Skocz do zawartości

Rekuperacja - dylematy


Recommended Posts

Napisano
Ponieważ około 90% życia spędzamy w pomieszczeniach zamkniętych, warto zadbać o jego jakość. Gwałtowny postęp technologiczny spowodował kolosalny wzrost ilości emitowanych wewnątrz pomieszczeń zanieczyszczeń, a także zmianę ich rodzaju. Dziś również ich źródłem są szeroko stosowane tworzywa sztuczne wykorzystywane do produkcji mebli, urządzeń gospodarstwa domowego, podłóg, okien jak i farb, lakierów, czy stosowanie na co dzień różnorodnych środków chemicznych. Wyposażenie mieszkań w indywidualne łazienki oraz znaczne zwiększenie ilości procesów prania, suszenia i prasowania w mieszkaniach wpłynęło na zwiększenie wilgotności. Wysoka wilgotność w naszych domach sprzyja rozwojowi bakterii, grzybów i pleśni produkujących i emitujących do wnętrza obiektu bardzo szkodliwe zarodniki. Jak żyć w takich warunkach ? Współczesne budownictwo energooszczędne cechuje nie tylko duża izolacyjność przegród budowlanych ale także wysoka szczelność. Dlatego stosowana dotychczas wentylacja naturalna ( grawitacyjna) w nowoczesnych obiektach się nie sprawdza. Konieczne jest zastosowanie wentylacji mechanicznej – czyli wymuszonego obiegu powietrza. Możliwe jest zastosowanie tylko nawiewu świeżego powietrza i wywiewu zużytego ale takie rozwiązanie jest bardzo nieekonomiczne. Wraz z usuwanym powietrzem wyrzucamy spore ilości ciepła, które moglibyśmy z powodzeniem wykorzystać. Po to właśnie jest nam potrzebny rekuperator – by odzyskiwać ciepło z powietrza usuwanego i przekazać je do powietrza, które wprowadzamy do domu. Rekuperator (wymiennik ciepła) jest sercem systemu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Zainstalowany jest w centrali wentylacyjnej i dlatego często całą centralę wentylacyjną nazywamy rekuperatorem.
  • 3 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Po to właśnie jest nam potrzebny rekuperator – by odzyskiwać ciepło z powietrza usuwanego i przekazać je do powietrza, które wprowadzamy do domu. Rekuperator (wymiennik ciepła) jest sercem systemu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Zainstalowany jest w centrali wentylacyjnej i dlatego często całą centralę wentylacyjną nazywamy rekuperatorem.


A jaka jest efektywność takiego odzysku?
Napisano
A to już zależy jaką jednostkę centralna/reku zakupimy icon_smile.gif no i co najważniejsze czy właściwie zaplanowana zostanie instalacja rozprowadzająca nam powietrze po budynku. Można dodać do tego jeszcze GWC i wtedy dodatkowo poza korzyściami darmowego ogrzewania wprowadzanego do reku powietrza poprzez grunt mamy darmową opcję "klimatyzatora" latem gdy grunt schładza nam potwornie gorące powietrze w upalne dni letnie , dalej dochodzi jeszcze bypass itd itd ... icon_smile.gif -- to nie młotek- proste nie jest icon_smile.gif ma wiele części składowych i czynników wpływających na jego działanie ( mowa o reku icon_biggrin.gif ) a co przez to idzie na potwierdzenie założenia konsumenta czyli poczciwego zjadacza chleba że było warto bo działa zgodnie z planem.

pozdrawiam i polecam dalej drążyć temat , nawet w samym internecie lub prasie lub literaturze , bo to nic nie kosztuje a nie ma nic gorszego jak brak zdania i znajomości tematu w sprawie która może człowieka narazić na znaczne koszty - bo to zabawka za większe PLN'y .
Napisano
Cytat

A jaka jest efektywność takiego odzysku?



Efektywność odzysku ciepła zależy od zastosowanej centrali wentylacyjnej. Do domków wybierane są centrale z wymiennikiem krzyżowym lub przeciwprądowym. Te z krzyżowym osiągają sprawności od 50% do 72% (bo wymienniki krzyżowe mają rózne konstrukcje i zbudowane są z róznych materiałów). Centrale przeciwprądowe mogą osiągać sprawności do 95%, ale też wiadomo, ze nie każda przeciwprądowa centrala da taki efekt. Zawsze trzeba patrzeć na charakterystyke centrali, nie na max. sprawność, bo efektywność odzysku zależy znacznie od ilości przetłaczanego powietrza (im więcej - tym gorsza). Dobrym rozwiązaniem są też centrale z podwójnym wymiennikiem krzyżowym. Efekt jest taki jak przy centrali przeciwprądowej (odzysk do 92%)
Napisano
Cytat

Efektywność odzysku ciepła zależy od zastosowanej centrali wentylacyjnej. Do domków wybierane są centrale z wymiennikiem krzyżowym lub przeciwprądowym. Te z krzyżowym osiągają sprawności od 50% do 72% (bo wymienniki krzyżowe mają rózne konstrukcje i zbudowane są z róznych materiałów). Centrale przeciwprądowe mogą osiągać sprawności do 95%, ale też wiadomo, ze nie każda przeciwprądowa centrala da taki efekt. Zawsze trzeba patrzeć na charakterystyke centrali, nie na max. sprawność, bo efektywność odzysku zależy znacznie od ilości przetłaczanego powietrza (im więcej - tym gorsza). Dobrym rozwiązaniem są też centrale z podwójnym wymiennikiem krzyżowym. Efekt jest taki jak przy centrali przeciwprądowej (odzysk do 92%)



Często spotyka się dystrybucję powietrza 100m3/h - 400m3/h realizowaną kanałami 125mm a nie jak powinno 60mm max 80mm . Czas przebywania powietrza w zbyt szerokich kanałach jest 4x dłuższy a powierzchnia wymiany ciepła 2 x większa. Różnice temperatur to latem i zimą minimum 15st - jak w/g Pani zbyt szerokie kanały obniżają efektywność?

http://www.bursa.pl/wentylacja_old/str-14-...nt/KATALOG2.pdf str 4 i 6 kanły 60 mm do 360m3/h.
Montowane od 1991 roku
Napisano
Cytat

Czas przebywania powietrza w zbyt szerokich kanałach jest 4x dłuższy a powierzchnia wymiany ciepła 2 x większa. Różnice temperatur to latem i zimą minimum 15st - jak w/g Pani zbyt szerokie kanały obniżają efektywność?

Tego typu zmiana temperatury w kanałach następuje w kiepsko zaizolowanych kanałach wentylacyjnych prowadzonych w przestrzeniach o znacznie różniącej się temperaturze, np. na nieocieplonym poddaszu. Można tego zjawiska uniknąć odpowiednio izolując przewody lub prowadząc je w przestrzeniach ogrzewanych.
  • 4 miesiące temu...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

A może ktoś z użytkowników takiej instalacji wypowie się o swoich spostrzeżeniach, czy wogóle warto inwestować ?

Piotr


Czyżby nie było takowych... znaczy się użytkowników icon_smile.gif
Napisano
ja mam znajomych którzy mają rekuperator w domu porównywalnym do naszego (mają trochę więcej styropianu poza tym) mieli minimalnie mniejsze rachunki za gaz ale to powiedzmy rzędu 20-30 zł miesięcznie. I główna korzyść to właśnie lepsze przewietrzanie.
Napisano
Rekuperatory są źle "przedstawiane" To jest wentylacja . Współczesna wentylacja powinna być:
1 – zdrowa
- stały strumień dopasowany do ilości osób, niezależny od warunków zewnętrznych
- wykluczona cofka z mokrych zagrzybionych kanałów
2 – komfortowa
- posiadanie regulacji by nie było zbyt sucho czy wilgotno
- by nie „ciągnęło po nogach”
- by latem można było palić światło nie otwierając okien (komary…)
3 – obniżająca koszt budowy domu.
Może powyższe spełnić wyłącznie wentylacja mechaniczna.
Ponieważ powietrze musimy wyciągać z kuchni i łazienek a świeże zapodawać na pokoje, byłoby grzechem nie wykorzystać tego ciepłego i wilgotnego powietrza spod sufitu w kuchni i łazienkach do ogrzania tego świeżego do pokojów. To jest rekuperacja. Koszt wymiennika to kilkaset złotych.
Napisano
Cytat

- wykluczona cofka z mokrych zagrzybionych kanałów


To dlaczego przeczytałem gdzieś na tym forum wypowiedź eksperta, że kanałów wentylacyjnych nie trzeba czyścić, bo się nie... "zasyfiają"?
Napisano
Cytat

To dlaczego przeczytałem gdzieś na tym forum wypowiedź eksperta, że kanałów wentylacyjnych nie trzeba czyścić, bo się nie... "zasyfiają"?


Chodzi o kanały ze świeżym powietrzem. "Syf" może być tylko w kanałach "mokrych" W wentylacji naturalnej gdy kiedyś były strychy, kratki z "kominem" w każdym pomieszczeniu i nieszczelne okna - kierunek przepływu powietrza w "mokrych" kanałach, był zawsze na zewnątrz. Od (mniej więcej) 90' zaczęto montować szczelne okna i nie projektować wentylacji w pokojach. Zaczęto też dokładać wentylatory w kuchni i łazience. Te działanie spowodowały, że z kanałów "mokrych", (zagrzybionych) powietrze mogło i cofało się do środka. Powodowało to przekroczenie dopuszczalnego poziomu stężenie zarodników grzybów strzępkowych (pleśni) i notowany od 90' siny wzrost zachorowań na np. alergie.
W wentylacji nawiewno wywiewnej cofka z kanałów mokrych nie występuje.
Napisano
Cytat

Chodzi o kanały ze świeżym powietrzem. "Syf" może być tylko w kanałach "mokrych" W wentylacji naturalnej gdy kiedyś były strychy, kratki z "kominem" w każdym pomieszczeniu i nieszczelne okna - kierunek przepływu powietrza w "mokrych" kanałach, był zawsze na zewnątrz. Od (mniej więcej) 90' zaczęto montować szczelne okna i nie projektować wentylacji w pokojach. Zaczęto też dokładać wentylatory w kuchni i łazience. Te działanie spowodowały, że z kanałów "mokrych", (zagrzybionych) powietrze mogło i cofało się do środka. Powodowało to przekroczenie dopuszczalnego poziomu stężenie zarodników grzybów strzępkowych (pleśni) i notowany od 90' siny wzrost zachorowań na np. alergie.
W wentylacji nawiewno wywiewnej cofka z kanałów mokrych nie występuje.


I wszystko bardziej jasne icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Rekuperatory są źle "przedstawiane" To jest wentylacja . Współczesna wentylacja powinna być:
1 – zdrowa
- stały strumień dopasowany do ilości osób, niezależny od warunków zewnętrznych
- wykluczona cofka z mokrych zagrzybionych kanałów
2 – komfortowa
- posiadanie regulacji by nie było zbyt sucho czy wilgotno
- by nie „ciągnęło po nogach”
- by latem można było palić światło nie otwierając okien (komary…)
3 – obniżająca koszt budowy domu.
Może powyższe spełnić wyłącznie wentylacja mechaniczna.
Ponieważ powietrze musimy wyciągać z kuchni i łazienek a świeże zapodawać na pokoje, byłoby grzechem nie wykorzystać tego ciepłego i wilgotnego powietrza spod sufitu w kuchni i łazienkach do ogrzania tego świeżego do pokojów. To jest rekuperacja. Koszt wymiennika to kilkaset złotych.


Jak to kilkaset złotych?
Napisano
Cytat

Taki jest koszt.


Czego? Chyba wymiennika krzyżowego. Dla użytkownika taka informacja jest bez sensu. Koszt rekuperatora to 2,5 do 10tys PLN w zależności od wielkości j jakości wykonania, i nie ma co forumowiczom wody z mózgu robić proszę Pana.
Napisano
Cytat

Czego? Chyba wymiennika krzyżowego. Dla użytkownika taka informacja jest bez sensu. Koszt rekuperatora to 2,5 do 10tys PLN w zależności od wielkości j jakości wykonania, i nie ma co forumowiczom wody z mózgu robić proszę Pana.


Wymiennik to rekuperacja reszta to wentylacja. Przecież wentylacja to podstawa bez niej nie ma domu, reku jest przy okazji. 2,5 - 10 tys to koszt materiałów z wykonaniem. Proszę nie mącić!
Napisano
Cytat

Wymiennik to rekuperacja reszta to wentylacja. Przecież wentylacja to podstawa bez niej nie ma domu, reku jest przy okazji. 2,5 - 10 tys to koszt materiałów z wykonaniem. Proszę nie mącić!



Przyznaję najtańszy rekuperator 1500PLN (dla domu do 100m2) z wentylatorami pradu przemiennego. Ale nie zmienia to postaci rzeczy że zakres cen jest jaki napisałem. Jeśli ktoś chce mieć rekuperator porzadnej klasy z cichymi wentylatorami to niech zapomni o takiej cenie.
A proszę Pana wymiennik to wymiennik a rakuperator to rekuperator!
Napisano
Cytat

Przyznaję najtańszy rekuperator 1500PLN (dla domu do 100m2) z wentylatorami pradu przemiennego. Ale nie zmienia to postaci rzeczy że zakres cen jest jaki napisałem. Jeśli ktoś chce mieć rekuperator porzadnej klasy z cichymi wentylatorami to niech zapomni o takiej cenie.
A proszę Pana wymiennik to wymiennik a rakuperator to rekuperator!


Ależ ten ma najlepsze wentylatory ! Większość ma chińskie! I plastikowe wymienniki. Ten ma alu! I dlaczego na dom 100m2 Najnowsza francuska centrala na 7 pokoi i 5 pomieszczeń mokrych ma wydajność 155m3/h - 20 m3/h na osobe - tu się chyba nic od wieków nie zminiło...
Cytat

Przyznaję najtańszy rekuperator 1500PLN


Nie rekuperator a wszystko - kanałami!
Cytat

A proszę Pana wymiennik to wymiennik a rakuperator to rekuperator!



A proszę Pana czy jak napisałem koszt rekuperatora czy rekuperacji?
Cytat

To jest rekuperacja. Koszt wymiennika to kilkaset złotych

to jest wentylacja z rekuperacją - a wentylacja musi być chciał nie chciał.
Rekuperacja (rekuperacja ciepła) (łac. recuperatio) - w przemyśle (np. metalurgicznym) odzyskiwanie energii termicznej gazów odlotowych (odpadkowych) i spalin, w celu dalszego jej wykorzystania. Proces ten prowadzony jest w różnego typu urządzeniach (czasami zwykłych wymiennikach ciepła)
Czy Pan uważa, że centrala złożona np. przez holendra jest lepsza? Czy jak centrala kosztuje 8000zł a ja mam 80% upustu - to w tej centrali za 8000 są lepsze materiały niż w polskiej za 1800 zł ? A koszt siły roboczej a koszt transportu ....
Napisano
Cytat

Ależ ten ma najlepsze wentylatory ! Większość ma chińskie! I plastikowe wymienniki. Ten ma alu! I dlaczego na dom 100m2 Najnowsza francuska centrala na 7 pokoi i 5 pomieszczeń mokrych ma wydajność 155m3/h - 20 m3/h na osobe - tu się chyba nic od wieków nie zminiło...

Nie rekuperator a wszystko - kanałami!


A proszę Pana czy jak napisałem koszt rekuperatora czy rekuperacji? to jest wentylacja z rekuperacją - a wentylacja musi być chciał nie chciał.
Rekuperacja (rekuperacja ciepła) (łac. recuperatio) - w przemyśle (np. metalurgicznym) odzyskiwanie energii termicznej gazów odlotowych (odpadkowych) i spalin, w celu dalszego jej wykorzystania. Proces ten prowadzony jest w różnego typu urządzeniach (czasami zwykłych wymiennikach ciepła)
Czy Pan uważa, że centrala złożona np. przez holendra jest lepsza? Czy jak centrala kosztuje 8000zł a ja mam 80% upustu - to w tej centrali za 8000 są lepsze materiały niż w polskiej za 1800 zł ? A koszt siły roboczej a koszt transportu ....



Rewelacja!!!! Nie mam więcej pytań!!!
  • 6 miesiące temu...
Napisano
Witam

do p.Brzęczkowskiego

Czy montuje pan instalacje na terenie całego kraju? Buduję dom z użytkowym poddaszem ok. 170mkw. . Za ok. 2 tygodnie będę miał stan surowy otwarty. Planuję zastosować wentylację z odzyskiem ciepła. Jaka jest możliwość kontaktu z panem poza forum?
Napisano (edytowany)
Pomijając ubijanie interesów:) - niech mnie ktoś uświadomi - jak się ma rekuperacja do wentylacji grawitacyjnej i czy dla sprawnego działania rekuperacji skazani jesteśmy na zamknięte okna. Co ze świeżym powietrzem latem bo zakładam, że ktos pokusi się o GWC jako alternatywa dla innych sposobów chłodzenia.

Troche więcej szczegółów plisssssssssssssssssssss. Edytowano przez gites (zobacz historię edycji)
Napisano
Witam

Jak wcześniej wspomniałem dom ma 170mkw uzytkowej, garaż w bryle budynku. Planowane docieplenie: elewacja 15cm styro, dach 25-30cm wełna, podłoga 10cm, zamówione okna z pakietem trzyszybowym k=0,5. Ogrzewanie gazem ziemnym, kominek, rekuperacja. Rekuperację traktuje jako dodatkowe źródło pozyskania ciepła. Głównym zamierzeniem jest wentylacja mechaniczna. Czy w przypadku zastosowania wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła zasadna jest budowa systemu DGP bądź płaszcza wodnego? Jaki może być koszt instalacji rekuperacji dla takiego domu?

Pozdrawiam

Napisano (edytowany)
DYLEMATY??? Nad czym? Rekupearcja to odzysk ciepła stosowany przy wentylacji... zyski z tego są kilkadziesiąt razy mniejsze niż straty ciepła do gruntu. Minimalna grubość izolacji od gruntu to 30 cm!!!! Podobnie w ścianie i 50 cm w dachu. A jeszcze ten styropian za odbiornikiem ciepła jakim jest mur na fundamencie ! I brak paroizolacji przed styropianem...
Taki dom będzie zużywał 150kWh/m2 rocznie ( dziś budować powyżej 30... to pętla na szyję) DYLEMAT - rekuperacja ( koszt 1000zł zysk do 1500kWh ) w aspekcie tak fatalnie izolowanego domu... Gdzie był "dylemat" przy podłodze? Tam najwięcej ucieka ciepła! Gdyby Szanowny Pan musiał przenocować zimą w namiocie gdzie dałby Pan najwięcej styropianu! ja pod dupę! I w którym momencie powiększając w/w namiot 2m2 - o metr... o metr... aż do 100m2 fizyka robi się "do góry nogami" by najmniej izolacji wkładać tam gdzie najwięcej ucieka i gdzie nigdy nie będzie można dołożyć. Suchy piach co najmniej 9 x lepiej odbiera ciepło niż powietrze. Edytowano przez T. Brzęczkowski (zobacz historię edycji)
Napisano
ale z czasem dom stanowi zaporę dla uciekającego ciepła. Po jakimś czasie i pod namiotem będzie ciepło jeśli będzie zaizolowany od góry i podkopany wokół styropianem.
Napisano
Cytat

dom stanowi zaporę dla uciekającego ciepła


Niestety w większość domów izolacja termiczna jest " by nie wpuścić zimna" a nie by "nie wypuszczać ciepła".
Cytat

pod namiotem będzie ciepło


Tu nie chodzi o ciepło... temperatura w namiocie i izolowanym domu może być jednakowa, kwestią jest ZA ILE?
Napisano
Cytat

tłumaczę, że za tyle samo bo w końcu grunt pod domem będzie miał większą temperaturę niż ten wokół,a dom nie pozwoli go wyziębić.


Izolacja termiczna jest właśnie po to by dom pozwolił wyziebić grunt. To właśnie rola izolacji !
Napisano
Cytat

Izolacja termiczna jest właśnie po to by dom pozwolił wyziebić grunt. To właśnie rola izolacji !



Jasna cholera – następny Nobel.

A tak poważnie, to do jakiej, i z jakiej temperatury, ta izolacja, i ten dom, mają wyziębić ten grunt.
Napisano
Cytat

No co Ty, nie czytasz uważnie?

Największe to są straty przez fundamenty - oscylują od 2.200 do 400kWh (rocznie) na każdy metr bieżący fundamentów – tak naucza Pan TB.



Niech mnie dunder świśnie. Mnie stara gania jak długo drzwi nie zamykam w zimę, mówi że to największe straty. I kogo tu słuchać? Bądź tu panie mądry...
Napisano
Witam


Panie Tomaszu, dziękuję za odniesienie się do mojego postu. Racją jest, iż ocieplenie mogłoby być nieco większe lecz te wielkości podawane przez Pana to przesada. Nie buduję domu pasywnego, chcę jedynie przy wentylacji mechanicznej odzyskać dodatkowo trochę ciepła. Natomiast to co Pan głosi tu i na innych forach, iż powinno ocieplać się od wewnątrz a na to dawać jeszcze folię paroizolacyjną to nie po drodze z prawami fizyki.

Pozdrawiam serdecznie
Napisano (edytowany)
Cytat

Racją jest, iż ocieplenie mogłoby być nieco większe lecz te wielkości podawane przez Pana to przesada


Dylematy... Przyznam, ze nie spotkałem jeszcze nigdy osoby która, twierdziłaby, że płacenie małych rachunków to przesada! Zrobienie skutecznej izolacji termicznej - nie podnosi kosztów budowy - bo oszczędzamy z nawiązką na instalacji centralnego ogrzewania.
Cytat

Natomiast to co Pan głosi tu i na innych forach, iż powinno ocieplać się od wewnątrz a na to dawać jeszcze folię paroizolacyjną to nie po drodze z prawami fizyki.

Większość Europy ociepla od środka - nie ma w fizyce czegoś takiego jak izolacja za odbiornikiem ciepła. Zaś co do folii... czy i w dachu Pan folią wełny nie zabezpiecza? Czy może inne prawa fizyki są do ściany? Myśli Pan że styropian czy wełna zawilgocona w 4-7% zamiast do 1%( jak w przypadku folii od wewnętrznej strony izolacji) są tak samo skuteczne?
Cytat

Nie buduję domu pasywnego

i słusznie ! Bo to domy drogie i wbrew potocznej opinii dość energochłonne. Też w nich nie dają folii też umieszczają izolację za odbiornikiem ciepła… dlatego wszystkie pionierskie próby skończyły się na UROCZYSTYM OTWARCIU.
Naprawdę szkoda przepłacać dziś, by się martwić za parę lat.
Pozdrawiam.

Edytowano przez T. Brzęczkowski (zobacz historię edycji)
Napisano
ulala
Cytat

...Większość Europy ociepla od środka..



pacz pan jaka ta bolandia zacofana
zaś co do folii w dachu, to nawet nie każdy stoi na stanowisku, że jest taka potrzeba w przypadku pomieszczeń "niewilgotnych"

panie Tomaszu, może w końcu warto te pana "twierdzenia" podeprzeć realnym autorytetem projektanta, wykonawcy z uprawnieniami, przykładem zadowolonego klienta, który miał świadomość co dostał, ba choćby urzędami, w których została zlożona dokumentacja powykonawcza pokazująca pana dzieła jednoznacznie, bez wątpliwości, że chodzi nie o zwykłego szkieletora, a o porządny na mur beton dom, ocieplony (pardon zaizolowany, choć dla mnie to to samo, ot takie potoczne określenie izolacji termicznej) wg pana teorii
rozumiem, że pan jest samoukiem, który ciężką pracą u podstaw (alternatywnej fizyki niebudowli) doszedł do prezentowanych wniosków, oraz, że na szalę stawia pan swe imponujące 20 letnie doświadczenie, ale to chyba trochę za mało
w końcu przez 20 lat nazbierało się ludzi przekonanych do pana wizji, zaraził pan nimi realnych uczestników procesu inwestycyjnego
proszę się nie wstydzić i powiedzieć tym ludziom, żeby się nie wstydzili,
przeca nie chodzi o wytykanie kogoś palcem, że jest gejem,
wolnomularzami też chyba ne są

avanti panie Tomaszu, świat czeka...
Napisano
Cytat

Ponieważ powietrze musimy wyciągać z kuchni i łazienek a świeże zapodawać na pokoje, byłoby grzechem nie wykorzystać tego ciepłego i wilgotnego powietrza spod sufitu w kuchni i łazienkach do ogrzania tego świeżego do pokojów. To jest rekuperacja. Koszt wymiennika to kilkaset złotych.



A czy to nie jest zbyt brudne powietrze aby brać go na wymiennik. Zasyfi się bardzo szybko. Filtujemy "brudne" powietrze ?
  • 2 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • The aging population in Australia is growing due to the increasing life expectancy. Median age, which was 35 years in 2000, rose to 38 years in 2020 and is expected to continue rising. This makes aged care homes a considerable business venture for anyone looking to get into a sustainable business. One thing aged care homes share is their preference for medical safes, but why?   Reasons Aged Care Homes Invest in Medical Safes Homes that take care of senior residents prioritize safety on all fronts. Medical safes keep the medicine safe, ensure they comply with regulations and improve their daily operations. They invest in medical safes because they: Reduce Costs in the Long Run The financial setback from medication theft, improper storage or human error is enough to bankrupt a senior care home. Besides, the immediate expenses to replace stolen medication, damaged items and the drag of legal battles will quickly add up. Medical safes defend against these risks. They ensure proper storage of medication, cutting down on preventable errors.   Meet Regulatory Compliance In Australia, the aged care sector is highly monitored. Medical safes meet Standard 3 – Personal Care and Clinical Care and Standard 8- Organizational Governance. They have restricted access, clear organization and time-stamped audit trails. Thus, encourage accurate administration and reduce medication mismanagement. Medical safes are a show of proactiveness in meeting and surpassing legal standards. It shows accrediting bodies and auditors that you handle medication safely and with precaution.   Build Trust and Confidence Every family leaves their family members to care providers they can trust. Having a medical safe sends a powerful message of accountability and commitment. Families will trust you better if you can prove their loved ones are in a secure facility where medication is managed with utmost care. It slowly increases the facility’s reputation, which gets more referrals.   Improve Staff Morale Caregivers carry a heavy emotional and physical workload. Uncertainty over the accessibility and accountability of medication is not something that should add to their stress. Medical safes take care of this and simplify their daily routines. The fewer distractions and worries over tracking errors allow them to focus on their patients. Therefore, it contributes to a happier workplace that improves the outcome for the residents. On top of preventing risks, medical safes also elevate standards of care, safety and satisfaction in Australian aged care homes.   How Medical Safes Can Help Grow Your Senior Care Home Business Running a successful senior care home demands more than providing basic services. You need to turn the home into an environment where residents feel safe and well-cared for. Interestingly, medical safes play an important role in achieving this balance. First, they prevent medication errors, a common concern in senior care facilities. Errors come from human oversight or procedural confusion. Fortunately, medical safes have organizational systems to avoid these risks. The built-in compartments and restricted access make sure only the right doses are administered and at the right time. A track record of accurate medication handling will improve resident wellness. It will also prove your professionalism to your current and potential clients. Second, controlled access only permits entry to authorized personnel. Thus, residents cannot accidentally access the medication, preventing overdoses and liability. A senior care home that prioritizes safety and accountability will quickly earn a reputation for reliability. In no time, it will get higher satisfaction rates and glowing recommendations that will boost the business. Third, medical safes get you prepared for medical emergencies. Should anything happen, they provide quick and secure access to life-saving medications such as epinephrine or nitroglycerin. The readiness will save lives and demonstrate your commitment to providing exceptional care. Beyond investing in a medical safe for security, it could be what you need to scale your operations.   Ready to Grow Your Business? Take the next step and order a medical safe to improve the wellness of your resident and grow your business. Safes Australia has medical safes that will fit your budget and storage needs. Let us know if you need personalized advice or guidance.
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...