłącznie indywidualna decyzja każdego inwestora. A co do tego mniejszego spalania przy grzejnikach..... to czyżby zmieniły się prawa fizyki icon_eek.gif icon_eek.gif Bo nie powiesz mi że do ogrzania np 100 l wody do temperatury 45 st /ogrzewanie podłogowe/ zużyjesz więcej ciepła niż do ogrzania tej samej ilości do temp 65 st /ogrzewanie grzejnikowe/.



trochę kolega przesadził....
dzisiejsze standardy to podłogówka 30-35C(oczywiście prawidłowo wykonana), grzejniki 50-55C
nie zmienia to w niczym faktu, że fizyki nie oszukasz
wiem,wiem, kolega Jarecki sprzedaje piece i ma trochę inny punkt widzenia.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo nie lubię jak się przekręca słowa.

Podałem,że kolega spala mniej, jak wyłączył podłogówkę i wystarczają mu pracujące same grzejniki, w całym domu jest wystarczająco ciepło i dla jego domowników komfortowo.

Zatem podłogówka+grzejniki > większe spalanie niż same grzejniki

Nic innego nie napisałem, czemu nie odwrotnie- nie wiem, musiałbym dopytać, być może podłogówka tylko w konkretnych pomieszczeniach a grzejniki w każdym, tego nie wiem.


Nie ma też żadnych przeciw, aby robić samą podłogówkę, wszystko do zrobienia.
Kwestia gustu, jak mówię dyskusja o wyższości świąt.

Miłego weekendu Edytowano przez Jarecki-79 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bardzo nie lubię jak się przekręca słowa.

Podałem,że kolega spala mniej, jak wyłączył podłogówkę i wystarczają mu pracujące same grzejniki, w całym domu jest wystarczająco ciepło i dla jego domowników komfortowo.

Zatem podłogówka+grzejniki > większe spalanie niż same grzejniki

Nic innego nie napisałem, czemu nie odwrotnie- nie wiem, musiałbym dopytać, być może podłogówka tylko w konkretnych pomieszczeniach a grzejniki w każdym, tego nie wiem.


Nie ma też żadnych przeciw, aby robić samą podłogówkę, wszystko do zrobienia.
Kwestia gustu, jak mówię dyskusja o wyższości świąt.

Miłego weekendu


Rzeczywiście niedokładnie przeczytałem Twoje słowa ale to jest oczywista oczywistość jeśli się wyłączy z grzania obwody to spada ilość wody do ogrzania a co za tym idzie niesie to mniejsze zużycie opału. Jeśli wystarczają znajomym same grzejniki to chyba skopany był projekt ogrzewania gdyż ponieśli zapewne niemałe koszty związane podłogówką, która jak piszesz obecnie jest im do niczego nie potrzebna.

Cytat

trochę kolega przesadził....
dzisiejsze standardy to podłogówka 30-35C(oczywiście prawidłowo wykonana), grzejniki 50-55C
nie zmienia to w niczym faktu, że fizyki nie oszukasz
wiem,wiem, kolega Jarecki sprzedaje piece i ma trochę inny punkt widzenia.......


Zgadzam się z Tobą że przy prawidłowo wykonanych instalacjach powinny być takie przedziały temperatur jednak generalnie chodziło mi o te 20 st różnicy pomiędzy temperaturami zasilania jednego i drugiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja startuje z podłogówką za 2 tygodnie. I będę zakładał kaloryfery w sypialni, pokoju dziecka - sypialni dziecka i w łazience.
W łazience wiadomo - na ręczniki, etc. Ale w sypialni sporą część pokoju zajmie łózko leżące na ziemi, jakieś dywaniki koło łóżka - więc ciepło idzie w meble i dywany. W pokoju dziecka może będzie taka kolorowa wykładzina na podłodze w auta, więc tez będzie izolować ciepło od podłogówki. Po za tym, jestem alergikiem i syn też, zastanawiam się czy na ogrzewanej podłodze nie będzie się szybciej kurz unosił do góry w całym domu? Dla mnie to problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja startuje z podłogówką za 2 tygodnie. I będę zakładał kaloryfery w sypialni, pokoju dziecka - sypialni dziecka i w łazience.
W łazience wiadomo - na ręczniki, etc. Ale w sypialni sporą część pokoju zajmie łózko leżące na ziemi, jakieś dywaniki koło łóżka - więc ciepło idzie w meble i dywany. W pokoju dziecka może będzie taka kolorowa wykładzina na podłodze w auta, więc tez będzie izolować ciepło od podłogówki. Po za tym, jestem alergikiem i syn też, zastanawiam się czy na ogrzewanej podłodze nie będzie się szybciej kurz unosił do góry w całym domu? Dla mnie to problem.


Zrobisz jak uważasz ale z tym kurzem to nie przesadzaj przecież temperatura podłogi będzie miała trochę ponad 20 st a na grzejniku ok 55 to gdzie ten kurz bardziej będzie się wznosił. Są w sprzedaży wykładziny dedykowane do ogrzewania podłogowego. A skoro ciepło idzie jak twierdzisz w meble i wykładziny to co zostaje tam na zawsze? Przecież pod rurki układasz styropian a wlewka betonowa jest niejako grzejnikiem. Jest to tylko problem przy starcie ogrzewania po prostu pomieszczenia wolniej dochodzą do swojej temperatury. A co do łóżka w sypialni to już gdzieś pisałem na ten temat. Moje pytanie do Ciebie w jaki sposób zamierzasz spiąć instalację grzejników z podłogówką gdyż jedna i druga instalacja pracuje na zupełnie innych parametrach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hej
A jak to wygląda z tymi obliczeniami podłogówki ???? czy jeżeli wykonałem instalację podłogowego ogrzewania "na oko" to sterowanie temperaturą przejmą termostaty pokojowe i siłowniki na rozdzielaczu . U mnie w całym budynku bedzie ogrzewanie podłogowe - piętro już wykonane i zalane posadzką - dodatkowo w łazience na górze bedzie jeden grzejnik drabinkowy ( do ręczników ) Instalacja pod ten grzejnik jest poprowadzona do rozdzielacza od podłogówki - łącznie z tym obwodem na piętrze wyszło mi 10 obwodów - 9 pętli podłogówki po około 89-90 metrów ( 1 ma chyba 105 metrów ) . Czy rozdzielacz do podłogówki bezproblemowo obsłuży drabinkę której celem jest suszenie ręczników ( poza sezonem poprzez trójnik zainstalowana bedzie grzałka elektryczna aby też dosuszać ręczniki - jak wykonać podłaczenie aby ta grzałka w lecie nie grzała mi całej pętli i szło ciepło na rozdzielacz a tylko grzała drabinka - jakies zawory ???? Co wtedy z rozszerzalnością cieplną ( objetościa wody w takim zamkniętym na drabince obiegu - jakiś odpowietrznik ???

W mnie pętle rozkładane są w rozstawie 10 cm - info pod linkiem :
SAMODZIELNE WYKONANIE OGRZEWANIA PODŁOGOWEGO - NORBIWOLOW BLOG











w PESZLU WIDOCZNY OBWÓD POD DRABINKĘ W ŁAZIENCE


Grzałkę elektryczną w grzejniku drabinkowym należy zamontować zgodnie z instrukcją tzn. za pomocą trójnika na rurze powrotnej . Jeśli będziesz zamierzał korzystać z grzałki to po prostu zamykasz tylko zawór na zasilaniu wtedy ciepła woda nie będzie dostawać się do obiegu a nadmiar ciśnienia powstały wskutek wzrostu temperatury cofnie się przez powrót . Jednak na ile znam życie to w trakcie sezonu przy takim wpięciu grzejnika drabinkowego do instalacji nie licz że coś tam wysuszysz gdyż grzejnik ten będzie zaledwie letni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja startuje z podłogówką za 2 tygodnie. I będę zakładał kaloryfery w sypialni, pokoju dziecka - sypialni dziecka i w łazience.
W łazience wiadomo - na ręczniki, etc. Ale w sypialni sporą część pokoju zajmie łózko leżące na ziemi, jakieś dywaniki koło łóżka - więc ciepło idzie w meble i dywany. W pokoju dziecka może będzie taka kolorowa wykładzina na podłodze w auta, więc tez będzie izolować ciepło od podłogówki. Po za tym, jestem alergikiem i syn też, zastanawiam się czy na ogrzewanej podłodze nie będzie się szybciej kurz unosił do góry w całym domu? Dla mnie to problem.




Nie kupuję tego. Powietrze w pomieszczeniu z kaloryferem ma większą i bardziej skomplikowaną cyrkulację, niż podłogówką. Podłogówka w łazience jest najbardziej potrzebna, bo niezbyt miłe jest zimno w nogi przy wyjściu spod prysznica, czy z wanny. Chyba, że w łazience też będzie kolorowa wykładzina. Co do alergii, głównie zależy od zalegającego kurzu, roztoczy i wilgotności powietrza. Co do mebli, nie lokalizuje się pętli grzewczych w miejscach planowanego ustawienia mebli, przy ścianach pętle powinny (nawet gęściej) być jedynie pod drzwiami balkonowymi i oknami. Przekonują mnie jedynie dywany, one praktycznie wykluczają się z podłogówką, za to świetnie gromadzą kurz i roztocza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co bardziej preferujecie - ogrzewanie podłogowe czy zwykłe kaloryfery? Jakie są plusy i minusy tych dwóch metod ogrzewania?



Zawsze uważałem że wymieszanie tych dwóch systemów daje najlepsze rezultaty.
Są pomieszczenia takie jak kuchnia, łazienka, przedpokój gdzie posiadanie ciepłej podłogi jest bardzo mile widziane i przyjemne. Ale już np. salon, sypialnia to już raczej mniej.

Kiedyś faktycznie stosowanie podłogówki było ograniczone jedynie do pomieszczeń gdzie mamy płytki na podłodze. Dziś panel umożliwiające montaż podłogówki to standard. Spotkałem się również na ostatnich targach budma z producente podłóg drewnianych promujących swoje produkty jako nadające się do takiego ogrzewania.
Więc przeszkód technicznych nie widzę żadnych.

Warto popatrzeć na te dwa systemy pod kątem efektywnego sterowania (częstych zmian założonych temperatur i odczuwalnego komfortu ciepła). Według mnie grzejniki pod tym względem biją na głowę podłogówkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CYTAT(DPS STUDIO @ 19.10.2012, 22:28 ) *
"Witam, zgadzam się z mhtyl. Odradzam podłogówkę w sypialniach... leżąc na łóżku doznaje nieprzyjemnej dla organizmu "gorącej kąpieli".

Cytat

to ciekawe, ja miałem takie odczucia przy kaloryferze w sypialni....
przy podłogówce dobrze wykonanej i zasilanej niskimi temperaturami może być tylko lepiej....



Dlatego w nowym domu nie planuję żadnego ogrzewania sypialni w systemie ciągłym. Może założę grzejniki elektryczne, na wypadek katastrofalnych mrozów... Sporo jeżdżę po europie i przeżyłem szok, kiedy miałem pierwszy raz spać w sypialni bez ogrzewania, ale bezsprzecznie jest to dobre rozwiązanie. Od dawna śpię przy zakręconych grzejnikach i otwartym oknie i wzrost temperatury o kilka stopni w czasie snu odczuwam jako dyskomfort. Przy współczesnym systemie ocieplania grzejniki odejdą z czasem do lamusa, może za wyjątkiem przysłowiowej drabinki w łazience.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Warto popatrzeć na te dwa systemy pod kątem efektywnego sterowania (częstych zmian założonych temperatur i odczuwalnego komfortu ciepła). Według mnie grzejniki pod tym względem biją na głowę podłogówkę



To nowy dom, czy remontowany. Nawet w remontowanym, wykonanym zgodnie z przepisami dot. "ocieplenia", takie zjawiska nie mają miejsca - chyba, że dość grube i nieakumulacyjne ocieplenie od środka, ale to inna bajka i inne grzejniki (sposób ogrzewania). Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja założyłem podłogówkę i kaloryfery. W tym sezonie grzewczym ani razu podłogówka nie była odpalona. Więc spokojnie wystarczają kaloryfery.

W drugim domu który bym wybudował zrobiłbym tylko kaloryfery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm - powtarzamy się! Próbowałeś zacząć od podłogówki i porównać zużycie energii? Wtedy (jeśli okazałoby się, że na grzejnikach mniej płacisz za ogrzewanie) Twoja decyzja o pozostawieniu grzejników byłaby racjonalna, a tak to tylko kaprys i nonszalancja, niewiele wnosząca do oceny co bardziej komfortowe i ekonomiczne :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja sam się zastanawiam jak zrobić górę bo mogę jeszcze wszystko, nęci mnie ogrzewanie podłogowe, ale... może będę chciał gdzieś wykładzinę albo dywan, nie wiem jeszcze na jak grubą wylewkę będę mógł sobie pozwolić.
Mogę dać jedno i drugie i np. delikatnie grzać podłogę (np. 20 stopni) i dogrzewać grzejnikiem, ale znając życie i grubość ocieplenia to z grzejników nie będę korzystał, ale może jednak będę jak dam wykładzinę...

Z autopsji znam to, że podłogowe lepiej sobie radzi z dogrzaniem, podłoga jest miła bo ciepła w dotyku co przy mieszanej instalacji może być dyskomfortem przechodząc boso z pomieszczenia z podłogowym do grzejnikowym (praktykował ktoś podgrzewanie schodów?).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

Hmm - powtarzamy się! Próbowałeś zacząć od podłogówki i porównać zużycie energii? Wtedy (jeśli okazałoby się, że na grzejnikach mniej płacisz za ogrzewanie) Twoja decyzja o pozostawieniu grzejników byłaby racjonalna, a tak to tylko kaprys i nonszalancja, niewiele wnosząca do oceny co bardziej komfortowe i ekonomiczne :-)



problem polega na tym, że instalacje mieszane+grzejniki...nie ma podłogówki wszędzie, tylko jest ona w niektórych miejscach...nie ma więc możliwości grzania samą podłogówką...dlatego, skoro przy samych grzejnikach jest ciepło, to jest wyłączana podłogówka, bo robi się za ciepło...no cóż, tak jest jak się robi CO bez choćby podstawowego projektu, czy wiedzy na ten temat....(poczynając od zapotrzebowania budynku/pomieszczeń na ciepło)

Cytat

Ja sam się zastanawiam jak zrobić górę bo mogę jeszcze wszystko, nęci mnie ogrzewanie podłogowe, ale... może będę chciał gdzieś wykładzinę albo dywan, nie wiem jeszcze na jak grubą wylewkę będę mógł sobie pozwolić.
Mogę dać jedno i drugie i np. delikatnie grzać podłogę (np. 20 stopni) i dogrzewać grzejnikiem, ale znając życie i grubość ocieplenia to z grzejników nie będę korzystał, ale może jednak będę jak dam wykładzinę...

Z autopsji znam to, że podłogowe lepiej sobie radzi z dogrzaniem, podłoga jest miła bo ciepła w dotyku co przy mieszanej instalacji może być dyskomfortem przechodząc boso z pomieszczenia z podłogowym do grzejnikowym (praktykował ktoś podgrzewanie schodów?).



jestem pewien, że nawet jak dasz wykładzinę, to nie będziesz korzystać z grzejników - zakład? icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja założyłem podłogówkę i kaloryfery. W tym sezonie grzewczym ani razu podłogówka nie była odpalona. Więc spokojnie wystarczają kaloryfery.

W drugim domu który bym wybudował zrobiłbym tylko kaloryfery.



to jeszcze ja

pierwsza zima we własnym domu się kończy, dół 100% podłogówka (żadnego grzejnika nie ma oprócz drabinki w łazience), góra: łazienka, hol, garderoba - podłogówka, trzy pokoje (nasza sypialnia + pokoje dziewczynek) grzejniki

w drugim domu, który bym wybudował zrobiłbym tylko podłogówkę

pozdrawiam icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
można odnieść wrażenie ile użytkowników na tym forum, tyle opinii... to może tak, na dole zrobię cała podłogówkę i w kilku pokojach, sypialnia, pokoje dzieci wyprowadzę przewody na grzejniki, na "w razie", żeby w razie czego nie kuć podłogi tylko powiesić grzejnik i dogrzać w mroźne zimowe noce. Góra domu (dom drewniany, więc podłoga na górze tylko drewniana) będzie miała i tak tylko grzejniki. Co myślicie o tym? Mój hydraulik mówi ze nie ma problemu z instalacja mieszaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...