Niewiele to da, bo i puszek jest niewiele. Przewody były prowadzone w prefabrykacie w specjalnych kanałach, instalacja miała system gwiazdowy, więc niewiele jest do obejrzenia. Ja u siebie w przedpokoju, przez kilka godzin szukałem przerwy na przewodzie do kuchni i guzik znalazłem. Trzeba było położyć nowy, na szczęście miałem boazerię, więc nie było problemu go ukryć. Dlatego konsultacja z kumatym elektrykiem wskazana, bo w takim lokalu działa się sposobem. Ja w nowym mieszkaniu większość przewodów do gniazdek poprowadziłem pod listwami przypodłogowymi, bez kucia w ścianach. Tylko do oświetlenia wykorzystałem stare kanały, a tych szukałem pod sufitem nad wyłącznikami.
Warto poczytać też
Bezpuszkowa instalacja elektryczna to podstawa!
Jak należy poprowadzić bezpuszkową instalację elektryczną?
Bezpuszkowa instalacja gniazdek wtyczkowych - krok po kroku