Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 675
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    505

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Spójrz na ten adres, który dałeś Masz wybór napięcia sterowania. Jutro zerknę dokładniej, bo mi się chce śpić.
  2. Ale to nie ma przymusu! Można nie montować, naprawdę!
  3. Raczej nie, bo zmiana kierunku to łatwiej zamiana biegunów. Przy Twoim sposobie musiałyby być dwa uzwojenia, to nieekonomiczne. Daj adres do tego cuda.
  4. Jesteś w stanie dać foto tej tabliczki?
  5. żółci bracia handlują u nas albo na allegro, albo na Ali, albo na Temu i wszędzie tam są opisy po polsku. owszem, tłumaczenia są mechaniczne, ale przecież podstawowe dane da się odczytać. do zadziałania żadnego siłownika nie potrzeba sterownika. sterownik jest tylko po to, aby zmianę stanu (działanie, wyłączenie) siłownika sobie ułatwić. Będzie albo nie będzie. Podaj dane z tabliczki znamionowej bo nie wiem co to jest i jak działa. Raczej nie. Siłowniki elektryczne najczęściej są na prąd stały, bo tak jest wygodnie. Tylko ja nie wiem czego Ty właściwie potrzebujesz. Samego siłownika? To jest ich od cholery, tylko skok trzeba wybrać. No i napięcie zasilania, ale najczęściej jest to 12 V, czyli idzie ze starego akumulatora do auta. t
  6. A skąd to wytrzasnąłeś?
  7. U mnie zwyczajne, czyli SKS plus. Czyli starość, kuwwa, starość plus nie to zdrowie.
  8. Tyle, że trzeba być dokładnym i "zaglądać" rozpylaczem do wnętrza krzewu. Inaczej też nie zadziała. Albo zadziała częściowo.
  9. Ale ja odpowiadam pytaczowi, a nie zdjęciu.
  10. Tyle co dobre cielę mleczną krowę. A dokładniej to tysiąc takich modułów pobiera tyle, co Twoja lodówka. Na dobę, albo w miesiącu, jak wolisz.
  11. Podaj jakie kołki (średnice) stosowałeś, jak wierciłeś i jak gruba jest ściana. Co jest z drugiej strony? I napiszę Ci tak. Ja wieszałem szafki na płycie g/k do której przyklejono glazurę i szafki trzymają się bez problemów. Na płycie gipsowo-kartonowej!
  12. Się mi przypomniało jak kiedyś miałem robić pomiary instalacji na jednym z obiektów byłej HSW, a ponieważ sondy pomiarowe miałem bardzo długie to poszedłem do miejscowych energetyków aby dali mi plany kabli zakopanych w otoczeniu, żebym czasem w jakiś nie trafił. Powiedzieli mi wtedy, ze jestem pierwszym, obcym elektrykiem w historii, który o tym pomyślał. Albo reszta stosowała sondy o długości 30 cm. Co w naszym obecnym klimacie dokładnie zafałszowuje wyniki.
  13. No i wszystko poszło się kocić. Dzisiaj nie potrzeba żadnej magistrali, wystarczy zwyczajna instalacja elektryczna, wykonana według standardowych przepisów (czyli przewód neutralny prowadzony przez puszkę wyłączników). Moduły sterujące umieszczamy właśnie w tych w puszkach łączników i tyle. Reszta to Wi-Fi i standardowe aplikacje. Chociażby typu Tuya.
  14. Nie, to Ty nie rozumiesz. Sprzedawców modułów jest ogromna ilość, zawsze możesz też ściągnąć sobie od Chińczyków bezpośrednio. Bo całe mnóstwo kitajskich firm ma je w ofercie. Po kilka, kilkanaście złotych za sztukę.
  15. Wracam do tematu, gdyż w tej chwili bardzo tanie i zarazem bardzo proste są inne możliwości instalacyjne. Ale jest jeden, kardynalny warunek. Jeśli ktoś ma instalację wykonaną według normalnych zaleceń (a nie przez pseudo-elektryków), czyli w puszkach wyłączników mamy również przewody neutralny i ochronny, to wystarczającym jest zamienić wyłączniki klawiszowe na przyciski dzwonkowe, a pod nimi umieścić moduły zdalnego sterowania, do nabycia w popularnych sklepach netowych w cenie do 20 PLN, a promocjach nawet poniżej 10 PLN za sztukę. Moduły pozwalają nie tylko sterować ich działaniami z dowolnego miejsca na świecie, ale mają też szereg innych możliwości, łącznie z programowaniem scen świetlnych. Są również takie do sterowania gniazdek ogólnego przeznaczenia. Czyli za niewielkie stosunkowo pieniądze można się bawić do woli. I żadne kucie ścian potrzebne nie jest.
  16. Pytanie czy podczas spuszczania wody np. w toalecie, nie jest wysysana zawartość syfonu w odpływie. Czy kanalizacja ma odpowietrzenie?
  17. Jeśli kostka jest prasowana w procesie produkcji, to są duże szanse na zadziałanie. Gorzej, jeśli prasowana nie była.
  18. Ale piasek zatrzyma.
  19. Nic nie piszesz o stosunkach wodnych na działce, więc ciężko coś podpowiadać. Jednej zasady należy przestrzegać zawsze. Przepust ma mieć nachylenie na zewnątrz, czyli do piwnicy rura wchodzi nieco "do góry".
  20. Rzeczywiście, niedaleko ma. Najwyżej z pięćset kilometrów.
  21. Też. Chociaż tak naprawdę to nie. Na szczęście wodociąg nie jest z rur żelaznych.
  22. Ja tylko w kawie. I zupie. Bo już kilka razy mieliśmy zawór zakręcony (w całej gminie) ze wzglądu na coli.
  23. I ryzykujesz zdrowie i życie swoje, swojej rodziny, a może jeszcze przypadkowych osób. I na pewno nie jest to miejsce na zewnątrz płyty
×
×
  • Utwórz nowe...