Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 935
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    519

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Zrób tam półki na nalewki. Źle tam sięgać, to Ci żona nie wypije.
  2. A jak se już pożujemy, to od razu polecimy na siłownię, coby się zmęczyć i zniwelować te wszystkie ułatwienia w żuciu. Tylko teraz będziemy musieli dopłacić jak za pokemony. To znaczy poważną kwotę za coś, co jest nam zupełnie do niczego niepotrzebne. Nawet do żucia. A potem zżujemy se zęby ze złości. Na siebie, że dajemy się jak głupki wodzić za nos. Bez żucia. Tak, każdy ma zawsze ciężki dzień. W życiu nie słyszałem żeby ktoś mówił że ma zwyczajną pracę, zawsze każdy ciężko pracuje aż się dziwię, po co były te wszystkie wynalazki cywilizacyjne, po co postęp techniczny, skoro każda praca jest taaaaka ciężka. Taaaka ciężka, że od razu chce się biegnąć na siłownię.
  3. O te rozetki mi chodziło, jednak one wszystkiego nie zamaskują, ubytki w suficie są zbyt duże.
  4. Rząd PiS obiecywał obniżenie nocnych stawek za energię elektryczną. Ale za ogrzewanie zapłacimy rocznie nawet ok. 1400 zł więcej - wynika z projektu rozporządzenia Ministerstwa Energii. – Ogrzewanie elektryczne ma sens wtedy, gdy rachunki nie są kilka razy wyższe niż za inne formy ogrzewania. I gdy tańsza taryfa jest nie tylko w nocy, ale też choć przez dwie godziny w dzień – mówi Zdzisław Kuczma, mieszkaniec Śląska. Sam korzysta z ogrzewania elektrycznego (ma piec akumulacyjny i pompę ciepła). Płaci ok. 23 grosze za kilowatogodzinę zużytej energii. – Jeśli rząd chce wprowadzić coś konkurencyjnego, nie powinno to kosztować więcej niż 20 groszy za kilowatogodzinę. W innym... http://wyborcza.pl/7,155287,22705580,absurdalna-propozycja-rzadu-pis-tansze-ogrzewanie-bedzie-drozsze.html#BoxGWImg
  5. Sami wybraliśmy se taki model rozwoju, nieprawdaż? Może i nie mamy samochodów, ale mamy koty i najładniejsze procesje w Europie.
  6. To znamienne, że wśród rozmówców, którzy spotkali się w trakcie panelu głównego „Walka o czyste powietrze” konferencji Global Clean Air Summit z rządu był wyłącznie Piotr Woźny, doradca premiera Mateusza Morawieckiego w Ministerstwie Rozwoju zajmujący się problemem smogu. Nie było nikogo z resortów zdrowia, energii i ochrony środowiska, a wydaje się, że te ministerstwa również powinny uczestniczyć w debatach dotyczących zanieczyszczenia powietrza w Polsce. Nie tylko dlatego, że smog dotyczy zdrowia (z jego powodu umiera rocznie 45 tys. Polaków), ekologii i zanieczyszczeń pochodzących głównie ze spalania węgla, ale również – jak mówili paneliści – zaniedbania, które tutaj mamy są wieloletnie i ogromne. – By skutecznie walczyć ze smogiem niezbędna jest współpraca samorządów i rządu – podkreślał Jacek Krupa, marszałek Województwa Małopolskiego, jeden z uczestników panelu głównego. Być może wysłanników wspomnianych ministerstw zabrakło, ponieważ ich szefowie nie uważają problemu smogu za istotny. Niedawno minister energii Krzysztof Tchórzewski oskarżał - jak przypominał Jacek Krupa - samorządy śląski i małopolski, że szkodzą polskiemu górnictwu, wprowadzając ograniczenia w spalaniu niskogatunkowego węgla. Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia, nazywał problem smogu „teoretycznym”, a szef resoru ochrony środowiska wygasił program Kawka, który pomagał finansować wymianę starych pieców węglowych w znaczny sposób przyczyniających się do zanieczyszczenia powietrza. Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego, mówił między innymi, że jedynym resortem, w którym teraz prowadzone są jakiekolwiek działania antysmogowe jest ministerstwo rozwoju. Dzięki wysiłkom między innymi Jadwigi Emilewicz, wiceminister rozwoju, powstał w jej resorcie projekt rozporządzenia dotyczący minimalnych wymogów, jakie muszą spełniać piece węglowe w Polsce. Dotąd takich regulacji nie było – od przyszłego roku mają już być. Ale to za mało – konieczne są dalsze wysiłki. Piotr Woźny powiedział, że rząd pracuje nad regulacjami dotyczącymi norm dla węgla spalanego w piecach. – Jesteśmy jedynym krajem w Unii, który takich norm nie ma – zauważył w trakcie rozmowy Krzysztof Kwiatkowski, prezes Najwyższej Izby Kontroli. Powinny być wprowadzone w przyszłym roku – deklarował Piotr Woźny, choć, jak zaznaczył, wiele tu zależy również od Sejmu. Rozważyć należy również wprowadzenie odpowiednich ulg podatkowych ułatwiających modernizację pieców i tak wpływać na ceny paliw, by ludzie sięgali po bardziej ekologiczne formy ogrzewania domów, w tym gazowe – postulował Jacek Krupa. – W końcu musimy zacząć odchodzić od węgla – podkreślał prof. Michał Krzyżanowski, epidemiolog, profesor wizytujący Grupy Badań nad Środowiskiem w King’s College London. Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”. Czy rząd naprawdę walczy ze smogiem?
  7. Nie wiem. Skoro i tak muszę płacić za ich wywóz... Nie chciałoby mi się. Ja mam na zielono, znaczy mojego drzewa nie wyłapują.
  8. Masz to źle zrobione, rury powinny przechodzić przez sufit w kawałkach innej rurki, wtedy nie bedą tak drgały. A na całość zakłada się takie półpierścienie maskujące, do kupienia w kazdym wiekszym sklepie budowlanym. Tylko trzeba znać średnicę rur. Teraz ja bym to zapiankował i zatarł szpachlówka.
  9. Kurna, pamietam jak ja uzgadniałem zamówienie ze stolarzem. Przychodził z laptopem i programem projektowym i wszystko było planowane! Gdzie bedzie stała lodówka, do jakiej wysokości, gdzie kuchenka, zmywarka itd, itp. On sam nam podpowiadał, że do lodówki trzeba doprowadzić wodę, że nad zlewem oświetlenie liniowe, że to, że tamto... Jakby mi zaprojektował blaty ponizej kuchenki... chyba by mi musiał przychodzić gotować.
  10. Głupoty Waść prawisz, niczym królowa Antonina. Nie ma chleba? Niech jedzą ciastka! "Wystarczy odrobina dobrej woli..." - powiedział młody byczek do starej, chorej babki. Wiesz, szanowny ekspercie kto na Podkarpaciu został na wsi? Co Ty poza tym wiesz o dawnych czasach? Na Śląsku malowanie ścian wystarczało na rok. Najdłużej na rok. A po roku ściany były czarne, nie szare. Ściany wewnętrzne w mieszkaniu. Wiem, bo jeździłem do szwagra na malowanie. Więc mi nie pisz, że dzisiaj jakość powietrza nie jest lepsza. To raz. Dwa - przestań pisać o walce, bo wymiotuje gdy to słyszę. Napisz o pracy dla większej (lepszej albo co innego, tu wybieraj sam) czystości powietrza. Pracy! Działań! Nie "walki"! Bo już wszyscy w tym kraju walczą i walczą, szubienice już stoją, zaraz bedzie walka o pokój aż kamień na kamieniu nie zostanie, niczym za komuny. Trzy - żeby korzystać z programów to trzeba je znać i mieć z czego dołożyć. Wyjedź na wieś podkarpacką, to się dowiesz, ze połowa mieszkańców ani o programach nie słyszała, ani nie ma (nie chce) niczego dokładać. Ludzie nie po to dostali 500+ aby dokładać. I nawet proboszcz nie pomoże. Mogą posłuchać księdza w sprawie glosowania na PiS, ale większość go w sprawach pieniędzy nie poslucha. Tak jak i w sprawie wódki. Nie ta dziedzina.
  11. A jakby tak wykopać dołek...
  12. Zgadza się. Nie sprawdza się. Jestem modem na elektrodzie i nigdy więcej.
  13. Skoro atestowana to po co myć?
  14. Wczoraj był dzień kolejarza... może by tak dyrekcja "z-amnestionowała" mu z połowę kary? Na to dopiero wieko pomaga.
  15. Jeśli całość się ugina, kiepsko to widzę. Widziałem układanie płytek na płytach, ale mocowanych na stropie.
  16. Tak po prawdzie to nie wiem co Ci odpisać.
  17. Zgłupłeś czy jak?
  18. Zastanów się dlaczego energetyka sama siebie "rąbie" bo wszystkie zasilania sieciowe wykonuje kablami aluminiowymi? Wyłącznie!!! Tylko przy zasilaniach specjalnych wykorzystuje się miedź. Oczywiście, nie dotyczy to przekrojów żył poniżej 10 mm2. Stosowanie tak cienkich kabli aluminiowych jest zabronione. Czyli zastosować Al 4 x 16. Taniej i wygodniejsza praca. 10 mm2 miedzi albo 16 mm2 aluminium to przekroje minimalne żył wlz w układzie TN-C.
  19. Po pierwsze cena. Aluminium to 30% ceny miedzi, a po drugie ciężar. Miedź jest cholernie ciężka, aby operować 40m kabla 4 x 10 to nie wiem ilu chłopa potrzebujesz. Z aluminiowym sobie sam poradzisz. Należy tylko pamietac, ze aluminium musi być o stopień większe niż miedź. Jeśli Cu 4 x 10, to Al - 4 x 16mm2. I nie daj sobie wmówić zakupu kabla 5 - żyłowego. Uziom w "skrzynce" w granicy został wykonany nie dla Ciebie i nie powinieneś z niego korzystać. Nic Ci on zresztą nie da. W kazdej wersji musisz mieć własny uziom, powinien być fundamentowy. A ja go nie masz, to teraz kombinuj. https://budujemydom.pl/instalacje/instalacja-odgromowa/a/23314-rodzaje-uziomow-uziom-otokowy-uziomy-pionowe A firmę zewnętrzną trzeba sprawdzić. Najlepiej poprosić o referencje i pogadać z tymi, u kogo jakieś prace roboli. To najlepsza metoda.
  20. Wiem jedno, do czego zresztą nie trzeba fachowca. Raz ścięte drzewo przykleić z powrotem do pnia się nie da. Po co więc się tak spieszyć z wycinką drzew? Wszak zimę mamy, las zasypia do wiosny.
  21. Na jaką cholerę miedziany? Sprawdź sobie w necie ceny za metr YKY 4 x 16 mm2. Elektrycy z ZE guzik wiedzą o rozdzielnicach a jeszcze mniej o instalacjach domowych. To są ludzie nie w temacie! pracują na sieci i to jest ich specjalność. Chyba że chodzi o firmę zewnętrzną, to bym się zgodził.Tu jest inna rozmowa.
  22. Ja mam miednicę do masażu stóp. Z pięć razy z niej korzystałem. Dobrze że zapłaciłem tylko 24 PLN. Na wyprzedaży w Tesco.
×
×
  • Utwórz nowe...