-
Posty
22 239 -
Dołączył
-
Dni najlepszy
181
Wszystko napisane przez daggulka
-
mam super pomysł na serek wiejski na słodko bo na słono z dodatkami mi się już przeżarł.... kupiłam otręby granulowane - smakowe , te akurat z żurawinką ... ... więc wsypuję 3 łyżeczki do serka wiejskiego , do tego dwie tabsy rozkruszonego słodzika .... pyyyyycha ... własnie szamam ...
-
32 dni
-
może jeszcze dopada ...
-
ja niewybredna jestem ... nie przygotowuję sobie jedzenia do pracy , jem co kupię : serki wiejskie , jogurty , tuńczyk w sosie własnym , ser biały chudy , czasem robię twarożek ze szczypiorkiem i pieprzem lub z cynamonem i słodzikiem ,itp... z warzyw .... jak mam ochotę na warzywa to robie surówki różne , np. pomidor + ogórek, + cebula +szczypiorek tak, w dniach z warzywami
-
z torbami chcesz Go puścić? ponadto - kamieniem - gdyby fajnie dobrać - efekt mógłby być cool - ale drogo.... , ale równie dobrze można przekombinować i zepsuć cały efekt .... a gres? na kopułę? wieś śpiewa i tańczy .... powtarzam ... kopuła będzie dawała po oczach efektem - jeśli będzie na gładko .... ludziom szczeny poopadają z wrażenia .... a każde udziwnienie , pstrokatość , moc kolorów i faktur - popsuje efekt .... to ma być proste w formie ... z założenia ... to moje zdanie , nie każdy musi się z nim zgadzać...
-
taż dlatego zanim rozwali pół chałupy i Mu sie dach na głowę zawali - niech odszuka projekt i uwidzi cóż to za ścianę chce rozwalić i czy można .... a nie tak po omacku - czy my mamy na czole "wróżka"?
-
czy jest możliwe wyświetlanie czegokolwiek po prawej?
daggulka odpisał Barbossa w kategorii Do administratora Forum
echo .... echo..... echo..... -
a to weeeeeeź..... pomoże Wam na tych czworakach .... jednego sturla gdzie trza , drugiego zaciągnie ...
-
zleci , szybko .... teraz już z górki ...
-
no to wyrażaj się prawidłowo .... zdecyduj się jaką masz ścianę : Z wikipedii... W zależności od konstrukcji i przeznaczenia * konstrukcyjne (nośne) - przenoszą wszystkie obciążenia własne i przejęte z innych elementów konstrukcji budynku * samonośne - przenoszą tylko ciężar własny * osłonowe - przenoszą ciężar własny i obciążenie wywołane parciem wiatru * konstrukcyjno osłonowe - przenoszą ciężar własny, obciążenia od innych elementów budowli i obciążenie wywołane parciem wiatru * działowe - oddzielają pomieszczenia wewnątrz budynku Jaką masz tą ścianę w projekcie? tylko dzieli pomieszczenie czyli działową? czy stoi na fundamencie- nośną? może po prostu budowali z tego co było?
-
Sorry za szczerość , ale nigdy w życiu nie zepsułabym sobie takiego fajnego pomysłu jak dom - kopuła położeniem gontu . Osobiście dopuszczam tylko i wyłącznie elewację "na gładko" ... tak: I nie rozumiem .... gdzie chcesz niby ten gont położyć? ca całej elewacji kopuły czy też wyodrębnić niby dach? jakkolwiek nie zrobisz - przekombinujesz ....
-
33 dni
-
czysta prawda ... kiedyś to się ładnie nazywało "zaburzenia odżywiania" ... teraz "jedzenioholizm" ... hm , tylko nazwy się zmieniają - objawy te same ... powodów różnych milion .... bo jedzenie to tylko przykrywka .... prawdziwe powody z jedzeniem maja niewiele wspólnego .... to coś co siedzi głeboko w podświadomości .... niepozałatwiane "wiszące latami" nierozwiązane sprawy emocjonalne z którymi nie potrafimy sobie poradzić , brak umiejętności prawidłowego rozładowania napięcia , nieumiejętność radzenia sobie z problemami , zbyt niskie poczucie wartości itd .... podłoże jest w psychice , ale nie w zależności psychika-jedzenie .... tylko w zależności psychika-emocje ... jedzeniem tylko zagłuszamy to co się dzieje wewnątrz .... a skoro takie problemy wystąpiły - to w wewnatrz nie jest najlepiej .... własnie do tego jest potrzebna terapia - tam wyciągają z człowieka wszystkie nieprzepracowane sprawy , emocje , uczucia ..... znajdują prawdziwe podłoże problemu .... nie zawsze taka terapia kończy się sukcesem , na pewno jest to długa , żmudna i ciężka droga - walka z własnymi demonami ....
-
Odpuszczam temat - 6 osób na "NIE" to za dużo .... nie zamierzam nikogo zmuszać do czegokolwiek
-
to mamy zawsze ..... i tu nasuwa się pytanie - czy zawsze musi być tak jak zawsze? przyjście nieostrzyżonym, nieogolonym i nieumytym oznaczałoby chyba przebranie za Hippisa ...
-
głosujcie w ankiecie ..... założyłam po sąsiedzku ...
-
Ponieważ rozwinęła się dyskusja na wątku informacyjnym o propozycji zrobienia imprezy kuligowej przebieranej - dlatego zakładam tą ankietę .... będzie jasność ile osób jest na tak , ile na nie ... czy jest w ogóle sens zaczynać temat .... Nie chodzi o wymyślne drogie stroje, jeśli ktoś nie ma pomysłu wystarczy odpowiedni makijaż , bajeranckie okulary i połyskliwa bluzka - chodzi o dobrą wesołą zabawę z tym związaną - o to , żeby było trochę śmiesznie , trochę inaczej ..... Proszę głosować.....
-
widzicie, widzicie? a już myślałam, że ze mną coś jest nie halo i jakieś dewiacje u mnie niechybnie zdiagnozujecie ... eluś - świetny pomysł .... można by urządzić głosowanie (głosy, urna - wiecie) na najfajniejsze przebranie - z nagrodą na pewno byłoby ciekawie .... kurcze ...oczywiście nie naciskam ... głośno myślę tylko .... może- wypowiedzcie się .... nie trzeba uzasadniać , wystarczy krótkie "tak" lub "nie" i będziemy wiedzieli czy jest w ogóle o czym gadać.... bo te 2-3 osoby z 25 to niewielki odsetek uczestników.... i nie wiem czy warto podjąć temat czy dać sobie spokój na ament już wiem .... zrobię ankietę .... bo może ktoś się wstyda majestatu i nie chce się wypowiadać , choć nie wiem niby dlaczemu - bo sie znamy wszyscy jak łyse kunie ... no ale dobra , zakładam .... głosujcie ...
-
trza było od razu powiedzieć, że szerokie paski se mamy kupić - a nie tak owijasz ....