Skocz do zawartości

Dom prześmiergnięty kotami.


Davidos

Recommended Posts

Witam , jak w temacie . Kupiłem dom w którym zamieszkiwało dużo kotów i psy . Na ten moment po sciągnięciu przeszczanych  wykładzin , podkładów nadal cuchnie . Dół domu to posadzka betonowa , natomiast góra to płyty . Co robić teraz , jestem zagubiony . Da sie pozbyc tego smrodu wogóle? 

Link do komentarza

Dzięki za odpowiedzi , biorę pod uwagę wszystkie opcje .

Po wczorajszym polaniu posadzki na dole domu  i dołu ścian wszędzie -chlorem zapach koci zmniejszył się sporo . Sprawdzę jeszcze jutro stan jak chlor bardziej zwietrzeje .  Natomiast następnie będę usuwał wszystkie podłogi z góry ( płyty ) . i także zmonitoruję . 

Czy na beton na dole po chlorowaniu , jak wszystko powysycha warto spróbować przelecieć unigruntem ?  

Link do komentarza
  Dnia 4.12.2021 o 18:37, Davidos napisał:

przelecieć unigruntem

Rozwiń  

Cóż ci ludzie z tym unigruntem???

Traktują ten środek jako panaceum :zalamka:, podczas gdy jest to - tylko i aż - substancja głęboko penetrująca, zmniejszająca i wyrównująca chłonność podłoży i wzmacniająca  powierzchnię...

 

  Dnia 4.12.2021 o 18:37, Davidos napisał:

zapach koci zmniejszył się sporo

Rozwiń  

bo "przytłoczony" jest ostrym zapachem chloru... ten zniknie - wróci ten koci...

 

Możesz eksperymentować, ale lepiej zdaj się na porady praktyków... myj, szoruj na początek, potem ozonowanie, odczekanie jakiegoś czasu i - jeśli nie wrócą "koty", co jest wątpliwe -

  Dnia 3.12.2021 o 17:21, joks napisał:

Przerabiałem taki temat kilka lat temu , tynki wszystkie łacznie z sufitami , posadzki tak samo poooooszłyyyyyyyy...

Rozwiń  

 

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Mam nadzieję że to tylko brak przecinka, bo Termet a Bosch to dwie różne firmy. Jak chcesz iść teoretycznie w coś lepszego, to zapłacisz po prostu więcej za to samo, tylko bardziej markowego. Ja byłem o krok od Wiessmana, ale właśnie dostęp do ustawień serwisowych i kilka tysięcy zł przekonało mnie do Termeta. Vitodens jest według najmniej awaryjnym kotłem gazowym, choć nie wiem czy wartym tych kilku tysięcy więcej. Co do LPG to chyba tylko dysza jest inna i być może ustawienia typu skład mieszanki, a tak to chyba każdy kocioł z zamkniętą komorą jest do tego i tego gazu przystosowany. Ja w swoim Termecie miałem jedną usterkę, co może już świadczyć o jakości części czy wykonaniu. Naczynie przeponowe miało fabrycznie nabite za duże ciśnienie i jakaś rurka była przytkana, ale kocioł cały czas chodził, także nie było tak, że zdechł. Na gwarancji serwisant przyjechał i wymienił naczynie, a tak to śmiga bezawaryjnie. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Witam co do ociepleń mowa tu o zewnętrznym styropianie 15 okna kilkuletnie ale na dole bedzie wymiana tam gdzie jest ich najwiecej na nowe itd .Dach jest z blachodachówki jest tam wata szklana itd. Poddasze jest użytkowe ok 50 m na dole ok 100. Grzejniki Grzejnik stalowe Purmo.Dotychczas jest to ogrzewane ekogroszkiem plus zasobnik na wode 120 l. Co do kotła to myslałem o Termecie Boschu choc nei wiem czy lata na lpg czy tylko na gazie ziemnym oraz np VIESSMANN Vitodens 100-W B1HF jedynie zasobnik na wode myslałem by podbiąć z ACV SMART 210 litrów np.
    • Jakbyś chciał odrolnić to możesz sprawdzić koszta w kalkulatorze https://kalkulator-dzialki.pl/
    • Możesz sprawdzić to w 15 sekund w darmowym kalkulatorze https://kalkulator-dzialki.pl/ 
    • Dzień dobry,  W urzędzie marszałkowskim złożyliśmy pismo i wniosek o zmianę uchwały w sprawie zmniejszenia ze 100 m. Do 50 m. możliwość zabudowy działek od linii brzegowej jeziora. Działki są praktycznie obok siebie, grunty rolne klasa VI z. Obecnie uprawiane, orane i talerzowanie. Brak jakiejkolwiek zabudowy. Urząd Marszałkowski wysłał prośbę do PINB celem skontrolowania tych działek pod kątem samowoli. Dostaliśmy pismo z PINB zawiadamiający o takiej kontroli. Czy PINB może kontrolować działkę, na której nic nie ma? Ani budynku, ani stodoły, nic.  Działka nie ma warunków zabudowy nawet! Jakież było moje zdziwienie gdy przyjechali dzisiaj skontrolować jedną! Działkę. Wyglądało tak: to tą działka? Tak. Nie jest zabudowana. Nie jest jak widać. Zrobienie 2 czy 3 zdjęć i odjazd. Całość trwała 3 minuty. Pozostałe działki są w ciągu nad jeziorem. Kolejna działka kontrola za miesiąc. I tak kilkanaście razy. Trzeba być na takiej kontroli. Wolne w pracy trzeba brać. Jaki jest problem aby zrobić sobie spacer 15 minutowy nad jeziorem i za jednym przyjazdem zrobić zdjęcia pól? Podkreślam. Nie ma na nich nic. Nawet pola nie mają jeszcze WZ Co robić? Jeśli nadal będą tak działać jak inspektor zapowiedział to informacja zwrotna do urzędu Marszałkowskiego że nie ma samowoli nadejdzie w połowie przyszłego roku.l kalendarzowego. Co robić? Dodam jeszcze że w piśmie zawiadamiających z PINB o kontroli powołują się na paragrafy które odnoszą się do budowli, placów budowy i zgodności z planami budowy. Kontrola też jest nazwana kontrola budynków (kiedy takich budynków tam nie ma)
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...