Skocz do zawartości

Ocieplenie okna dachowego


Recommended Posts

Napisano
Cytat

już lecą
Twoje okienko jest tak istotne
jak dzisiejszy wiec pod pałacem prezydenckim




Nie wiem czy wiesz ale podobno Velux nie uznaje gwarancji jak okno jest opianowane.

Nie wie czy to jest prawda dlatego dlatego dobrze by było jakby skomentował to ekspert Veluxa który pisał w tym wątku.
Napisano
Cytat

masz to na jakimś kwicie?
bo podobno to Elvis żyje
jeżeli firma coś sobie zastrzega, to musi na produkcie informować, ja nie widzę innej możliwości




Na temat pianowania okna połaciowego zacytowałem słowa przedstawiciela handlowego Veluxa
Napisano
Cytat

Żaden producent nie zaleca stosowania piany do montażu okien połaciowych za wyjątkiem pionowych elementów w oknach kolankowych. Pozdrawiam.




A nie mówimy o montażu okna ale o ociepleniu okna icon_smile.gif

Jakie konsekwencje ma zdanie "producent nie zaleca..."

W sumie to co tak naprawdę złego robi pianka dla okna połaciowego.
Napisano
Cytat

No przecież każdy może sobie robić ze swoim oknem co chce. Zacytuję więc: "róbta co chceta" icon_cool.gif . Pozdrawiam.




Ale nie o to nam chodziło po co zaraz takie tam icon_smile.gif

U mnie okna na pewno nie będą opianowane zrobię tak jak pisałem to co widać na zdjeciach a na wiosnę poprawię fuszerkę po dekarza od góry.

Ale jak bym wiedział dlaczego nie wolno pianowac okna to wtedy innym niedouczonym wykonawcom mogę to wygrnąć prosto w oczy.

A jak powiem że nie wolno pianować bo tak napisano na Forum Budujemy Dom to zostanę wyśmiany.
Napisano
Cytat

A nie mówimy o montażu okna ale o ociepleniu okna
Jakie konsekwencje ma zdanie "producent nie zaleca..."
W sumie to co tak naprawdę złego robi pianka dla okna połaciowego.



Z roku na rok materiał zanika we wszystkich wyrobach budowlanych nie tylko w oknach dachowych ,futryna cienizna a pianka jest rozprężna .Przy reklamacji  podejrzenie o zdeformowaniu okna odpada.Szybko można wymontować i wstawić następne okno .

Po co komu pianka jak wełną izoluje się skutecznie i nie miesza się materiałów izolacyjnych utrudniających przepływ powietrza . 
Napisano
Do wypowiedzi szanownego przedmówcy dodam tylko, że okno mocowane jest na łatach czyli rama okna nad krokwiami. Piana idzie w próżnię, może natomiast uszkodzić obróbki blacharskie okna i folię wstępnego krycia. W przypadku pokryć płaskich (gont bitumiczny, łupek, płytki włókno cementowe itp.) rama jest pomiędzy deskowaniem i tu użycie piany może uszkodzić (odkształcić) ramę. W obu przypadkach w razie konieczności demontażu oblachowania okna to oblachowanie ulega zniszczeniu jest konieczna jego wymiana. Pozdrawiam.
Napisano
Nie zrobisz dokładnie od spodu tą metodą co zaproponowałeś. Będzie nadal nawiewało. Pianka jako metoda tymczasowa ( do wiosny gdy będziesz demontował wszystko naokoło okna) nie uszkodzi Ci obróbek . Jan.
Napisano
Cytat

Nie zrobisz dokładnie od spodu tą metodą co zaproponowałeś. Będzie nadal nawiewało. Pianka jako metoda tymczasowa ( do wiosny gdy będziesz demontował wszystko naokoło okna) nie uszkodzi Ci obróbek . Jan.



Wiem że będzie nadal nawiewało ale śnieg zatrzyma się ma membranie a nie na ramie okiennej no i membrana będzie chronić też wełnę przed zamoczeniem.


Cytat

Z roku na rok materiał zanika we wszystkich wyrobach budowlanych nie tylko w oknach dachowych



O czym piszesz bo nie bardzo wiem.




Koledzy dekarze Animus i Witand czy ten pomysł jak pokazałem na zdjęciach ma jakieś wady.

Wiem że to nie zabezpieczy przed nawiewaniem okna to ostatecznie zrobię na wiosnę ale na teraz membranna bedzie działa jako izolacja przeciwwilgociowa i wiatroizolacja i będzie chronić wełnę która będzie ocieplać ramę okna zamiast firmowego BDX
Napisano
 
Cytat

czy ten pomysł jak pokazałem na zdjęciach ma jakieś wady.


Woda z topniejącego śniegu będzie wlewać się pomiędzy krokiew a folie .

Napchaj opady folii z rolek wełny pomiędzy kołnierz i papę żeby skutecznie ograniczyć nawiewanie i odsunąć zalegający śnieg dalej.Obrabiaj sobie spokojnie wewnątrz .
Wiosną rozbierzesz od góry ,usuniesz odpady  folii , zrobisz  lub zlecisz zrobienie obróbek zgodnie ze sztuką .
Napisano
Mam trochę podobną sytuacją co "odaro"
Czyli krycie wstępne deski+papa. Docelowe - blachodachówka.
Dopiero po zapoznaniu jak powinno być zamontowane okno dachowe stwierdziłem że mam źle.
U mnie nie ma wcale kołnierza z foli - wiatroizolacji okna dachowego. Mam tylko w części papę ze wstępnego krycia, wywiniętą na futrynę okna dachowego. Ale to nie gwarantuje szczelności. W każdym rogu okna jest dziura, dodatkowo papa podczas montażu popękała. I teraz np od spodu w ogóle nie mam wywiniętej papy.

W sytuacji kiedy dach miałbym przykryty dachówką ceramiczną bym się nie zastanawiał tylko poczekał do wiosny i to poprawił. Ja mam przykryty blachodachówką i zdjęcie blachy nie jest już takie proste. Dodatkowo może zniszczyć się blacha.

Obecnie mam 4 okna i nic mi nie zawiewa (krycie balchą jest bardziej szczelne).
Pytanie.
Czy może mi ktoś doradzić
- czy można to pozostawić - może spróbować uszczelnić folią od wewnątrz z uwagi na to że mam dach szczelny(blachodachówka).
- czy też muszę jednak rozbierać dach wokół okien dachowych i to wykończyć poprawnie folią dachową.
Napisano
Cytat

Mam trochę podobną sytuacją co "odaro"
Czyli krycie wstępne deski+papa. Docelowe - blachodachówka.
Dopiero po zapoznaniu jak powinno być zamontowane okno dachowe stwierdziłem że mam źle.
U mnie nie ma wcale kołnierza z foli - wiatroizolacji okna dachowego. Mam tylko w części papę ze wstępnego krycia, wywiniętą na futrynę okna dachowego. Ale to nie gwarantuje szczelności. W każdym rogu okna jest dziura, dodatkowo papa podczas montażu popękała. I teraz np od spodu w ogóle nie mam wywiniętej papy.




No i mamy kolejnego inwestora który trafił na pseudofachowców to po prostu wity opadają

Przed każdym przyjazdem nowej ekipy trzeba się nauczyć nowej rzeczy na budowie no i jeszcze znaleźć czas żeby cały czas być na budowie.
Napisano
Cytat

Należy zlecać robotę sprawdzonym firmom a nie najtańszym. Pozdrawiam.



Wszystkie dachy w mojej okolicy są zrobione przez tego samego dekarza który spartolił u mnie okna.

Wszyscy polecali tego dekarza i nie był najtańszy.

To jak rozpoznać tego który się zna.
Napisano
Cytat

Wszystkie dachy w mojej okolicy są zrobione przez tego samego dekarza który spartolił u mnie okna.

Wszyscy polecali tego dekarza i nie był najtańszy.

To jak rozpoznać tego który się zna.



Zapytaj go najpierw co zamierza tam zrobić zamontować ,teraz ty jesteś prawie specjalistą .
Napisano
Cytat

Zapytaj go najpierw co zamierza tam zrobić zamontować ,teraz ty jesteś prawie specjalistą .




Już mi powiedział żebym sobie w te dziury między łatami pod membraną wsadził taśmę samorozprężną
Napisano
Cytat

Już mi powiedział żebym sobie w te dziury między łatami pod membraną wsadził taśmę samorozprężną



Jak ją tam zamontować? i zbyt szybko się starzeje do 10 lat .
Napisano
Cytat

Należy zlecać robotę sprawdzonym firmom a nie najtańszym. Pozdrawiam.



Czy najtańsza czy najdroższa to nie ma nic wspólnego z jakością.

U mnie robił to dekarz który robi to od 20 lat i cieszy się dobrą opiną w okolicy i wcale mało za to nie wziął.

Napisano
Cytat

Ja nie napisałem najdroższym ale sprawdzonym a to zasadnicza różnica.

"odaro" skoro wszystkie dachy w Twojej okolicy wykonał ten sam dekarz i wszyscy są zadowoleni to Ty po prostu miałeś pecha. Czasami tak się zdarza. Pozdrawiam.




Myślę że pozostali nawet o tym nie wiedzą że mają źle zrobione obróbki okien.


Napisano
Oczywiście masz rację. Powiem więcej wielu inwestorów nie ma pojęcia, że ma źle wykonany dach gdyż część błędów wychodzi dopiero po latach gdy gwarancja już nie obowiązuje. Pragnę tylko przypomnieć, że od błędów w sztuce nie ma przedawnienia i można skutecznie dochodzić swoich praw choć jest to dość trudne. Pozdrawiam.
Napisano
Cytat

Myślę że pozostali nawet o tym nie wiedzą że mają źle zrobione obróbki okien.



I mi się też tak wydaje.
U mnie jest zrobione jak u wszystkich pozostałych. Podobno nikt nie narzeka tylko ja. Dekarz sprawdzony.

Pytanie:
Czy demontaż blacho-dachówki wokół okna da się zrobić nie niszcząc jej?
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Szukając miejsca na montaż kontaktronu w oknach połaciowych wypatrzyłem że w oknach Veluxa na górną częścią ościeżnicy jest dużo wolnej przestrzeni od góry przykryte obróbką blacharską. Czy to miejsce jakoś należy ocieplić i wykończyć bo cała rama okienna od góry nie jest wcale ocieplona.

Brak obrazka


Brak obrazka


Brak obrazka

Chodzi mi o tą przestrzeń widoczną na zdjęciu 2 i 3 gdzie jest widać styropian.
Napisano
Nikt do tego wątku nie zagląda.

Nie wiem co z tymi oknami zrobić na razie wymyśliłem jeszcze dodatkowy sposób jak naprawić fuszerkę dekarzy.

Tylko cały czas nie wiem co zrobić z tą wolną przestrzenią nad górną częścią ramy okiennej.

  • 10 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Nikt do tego wątku nie zagląda.

Nie wiem co z tymi oknami zrobić na razie wymyśliłem jeszcze dodatkowy sposób jak naprawić fuszerkę dekarzy.

Tylko cały czas nie wiem co zrobić z tą wolną przestrzenią nad górną częścią ramy okiennej.



Odaro, czy rozwiałeś problem brakiem izolacji w Twoich oknach dachowych

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Proponuję zrobić tak jak pisałem w poprzednim poście. Czyli przede wszystkim bednarka wokół budynku. Najlepiej umieszczona w przekroju belki żelbetowej. Belka żelbetowa wykonana na dnie wykopu i tak robionego na potrzeby wymiany gruntu pod płytą. Belka umieszczona na głębokości 1,4 m na obrzeżu wykopu. Może być nieco głębiej, jeżeli dzięki temu wystarczy wykopać rowek 25 × 25 cm zamiast robić szalunek. Belka zbrojona 4 prętami średnicy 12 mm, pręty połączone strzemionami z drutu 6 mm, co 25 cm.  Bednarka połączona ze strzemionami, na poziomie dolnych prętów.  Zasadnicza część bednarki to zamknięta pętla zbiegająca się przy GSU. Poprzecznie do dłuższego boku budynku warto dodać jeszcze dwa odcinki bednarki. Oba połączone z bednarką tworzącą pętlę, umieszczone wewnątrz takich samych żelbetowych belek. W efekcie otrzymujemy żelbetową kratownicę z trzema oczkami. Łatwą do wykonania, dość tanią i trwałą. Ponadto do jej zasadniczej części, czyli pętli wokół budynku będzie w razie konieczności można się dostać , nie będzie pod płytą. Wyprowadzenia końców bednarki ku GSU też można wykonać poza obrysem płyty fundamentowej. Potem wprowadzić je poziomo, już powyżej płyty fundamentowej, przez ścianę zewnętrzną.  Belka żelbetowa będzie stanowiła lepsze zabezpieczenie bednarki niż chudy beton. Ten może łatwo popękać, szczególnie na niestabilnym gruncie, co otwiera drogę dla korozji.  Nie robiłbym wąsów z bednarki do gruntu. Po co? One też będą najbardziej narażone na korozję. Nie ma sensu łączenie wąsów z izolowana płytą fundamentową. Wbicie szpilek w narożach też bym sobie darował. Za to warto wyprowadzić w tych miejscach na zewnętrzną ścianę budynku odcinki zabezpieczonej antykorozyjnie bednarki na potrzeby instalacji odgromowej.   Na zielono zaznaczyłem szkicowo układ uziomu z bednarki. Ciemniejszym kolorem główną pętlę, jaśniejszym dodatkowe poprzeczne odcinki. Ponadto szkicowy układ prętów i bednarki w belce żelbetowej. 
    • Komentarz dodany przez Eugeniusz Smoliński: Polecam! W Centrum budowlane Lipińscy kupiłem profile Renoplast. Mój wykonawca otrzymał wiele wskazówek jak prawidłowo zrobić remont balkonu. Wszystkie materiały mieli na magazynie. Bardzo Państwu dziękuję za wzorową obsługę.
    • Uziom otokowy to bednarka wokół obiektu (czasami bez zamknięcia obwodu), czyli poza jego obrysem. Natomiast Ty planujesz uziom kratownicowy (i bardzo dobrze).     "3 pasma bednarki ..." Tu wystarczy dwa. "4 pasma bednarki krótsze ...  z wąsami..." Prawidłowo.     Szpilki w narożnikach powodują zmniejszenie (wygładzenie rozkładu) napięcia krokowego w chwili uderzenia pioruna czyli poprawiają wtedy bezpieczeństwo. Na pewno nie są szkodliwe.     Prawidłowo.     1. Tak jak wspomniałem, oczka kratownicy nie większe niż 10 x 10 metrów. Mniejsze mogą być zawsze. Kratownicę w betonie wykonujemy ze zwykłej (czarnej!) bednarki lub z drutu zbrojeniowego. Połączenia muszą być zespawane i otulone betonem minimum 5 cm. 2. Wąsy wykonuje się właśnie z FeZn. Wprawdzie Zn w betonie z czasem się rozpuści, ale zabezpieczy tę część która będzie w ziemi poza betonem. A jeśli chodzi o ogniwa galwaniczne to właśnie inne materiały mogą mieć znacznie większy potencjał elektrochemiczny w stosunku do stali, a więc bardziej wpływać na jej korozję.          Przez 20 - 30 lat będzie. Ale czy później? Przy wykopie  na 140 cm miejsce ułożenia na pewno nie znajdzie się w strefie przemarzania, co by było bardzo korzystne, boję się jednak że sprawdzającym instalacje (co 5 lat) nie będzie się chciało robić odkrywki na taką głębokość, więc jakość uziomu po latach będzie nieznana.  
    • Dziękuję, prosiłbym o komentarz do mojego pomysłu na uziom:   1. Wykop będzie o głębokości około 1.4m - to jest niemalże na poziomie wód gruntowych, więc spodziewam się tutaj dobrej przewodności na jego dnie. 2. Na dnie wykopu zostanie wylany chudy beton o grubości 10cm, który zaleje instalacje  2. Wymiary wykopu to około 27m x 13m (budynek ma wymiary 24m x 10m a wykop musi być większy, wiec bedzie wybranej okolo doddatkowo 1.5m z kazdej strony). 3. Na dnie wykopu chcę zrobić kratownicę z bednarki FeZn 25x4 - to jest chyba właśnie uziom otokowy (ciężko mi się połapać w tych różnych nazwach).   Mój pomysł:   Kratownica (taka jak na obrazku - linia przerywana w kolorze czarnym): - bednarka FeZn 25x4 (wg projektu budowlanego) - 3 pasma bednarki wzdluż długiego boku (dwa boczne i jedno przez środek) - 4 pasma bednarki krótsze, przecinajace, z "wąsami" wychodzące na zewnątrz wykopu (do wielokrotnego połączenia z izolowaną płytą fundamentową) - rozważam jeszcze wbicie szpilek w narożnikach wykopu, połączone z kratownicą. - ta kratownica będzie miała również 1 wąs wyprowadzany mniej więcej po środku wykopu w góre do pomieszczenia technicznego jako uziom do calej instalacji elektrycznej budynku (bedzie przepust w płycie fundamentowej)   Prosiłbym o opinie: 1) czy to nie jest zbyt dużo (taka gesta kratownica + szpilki narożnikowe), czy moze jednak dobry pomysl i warty wykonania, a może totalny bełkot? 2) czy "wąsy" poza wykop nalezy wyprowadzić z innego materialu niz FeZn? - (Czytam/ogladam i widze sprzeczne informacje. Niektorzy mowia, ze tak, inni ze nie, bo tworzy sie ogniwo galwaniczne, korozja etc.)  
    • Polecam jednak użycie pacy z grzebieniem przy nakładaniu kleju na płytę. Tylko drobniejszego, np. 5 mm. Łatwiej jest dzięki temu kontrolować grubość warstwy nałożonego kleju, a i potem ładniej sie łączą te dwie warstwy (na podłożu i na płycie. Po przyłożeniu jeszcze lekko poruszamy płytą na boki. Klej się wtedy bardziej równomiernie rozsmarowuje. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...