Skocz do zawartości

bobiczek

Uczestnik
  • Posty

    10 027
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    146

Wszystko napisane przez bobiczek

  1. teoretycznie tak. Ale o zsypach w bloku też się nie pamięta. A śmierdzą czasami latem okropnie. Myślę że i te kanały centralnego po jakimś czasie - to za fajne nie są.....
  2. ale Konrad nie doradza. On chce wypożyczyć tylko
  3. bo to jego babcia była mom dziadka tak?
  4. chyba pieniądze pozbierali od wszystkich w samochodzie - żeby Ci fundnąć taryfę osobną.... czy jak.... A wracając do psów - najbardziej lubię takie które mają skończone przynajmniej PT albo co najmniej PO-1
  5. taaaaaaaa........ i będziemy wszyscy okropnie szczęśliwi i radośni że z Tobą pojedziemy....
  6. no..... jeszcze lepiej
  7. ale to jak - wklejamy i publikujemy foty? A może jakiś konkurs - na najbardziej ciekawe bądź nietypowe.
  8. a gdzie ten owczarek niemiecki z tytułu tematu..... PS: a jak zgrabnie za ogon ściskasz
  9. Adaś! Do kogo pretensje....... Kupiłem - zleciłem...... No nie rób poruty Nie każdy musi się znać - płacę i ma być zrobione dobrze I tyle i już...
  10. jest w tym prawda jakaś
  11. trafiony - zatopiony
  12. chodzi o wewnetrzne przekroje. Nie zrobisz w bloku dzisiaj jak nie masz przekroje - do którego zmieści się wkład. A wkładu wymaga administrator z tego względu - że u sąsiadów wyżej na ścianach wyłażą straszne historie jak Ty użytkujesz pod nimi kominek. Wiem co piszę - bo poznałem i naocznie widziałem dogłębnie temat......
  13. ja się tej wersji trzymam od dawna Słuszna mocno
  14. odśwież Wojciecha już czas najwyższy.....
  15. nic Ci nie jest w stanie umknąć na tym forum
  16. Tarnavkę polską polecam. Plus - szlifowane krawędzie i żadnych wypalających się po czasie sznurków w drzwiczkach....... I żadnych śrubek do skręcania. Odlewany monolit. Mam - i uważam że to jedna z trafionych decyzji przy budowaniu
  17. Animus! no co Ty.... Górnik jesteś???? Albo z Vattenfalla? Ja jak sprzedawałem mieszkanko - to gość chciał ode mnie tylko jednego. "Czy są odpowiednie przekroje w kominie - bo on chce kominek mieć" Taki miał przy wykładaniu kaski priorytet... I to był ten najważniejszy chyba bodziec do zakupu Nie obrzydzaj więcej - bo bez sensu
  18. upraszczasz i to strasznie. A sam kartofle na obiad to pewnie masz na talerzu przynajmniej 2 razy w tygodniu. Demonizowanie o popiele, drewnie, sezonowaniu mnie nie przestraszyło. Uciążliwości są różne w życiu - płacenie rachunków za energię również zalicza się. Ale mam jedną pewność. I ją tutaj stanowczo będę próbował forsować. To rąbane drewno, sezonowane, układane.....to przywilej jest z posiadania domu. Nie uciązliwość. Wynoszenie popiołu (który jest fantastycznym nawozem i przy okazji lekarstwem na mech w ogródku) I samo ciepełko - inne niż z kaloryfera (nie wysychają śluzówki) ..... Nie odradzałbym Animus z Twoją stanowczością zasadności posiadania tradycyjnego kominka Nieprawdę piszesz
  19. a jaki fajny nick do tego
  20. amen takiego na pilota nie chciałbym nigdy A pisanie o kominku tradycyjnym "salon - wędzarnia" - to już uważam za nadużycie
  21. to samo proponowałem dawno temu. Ja mam normalnie - ale następny zrobię tak właśnie
  22. to jego babcia...... On pewnie strasznie podobny jest...........
  23. super ale za "moich" czasów to czegoś takiego jeszcze nie proponowali
  24. nawiew to robota związana z kanałami (trudne w wybudowanym do realizacji) Z płaszczem wodnym - jeszcze gorzej. Musisz uściślić - wybudowany już czy w budowie I na jakim etapie
×
×
  • Utwórz nowe...