Nie kumam. W ognisku spalam wyłącznie drewno, a popiół z niego corocznie użyźnia glebę, więc nie ma co wyrzucać. No i trochę za późno zabierasz się do tego, bo sezon ziemniaczany blisko, od wiosny należało zatem zgromadzić nowy zapasik watry, bo w czym zakopać pyry do upieczenia? Się spalą bez popiołu!