Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 944
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    520

Wszystko napisane przez retrofood

  1. Pytanie zasadnicze. Czy piece po zakończeniu palenia dają się szczelnie zamknąć? Jeśli nie, to wsteczne ciągi i wywiewanie ciepła mogą być zawsze. Właśnie. To bardziej teoria, nie na teraz, kiedy minus kilkanaście za progiem. Teraz wywieje każdy czad. Dopiero gdy piece zostaną doprowadzone do porządku, wtedy się przyda. PS. Taka anegdotka, którą opowiadał mi zdun, stawiający na wsi piec kuchenny. Otóż po roku od postawienia pieca, otrzymał reklamację od pewnej pani, że nie chce się w nim palić. Przez rok się paliło no i przestało. Więc zdun, nawet tam nie jadąc, poprosił panią by przy rozpalonym piecu otwarła na chwilę okno. A wtedy ona ze zdziwieniem zauważyła, że piec "ozdrowiał". Przyczyną "choroby" były wymienione okna.
  2. Powiedziałbym, że tylko z cieńsza...
  3. A potem zdjęli my, ze szwagrem, te szalunki...
  4. A nowe, zimne musi się zassać. Każdą dziurą.
  5. No bo kuwwa mać, skoro jest komin, to ciepłe powietrze z chałupy wywiewa i bez palenia!
  6. Osz kurna, złota myśl dziesięciolecia!!!
  7. Chodzi właśnie o to jak. Bo w bloku z wielkiej płyty trasy przewodów trudno jest prowadzić dowolnie.
  8. Pewnie istnieją, ale dzisiaj tak robić nie wolno, bo zmieniły się wymagania prawne dotyczące instalacji. Skontaktuj się z jakimś kumatym elektrykiem, chociażby z konserwatorem instalacji w tym bloku. M2 to prosta instalacja, on Ci doradzi.
  9. A jest prąd?
  10. To tak szybko nie działa. oglądałem u kolegi z pracy, który mi opowiadał jak to wyglądało. W bloku po PGR doprowadzono gaz i w zwyczajne, ceglane kominy wpuszczono spaliny gazowe. Po kilku miesiącach wystąpiły przebawienia na tynku a po jakimś czasie wszystko zaczęło się sypać. W spalinach występuje dwutlenek siarki, co w połaczeniu z parą wodną daje kwas siarkowy. A ten zeżre wszystko.
  11. Nie bardzo rozumiem. Co w tym trudnego i kosztownego? Może teraz zima nieco przeszkadza, ale przecież masz wkład. Piece użytkować można. Więc rozebranie i położenie kilkudziesięciu cegieł... U nas na wsi są po 1,50 PLN za sztukę. Wiem, bo kupowałem w październiku. Dekarz przed położeniem nowej blachy właśnie poprawiał mi komin w ramach przygotowań. Dwie godziny mu zeszło.
  12. Reakcja zmieniająca cegłę w proszek będzie zachodziła powoli, tak przez parę lat, ale żadne malowanie jej nie zatrzyma. Czyli to co najprostsze odrzucasz. Twój cyrk, Twoje małpy.
  13. Rozebrać i położyć z nowej cegły.
  14. Zależy na czym położone.
  15. Można skorzystać z fusów albo wylać wosk. Ostatecznie może być spojrzenie w sufit.
  16. Ale ich konstruktor wyliczał punkty podparcia i wie co można, a co nie bardzo. Przecież w Twoim przypadku o podłogę można by całość oprzeć, ale mocowanie wykonać do ściany. Ale czy tak wolno? To jest pytanie.
  17. Co powiedział sprzedawca? Czy kontaktował się z producentem? Musisz zrozumieć, ze to są kwestie bezpieczeństwa i nikt odpowiedzialny nie napisze Ci rób tak, albo rób inaczej, bez dokładnego poznania budowy i analizy dokumentów producenta. a kto lepiej je zna niż sam producent?
  18. W nieogrzewanym ganku, tutaj na wsi, mam szafkę z szufladami, które w lecie można wysunąć jednym palcem, a w jesieni się zakleszczają i trwają zamknięte tak do wiosny. Coś to oznacza, prawda? Najprostszy sposób to powiększyć szczelinę chociażby kątówką i w szczelinę wbić listwę progową, chociażby takiego typu .
  19. Który człowiekiem wstrząśnie, jeśli go zlekceważyć...
  20. Z tego powstało bhp
  21. Na Kubackiego? (Bo Małysz już nieczynny)
  22. A czy to miejsce zostało dokładnie wysuszone?
  23. Takie sprawy załatwia producent ze sprzedawcą.
  24. Telefon zadzwoni pomiędzy nimi.
×
×
  • Utwórz nowe...