Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 245
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. zaraz zaraz ... ale Ty z Rysiem miałaś przeca jechać...
  2. mnie też Xawieer nie oszczędza - o 6 wyjazd kurcze - nie pamiętam czy były w pokojach .... najwyżej poprosimy o udostępnienie
  3. aaaa, zapomniałam o zderzaku i dachu .... sorrry można na ten przykład chuchać a i owszem , jesteś ... jeśli tylko zdołasz ubrać po imprezie - nie zastanawiaj się, bierz zupełnie jak i ja a w ogóle to też się cieszycie? bo ja osobiście gdyby nie te uszy , to wiecie ...
  4. nooo, pamiętam jak pizgało - a ten mój czerwony nochal na fotach mówi wszystko ... my z Xavierem bedziemy wcześniej ... wyjeżdżamy kole 6 rano , na połednie powinniśmy być na miejscu ... ej no ... co to ma być ... co tak późno???!!!
  5. cóż to w porównaniu z temperaturą na Jeśce w ubiegłym roku - przypomnijcie sobie szczękanie zębami na grillu ale tak czy siak - szaliczek zabiorę
  6. nikt nie zabiera , ponadto pokoje już rozdzielone , Piotr ... termin zapisów był do 12-go ...
  7. To co , kochani ... za tydzień o tej porze będziemy płakać , że już jest po imprezie
  8. no , kochani .... za tydzień o tej porze będziem już ymprezować ... przynajmniej ja mam nadzieję będę...
  9. Już mam transport z powrotem przez Częstochowę ... Rysiaczek mnie zabierze ... ufffffff....
  10. tak, tego od Edzi - jest chory na Felv biedaczek, ale dbamy o niego bardzo - dostaje specjalistyczną karmę i wszystko co potrzebne żeby jak najdłużej był z nami , skończył w tym roku 3 lata
  11. też piękne .... jezzzzu - dobrze , że mnie Szanowny hamuje bo bym była druga Willas
  12. no to oby się dobrze chował .... i nie dziękuj przypadkiem
  13. cudny jest .... dzieciaki pewnie zachwycone
  14. boszszsze ... jaki piękny .... , taki sam jak mój Rudzielec ...
  15. no trudno .... zostaje przyjąć do wiadomości i życzyć satysfakcji ze zrealizowania przyczyn ważnych i przejrzystych A ja mam problem .... wielki problem .... powiedziałabym nawet , że ogromny .... sprawy mnie się pokomplikowały .... i w niedzielę 23 września muszę wracając z Jeśki trafić w okolice Częstochowy - jeśli nikt nie jedzie tamtędy to będę miała big problem ... sprawa dla mnie wagi państwowej - więc jakby kto tak wracał tamtędy z Jeśki i miał cierpliwość zdzierżyć mnie w drodze powrotnej i wyrzuciłby mnie w bliższych lub nieco dalszych okolicach Częstochowy , bo byłabym bardzo rada bo jeden problem z kilku miałabym już załatwiony
  16. nie no ... ja już jakaś stara jestem ... wydawało mnie się, że molytkowa jest na liście ... a faktycznie jej nie ma ... szkoda , kurcze ... nie no, -Aga ... może jednak?
  17. nie strasz bo w golfie przyjedzie
  18. kurcze - nie sępić się .... głosować ludziska ...
  19. dzwoniłam do Uli - jest w siódmym miesiącu ciąży , ciężko Jej i w dodatku ma się oszczędzać ... mają nadzieję na letni byle zdrowa była i dzidziuś , to teraz najważniejsze - na letnim poszaleje ... no i chwała
  20. no tak, bo z rodziną to najlepiej ponoć na zdjęciach
  21. wszyscy którzy są na liście - będą i ci na czarno i ci na niebiesko a może jednak kogoś jeszcze tam wcisnąć? a co do wielkich nieobecnych - nie mam kontaktu z labasem , nie wiem co jest ... na sms nie odpisuje ... wie ktoś? wysłałam dużo maili informacyjnych swego czasu , więc wszyscy o zlocie wiedzą .... niektórym nie pasuje , wiadomo - zdarza się .... ale może jednak ktoś się jeszcze namyśli? fajnie tak się spotkać, odstresić ... pobyć
  22. no to kuźwa , nie ma opcji - czas musi się znaleźć , zęby trzy razy nie rosną
  23. aj tam , już nie przesadzaj .... zmień lustro na proste i pytanko - ostatni dzień na zapisy - może ktoś za przykładem Gawla dopisze się i zechce się spotkać?
×
×
  • Utwórz nowe...