Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Agatka /Dom dla Ciebie


Recommended Posts

Zdjęcia postaram się dołączyć jak najszybciej, bo teraz w domu panuje okropny bałagan. Właśnie robimy kotłownię i wszystko się strasznie brudzi. Tylko, że u nas idzie to trochę wolno, bo budujemy sami, tzn. teść i mąż. Tylko posadzki wylewała nam firma, żeby było równiutko, a resztę robimy sami. Agita, my też powiększyliśmy łazienkę kosztem kotłowni. Na dole będziemy mieć także prysznic icon_smile.gif A propos kuchni, czy nikt przypadkiem nie ma już jej zrobionej? Właśnie 1 firma odmówiła nam wykonania kuchni, bo nie wie jak to zrobić, bo ciężko z łączeniami blatów itp., itd. A inne nas spławiają i mówią, że projekt nie jest jeszcze gotowy i ciężki do wykonania icon_sad.gif Czy ta kuchnia naprawdę jest taka straszna? Podzielcie się swoimi opiniami. Będę wdzięczna, pozdrawiam icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie, my mieliśmy taki sam problem z meblami do kuchni.... Dopiero czwarty "fachowiec" podjął sie jej zrobienia. Kosztowała nas 4700zł. Pierwszy wszedł i załamał ręce, drugi to samo, trzeci był za DROGI, a czwarty wpadł nawet nie pytał nas co gdzie ma stać i w parę minut rozrysował nam plan - to się nazywa prawdziwy fachowiec.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sylwia my za okna dalismy 7 tys. a moglismy dac nawet 5,5 tylko gorszej firmy i w tym mamyu ten trojkat ktory byl bardzo drogi
.




ja nie mam trójkąta w ogóle icon_surprised.gif

sprawdziliśmy wtedy kilka ofert i wszystkie były podobne 16 tyś okna z montażem + 2,8 tys dachowe 3 szt.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

SIEMANKO rad1de!!!!super wasza Agatka!!!!super macie kafle w kuchni jak się użytkują,jesteście zadowoleni!!!!!!?????????????


witam jeżeli chodzi o podłogę to mamy taka w całym salonie jakiś gres hiszpański bardzo dobry żadnych plam szybkie sprzątanie
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam jeżeli chodzi o podłogę to mamy taka w całym salonie jakiś gres hiszpański bardzo dobry żadnych plam szybkie sprzątanie


ssssssssuuuuuppppppeeeerrrrr dzieki bardzo!!!!!!!!!ja tez takie sobie kupie
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziś odebrałem pozwolenie na budowę
Dla nas "Agatka" bardzo się podobała, ale była troszkę za mała...
Po powiększeniu wyszło tak:

DSC01446.jpg


Tylko drzwi na taras przesunęły się wbrew naszej woli...
W maju startujemy z fundamentami - o ile pogoda pozwoli...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Cześć Wam jestem przerażona wielkością Agatki , po wybudowaniu fundamentów okazuje się że jaest ona starsznie malutka zastanawiam się jak ja zmieszcze swoje wielkie łoże do sypialni :)Teraz bym ja powiększyła o w szerokości o 3m , wiec doradzam powiększajcie Agatkęicon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cześć Wam jestem przerażona wielkością Agatki , po wybudowaniu fundamentów okazuje się że jaest ona starsznie malutka zastanawiam się jak ja zmieszcze swoje wielkie łoże do sypialni :)Teraz bym ja powiększyła o w szerokości o 3m , wiec doradzam powiększajcie Agatkęicon_smile.gif




Po zrobieniu fundamentów zawsze się wydaje, że jest za mało miejsca. Jest to jednak tylko złudzenie. Na późniejszym etapie budowy okazuje się bowiem, że nie jest tak źle.

Powiększenie Agatki o 3 metry nie ma wiekszego sensu, bo dojdzie kilka podciągów lub kolumna w salonie i kuchni. Nie wspominając o znaczącym wzroście kosztu budowy. Lepiej już kupić sobie inny projekt gotowy lub zamówic indywidualny. W naszej Agatce mamy około 94-96 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej + garaż i kotłowia. Powierzchnia ta umożliwiła nam wykonanie dużej sypialni, sporej garderoby, pokoju dziecięcego, łazienki oraz wygodnej przestrzeni hobbystyczno - biurowej na podaszu. Na parterze mamy łazienkę z prysznicem, pokoik gościnny oraz salonik z aneksem kuchennym. Na nasze potrzeby mamy aż nadto miejsca icon_smile.gif

PS. Miesiąc temu zrobiliśmy podłogówkę i zalaliśmy z agregatu posadzki. Teraz jesteśmy na etapie robienia łazienek oraz elewacji zewnętrznej.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Po zrobieniu fundamentów zawsze się wydaje, że jest za mało miejsca. Jest to jednak tylko złudzenie. Na późniejszym etapie budowy okazuje się bowiem, że nie jest tak źle.

Powiększenie Agatki o 3 metry nie ma wiekszego sensu, bo dojdzie kilka podciągów lub kolumna w salonie i kuchni. Nie wspominając o znaczącym wzroście kosztu budowy. Lepiej już kupić sobie inny projekt gotowy lub zamówic indywidualny. W naszej Agatce mamy około 94-96 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej + garaż i kotłowia. Powierzchnia ta umożliwiła nam wykonanie dużej sypialni, sporej garderoby, pokoju dziecięcego, łazienki oraz wygodnej przestrzeni hobbystyczno - biurowej na podaszu. Na parterze mamy łazienkę z prysznicem, pokoik gościnny oraz salonik z aneksem kuchennym. Na nasze potrzeby mamy aż nadto miejsca icon_smile.gif

PS. Miesiąc temu zrobiliśmy podłogówkę i zalaliśmy z agregatu posadzki. Teraz jesteśmy na etapie robienia łazienek oraz elewacji zewnętrznej.



Paweł bardzo fajne zdjęcia oglądałam z Waszej z budowy , bardzo mnie pocieszyłeś i przyznaję masz rację z tymi kosztami budowy , widzę że rozwiązałeś mój problem co do zewnętrzych schodów:) i tarasu że można je zrobić z bloczków -podpowiem to przy ralizacji mojemu Mężowi .
Gratuluje wybudowania i życze szybkiej wprowadzki na Swoje icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam, od wtorku buduje Agatkę z grillem zew., za tydzien bede miał skonczone fundamenty czy ktos posiada agatke pod poznaniem ??? jakie wam wyszly koszta za fundament bez robocizny ?
załączyłem zdjecie z prac fundamentopwych - po zalaniu betonem - jutro zamieszcze juz po wymurowaniu icon_smile.gif

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

teraz wyglada tak icon_smile.gif , musze tylko rozwiesc ziemie i wybrac humus z wewnatrz fundamentów, ponowne prace zaczynaja sie za tydzien czyli 18ego icon_smile.gif


gratuluje vaderek i zycze powodzenia w budowaniu agatki. u nas skonczona hydraulika ,elektryka,tynki i wylewki.pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich. Miesiąc temu ruszyłem z budową Agatki, niedaleko Sobótki k. Wrocławia. Jak już coś będzie widać oczywiście nie omieszkam się pochwalić. Ale czytając te kilkanaście stron Waszych opisów i zdjeć jestem zaskoczony, ze nikt nie zastosował dachu w kolorze ceglanym. Ja planuję dach z karpiówki własnie w kolorze naturalnym i liczyłem na jakieś fotki z Waszych budów z podobnym dachem. Druga rzecz jaka rzuciła mi się w oczy - ceny u mnie znacznie odbiegają od Waszych. U mnie drożej. Robociznę za stan surowy zamknięty wyceniono mi na ok 65 tys. Z tym, że ja nie musze się zajmować logistyką. Nie mam niestety na to czasu więc powierzyłem to ekipie.
Taki mam plan jak na pierwszej fotce.

Z tym, że ja znacznie, ale naprawdę znacznie powiększam taras. Na kształt okręgu. Mam bowiem plan by w razie czego go móc zabudować i uczynić letni pokój. Załączam skan z rzutu oraz fotkę z pierwszego etapu. Pozdrawiam. Suchy.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Edytowano przez suchy1974 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

(...) czytając te kilkanaście stron Waszych opisów i zdjeć jestem zaskoczony, ze nikt nie zastosował dachu w kolorze ceglanym. Ja planuję dach z karpiówki własnie w kolorze naturalnym i liczyłem na jakieś fotki z Waszych budów z podobnym dachem (...) Pozdrawiam. Suchy.



Jak nikt, jak my mamy bachę w kolorze ceglanym icon_mrgreen.gif

Dachówka


Pozdrawiam.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

WITAM Z CZEGO ZROBIĆ SCHODY I TARAS W NASZEJ AGATCE, ABY BYŁO TANIO I ŁADNIE .
PUSTAK HMM DROGO BO I PÓŹNIEJ PŁYTKI TRZEBA KŁAŚĆ ABY TO ŁADNIE WYGLĄGAŁO , WYLAC CEMENT TO JUŻ MASAKRA JEŻELI CHODZI O KOSZTY
JESTEM NA ETAPIE


gratuluje rodzyneczka . my robimy tarasy z bloczkow betonowych z tego wzgledu ze dosyc tanio kupilismy i prosto od producenta 2.4 zł sztuka z transportem. wejscie z bloczkow zrobione i kominek tez ,teraz reszta tarasow i mam nadzieje ze w lipcu wprowadzamy się. pozdrawiam agatkowiczow icon_biggrin.gif

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Edytowano przez alicja30 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

gratuluje rodzyneczka . my robimy tarasy z bloczkow betonowych z tego wzgledu ze dosyc tanio kupilismy i prosto od producenta 2.4 zł sztuka z transportem. wejscie z bloczkow zrobione i kominek tez ,teraz reszta tarasow i mam nadzieje ze w lipcu wprowadzamy się. pozdrawiam agatkowiczow icon_biggrin.gif



ja rowniez bedę robil z bloczków - troche drozsze 2.8 z transportem. icon_smile.gif
jak by ktos potrzebował ekipiy to moge jedna polecic za nasza budowę biora 35tys.
Materiały na mojej głowie ale dajemy z zona rade icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

gratuluje rodzyneczka . my robimy tarasy z bloczkow betonowych z tego wzgledu ze dosyc tanio kupilismy i prosto od producenta 2.4 zł sztuka z transportem. wejscie z bloczkow zrobione i kominek tez ,teraz reszta tarasow i mam nadzieje ze w lipcu wprowadzamy się. pozdrawiam agatkowiczow icon_biggrin.gif


SUPER alicja30 GRATULUJEMY !!!!!!Ładne parapety icon_cool.gif z czego masz?i jaki koszt ?Ja też takie chcęicon_wink.gif))))
U nas tynki i posadzki także sąicon_wink.gif)) icon_biggrin.gif coraz przytulniej;) icon_smile.gif aha i drzewka posadzone
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wszystkich,bardzo ładne postępy widzę.alicja30 i Siena gratuluję,wasze Agatki mają już piękne kształty.u nas ogrzewanie podłogowe położone i w piątek będziemy wylewać posadzki.mamy lekkiego stresa bo sprzedaliśmy mieszkanie i mamy czas na wyprowadzkę do końca czerwca,pewnie przyjdzie nam zamieszkać w surowym stanie,dobrze,że to już lato będzie icon_biggrin.gif pozdrawiam agatkowo.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziękuję Wam za podpowiedz , ale u nas te pustaczki są za 3 zł a co do kosztów transportu już nie wspomnę icon_sad.gif, zastanawiamy się nad kostką brukową jakąś kolorową itp..Mamy woja który nam podpowiedział ,że możne nam sprzedać troszkę taniej /zobaczymy icon_smile.gif

ACHA A CO DO DRZWI SŁYSZELIŚCIE MOŻE O FIRMIE DZIADEK ?
Może podpowiecie gdzie można zamówić naprawdę ładne drzwi do Agatki icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, my tez zastanawialismy sie nad drzwiami i podjelismy decyzje na targach budowlanych. Natknelismy sie na firme z drzwiami kompozytowymi, podaje link na strone http://www.vikking.eu/drzwi-kompozytowe/.
Pozdrawiam


I mam pytanie do Was Agatkowicze w sprawie okien w wykuszu, czy wszystkie macie otwieralne? Prosze o odpowiedz icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.
W maju (mam nadzieję) zacznie się u mnie budowa Agatki. Ale na chwile obecną jesteśmy na etapie papierologi...
po rozmowie z kierownikiem budowy zdecydowaliśmy się na przydomową oczyszczalnię ścieków, ale... no właśnie zawsze jest jakieś "ale" icon_sad.gif
Na jej wybór dostaliśmy czas tylko do świąt... a przecież jest tyle rodzai... jeśli mogła bym prosić tych, którzy użytkują oczyszczalnie bądź słyszeli które są dobre, ale i w miarę tanie, była bym wdzięczna.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc icon_smile.gif

A właśnie zapomniała bym icon_razz.gif oczyszczalnia będzie użytkowana przez 6-8 osób icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

SUPER alicja30 GRATULUJEMY !!!!!!Ładne parapety icon_cool.gif z czego masz?i jaki koszt ?Ja też takie chcęicon_wink.gif))))
U nas tynki i posadzki także sąicon_wink.gif)) icon_biggrin.gif coraz przytulniej;) icon_smile.gif aha i drzewka posadzone


Dziekuje .Parapety sa z marmuru włoskiego 300 zł za metr. icon_biggrin.gif

Cytat

Obecnie jesteśmy na etapie robienia elewacji. W środku kafelkarz pracuje nad łazienkami. Jak dobrze pójdzie (podłączą wreszcie prąd) to planujemy przeprowadzkę na lipiec-sierpień.




Piekna agatka ,oczywiscie gratuluje i zycze duzo szczescia w nowym domku. icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roza83 przeglądałam drzwi z linka,który podałaś ale to niestety jeszcze nie to,marudzę strasznie ale szukam dalej.Pytałaś o okna w wykuszu u nas otwiera się jedynie to środkowe wydaje mi się że to jest wystarczająco na agatkową kuchnię,która nie jest zbyt dużych w końcu rozmiarów.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Mam pytanie glownie do tych ktorzy juz mieszkaja w Agatkach: Chodzi mi glownie o ilosc grzejnikow w poszczegolnych pokojach - pomieszczeniach ile ich macie (żeberek) a najwazniesze to czy macie jakis grzejnik na klatce schodowej ?? i gdzie ?? zastanawiam sie czy jak go nie dam to bedzie za zimno ?? Dzieki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. Mam pytanie glownie do tych ktorzy juz mieszkaja w Agatkach: Chodzi mi glownie o ilosc grzejnikow w poszczegolnych pokojach - pomieszczeniach ile ich macie (żeberek) a najwazniesze to czy macie jakis grzejnik na klatce schodowej ?? i gdzie ?? zastanawiam sie czy jak go nie dam to bedzie za zimno ?? Dzieki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam




Witam.

Co prawda nie mieszkamy jeszcze w Agatce, ale całą zime dom był ogrzewany. Nie mamy grzejnika na klatce schodowej, bo jest to niepotrzebne. Ciepłe powietrze w naturalny sposób wędruje do góry i ogrzewa klatkę schodową. W naszym przypadku jeszcze lepiej, bo nie mamy ściany między salonem a schodami.

Pozdrawiam.


PS. roza83 - my środkowe okno mamy stałe, natomiast boczne są otwierane. Edytowano przez Siena (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. Mam pytanie glownie do tych ktorzy juz mieszkaja w Agatkach: Chodzi mi glownie o ilosc grzejnikow w poszczegolnych pokojach - pomieszczeniach ile ich macie (żeberek) a najwazniesze to czy macie jakis grzejnik na klatce schodowej ?? i gdzie ?? zastanawiam sie czy jak go nie dam to bedzie za zimno ?? Dzieki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam


Witaj wprawdzie nie mam jeszcze grzejnikow ale mam przygotowaną instalacje na grzejniki. u nas grzejniki mają byc pod kazdym oknem w kazdym pomieszczeniu a co do klatki to tez bedzie tam maly grzejnik pod oknem.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja żona wypatrzyła dzisiaj na stronie internetowej firmy projektowej nową Agatkę. Jest ona powiększona o kilkanaście metrów. Powierzchnia użytkowa wynosi 111 metrów kwadratowych. Jest to doskonała propozycja dla osób, którym pierwotna Agatka się podoba, ale narzekają na zbyt małą powierzchnię użytkową.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochani, POMOCY!!!!!!! Prosimy, pokazcie nam Wasze okno lazienkowe na gorze. Z racji tego ze nie ma nas w Polsce cala budowe ogladamy na zdjeciach. Chcielismy zeby nasze okno lazienkowe wygladalo jak na wizulalizacji. Nasz majster zrobil nam to cos..... (poprawiane juz kilka razy) . Nie mozemy sie z nim dogadac, wytlumaczyc o co chodzi. Pozwoli tracimy nadzieje. Czy wizualizacja jest adekwatna do realnej budowy????

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykonawcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że przykuło moją uwagę. A, jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie. Niektórzy dość mocno przestraszeni. Wyjaśniłem sytuację/ stan rzeczy. Te działania wykonawcy to groźby karalne. Powiadomiliśmy pismem wykonawcę o wiedzy co do jego dalszych praktyk i konsekwencjach z kk.   Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
    • Co o tym przypadku sądzicie? Wykonawca (firma budowlana) i jej Kierownik budowy. W dużym skrócie. Wykonawca zapewniał w umowie o budowę domu (płatne w etapach za całość) swojego kierownika budowy (w cenie realizacji budowy). Niestety pod koniec budowy okazało się że: Wyszły niedociągnięcia fizyczne, wady inwestycji, które przed nami ukrywano, a my nie byliśmy w stanie ostatecznie i fachowo ich zidentyfikować. (pomogli inni fachowcy). Złożyliśmy już pod sam koniec budowy (na etapie postawionej wieźby) reklamację w trybie rękojmi u wykonawcy. Równolegle niepokojąc się o całokształt poprosiliśmy o wgląd do dziennika budowy. I tu zaczęły się przysłowiowe "schody". Po serii dziwacznych uników, mataczenia, zwodzenia = oszukiwania gdzie jest dziennik cudem go otrzymaliśmy. Po otrzymaniu dziennika budowy, okazało się, że jest w nim na początku data rozpoczęcia budowy na dosłownie parę dni z przed otrzymania dziennika w nasze ręce. (co jest nieprawdą) Faktyczna data (czas) rozpoczęcia budowy to 1/2 roku wstecz (dowody/ zdjęcia itd). W dzienniku przy kolejnych etapach /robotach nie ma dat. Co dzieje się dalej...? Wykonawca zaczyna zachowywać się opryskliwie, oszukuje nas że jest na budowie, choć nie ma go, nic się nie posuwa. Na prośbę uprzątnięcia terenu, pomieszczeń budowanego budynku nie reaguje (przytakuje - nie robi). Umówieni z dalszymi wykonawcami nie możemy przeprowadzić pomiarów naprawy np nierównego chudziaka. Musimy przepraszać oferentów naprawy, umawiać się na kolejne wizyty. Informujemy wykonawcę telefonicznie, że jesteśmy na naszej budowie, a on twierdzi że jest także. (totalny brak szacunku) Lekceważy to o co prosi Inwestor. Zamierzamy zmienić Kierownika budowy. Dlaczego zamierzamy to zrobić? a) prawdopodobnie tzw: kierownik w zmowie z wykonawcą nie działa w naszym interesie. (dostaliśmy kierownika w cenie wykonawcy), prawdopodobnie w ogóle nie bywał przy odbiorach kolejnych etapów. b) zgodnie z umową z wykonawcą nie były nigdy przedstawiane nam protokoły na kolejne etapy budowy (a powinny - takie są zapisy w umowie), Wykonawca po każdym etapie wysyłał fakturę do zapłaty. Żądał bezwarunkowego regulowania należności w ciągu 3 dni. Co myśmy naiwnie robili/ czynili (płacili). c) na wysłane pismo z reklamacją (z tytułu rękojmi - wady fizyczne usługi/ budowy oraz prawne - braku wpisów do dziennika, nieprawdziwa data rozpoczęcia budowy + brak dat przy każdym etapie) wykonawca definitywnie wstrzymał prace. Żąda natychmiastowej zapłaty za poprzedni etap. d) wykonawca (prawdopodobnie nierozsądnie - złośliwie) jeździ po naszych podwykonawcach (następnych etapów budowy/ blachy na dachy) i opowiada głupoty. Terroryzuje ich mówiąc (oświadczając), że będzie je niszczył. Ponieważ Inwestor nie zapłacił za ostatni etap (wieźba pod dach). A, te praktyki wykonawcy to już:"groźby karalne" (KK) e) dodatkowo kierownik żądał bezwarunkowego oddania (natychmiast) dziennika budowy. Twierdził, że to nie nasza (jako Inwestora) własność. Dobre....? Utraciliśmy zaufanie do wykonawcy oraz do Kierownika. Co radzicie Państwo w takim przypadku? Znaleźliśmy wykonawcę zastępczego. Umówiliśmy się na dalsze prace (dokończenie budowy). Ewentualne poprawki i naprawy wad poprzedniego wykonawcy. Co Państwo na to? Zmienić kierownika budowy? Złożyć zawiadomienie (potwierdzenie nieprawdy = kierownik budowy/ wykonawca ) na Komendę Policji?
    • Bez oględzin nawet małego fachowca, nie da rady Ci pomóc. Potrzebne są informacje, których nie ma. Se la v'ie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...