Skocz do zawartości

nie mam rekuperatora i...


kropeczka_ns

Recommended Posts

... i teraz czasem troche żałuję. tzn tak bardzo nie żałuję bo wtedy gdybyśmy wydali 16 tys to byłaby kicha, brakłoby na cos innego, pewnie na moje piękne meble i może nawet na rolety rzymskie. No to zdecydowanie wolę- jak typowa baba- rolety- niz nieokreślone cos czego nie widac i bierze prąd.
No. Ale tak poważnie. Do początku października okna w moim domu były nieustannie otwarte/uchylone/ rozszczelnione i sens jakiegokolwie rekuperatora tracił racje bytu. I tak jest. Póki jest ciepło wiekszosc dnia bedziecie miec otwary taras (biegaja dzieci, wy wychodzicie na kawę, na sok, posiedziec, odpocząc... itd) okna itp. Rekuperator jest zupełnie niepotrzebny do niczego od kwietnia do października. Niemniej jak ktoś naprawdę ma kasę, i pomimo że starczy mu w domu na wszystko co sobie wymarzył i czego potrzebuje ma rezerwy jeszcze to może warto zrobic. Bo te nowoczesne domy są szczelne. I teraz kiedy nagle zrobiła się zima i okna jednak zamykamy to bywa trochę duszno. A te rozszczelniania to sa albo takie że wieje zimny wiatr albo takie ze się specjalnie nie czuje róznicy. więc może jednak... tylko kurcze drogi ten bajer...
Link do komentarza
Cytat

kropeczka_ns, chyba rzeczywiście trochę przesadziłaś z tą ceną... albo czegoś nie uwzględniam icon_smile.gif




Cena kropeczki_ns jak najbardziej aktualna i prawdziwa...((( nasz domek jest troszkę mniejszy, 140 użytkowej plus pojedynczy garaż i rekuperator wyniósł nas właśnie tyle, plus gruntowy wymiennik ciepła i reszta bajerów - razem z montażem 30 tysięcy niestety... Cały czas zastanawiam się oczywiście czy to ma sens... ale odpowiedź znajdę pewnie dopiero po kilku latach mieszkania w naszym domku... No i pewnie przy samej końcówce budowy będzie nam tej kaski brakowało na wiele bardziej potrzebnych rzeczy, ale klamka zapadła i pierwszy etap montażu już za nami.
Link do komentarza
Pierwszy stosowałem reku w domach (1990') - można oczywiście zrobić wentylację z reku za 16000 zł . Aktualnie 140 m3 dom z cichą (28dB) zachodnią centralą i GWC „na gotowo” to 13 000 zł – brutto.
W najdroższej wersji z rotorem i kontrolą wilgotności 4000 drożej.
Ale lepiej zrobić bez GWC (które jest mocno przereklamowane) niż wcale - koszt 9000zł.
Link do komentarza
ja wam podałam przykładową wycenę- mieliśmy chyba ze trzy z róznych firm- ale wszystkie około tego. Nasz dom ma na papierze 137 m2 ale realnie około 180. Wtedy się nie zdecydowaliśmy. Szczerze- to wszyscy moi znajomi o rekuperatorze myśleli, liczyli, wyceniali, ale mało kto zrobił . Z tego co wiem ten wydatek się nie "zwraca" bo oszczędności na ogrzewaniu daje raczej symboliczne. I trzeba do tego podejść tak ile tak naprawdę jest miesięcy/ tygodni w roku kiedy jest tak zimno że poprostu nie da się przewietrzyć bez jakichś strat ciepła? Nawet w zimie jak przygrzeje słoneczko można uchylić południowe okna a rozszczelnić napewno- i się przewietrzy. Konczy się październik, niby bardzo zimny, a my do wczoraj grzalismy dom tylko w nocy. On poporstu jest tak ciepły, że w ten dzień kiedy spadł śnieg (było u nas ok 0 st w dzień, -3 w nocy) wyłaczyli nam prąd w domu utrzymało się po dobie bez prądu (więc bez grzania!) 19 stopni. A za oknami była zima. I zaznaczam że dom zbudowaliśmy normalnie, standardowo, beton kom 24 cm + 12 cm styropianu. Dla mnie bajer za naście tysięcy który się nie zwraca to drogi bajer...
Link do komentarza
Dlaczego za naścietysięcy? W domach o niskiej zabudowie bez strychu, bez "kominów" w każdym pomieszczeniu nie da się zrobić zdrowej skutecznej, komfortowej wentylacji. Na dom 140 m2 wentylacja mechaniczna to koszt z robocizną około 9000 zł - jeżeli teraz prawidłowo działająca wentylacja ma wyciągać powietrze z kuchni i łazienek a świeże nadmuchiwać do pokoi to skrajną rozrzutnością jest nie ogrzewać tym wyciąganym tego świeżego - koszt wymiennika w tych 9000zł to 700 zł - i zwróci to się bardzo szybko.
Link do komentarza
Ja nie wiem czy się zwróci czy nie, moim zdaniem nie oto chodzi żeby się zwracało bo zwrócić nam się mogą inwestycje na giełdzie (albo i nie). Mech. wentylacja wiadomo jest skuteczniejsza itp. itd, ale niestety zachodu z nią więcej niż z grawitacyjną, bo i filtry trzeba wymieniać i kanały czyścić i jednak do jej pracy potrzebna jest elektryczność, a co najważniejsze najpierw trzeba mieć pieniądze na to żeby zapłacić za projekt, żeby ją kupić i założyć, a oprócz tego niesie ze sobą mnóstwo ograniczeń, każdy buduje po swojemu, ja też nie będę miała reku i zdecydowałam się na to świadomie bo mimo strat ciepła itp to ja wolę otwierać okna, mieć kominek i nie martwić się czy mam dobrze dobrane parametry, te 20% - 25% realnych strat na rachunkach jestem w stanie przełknąć, zwłaszcza, że dla mnie temp. w domu w dzień to max 21, a w nocy 18 - 19 - wyższe temperatury mnie męczą, ogrzewać też nie będę ani prądem ani gazem (w moim przypadku jedynym sposobem mogło być tylko paliwo stałe), tylko będzie kocioł na eko groszek więc on musi mieć tradycyjny komin, także podrażanie inwestycji byłoby skrajną głupotą. W moim przypadku.
Pozdrawiam
Link do komentarza
Nie ma co rozpatrywać jakiejkolwiek wentylacji, czy grawitacyjnej czy mechanicznej, w aspekcie opłacalności.
To są dwa różne systemy, różnie pracujące. Kropeczko ns, jak nie zrobiłaś mechanicznej to nie ma teraz nad czym się już zastanawiać. Może przy następnym remoncie o niej pomyślisz (można wykorzystać kominy grawitacyjne do tego celu)?
Twoja wycena jaką dostałaś za wentylację jest jak jak najbardziej realna.
Link do komentarza
Cytat

Ja nie wiem czy się zwróci czy nie, moim zdaniem nie oto chodzi żeby się zwracało bo zwrócić nam się mogą inwestycje na giełdzie (albo i nie). Mech. wentylacja wiadomo jest skuteczniejsza itp. itd, ale niestety zachodu z nią więcej niż z grawitacyjną, bo i filtry trzeba wymieniać i kanały czyścić i jednak do jej pracy potrzebna jest elektryczność, a co najważniejsze najpierw trzeba mieć pieniądze na to żeby zapłacić za projekt, żeby ją kupić i założyć, a oprócz tego niesie ze sobą mnóstwo ograniczeń, każdy buduje po swojemu, ja też nie będę miała reku i zdecydowałam się na to świadomie bo mimo strat ciepła itp to ja wolę otwierać okna, mieć kominek i nie martwić się czy mam dobrze dobrane parametry, te 20% - 25% realnych strat na rachunkach jestem w stanie przełknąć, zwłaszcza, że dla mnie temp. w domu w dzień to max 21, a w nocy 18 - 19 - wyższe temperatury mnie męczą, ogrzewać też nie będę ani prądem ani gazem (w moim przypadku jedynym sposobem mogło być tylko paliwo stałe), tylko będzie kocioł na eko groszek więc on musi mieć tradycyjny komin, także podrażanie inwestycji byłoby skrajną głupotą. W moim przypadku.
Pozdrawiam


Tak! tylko potem są alergie, przeziębienia... a nawet rachunki po 300zł/miesic na dom 150m2!!!!
Link do komentarza
300 zł to by były grosze śmieszne poprostu za gaz icon_biggrin.gif tyle to mi wychodziło w bloku ogrzanie mieszkania 72 m2 gazem. Jakbym miała płacić 300 zł za gaz to bym się nie stresowała bynajmniej:) U mnie nie było firmy która by zrobiła rekuperator poniżej 14-15 tysięcy. Przynajmniej takiej nie znaleźliśmy.
Koniec końców w domu bez rekuperatora mieszka się normalnie i jak się okna rozszczelnia albo na chwilę uchyla jest świeże powietrze. Związku z alergiami nie rozumiem:) Ja jestem wiejskie dziecko nie alergiczne a jak już kiedyś pisalismy w innym temacie najmniej alergii mają własnie dzieci ze wsi wychowywane na dworze i ze zwierzętami. W domach gdzie jak sadze rekuperatory sa wszędzie icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif Jak ja byłam dzieckiem nikt nawet nie wiedziął co to takiego i w mojej klasie w podstawówce żadnych jakichś szczególnie chorych dzieci sobie nie przypominam:)
Link do komentarza
Cytat

300 zł to by były grosze śmieszne poprostu za gaz icon_biggrin.gif tyle to mi wychodziło w bloku ogrzanie mieszkania 72 m2 gazem. Jakbym miała płacić 300 zł za gaz to bym się nie stresowała bynajmniej:) U mnie nie było firmy która by zrobiła rekuperator poniżej 14-15 tysięcy. Przynajmniej takiej nie znaleźliśmy.
Koniec końców w domu bez rekuperatora mieszka się normalnie i jak się okna rozszczelnia albo na chwilę uchyla jest świeże powietrze. Związku z alergiami nie rozumiem:) Ja jestem wiejskie dziecko nie alergiczne a jak już kiedyś pisalismy w innym temacie najmniej alergii mają własnie dzieci ze wsi wychowywane na dworze i ze zwierzętami. W domach gdzie jak sadze rekuperatory sa wszędzie icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif Jak ja byłam dzieckiem nikt nawet nie wiedziął co to takiego i w mojej klasie w podstawówce żadnych jakichś szczególnie chorych dzieci sobie nie przypominam:)


od 20 lat robimy w całej Europie . 300 zł to naprawdę duże opłtay za dom 200m2 zapewne spowodowne starym jeszcze centralnym systenmem ogrzewania.
Link do komentarza
Cytat

Tak! tylko potem są alergie, przeziębienia... a nawet rachunki po 300zł/miesic na dom 150m2!!!!


Całe życie mieszkam w budynku z grawitacyjną wentylacją i alargii nie mam ani ja ani cała moja rodzina, a jak bym za ogrzewanie płaciła 300 zł za miesiąc na cały rok to będzie akurat tyle ile zakładam, jak do tego dołożę prąd i wodę to i tak będę płaciła mniej niż w bloku.
Pozdrawiam
Link do komentarza
Cytat

Nie wiem co za kretyn założył do 73 m3 gaz. Ja mam co prawda 55m2 ale w starym budownictwie, pierwsza rzecz to wyrzuciłem gaz. Na dwie osoby wychodzi 1100 zł za rok - wszystko.


Tyle, że w nowych blokach nikt zgody na wywalenie gazu nie da to raz, a dwa jeśli ma pan rekuperator to ten temat pana nie dotyczy.
Pozdrawiam
Link do komentarza
Ha Ha Ha, a ogrzewać się czym chuchaniem, aha prądem wtedy rachunki byłyby 3 razy droższe w mieszkaniu w bloku typowo ocieplonym, a gotować to na czym bo jeśli nie ma gazu pozostaje prąd no tak tylko, że w kuchni nie ma siły bo to BLOK, aha na ściany sufit i podłogę po 50 cm ocieplenia policzmy... mhy to by mieszkanko miało 1,50 wysokości o metrażu nie wspomnę, pozostałoby się czołgać no ale gazu by nie było centralnego też nie, a jakie oszczędności na energii. Proszę się dobrze zastanowić zanim podaje Pan jakieś rady bo nie zawsze Pańskie idee pasują do rzeczywistości.
Pozdrawiam
Link do komentarza
ja wyrzuciłem gaz i płacę najmniej w całym bloku. Stare budownictwo. 1100 zł za rok. Nie ma problemu wystąpić o trzy fazy, choć sam tego nie zrobiłem - wystarcza w kuchni mi płyta z dwoma polami. Przy małych potrzebach - a mieszkanie ma małe potrzeby, taniej zrobić niecentralne i reku niż centralne bez reku. Nie ruszając izolacji. Efekt na zdrowiu i kieszeni murowany.
Link do komentarza
Cytat

Ha Ha Ha, a ogrzewać się czym chuchaniem, aha prądem wtedy rachunki byłyby 3 razy droższe w mieszkaniu w bloku typowo ocieplonym, a gotować to na czym bo jeśli nie ma gazu pozostaje prąd no tak tylko, że w kuchni nie ma siły bo to BLOK, aha na ściany sufit i podłogę po 50 cm ocieplenia policzmy... mhy to by mieszkanko miało 1,50 wysokości o metrażu nie wspomnę, pozostałoby się czołgać no ale gazu by nie było centralnego też nie, a jakie oszczędności na energii. Proszę się dobrze zastanowić zanim podaje Pan jakieś rady bo nie zawsze Pańskie idee pasują do rzeczywistości.
Pozdrawiam

Z tego co pamiętam, to TB pisał o takim zużyciu energii w tym mieszkaniu, ale po zaizolowaniu ścian i wykonaniu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła.
Link do komentarza
Cytat

Z tego co pamiętam, to TB pisał o takim zużyciu energii w tym mieszkaniu, ale po zaizolowaniu ścian i wykonaniu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła.


Tak tylko powiedz mi jak w bloku spółdzielczym zainstalować wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła (moja spółdzielnia nie daje na ingerencję w ściany zewnętrzne i przewody kominowe zgody), a przy pierwszej wizycie kominiarskiej wszystko by wyszło na jaw.
Pozdrawiam
Link do komentarza
Cytat

Tak tylko powiedz mi jak w bloku spółdzielczym zainstalować wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła (moja spółdzielnia nie daje na ingerencję w ściany zewnętrzne i przewody kominowe zgody), a przy pierwszej wizycie kominiarskiej wszystko by wyszło na jaw.


Czegoś tu nie rozumiem. Kto w tej spółdzielni rządzi? Zawsze wydawało mi się, że członkowie spółdzielni są jednocześnie właścicielami jej majątku, a zarząd jedynie wynajmują do celów administracyjnych. Jeżeli pozwoliliście, żeby to zarząd wami rządził, to nic na to nie poradzę.
W takiej sytuacji najlepiej się z taką spółdzielnia pożegnać (ja tak zrobiłem dwa lata temu).
W "normalnej" spółdzielni mieszkaniowej zarząd nie działa przeciw spółdzielcom, którzy go zatrudniają.
Link do komentarza
Są dwie sprawy;

1. Wykonanie wentylacji mechanicznej z nowymi kanałami wewnątrz lokalu – i tu nie widzę ani ze strony prawnej, ani technicznej możliwości „odmowy” czy braku zgody na taką instalację, no może za wyjątkiem zgody na „dziurawienie” ściany na czerpnię i wyrzutnię.
2. Wykonanie WM z wykorzystaniem istniejących kanałów wentylacyjnych, bardzo często wspólnych – tu niestety przepisy mogą być „bezlitosne”.
Link do komentarza
Po pierwsze jedna osoba może się za przeproszeniem w tyłek podrapać, po drugie gdyby nawet się udało to samemu trzeba by zapłacić o zmianie wielkości pomieszczeń (gdzieś kanały trzeba rozprowadzić) nie wspomnę, a to już nie małe wydatki, które i tak się nie zwrócą bo przecież od centralnego mnie nie odetną bo i tak rurki musiałyby iść wyżej więc przechodzić przez moje mieszkanie więc opłatę stałą za CO musiałabym ponosić więc rachunki by nie zmalały, a koszty za reku doszły. Zakładanie w bloku takiego ustrojstwa ma sens tylko wtedy gdy wszyscy mieszkańcy, a przynajmniej (jeden pion) by w to weszli. Więc tak jak pisałam wcześniej najpierw trzeba rozpatrzeć sytuację, a potem doradzać.
Pozdrawiam
Ps. Co do pożegnania ze spółdzielnią (która i tak należy do jednej z lepszych w moim mieście) to właśnie to robię budując dom, w którym jak na razie reku też nie będzie, może kiedyś jak uznam, że warto to się na nią szarpnę, ale jak na razie... to muszę sprzedać mieszkanie itp.
Link do komentarza
Wykonujemy takich instalacji coraz więcej. Zawsze indywidualnie - odmawiamy realizacji kilku mieszkań naraz. Kanały wspólne wykorzystuje się wyłącznie jako wyrzutnie. Nie ma takiej podstawy prawnej by ktoś mógł zabronić zrobić wentylację ! Prawo zabrania łączenia wentylacji mechanicznej z naturalną. Były przypadki, że gdy zarządca się zaparł to lokator kazał mu zlikwidować wszystkie okapy i wentylatory... Zawsze można zrobić zdrową wentylację, nawet w kawalerce!
Link do komentarza
Cytat

A co z czerpnią, status spółdzielni (mojej) zabrania ingerencji w ściany zewnętrzne.


Po pierwsze nie mogą zabronić wentylacji. A wentylacja musi mieć czerpnię. Ja sam mam z klatki schodowej i jestem zadowolony - stare budownictwo - latem chłodno , zimą cieplej. Choć nikt mi nie zabraniał zrobić czerpni na elewacji to był inny problem- wszystkie okna i cała elewacja jest od strony Alei Jerozolimskich . A klatka wychodzi na ciche bez aut podwórko wewnętrzne.
Link do komentarza
Moja nie ma, ale to i tak bez znaczenia, bo jak ktoś się uprze to dopnie swego, tylko... jakim kosztem. Nie wszystko ma sens forsować no chyba, że kogoś pieniądz świerzbią... mnie nie, a i tak za 8 miesięcy przenoszę się na własne podwórko więc nie warto kopii kruszyć. Zresztą ja uważam, że w starym budownictwie więcej przeróbek jest możliwych bo i pomieszczenia wyższe i administracja się za bardzo nie wtrąca i czynsz czasem niższy.
Pozdrawiam
Link do komentarza
dzień dobry
a ja zrobiłem tak i to mój pomysł na taki eco dom.
REKUPERACJA- centralka dwu wymiennikowa , identyczna jak mistral 300duo tyle że własnego wykonamia jesdynie wymmienniki firmy heatex, w centrali ważna rzecz zaokrąglić wszystkie doloty żadnych ostrych kątów powierze ma się ślizgać nie odbijać. a jak sprawdzić ,. pleksi na wierzch i widać jak w telewizorze włączyć wentylator wyciagowy podać dym troszkę wilgotnych liści podpaliłem , można olej , i widać jak na dłoni jak wiruje powietrze na załamaniach przy wymienniku , wszystko to pozaokrąglałem .bo i tak turbulencje powstają w wymienniku.
wntylato nawiewny przy czerpni , wywiewny przy wywiewie i kanałowy wywiewny zdublowany w łazience nad ubikacją właczany oddzielnie włacznikiem przy toaletowej czynności wtedy wszystko ucieka , główny wywiewny sterowany z wyłacznika ręcznego na stałe lub czasowego zwykły timer ze skokiem co 15 min, i ostatni to włącznik hygro czyli na ustawienie wilgotności 40 90% ( będąc w pracy działa timer , włacza wentylację co godzinę na 15 min, nocą co pół godziny na 15min, przy gotowaniu , kąpieli włacza się hygro włacznik pracując aż zejdzie wilgotność do 45% zima . 55%lato ,jest drogi ale warto choć kilka razy włączył sie niby bez powodu czyli wilgotność musiała przekroczyć 60% tak ustawiłem, można przecież inaczej,
KOMINEK I REKUPER,
kominek ma kanały rozprowadzenia firmowo zrobione do nich podłaczane rury , jedna z nich dołączona do rury nawiewu reku, na rurze dolotowej wentylator wpychający ciepło w rurę reku i oczywiście zawór zwrotny tuż przed centrala choć nie wiem czy taki niezbędny bo kąt wejścia rury ciepła w rurę nawiew reku jest ostry 45st, czyli wysysa poiwtrze z reku , ale jest niechbędzie reszta rur wprowadzona grawitacyjnie do pomieszczeń, czyli tzw na bogato raptem cena dodatkowych rur i trzy anemost,,, rury mam 150 otulone z tem p do 150 st C nic sie nie dzieje nie kurczą sie , od gorąca czyli powietrze wchodzące nie ma aż tylu st, całość idealnie wpycha czyste poietrze z ciepłem pomieszane do najdalszych zakątków domu , a jest nieduży i zwarty przez to łatwiej, raz była tragedia , nadymiło sie jak dokładałem do kominka, oczywiście sporo zabrał wentylatora w rury i dym był wszędzie w każdym pokoju, , obiecałem sobie że zrobie wyłacznik wentylatora przy otwieraniu drzwiczek , oczywiście nie zrobiłem,,,,,,
oczywiście nie dałem sie zwariować , okna otwierane kiedy zechcę np, na lato dobudowuję dodatkowy wiatrołap bedzi eprzeszklony ale zimą nie wpuści śniegu i wiatru a w słoneczny dzień zrobi ciepło w śluzie przy wejści do holu, jest od południa , w północnej ścianie nie mam okien,
styropian mam 20 cm w stropach 35cm kominy są stalowe ociepolone tylko w przejściach przez stropy czy dach, oddają sporo ciepła a wyjściowe spaliny nie są aż tak zimne by zaburzyć ciag, wgłównym pomieszczeniu najbardziej słonecznym kuchnio jadalnio salon duże okna połowa nie otwietane te najwieksze od kolan w górę , dają dużo światła bo stosunek 1:3choć norma mówi 1:8 to stosunek pow. podłogi do pow.okien to daje normę doświetlenia, jedyna trwoga , szkoduję tylko ze nie trzy szybowe, ale może kiedyś choć ramy mam ciepłe i grube 80mm
może dołożę kolektor słoneczny ale tylko na letnie podgrzewanie wody do mycia kąpieli , nie wierzę w ciepło ze słońca w zimie to zbyt niski zyst przy sporych wydatkach,
pomyślisz że jestem crazy bo chodzi mi po głowie taki pomysł stosują to skandynawowie gdzie zimą jest sporo słońca choć bardzo niskie, ::: od południa pod oknami podłużny kolektor czyli podłużna szkalrnia jak długie akwarium, z czarną płytą we środku , i dwa otwory na poczatku "szkalrenki " i na końcu tamtędy wpycha sie powietrze które miesz sie ztym co juz ogrzało słońce , zobacz na stronie amerykańskiej solar passive heat, oczywiści można to udoskonalić ustawiając odpowiedni kąt słońca, i powierzchnię, to "akwarium" jednym bokiem jest styczne ze ścianą a jego szerokość niestety większa niż u finów bo kąt słońca większy ale będzie około 300mm całkowita długość ok 3mb, a fajnie wygląda bo bardzo nowocześnie , ja też myślałem że to kolektory foto ogniwa, a to takie proste jak bieganący renifer, to potrzeba każe nam wymyślać takie cuda, zrobienie tego to grosze może w tzystu złotych się całkowicie zmieścisz , wentylatory , może być jeden ma ły 30w blacha pomalowana na czarno skrzynka baszana ocieplona wełną i szyba z kawałków jesynie ud\szczelniona silikonem żeby powietrze sie nie wumieniało słońce zachodzi wyłaczasz wentylator, a że termosyfonowo nie zabiera ciepła to oni nawet nie zatykają tych otworów,, bajka,,,
ścieki. ........................... mam dwa szamba, jedno toaletowe ubikacja , to ma zabierać samochód choć sypię septifos i jak narazie wszystko poszło pod tuje i iglaki zawsze po deszczowym wieczorze , wtedy nie ma zapachu a i wchło\ania sie dobrze ktoś powie że to nieekologiczne , , a ja powiem że nieekologiczne to jest szambo bez dna , bo tu zrobiły swoje bakterie a reszta przefiltrowuje sie w glebie zostawiając osac\dt w systemie korzeniowym drzewek,
a drugie szambo z przysznica umywalki i zlewu choć to ze zlewu wstępnie ma separator tłuszczu, piękna nazwa , zwykły odstojnik z siatkami i gdzy tłusta woda spływa po siatce ochładza sie zostawiając tłuszcz na niej, potem siatkę wyjmujemy i można ją obskubać nad kompostem choć trochę śmierdzi, ale przysypać to piaskiem resztę zrobią glizdy i dzieciaki patykami,,, to drugie szambo to woda ze mnie z rąk i zmywanie , są dwa zbiorniki w tym pierwszym właćża sie co jakiś czas pompka i napowietrza, z drugiego przelewa sie przez bankę ze żwirem i spływa bo baseniku z ( bajorka ) z trzciną i tatarakiem , rośnie jak głupi do tego by rozcieńczać to wszystko dochodzi woda z rynien ze wszystkim co spadnie na dach czyli gnijące liście igły sosen, to wszystko zjada trzcina, wody praweie nie widać to i komarów nie ma bo jedynie korzenia mają wieką wilgotność a nie stoją w wodzie , , myśle że nie zanieczyszczam tym środowiska , ale oficjalnie przecież by mnie zagryźli za takie coś, bo normy,,, itd,

maciej Witczak ( czy już zostałem zawistnie utopiony w moim szambie )
Link do komentarza
dzień dobry
a ja zrobiłem tak i to mój pomysł na taki eco dom.
REKUPERACJA- centralka dwu wymiennikowa , identyczna jak mistral 300duo tyle że własnego wykonamia jesdynie wymmienniki firmy heatex, w centrali ważna rzecz zaokrąglić wszystkie doloty żadnych ostrych kątów powierze ma się ślizgać nie odbijać. a jak sprawdzić ,. pleksi na wierzch i widać jak w telewizorze włączyć wentylator wyciagowy podać dym troszkę wilgotnych liści podpaliłem , można olej , i widać jak na dłoni jak wiruje powietrze na załamaniach przy wymienniku , wszystko to pozaokrąglałem .bo i tak turbulencje powstają w wymienniku.
wntylato nawiewny przy czerpni , wywiewny przy wywiewie i kanałowy wywiewny zdublowany w łazience nad ubikacją właczany oddzielnie włacznikiem przy toaletowej czynności wtedy wszystko ucieka , główny wywiewny sterowany z wyłacznika ręcznego na stałe lub czasowego zwykły timer ze skokiem co 15 min, i ostatni to włącznik hygro czyli na ustawienie wilgotności 40 90% ( będąc w pracy działa timer , włacza wentylację co godzinę na 15 min, nocą co pół godziny na 15min, przy gotowaniu , kąpieli włacza się hygro włacznik pracując aż zejdzie wilgotność do 45% zima . 55%lato ,jest drogi ale warto choć kilka razy włączył sie niby bez powodu czyli wilgotność musiała przekroczyć 60% tak ustawiłem, można przecież inaczej,
KOMINEK I REKUPER,
kominek ma kanały rozprowadzenia firmowo zrobione do nich podłaczane rury , jedna z nich dołączona do rury nawiewu reku, na rurze dolotowej wentylator wpychający ciepło w rurę reku i oczywiście zawór zwrotny tuż przed centrala choć nie wiem czy taki niezbędny bo kąt wejścia rury ciepła w rurę nawiew reku jest ostry 45st, czyli wysysa poiwtrze z reku , ale jest niechbędzie reszta rur wprowadzona grawitacyjnie do pomieszczeń, czyli tzw na bogato raptem cena dodatkowych rur i trzy anemost,,, rury mam 150 otulone z tem p do 150 st C nic sie nie dzieje nie kurczą sie , od gorąca czyli powietrze wchodzące nie ma aż tylu st, całość idealnie wpycha czyste poietrze z ciepłem pomieszane do najdalszych zakątków domu , a jest nieduży i zwarty przez to łatwiej, raz była tragedia , nadymiło sie jak dokładałem do kominka, oczywiście sporo zabrał wentylatora w rury i dym był wszędzie w każdym pokoju, , obiecałem sobie że zrobie wyłacznik wentylatora przy otwieraniu drzwiczek , oczywiście nie zrobiłem,,,,,,
oczywiście nie dałem sie zwariować , okna otwierane kiedy zechcę np, na lato dobudowuję dodatkowy wiatrołap bedzi eprzeszklony ale zimą nie wpuści śniegu i wiatru a w słoneczny dzień zrobi ciepło w śluzie przy wejści do holu, jest od południa , w północnej ścianie nie mam okien,
styropian mam 20 cm w stropach 35cm kominy są stalowe ociepolone tylko w przejściach przez stropy czy dach, oddają sporo ciepła a wyjściowe spaliny nie są aż tak zimne by zaburzyć ciag, wgłównym pomieszczeniu najbardziej słonecznym kuchnio jadalnio salon duże okna połowa nie otwietane te najwieksze od kolan w górę , dają dużo światła bo stosunek 1:3choć norma mówi 1:8 to stosunek pow. podłogi do pow.okien to daje normę doświetlenia, jedyna trwoga , szkoduję tylko ze nie trzy szybowe, ale może kiedyś choć ramy mam ciepłe i grube 80mm
może dołożę kolektor słoneczny ale tylko na letnie podgrzewanie wody do mycia kąpieli , nie wierzę w ciepło ze słońca w zimie to zbyt niski zyst przy sporych wydatkach,
pomyślisz że jestem crazy bo chodzi mi po głowie taki pomysł stosują to skandynawowie gdzie zimą jest sporo słońca choć bardzo niskie, ::: od południa pod oknami podłużny kolektor czyli podłużna szkalrnia jak długie akwarium, z czarną płytą we środku , i dwa otwory na poczatku "szkalrenki " i na końcu tamtędy wpycha sie powietrze które miesz sie ztym co juz ogrzało słońce , zobacz na stronie amerykańskiej solar passive heat, oczywiści można to udoskonalić ustawiając odpowiedni kąt słońca, i powierzchnię, to "akwarium" jednym bokiem jest styczne ze ścianą a jego szerokość niestety większa niż u finów bo kąt słońca większy ale będzie około 300mm całkowita długość ok 3mb, a fajnie wygląda bo bardzo nowocześnie , ja też myślałem że to kolektory foto ogniwa, a to takie proste jak bieganący renifer, to potrzeba każe nam wymyślać takie cuda, zrobienie tego to grosze może w tzystu złotych się całkowicie zmieścisz , wentylatory , może być jeden ma ły 30w blacha pomalowana na czarno skrzynka baszana ocieplona wełną i szyba z kawałków jesynie ud\szczelniona silikonem żeby powietrze sie nie wumieniało słońce zachodzi wyłaczasz wentylator, a że termosyfonowo nie zabiera ciepła to oni nawet nie zatykają tych otworów,, bajka,,,
ścieki. ........................... mam dwa szamba, jedno toaletowe ubikacja , to ma zabierać samochód choć sypię septifos i jak narazie wszystko poszło pod tuje i iglaki zawsze po deszczowym wieczorze , wtedy nie ma zapachu a i wchło\ania sie dobrze ktoś powie że to nieekologiczne , , a ja powiem że nieekologiczne to jest szambo bez dna , bo tu zrobiły swoje bakterie a reszta przefiltrowuje sie w glebie zostawiając osac\dt w systemie korzeniowym drzewek,
a drugie szambo z przysznica umywalki i zlewu choć to ze zlewu wstępnie ma separator tłuszczu, piękna nazwa , zwykły odstojnik z siatkami i gdzy tłusta woda spływa po siatce ochładza sie zostawiając tłuszcz na niej, potem siatkę wyjmujemy i można ją obskubać nad kompostem choć trochę śmierdzi, ale przysypać to piaskiem resztę zrobią glizdy i dzieciaki patykami,,, to drugie szambo to woda ze mnie z rąk i zmywanie , są dwa zbiorniki w tym pierwszym właćża sie co jakiś czas pompka i napowietrza, z drugiego przelewa sie przez bankę ze żwirem i spływa bo baseniku z ( bajorka ) z trzciną i tatarakiem , rośnie jak głupi do tego by rozcieńczać to wszystko dochodzi woda z rynien ze wszystkim co spadnie na dach czyli gnijące liście igły sosen, to wszystko zjada trzcina, wody praweie nie widać to i komarów nie ma bo jedynie korzenia mają wieką wilgotność a nie stoją w wodzie , , myśle że nie zanieczyszczam tym środowiska , ale oficjalnie przecież by mnie zagryźli za takie coś, bo normy,,, itd,

maciej Witczak ( czy już zostałem zawistnie utopiony w moim szambie )
Link do komentarza
a koszty ,
zrezygnowałem z gazu , bo itd.....
mam eco groszek , plus patyki do kominka , szyszki deski itp. z prądem jakieś 300 400 złotych ( zmywarka pralka lodówka kuchenka piec wentylatory światło telewizor, podlewanie alarm , drugie tyle płacę za luksus ucieczki z warszawy i teraz z nad zalewu zegrzyńskiego dojeżdżam na lotnisko paliwo 800 więc czym jest opłata za dom,,,,
Link do komentarza
CYTAT(T. Brzęczkowski @ 22.10.2009, 12:22 )
Kanały wspólne wykorzystuje się wyłącznie jako wyrzutnie.


Cytat

icon_eek.gif

Toć to przecież kryminał i gechenna dla lokatora podłączonego do tego samego kanału 3 piętra wyżej lub niżej.



Słuszna uwaga! Panu TB pozostaje za to pogratulować pomysły przyłączania centrali wentylacyjnej, w której wyrzut powietrza wymuszany jest wentylatorem, do zbiorczego kanału wenttylacji grawitacyjnej.
Faktycznie kryminał.
Link do komentarza
Poza wszystkim innym, to jaki w ogóle ma sens porównywanie zużycia energii w niewielkim mieszkaniu z domem jednorodzinnym?
Porównywanie segmentu w szeregowcu z budynkiem wolnostojącym to już zbyt wielkie nadużycie, a domu i mieszkania to kompletny absurd.
Z boku sąsiedzi grzeją, od dołu i od góry pewnie też, ponadto mieszkanie jest malutkie. Czerpnia powietrza do mieszkania bodaj z korytarza czy klatki schodowej. Sąsiedzi powinni wystawiać rachunki za ogrzeewanie, bo to oni to mieszkanie i powietrze na klatce dogrzewają.
Link do komentarza
Cytat

Poza wszystkim innym, to jaki w ogóle ma sens porównywanie zużycia energii w niewielkim mieszkaniu z domem jednorodzinnym?


A tu się mylisz. Bo to jest sednum sedna sprawy. icon_cool.gif
T.B pisząc o swoim sposobie na dom energooszczędny, zawsze stawia argument tego typu:
„ Rachunki nie kłamią, za całkowite zużycie energii (ogrzewanie, CWU, gotowanie i inne bytowe) płacę rocznie 1.100zł – za wszystko”.
Teraz już dostrzegasz sens? icon_eek.gif
Link do komentarza
No właśnie ja w bloku też mam grzejniki zakręcone, nawet całą zimę (poza jednym dniem gdy przeprowadzają odpowietrzanie), zużycia więc prawie nie mam, ale nie mogę na to samo liczyć w domu, choć nie będzie on z wielkiej płyty i będzie lepiej ocieplony, bo tam nie będzie sąsiadów z boków, ani na górze, ani na dole. O buforze jakim jest klatka schodowa nie wspomnę. icon_smile.gif
Link do komentarza
Cytat

A tu się mylisz. Bo to jest sednum sedna sprawy. icon_cool.gif
T.B pisząc o swoim sposobie na dom energooszczędny, zawsze stawia argument tego typu:
„ Rachunki nie kłamią, za całkowite zużycie energii (ogrzewanie, CWU, gotowanie i inne bytowe) płacę rocznie 1.100zł – za wszystko”.
Teraz już dostrzegasz sens? icon_eek.gif



Sensu nie dostrzegam nadal, ale widzę przynajmniej "cel". Który jak przypuszczam uświęca środki, bo łgarstwo w tym najgorszego gatunku.
Link do komentarza
Nie widać sensu? Przecież to proste. Niezależnie od wielkości domu czy mieszkania tyle samo zużywam kWh na wodę użytkową, na tv , na komputer, na oświetlenie, na gotowanie.
Biorąc teraz pod uwagę dom energooszczędny, który na samo ogrzewanie zużyje 15-20kWh/m2 łatwo jest sobie wyobrazić rachunek całkowity w domach energooszczędnych.
Gdyby moje mieszkanie nawet nie zużywało prądu na ogrzewanie to ( cena brutto z przesyłem z października 43 gr/ kWh) gdybym się przeniósł do 150m2 domu płaciłby rocznie mniej jak 2500zł mają niecentralny system ogrzewania za 5000zł!
.
Link do komentarza
Cytat

Bardzo ciekawiłby mnie kosztorys budowy domu 150 m2, zużywającego na ogrzewanie 15-20kWh/m2 (rozumiem, że rocznie).
Z czego składa się to niecentralne ogrzewanie za 5000 zł w domu 150 m2?
Poza tym zgadzam się z poprzednikami, że interpolowanie kosztów ogrzewania mieszkania w kamienicy na dom jednorodzinny to ogromne nadużycie.



-Koszty budowy domu? Bez centralnego zawsze taniej. Zrobienie izolacji termicznej tak by działała nie podraża budowy.
-5000 zł to koszt materiału, montażu i VAT-u na dom 150m2
-Czytał pan co pisałem? Pisałem, że niezależnie czy w mieszkaniu czy domu tyle samo prądy zużyję na ciepłą wodę, tv, gotowanie, komputer... Mylę się?
Link do komentarza
Cytat

-Koszty budowy domu? Bez centralnego zawsze taniej. Zrobienie izolacji termicznej tak by działała nie podraża budowy.
-5000 zł to koszt materiału, montażu i VAT-u na dom 150m2
-Czytał pan co pisałem? Pisałem, że niezależnie czy w mieszkaniu czy domu tyle samo prądy zużyję na ciepłą wodę, tv, gotowanie, komputer... Mylę się?


Tak myli się pan, bo w domu o pow 150m2 jest znacznie więcej np żarówek niż w mieszkaniu o pow 55m2.
Link do komentarza
Cytat

-Koszty budowy domu? Bez centralnego zawsze taniej. Zrobienie izolacji termicznej tak by działała nie podraża budowy.



To są słowa niczym nie poparte, a merytorycznej dyskusji w tym zakresie Pan T.B unika jak diabeł świeconej wody.
Wobec czego jeszcze raz – nie jest to prawdą.

Bazując na tym samym projekcie dom 135m2.

Koszt wybudowania w stanie surowym zamkniętym, bez instalacji, ocieplony styropianem 20cm (na zewnątrz) 212.000zł – co daje 1.570zł za 1m2 powierzchni użytkowej.

Ten sam dom, ale izolowany metodą Pana T.B, zakładając najniższe ceny materiałów i robocizny, zostanie wybudowany za 240.000zł, ale zostaje tylko około 110m2 powierzchni użytkowej (resztę powierzchni „zjadła” izolacja wewnętrzna budynku) co daje koszt wybudowania 1m2 powierzchni użytkowej około 2.180zł.
Czyli jeśli chcemy taką sama powierzchnię użytkową (135m2) to wybudowanie takiego domu będzie kosztowało około 295.000zł.

Czyli jest on droższy o 83.000zł, a za taką kwotę wykonamy praktycznie każde ogrzewanie centralne – łącznie z pompą ciepła i ogrzewaniem podłogowym.

Czyli nie jest prawdą, że „koszt budowy bez centralnego zawsze taniej”.
Link do komentarza
Cytat

Jakim cudem w fazie projektowania zamiana izolacji z murem zmniejszy powierzchnię czy podroży koszty.

Nie potrzeba do tego cudu. Wystarczy fakt, że w fazie projektowania nie będzie taki rodzaj izolacji przewidziany. Proszę mi pokazać projekt (taki w cenie do 3000zł, a nie min. 60zł/m2), w którym jest zaprojektowane ocieplenie od wewnątrz. Proszę pominąć budynki o konstrukcji szkieletowej, które mają ocieplenie w grubości konstrukcji.
Link do komentarza
A o jakiej powierzchni i kubaturze wewnętrznej, Pana zdaniem, trzeba zaprojektować i wybudować dom, aby jego powierzchnia użytkowa miała te rzeczone 135m2 w przypadku Pana metody, a o jakiej, w przypadku ocieplenia od zewnątrz.?

Jak się dokładnie zacznie liczyć różnicę wszystkich kosztów, to zapewniam Pana, że końcowa kwota będzie jeszcze większa niż ja wykazałem.
Link do komentarza
Jeżeli dla Pana zamiana warstw mur izolacja wpływa na powierzchnię użytkową czy koszt, to co ja mogę powiedzieć? Świadczy to tylko, ze Pan tego nie robił, nie mierzył... a zabiera głos. Na to jest normalna jednostka chorobowa. A w domach szkieletowych, gdzie nic nie trzeba zamieniać taż założenie niecentralnego za 5000 zł podniesie koszty budowy???
Link do komentarza
Cytat

A o jakiej powierzchni i kubaturze wewnętrznej, Pana zdaniem, trzeba zaprojektować i wybudować dom, aby jego powierzchnia użytkowa miała te rzeczone 135m2 w przypadku Pana metody, a o jakiej, w przypadku ocieplenia od zewnątrz.?

Jak się dokładnie zacznie liczyć różnicę wszystkich kosztów, to zapewniam Pana, że końcowa kwota będzie jeszcze większa niż ja wykazałem.


Nie ma czegoś takiego jak izolacja termiczna za notorycznym odbiornikiem ciepła, czy to takie trudne do pojęcia? Kiedyś dyskutował na forach ( już go zablokowali ) Pan Zembrowski (www.bdb.com.pl)
I on raczył mi napisać, że jest „fizyka budowli” to kwestia wiary …
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Utwórz nowe...