Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 239
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. A jak u Ciebie , Meg?
  2. Meg ... już coraz mniej mogę , ale 3 razy dziennie jeszcze wmuszam .... dziś dozwolone banany uratowały mi życie ....
  3. Tak coś czułam, że Cię tu przywieje ... Przede wszystkim gratuluję spełnienia marzenia A w temacie .... policz ile zaoszczędziłeś na robociźnie - nie płacąc jej nikomu tylko budując samemu z wielkim całkowitym zaangażowaniem , zobacz na metraż domku - porównując z kolosami których projekty tu pokazują to faktycznie domek niewielki ... Biorąc to wszystko pod uwagę - musiało się udać Ja nie piszę , że NIE DA SIĘ wybudować taniego domu .... ja piszę , że nie każdy potrafi tudzież nie każdemu jest to dane z wielu powodów ... nawet posunę się dalej - bardzo NIEWIELU jest to dane ...
  4. też bym pooglądała .... u mnie też wystąpiły pęknięcia na tynkach ścian , ale nie aż szpary kilkumilimetrowe, u mnie te na posadzkach mają max. 4mm ... chciałabym zobaczyć jak to wygląda u EwurkaP ... budowałam na torfach , na głębokich fundamentach co prawda - ale pod chudziakiem nie wybieraliśmy aż po torf - mogło poosiadać ...
  5. HALO....HALO.... 11 dni do końca zapisów !!! KTO JESZCZE CHĘTNY NA FAJNĄ ZABAWĘ???
  6. z tą setką , to Jurek pojechałeś.... chyba Ty - bo wsjo sam potrafisz zrobić od A do Z ....
  7. czwarty dzień kapuścianki .... na wadze 62 kg ... dziś mogę 4 bananki i mleko odtłuszczone ... i kapuścianka oczywiście do woli ...
  8. Forum - dziś w kratkę ... jest , nie ma .... w nawiązaniu do informacji które zostały przekazane domyślam się , ze trwają prace nad serwerami ..... Kiedy skończą się prace i forum będzie działało ok?
  9. dziennik budowy szczegółowy z kosztami załóż ... a ciekawością będę zaglądać i kibicować...
  10. bardzo trafne spostrzeżenie to które pogrubiłam ... pogadamy jak wydasz - nie neguję, nie prognozuję , nie gdybam - nie wykluczam że się uda ... nie jestem wróżką ... po prostu chciałabym choć raz pogadać o konkretach także z kimś , kto : "wydał, wybudował, zamieszkał" za 200.000 ... a nie "zamierza"
  11. a dom o powierzchni dla ludzi a nie krasnoludków za 200.000 wybudować potrafisz? wiesz ... czysta prawda ... każdy kto wybudował - o tym wie ... kto nie wybudował - dowie się jak wybuduje ... również pozdrawiam dokładnie ... stalowy reżim ... jeśli chcesz mieć tani dom, zapomnij o luksusach i drogich rozwiązaniach ... naprawdę trzeba mieć silną wolę .... bo to jest tak: idziesz do sklepu i widzisz rzeczy na które Cię stać , a potem widzisz rzeczy które bardziej Ci się podobają i wydawałoby się że są nieco tylko droższe - mówisz "różnica niby niewielka , to się skuszę".... i jeśli jest to "wyskok jednorazowy" - ok , do wybaczenia .... jeśli to praktyka powszechna - ziarnko do ziarnka i budzisz się z ręką w nocniku i bez kasy ....
  12. Wy to chopaki potraficie pocieszyć kobietę ...
  13. Mnie też nie było stać na taki dom .... Mam jaki mam - wydałam do zamieszkania 270.000zł .... jestem szczęśliwa , że mam go w ogóle i nie czuję się w jakiś sposób gorsza od tych którzy mają domy za 500.000zł . Nie powinieneś w ten sposób pisać , bo skąd wiesz , ze kropeczka nie spłaca kredytu z ratą do zarżnięcia ? Każdy ma to co chce ewentualnie to na co go stać.... Cały ten wątek sprowadza się do jednego: można wybudować tanio - acz nie za bezcen - ale pod wieloma warunkami i nie każdemu jest to dane ... Kluczem do sukcesu są: - przede wszystkim wiedza która pozwala podejmować rozsądne ekonomicznie decyzje - jeśli się jej nie posiada , to się jej szuka na forum czytając , pytając .... - tania siła robocza : pomagająca rodzina , fachowcy po znajomości , tanie ale sprawdzone ekipy po których nie trzeba poprawiać narażając się na dodatkowe koszty - ogromny wkład pracy własnej , chętnie nienormowany czas pracy lub wolne popołudnia żeby móc cokolwiek zrobić - bo żeby zrobić to oprócz tego że trzeba umieć , to trzeba jeszcze mieć kiedy ... - zaprzyjaźniona hurtownia w której otrzymasz duże rabaty , tudzież mnóstwo czasu i możliwości na to , żeby znaleźć dobre i tanie materiały budowlane (internet, telefon, częste objazdy okolicznych sklepów i hurtowni) bajbaga ma rację - jeden potrafi zorganizować wczasy o których mówi, innemu nie jest to dane - właśnie dlatego, ze nie ma możliwości w postaci np. znajomych w Chorwacji ... i klops .... to samo z domem .... jeśli nie masz powyższych możliwości które wymieniłam - dom oczywiście zbudujesz , ale za dużo większą kasę....
  14. bardzo dziękuje .... jeszcze nie uporałam się z problemem - spróbuję poszukać tego rozpuszczalnika w sklepach ... nawet jeśli tutaj nie będę mogła zastosować - lepiej mieć w zanadrzu na "zaś"
  15. zakładam najdroższe z czego bym sobie postawiła: Ytong 40cm - 13zł za sztukę - na metr wchodzi 8,5 szt. , czyli za metr wychodzi 110zł za metr , doliczając zaprawę - nie wiem ile dokładnie , ale niech będzie 150zł za metr ... no to ... sorrry - ze złota mają te bloczki?
  16. jezus maria ..... ile?
  17. pojęcia nie mam .... Luśkę sterylizowałam przed rują....
  18. dzięki , Piotr .... dziś trzeci dzień ... kapuścianka plus warzywka i owoce ... kupiłam sobie pomelo ... spokojnie dam radę....
  19. na wadze dziś 62 ... prawie jak po Dukanie .... po zakończeniu Dukana miałam 61 kg ... może teraz uda się zejść do tej upragnionej 5 z przodu?
  20. już nie , bo wpłacił .....
  21. acha , oki .... ważne , że zostali poinformowani .... jeśli masz kontakt , Bara z kimś jeszcze kto tu rzadko bywa - daj im znać....
  22. chyba nie trzeba - widzę, że Redakcja zawitała osobiście na wątek ...
×
×
  • Utwórz nowe...