Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 248
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. Więc ... mamy indywidualną ofertę uwzględniającą nasze potrzeby ... menu sobotnie: 16.00 - rozpoczecie na sali kawą i herbatą 17.30 - wczesna kolacja grillowa (opcja "kolacja grillowa nr. 1" : kiełbasa/kaszanka , udko, boczek, sałatka grecka, pieczywo, dodatki) po kolacji grillowej przechodzimy z powrotem na salę i tam gościmy przy "zimnej płycie" do końca imprezy ... propozycja zimnej płyty to: sałatka pieczarkowa, sałatka jarzynowa, śledź po węgiersku, pomidor+ogórek, deska serów, wędliny , pieczywo , sok alkohol we własnym zakresie , impreza do późnych godzin nocnych koszt cateringu to 75zł od osoby koszt sali 300zł , jeśli będzie nas 20 osób , to na głowę jest po 15zł ... czyli : koszt całkowity sobotniej imprezki to około 90zł od osoby koszt noclegu ze śniadaniem : 50zł od osoby za noc kilka słów komentarza .... patrzę na te ceny , i wspominając koszty w Łodzi , Ruścu - jest porównywalnie ... jedynie w Krościenku catering był tańszy... ja myślę, że oferta jest do przyjęcia tym bardziej, że w sali jest sprzęt audio z którego możemy korzystać , czyli zabieramy tylko płyty ... ponadto in plus jest , że salę udostępnią nam do późnych godzin nocnych... czekam na opinie .... natomiast - jeśli macie jakieś jeszcze inne propozycje - proszę , piszcie ... tylko konkretnie ... trzeba wspólnie zdecydować co robimy i ustalić cenę , żeby można było już zamknąć ten temat .... bo czas najwyższy... zdaje sobie sprawę , że 75zł to jest kwota większa niż najdroższa opcja kolacji -, która opiewała na 60zł bodajże, ale chcieliście grilla ... trzeba zdać sobie sprawę, że grill bedzie wczesną kolacją koło godziny 18 ... zjemy , a potem będziemy siedzieć jeszcze całą noc imprezując ... przecież nie będziemy siedzieć przy pustym stole .... stąd poprosiliśmy o wycenę opcji indywidualnej łączącej grilla z zimną płytą i taka opcję nam wyceniono... jeśli macie inne propozycje , konkretne propozycje lub głosujecie za którąś konkretna opcją przedstawioną na początku przez Hotel Galicja - proszę się wypowiadać... bo coś trzeba zatwierdzić...
  2. dokładnie tak .... kiedy rozmawiam z wykonawca nie pytam ile ma dzieci do wykarmienia czy pracowników do ozusowania ... mnie interesuje konkretna cena za robotę... jeśli jest to wykonawca z polecenia i wiem, że na pewno się postara, ale jest droższy - jestem w stanie zapłacić więcej jeśli nie odpowiada mi cena , znajduję innego, tańszego ... bo ja też na swoje pieniądze muszę ciężko pracować , z nieba mi nie leci i nikt za darmo nie da .... i nikt nie pyta mnie ile mam dzieci do wykarmienia , czyli nie sugeruje się moimi sprawami zapodając cenę...
  3. elegancik się znalazł ... w doopie się poprzewracało z tego dobrobytu ...
  4. faktycznie potrafią cholery przezimować .... http://pl.wikipedia.org/wiki/Komar_brz%C4%99cz%C4%85cy
  5. nie ma to jak pomocna porada , zobacz jak u bmaćka zapunktowałeś...
  6. to wiele wyjaśnia ... ponoć jestem oziębła ...
  7. uuuuu ..... niedobrze ....
  8. może wywoływać rozmaite skojarzenia ...
  9. sie nie dołuj , kiedyś może będzie replay ... pewnie wróci .... oni zawsze wracają....
  10. to się pochwal ... lepiej wiedzieć na wypadek gdyby do mnie jednak dotarły padli z tego...... no...... zmęczenia i wycieńczenia ...
  11. pocięli nam wieńca .... Redakcja wpadła, zrobiła zyg zyg i już nie ma co czytać na Twoim miejscu , Etka zaczęłabym sie martwić - bo w kontekście poniższej opinii naszego forumowego fachowca nad fachowcami i szefa wszystkich szefów - na pewno masz nieprofesjonalnie zaszalowane i krzywo wymurowane bo bez lasera .... Ci się toto na bank zawali .... bo za tanio ...
  12. do gór to ja mam z 40 kilosków , więc nie aż tak blisko ... choć gdyby nie las , to bym z balkonu chałupy widziała widzicie? widzicie? usprawiedliwiona jestem, a nie leniwa ...
  13. aj , kochana .... nie pytaj .... waga pokazała zaporowe 64 , nie do przyjęcia ... trza wrócić do 60 migiem, bo spodnie zbyt opięte za zadku się robią , a na brzuchu mogę kufel piwa postawić ... znaczy - dukam od wczoraj ... mam syndrom odstawienia czekolady i alkoholu , znaczy agresywna jestem ... doktórka moja wróciła z urlopu , jutro idę z wynikami ...
  14. się nie struj przy opryskach .... maseczkę na twarz chociaż załóż.... ja tam nie wiem , ale ja zimą żrę... a co do komarów ... nie wiem sama , może się boją ? .... okna mam cały dzień otwarte , na noc jeno zamykam - i ni ma choler w domu .... zadziwiające biorąc pod uwagę, że w pobliskim lesie są na pewno, bo mnie ostatnio na spacerze pożarły (choć tragedii nie było) .... a dookoła mam rzeczki i stawiki wszelakiej maści...
  15. hooverdam - konto Ci bloknęli , żeś se założył nowe?
  16. Kończą się powoli wakacje , do Jeśki zostało niespełna 2 miesiące ... Czas pomyśleć o spotkaniu towarzyskim
  17. jest ok , się nie martw ...
  18. Czapi .... jest super .... naprawdę jestem pod wrażeniem ...
  19. Karlsen - sytuacja nie do pozazdroszczenia ... straszna trauma , współczuję Twojemu koledze...
  20. no cóż , gawel ... nie ma za bardzo na co czekać .... siedzą właśnie w piekarniku piernik dukana z wypróbowanego już kiedyś i przytoczonego tu przepisu oraz sernik jakiego jeszcze nie robiłam , przepis zaczerpnięty ze strony: http://dukan.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?727106 Składniki: 0,7 kg sera wielokrotnie mielonego 3 jajka 12-15 łyżeczek słodziku do pieczenia (wg smaku)- dałam 22 tabletki 1,5 łyżki skrobii/mąki kukurydzianej 1 mały serek homogeniozwany 1,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej 1,5 łyżeczki przyprawy do piernika Wszystkie składniki ze sobą zmiksować i wylać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia (ja wlałam do dużej foremki, dlatego wyszedł mi taki płaski :(). Wadzić do nagrzanego do 160*C piekarnika (ja piekę w 180 st , bo w takiej temp. siedzi mi równocześnie piernik) i piec ok 1h. Ciasto należy do tych,które rośnie podczas pieczenia, ale po wyjęciu z piekarnika-opada. Ostudzić i przechowywać w lodówce. W smaku pycha , zobaczymy jak wyrośnie ... Popełniam także właśnie galaretkę z gotowanego kurczaka z marchewką i jajkiem , gotuje się również przy okazji pierś z kurczaka ... dam do lodówy - zrobię jakąś sałatkę z tego ... czyli : dukam znowu , bo nie mogę zaprzepaścić tego co było .... ze względu na wysoki cholesterol zrezygnuję z jajek żartych luzem , będą tylko te w potrawach ...
  21. tiaaaa .... ale nie taka wielka jak moja potrafi urosnąć kiedy się nie pilnuję...
  22. zbyt duży wybór to brak wyboru?
  23. to jest 200zł za dniówkę licząc 8- godzinny dzień pracy , a wiadomo , że pracują więcej dziennie budując dom ... ale zakładając te 200zł dziennie , i 6-dniowy tydzień pracy wychodzi nieco ponad 5000zł brutto miesięcznie , odtrącając zus i takie tam różne - zostaje około 4.000zł na rękę .... czyli : pracując na budowie 6 dni w tygodniu po 8 godzin dziennie u hooverdam'a zarabia się 4.000zł na rękę - pytam : gdzie takie zarobki? bo u nas tyle to się tylko na kopalni zarabia i to jako sztygar , a anie u prywaciarza ... ponadto - wiadomo , że niewykwalifikowani pomocnicy zarabiają mniej niż np. murarze ... więc wydaje mi się, że hooverdam zbyt ogólnie podszedł do zagadnienia ...
  24. może coś takiego? http://allegro.pl/stanley-skrzynka-20-narz...1747636153.html http://allegro.pl/skrzynka-narzedziowa-z-w...1749777729.html http://allegro.pl/skrzynka-na-narzedzia-na...1764349343.html http://allegro.pl/skrzynka-narzedziowa-hd-...1767948763.html jest tego więcej - do wyboru do koloru ... wpisz sobie w szukaczce allegro "skrzynka narzędziowa"
×
×
  • Utwórz nowe...