Skocz do zawartości

POŻEGNANIE LATA - JeśKA 2011... tym razem ULANÓW :)


Recommended Posts

Napisano
Cytat

a teraz?


Artur, toć on dziś wystarczająco się nadmuchał... icon_lol.gif


było miło, super spotkanie, piękna okolica... - szczególnie mocno dziękuję moim szoferom icon_smile.gif
a cieszyniance za "udostępnienie" cudownego nauczyciela tańca rolleyes.gif
Napisano
Cytat

No to można stwierdzić, że impreza zakończona. icon_biggrin.gif
Teraz pozostało tylko planowanie ? Następnej ?



wygląda jakbyście mieli niedosyt icon_rolleyes.gif .... no tak: karetki ani policji nie było, nikt po pysku nie dostał ani się nawet nie pokłócił , sztachety i ławki wsje na swoim miejscu , pokoje nie zdemolowane .... cóż to za impreza???!!! icon_eek.gif icon_rolleyes.gif icon_wink.gif icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif

ok , w każdym razie powtórzymy na pewno ... być może jeszcze nie raz .... jeśli tylko będziemy chcieli ... icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

No to można stwierdzić, że impreza zakończona. icon_biggrin.gif
Teraz pozostało tylko planowanie ? Następnej ?


Jetsem jak Ela Zapendowska na TAK
Napisano
Żem jechał, jechał i dojechał!
Dziwnie jakoś mnie ta idiotka ponawigowała...
Przy okazji stwierdziłem, ze w Pacanowie kóz nie kuli.
No, wczoraj nie kuli!
Zobaczyłem też ten kawałek Jury, com go jakoś jeszcze dotąd nie widział...
Tak jakoś od Miechowa dojechałem do domu...
Dziękuję wszystkim za to co było i... ja już powoli znowu chcę jeszcze....
Fajnie było....

Adam M.
Napisano
Dobry!
Nooo... średnio dobry... Choram icon_confused.gif Dziś rano mię dziwne uczucie obudziło a ustrojstwo temperaturowe pokazało 39,5 - czułam się mega zajefajnie...
Nażarłam się różnych takich i teraz siedzę w robocie i na gwałt wszystko sprzątam przed dłuższą nieobecnością.

Dzięki wszystkim za spotkanie, a szczególnie Rysiowi za pełnienie roli mojego szofera. Jeszcze raz: DZIĘKI RYSIU!!! icon_lol.gif
Napisano
Cytat

No my siem leczyły przez łykenda... ale cosik mało skutecznie... icon_twisted.gif



bardzo skutecznie - dopiero jak zaprzestałyście wspólnego leczenia to zaniemogłyście ... icon_mrgreen.gif
wnioski: nie dopuszczać do zaprzestania profilaktyki i leczenia ... icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

bardzo skutecznie - dopiero jak zaprzestałyście wspólnego leczenia to zaniemogłyście ... icon_mrgreen.gif
wnioski: nie dopuszczać do zaprzestania profilaktyki i leczenia ... icon_biggrin.gif



No paczpani, na to nie wpadłam... icon_mrgreen.gif
Napisano
Witanko wieczorne icon_smile.gif
Bardzo serdecznie dziękuję za sympatyczne spotkanie i wspaniałe chwile, które mogłem znowu z Wami przeżyć.
Pozdrawiam i czekam na kulkę. Teraz znikam na trochę ale później będę częściej zaglądał.
Jeszcze raz dzięki i buziaki dla dziewczyn icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Ciebie też dzięki, ale dlaczego dla mnie już buziaczków niet? icon_evil.gif


Może po prostu nie jesteś w jego typie?? icon_lol.gif
PS. Mam chorobowe do poniedziałku... I antybiotyk żrę... Więc kropelki niewskazane icon_cry.gif
Napisano
Cytat

PS. Mam chorobowe do poniedziałku... I antybiotyk żrę... Więc kropelki niewskazane icon_cry.gif



trudno żeby nie - jak przez całą noc po "Jeśce" włóczyłaś się na tym zimnie w ten sposób do domu..... icon_smile.gif

Brak obrazka
Napisano
Cytat

icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

No i lato pożegnane icon_confused.gif

Teraz trza by coś może powitać icon_eek.gif icon_lol.gif




Może kogoś, czyli Mikołaja icon_biggrin.gif icon_lol.gif

Wreszcie udało mi się wejść na swoje, przed ponad rokiem, założone konto.
Pozdrawiam wszystkich "Ulanowców" i nie tylko. :santajump: icon_wink.gif
Napisano
Cytat

Może kogoś, czyli Mikołaja icon_biggrin.gif icon_lol.gif

Wreszcie udało mi się wejść na swoje, przed ponad rokiem, założone konto.
Pozdrawiam wszystkich "Ulanowców" i nie tylko. :santajump: icon_wink.gif



Witaj, Piotrze ....
czyżbyś hasła zapomniał i udało się przypomnieć ? icon_lol.gif
Napisano
Cytat

trudno żeby nie - jak przez całą noc po "Jeśce" włóczyłaś się na tym zimnie w ten sposób do domu..... icon_smile.gif

Brak obrazka


icon_lol.gif
Skąd Ty Prezes, bierzesz te wszystkie zdjęcia??
I akurat to nie jestem ja na owej fotce, albowiem na spotkanie jechałam z Wyględnym, z Piczmanami a potem Siwy mnie wiózł był - syćkie co beły - wiedzą o tem.
A Tobie się ruszyć zadka nie chciało - to masz! Zgaduj teraz i dokuczaj!
PS. Nie wiesz, że do chorego to trzeba z czymś dobrym, leczniczym wręcz, a nie tak... kijem golfowym po nerach!! icon_cool.gif icon_razz.gif
PS 2. Jest jedna optymistyczna myśl w tym moim chorowaniu - źryć nie mogiem, bo mnie fest gardło napierdziela - może cosik tłuszczu ubędzie??? icon_redface.gif
Napisano
Cytat

A Tobie się ruszyć zadka nie chciało



właśśśśśśnie .... icon_wink.gif

Cytat

PS. Nie wiesz, że do chorego to trzeba z czymś dobrym, leczniczym wręcz, a nie tak... kijem golfowym po nerach!! icon_cool.gif icon_razz.gif



no to masz - wybierz se .... icon_biggrin.gif

Brak obrazka

Cytat

PS 2. Jest jedna optymistyczna myśl w tym moim chorowaniu - źryć nie mogiem,



tego zazdraszczam icon_rolleyes.gif

Cytat

bo mnie fest gardło napierdziela - może cosik tłuszczu ubędzie??? icon_redface.gif



tego już mniej icon_lol.gif



Cytat

Oj tam, oj tam .. historia odnotowała takie przypadki. icon_redface.gif



pamiętamy , pamiętamy ... icon_biggrin.gif icon_wink.gif
Napisano
Cytat

To i za Osicę żłopnij, bo i mnie jakosik tak.... icon_confused.gif ale nie mogę na chorobowe, bo mam...BUDOWE... icon_mrgreen.gif



Cześć Oś icon_biggrin.gif

Nie daj się, nie daj. Powiedz chorobie, że masz ją w doopie i niech sobie wy.........chodzi icon_lol.gif
A za budowę nieustająco kciuki trzymam (aż mam niedokrwione z tego trzymania icon_eek.gif )

icon_mrgreen.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
    • Komentarz dodany przez Sławek: Ambrogio i tylko Ambrogio,super artykuł ,jestem fanem tej marki mam 2 modele a zakochany jestem w czerwonym ferrari robi robote bez oddechu. Ludziska polecam.
    • Wybór robota koszącego to dziś coś więcej niż zakup urządzenia do koszenia trawy. Dla wielu właścicieli ogrodów to decyzja o tym, jak będzie wyglądać codzienna pielęgnacja ogrodu, ile czasu uda się zaoszczędzić i jak bardzo cały proces będzie zautomatyzowany. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwracają roboty koszące Ambrogio, które od lat budują swoją pozycję w segmencie nowoczesnej, profesjonalnej pielęgnacji trawnika. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/polecane/119451-dlaczego-warto-wybrac-roboty-koszace-ambrogio-najwazniejsze-zalety-cenione-przez-uzytkownikow
    • Miałem też kiedyś taki grzybek, a teraz mam taki z fotki, na pierwszym najbliższym składzie budowlanym kupiłem. Teraz bez problemu jedną ręką podnoszę. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...