Skocz do zawartości

Nie wiem czy dobrze piszę, ale...


Recommended Posts

Napisano
Hehehehe - jak zorganizujecie - czyt. znajdziecie odpowiednią metę - to łaj not??
Ale to dopiero wiosennie najwcześniej, bo w zimie kuligo-narty, a to raczej trudno w lubelskim zorganizować... Gór nam cza do tego!!
Napisano
Cytat

Hehehehe - jak zorganizujecie - czyt. znajdziecie odpowiednią metę - to łaj not??
Ale to dopiero wiosennie najwcześniej, bo w zimie kuligo-narty, a to raczej trudno w lubelskim zorganizować... Gór nam cza do tego!!



odpada .... z tego co mi wiadomo , Letni zlot 2011 odbędzie się w okolicach Warszawy ....
Napisano
Cytat

Jakaś by była szansa zorganizować zlot w okolicach lubelskiego? icon_smile.gif
Bardzo chcielibyśmy z mężem się pojawić, a zbyt duża odległość jest dla nas problemem icon_razz.gif




W Łążku Garncarskim k/Janowa Lubelskiego. Doskonałe miejsce, niedrogie, a bywał tam nawet premier J. Kaczyński, co dokumentuje krzesło, na którym siedział, ze stosownym grawerunkiem.

PS. Na wejściu podają żurawinówkę własnej produkcji. icon_biggrin.gif
Napisano
zawsze mozna zorganizowac jakis zlot regionalny....
Napisano
Cytat

zawsze mozna zorganizowac jakis zlot regionalny....



organizujcie .... ja mam z założenia trzy imprezy forumowe daleko wyjazdowe w roku ..... na więcej szans nie ma ... chyba, że blisko .... ale chętnie obejrzę foty z imprez lokalnych .... icon_biggrin.gif


Cytat

Już myślimy nad tym icon_biggrin.gif



Koniaków czy Szczawnica? głosowanie trza bedzie zrobić... icon_wink.gif icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

odpada .... z tego co mi wiadomo , Letni zlot 2011 odbędzie się w okolicach Warszawy ....


Kuurna!
A że niby czemuuuuuu???? icon_sad.gif
Zawsze z Piczmanami i z Retro będziemy mieć daleko...

Cytat

W Łążku Garncarskim k/Janowa Lubelskiego. Doskonałe miejsce, niedrogie, a bywał tam nawet premier J. Kaczyński, co dokumentuje krzesło, na którym siedział, ze stosownym grawerunkiem.

PS. Na wejściu podają żurawinówkę własnej produkcji. icon_biggrin.gif



Akurat o bywalcach wolę nie dyskutować, ale krótki opis serwowanych "dań" mi odpowiada icon_mrgreen.gif
Napisano
Cytat

Kuurna!
A że niby czemuuuuuu???? icon_sad.gif
Zawsze z Piczmanami i z Retro będziemy mieć daleko...



Akurat o bywalcach wolę nie dyskutować, ale krótki opis serwowanych "dań" mi odpowiada icon_mrgreen.gif



jesli zorganizuje Redakcja , to nie ma innej opcji .....

nie jęcz ... ja mam za to wszędzie w cholerę blisko , co? icon_rolleyes.gif
Napisano
Cytat

a z powrotem z elutkiem na barana , zapomniałeś dodać.... icon_biggrin.gif


elutek sam baran, dosłownie i w przenośni icon_wink.gif

a wracając do tematu - są pociągi, osobiście bardzo lubię icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Akurat o bywalcach wolę nie dyskutować, ale krótki opis serwowanych "dań" mi odpowiada icon_mrgreen.gif



Rewelka, powiem tylko. Na srodku baro - kuchni jest ogromny grill (murowany, z kominem), gdzie pieką się prosiaki... Obsługa doświadczona, bo tam cięgiem terminy obłożone... Miejsca co najmniej 2 razy tyle co w Nadarzynie, 2 parkiety do tańców, staw z wyspą na środku, na wyspie urocza altanka... huśtawki, srawki, miejsce na ognisko...
A to wszystko daleko od szosy... i nikomu nikt i nic nie przeszkadza. Las po sąsiedzku.... Aha, spanie w pokojach na górze. Sprzęt grający na miejscu, a można również zamówić sobie kapelę.
Napisano
Cytat

Rewelka, powiem tylko. Na srodku baro - kuchni jest ogromny grill (murowany, z kominem), gdzie pieką się prosiaki... Obsługa doświadczona, bo tam cięgiem terminy obłożone... Miejsca co najmniej 2 razy tyle co w Nadarzynie, 2 parkiety do tańców, staw z wyspą na środku, na wyspie urocza altanka... huśtawki, srawki, miejsce na ognisko...
A to wszystko daleko od szosy... i nikomu nikt i nic nie przeszkadza. Las po sąsiedzku.... Aha, spanie w pokojach na górze. Sprzęt grający na miejscu, a można również zamówić sobie kapelę.



wszystko fajnie .... tylko :

1. Zlot letni organizuje Redakcja i to Oni decydują gdzie będzie .... czyli Warszawa , co złe nie jest bo jest to pośrodku naszego wspaniałego kraju ....

2. Pozostaje kulig czyli Zimka ..... zapewne w górach żeby było fajnie ....

3. Pozostaje Jeśka .... za rok , tutaj mamy dowolność .... oczywiście trzeba zdać sobie sprawę, że osoba która proponuje lokalizację musi być w pełni dyspozycyjna zajmuje się pełną organizacją , czyli :
- umówienie terminu
- negocjacja warunków i cen
- przekazywanie na bieżąco informacji ludziom
- logistyka
- finanse
- noclegi
co nie jest takie bezwarunkowo proste i nieabsorbujące jak to się niektórym wydaje ....

ja mogę wtedy z racji odległości jedynie agitacją się zająć.... icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

wszystko fajnie .... tylko :

1. Zlot letni organizuje Redakcja i to Oni decydują gdzie będzie .... czyli Warszawa , co złe nie jest bo jest to pośrodku naszego wspaniałego kraju ....

2. Pozostaje kulig czyli Zimka ..... zapewne w górach żeby było fajnie ....

3. Pozostaje Jeśka .... za rok , tutaj mamy dowolność .... oczywiście trzeba zdać sobie sprawę, że osoba która proponuje lokalizację musi być w pełni dyspozycyjna zajmuje się pełną organizacją , czyli :
- umówienie terminu
- negocjacja warunków i cen
- przekazywanie na bieżąco informacji ludziom
- logistyka
- finanse
co nie jest takie bezwarunkowo proste i nieabsorbujące jak to się niektórym wydaje ....

ja mogę wtedy z racji odległości jedynie agitacją się zająć.... icon_biggrin.gif



Daga,
żebyś ty wiedziała jak mi się chce... tfu! wiedziała ilem ja w życiu imprez organizował... na trochę więcej ludziów...
a tam bywałem, własciciela znam, to jest ode mnie tyle, co z Wawy do Nadarzyna.
Napisano
Cytat

Daga,
żebyś ty wiedziała jak mi się chce... tfu! wiedziała ilem ja w życiu imprez organizował... na trochę więcej ludziów...
a tam bywałem, własciciela znam, to jest ode mnie tyle, co z Wawy do Nadarzyna.



oki, oki .... ja tylko zaznaczam , ze nie ma sprawy i bardzo chętnie , ale trzeba zdać sobie sprawę z obowiązków z tym związanych .... tylko tyle .... icon_wink.gif
a co do miejsca imprezy letniej - i tak nie mamy nic do gadania , pozostają dwie ....
Napisano
U nas jest możliwość zjazdów narciarskich icon_smile.gif
Niedaleko Nałęczowa jest stok^^ Nie pamiętam teraz nazwy.
Ale jest też w Bałtowie park jurajski. Kupę atrakcji.
A co do "mety" itp, to mogę liczyć na pomoc Redakcji w opłatach, czy całkiem na swój koszt? icon_smile.gif
Napisano
Cytat

A co do "mety" itp, to mogę liczyć na pomoc Redakcji w opłatach, czy całkiem na swój koszt? icon_smile.gif



zloty nieformalne organizujemy zawsze wyłącznie na swój koszt ......
tak jak Jeśkę .....
trzeba wziąć pod uwagę, że koszty mają być jak najniższe .... dla porównania - za Jeśke płatność (catering sobotni plus nocleg) wynosił 116zł .... z dwoma noclegami 136zł .... od 1osoby ....

z tego co mi wiadomo - mamy już dwie kandydatury na kulig ..... trzeba będzie w odpowiednim czasie zrobić opisówkę z cenami , czyli ten kto proponuje zbiera informacje łącznie z fotami i wkleja - a forumowicze głosowaniem zdecydują gdzie robimy ..... tak chyba będzie najbardziej sprawiedliwie ...
Napisano
Cytat

U nas jest możliwość zjazdów narciarskich icon_smile.gif
Niedaleko Nałęczowa jest stok^^ Nie pamiętam teraz nazwy.
Ale jest też w Bałtowie park jurajski. Kupę atrakcji.
A co do "mety" itp, to mogę liczyć na pomoc Redakcji w opłatach, czy całkiem na swój koszt? icon_smile.gif


Jaki to stok? Bałtów - to chyba dla dzieci raczej, a nie dla nas...
A metę Ty organizujesz i negocjujesz ceny, a płacimy każdy za siebie.
Chyba nie myślałaś, że organizator nam funduje?!
Nawet Letka była w części przez nas opłacana - za noclegi płaciliśmy sami, za to Redakcja zorganizowała nam caaałą sobotę - wyyypas był icon_smile.gif
Napisano
Cytat

U nas jest możliwość zjazdów narciarskich icon_smile.gif
Niedaleko Nałęczowa jest stok^^ Nie pamiętam teraz nazwy.
[...]


http://www.rablow.pl/
icon_biggrin.gif

Cytat

[...]
Bałtów - to chyba dla dzieci raczej, a nie dla nas...
[...]


A bo ja wiem, czy na takim naszym zlocie to wszyscy - bywają - czują się dorośli icon_rolleyes.gif

A może to AKURAT dla NAS...
Napisano
Cytat

http://www.rablow.pl/
icon_biggrin.gif


A bo ja wiem, czy na takim naszym zlocie to wszyscy - bywają - czują się dorośli icon_rolleyes.gif

A może to AKURAT dla NAS...




uuuuu ..... aż tak źle było? icon_eek.gif icon_lol.gif
wszystko pamiętam ...... faktycznie wszyscy fajnie się bawili ..... ale Baru chodziło o to , że niektórzy jeżdżą na nartach bardzo dobrze , jak właśnie Baru czy labas ..... i czekają na ten zimowy zlot żeby się na nartach wyszaleć w faktycznie dobrych warunkach , a nie jak ja - na dupolocie na belejakiej górce .... icon_redface.gif icon_lol.gif

ale miejsce to kwestia decyzji ogółu ...... tak myślę ..... icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Jaki to stok? Bałtów - to chyba dla dzieci raczej, a nie dla nas...



Dobrze prawicie icon_biggrin.gif
Może dołączysz do nas z córami, wybieramy się 4 lub 11 grudnia - Francja albo Dolomity.
Króliczek też jedzie z córką.

Cytat

Chyba nie myślałaś, że organizator nam funduje?!



No, jak chce to czemu nie icon_lol.gif

Cytat

, a nie jak ja - na dupolocie na belejakiej górce .... icon_redface.gif icon_lol.gif



I na dupolocie można cuda wyprawiać icon_redface.gif icon_lol.gif
Napisano
Cytat

ale Baru chodziło o to , że niektórzy jeżdżą na nartach bardzo dobrze , jak właśnie Baru czy labas ..... i czekają na ten zimowy zlot żeby się na nartach wyszaleć w faktycznie dobrych warunkach



No, bez jaj, labas to na codzień narty jeszcze w chałupie przypina, bo już od progu chałupy ma z górki. To co mu tam parę dni na równym. A Barka też przetrzyma te dwa dzionki bez sztachet przy butach..
Napisano
Cytat

No, bez jaj, labas to na codzień narty jeszcze w chałupie przypina, bo już od progu chałupy ma z górki. To co mu tam parę dni na równym. A Barka też przetrzyma te dwa dzionki bez sztachet przy butach..



wiesz , retro ..... mnie to wsjo radno .... ja i tak ni hulom na sztachetach .... icon_lol.gif
moje zdanie liczy się tu najmniej bo to ludziska ogółem zdecydują jak czas nadejdzie odpowiedni .... icon_biggrin.gif
Napisano
Jużem po finesie, w piżamce, w łóżeczku...
I se czytam...
Daga!
Co Ty gadasz? Porównanie mojego jeżdżenia do Labasowego - to zdecydowanie potwarz dla Maćka!! Ja jakoś tam jeżdżę, zjadę z większości górek... A Maciek śmiga zaj...

Labas!
No ja bardzo chętnie ino na jakie koszty się nastawiać? I jakim autem chcesz jechać, skoro się jeszcze Królik zmieści z małoletnią...??? icon_smile.gif

Cytat

A Barka też przetrzyma te dwa dzionki bez sztachet przy butach..


Nooo niby tak, ale zimą kulig ma być w górach, a nie między dinozaurami!! icon_smile.gif A przy okazji Barka se może pojeździć, jak Wy będziecie się jeszcze zjeżdżać na miejsce, albo leczyć kaca... icon_redface.gif
Napisano
Cytat

Labas!
No ja bardzo chętnie ino na jakie koszty się nastawiać? I jakim autem chcesz jechać, skoro się jeszcze Królik zmieści z małoletnią...??? icon_smile.gif



Poszło na priv.
Napisano
jeśli chodzi o mnie, to narty też nie są obowiązkowe...dupolot wystarczy icon_wink.gif
Napisano
Cytat

Nooo niby tak, ale zimą kulig ma być w górach, a nie między dinozaurami!! icon_smile.gif A przy okazji Barka se może pojeździć, jak Wy będziecie się jeszcze zjeżdżać na miejsce, albo leczyć kaca... icon_redface.gif



Przecie lepszy kulig na sankach między mamutami niż po górkach ale na kołach...
Napisano
Cytat

Przecie lepszy kulig na sankach między mamutami niż po górkach ale na kołach...


No daj spokój, Retro!
Jeszcze się nerwicy nabawimy, jak nas zacznie zarzucać na te dinozaury icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Wszystko fajnie, ale....
SĄ CZTERY PORY ROKU.
icon_lol.gif
Przypominam:
Wiosna
Lato
Jesień
Zima

Jedna jakby wolna jest... na razie...
A może?....

Adam M.



oj , Adaś .... ja to najchętniej zamieszkałabym tam gdzie miałabym do wszystkich blisko ..... i mogłabym w każdej chwili się ze wszystkimi spotkać ..... ale tak to tylko w erze ..... icon_redface.gif icon_wink.gif
Napisano
Cytat

narty w Rąblowie icon_smile.gif


Ojjjj chyba nie... Proszę Cię! Co to za stok 300m??
Soory za szczerość, ale po prostu nie ma po co nart wlec ze sobą...
Napisano
przyjdzie czas ... chętni organizacyjnie zrobią opisówkę i cenówkę z fotami , potem się zrobi casting znaczy głosowanie tudzież ankietę , i się zdecyduje .... ogółem .... znaczy demokratycznie i jawnie żeby nie było posądzeń o korupcję.... icon_lol.gif
Napisano
Cytat

Łolaboga, to nie wiedziały??? icon_eek.gif icon_eek.gif icon_eek.gif Dajta spokój, taż to jeszcze za moich czasów obowiązywało...
(A to przecie przed potopem było...)


No nie wiedziały, nie wiedziały... Choć studiowały niedługo po potopie icon_wink.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
    • Dokładnie nie wiem, ale jak pisałem w pierwszym poście (albo nie) - studzienka od przyłącza wody jest na głębokość ponad 1,8m i woda nie posiąka. Gleba gliniasta.   Wokół budynku nie bo są wykonane spady terenu   W tej chwili nie, ale będę ja odprowadzał do zbiornika w celu akumulacji.   Również nie ma, ale wraz z pionowa izolacja (wodna i cieplną) fundamentów będę wykonywał drenaż. Ale to dopiero na wiosnę.   Całe szczęście nie wylałem. Już ściągnąłem całą instalacje i jest sam chudziak.   Nie mam. Tylko kanalizacja (przydomowa oczyszczalnia)   Czyli ten szlam / inna forma izolacji na chudziaku będzie niewystarczająca? Lepiej ściągnąć chudziak i zrobić coś pod nim?
    • Komentarz dodany przez Wojciech: Witam Miałem problemy z występowaniem wilgoci na ścianach do wysokości około metra od podłogi w sarym ceglanym domu . Po skuciu starych warstw tynku , nałożyłem grubą warstwę zaprawy piasku z wapnem i wodą . Długo to schło. Piewszy rok pojawiały się miejscami ciemniejsze plamy . Z czasem kolor się ujednolicił , zaprawa jeszcze dotwardniała . Zastosowałem równocześnie wentylacje w pomieszczeniach z czujnikiem wilgoci. Z czasem znikła całkiem wilgoć i jej zapach . Z moich opserwacji wynika ,że taka zaprawa wyciąga wilgoć ze ścian , a jej wysokie ph nie dopuszcza do rozwoju grzyba i innych organizmów. Nawet owady na to się nie pchają. Tanim kosztem uratowałem ściany od grzyba i poprawiłem jakośc piwieteza w domu . Tynk j trzyma już 3 rok , pomału blednie i twardnieje . Chata ma 120 lat . Pozdrawiam Pozdrawuam .
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...