Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Strop drewniany rozstaw belek.


Recommended Posts

Kolejny problem ;) 

 

w domu mamy zaprojektowany strop drewniany belki 13x26 o rozpiętości 4,5m ( szer budynku 5 m wewnętrzna 4,5 m ) 

Strop teoretycznie miał być robiony na wieszakach zakotwionych w wieńcu ale po konsultacji z kierownikiem zdecydowaliśmy sie na łatwiejszą metodę, Czyli belki oparte na wieńcu. Teraz mamy zagadkę która niestety nie została uwzględniona w projekcie.    Jaki rozstaw belek?!O.o 


Do schodów najlepiej pasuje ok 90 ale czy to nie za duży ? Na podłodze będzie deska sosnowa lub dębowa na piuro-wpust  ( jako podłoga i sufit ) przynajmniej taki jest plan. Trochę boimy się o uginanie desek. 

image.jpg

Edytowano przez Maratoro (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przy stropie 13X26x450  co 90 to możesz uprawiać multiwielożeństwo i wszystkie, nawet najbardziej wypasione teściowe na świecie wyprawić je do spanka na pięterko

a od siebie dodałbym, że proporcja 1:3 jest bardziej optymalna

Edytowano przez aru (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, aru napisał:

przy stropie 13X26x450  co 90 to możesz uprawiać multiwielożeństwo i wszystkie, nawet najbardziej wypasione teściowe na świecie wyprawić je do spanka na pięterko

a od siebie dodałbym, że proporcja 1:3 jest bardziej optymalna

 
Powinno być Upasione nie wypasione :D, ale to pominę ;)
 

Co masz na myśli proporcje 1:3 ? 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

np 5:15 cm

wskaźnik wytrzymałości przekroju to szerokość do kwadratu wysokości (podzielone przez coś tam, nie istotne) co  oznacza, że poziomo raz, a pionowo do kwadratu, więc wysokość rządzi (matmę miałeś?)

tak w uproszczeniu,, dla laika

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Maratoro napisał:

w domu mamy zaprojektowany strop drewniany belki 13x26 o rozpiętości 4,5m ( szer budynku 5 m wewnętrzna 4,5 m ) 

Proponuję, żebyś zasięgnął rady konstruktora.

 

Belki 13x 26 to moim zdaniem chude na rozpiętości 4.5 m , a rozstaw powinien być maximum co 50 cm dla podłogi z desek (deski 3.5 - 4cm min.).

Chciałeś robić niepodwieszone belki - to trzeba było zrobić dźwigar środkiem (może się jeszcze da?).

 

Ale to na wyczucie mówię (choć chudości belek w zasadzie jestem pewny) - nie jestem konstruktorem.

Sam ciekaw jestem zdania autorytatywnego :12_slight_smile:

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To są belki wyliczone przez konstruktora ja nic sam nie wymyślam. Co do desek to nie jest tak w 100% pewne może pójdzie osb albo sklejka dla wyglądu. Jeszcze zobaczymy.  Jak rozmawiałem z firmą od drewna c24 to już mówili ze belki przesadzone. Ale zobaczymy. 

 

6 godzin temu, zenek napisał:

Proponuję, żebyś zasięgnął rady konstruktora.

 

Belki 13x 26 to moim zdaniem chude na rozpiętości 4.5 m , a rozstaw powinien być maximum co 50 cm dla podłogi z desek (deski 3.5 - 4cm min.).

Chciałeś robić niepodwieszone belki - to trzeba było zrobić dźwigar środkiem (może się jeszcze da?).

 

Ale to na wyczucie mówię (choć chudości belek w zasadzie jestem pewny) - nie jestem konstruktorem.

Sam ciekaw jestem zdania autorytatywnego :12_slight_smile:

 

 

10 godzin temu, aru napisał:

np 5:15 cm

wskaźnik wytrzymałości przekroju to szerokość do kwadratu wysokości (podzielone przez coś tam, nie istotne) co  oznacza, że poziomo raz, a pionowo do kwadratu, więc wysokość rządzi (matmę miałeś?)

tak w uproszczeniu,, dla laika

Teraz rozumiem proporcje 1:3, nie zrozumiałem ze chodzi o szerokość wysokość. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Maratoro napisał:

To są belki wyliczone przez konstruktora ja nic sam nie wymyślam. Co do desek to nie jest tak w 100% pewne może pójdzie osb albo sklejka dla wyglądu. Jeszcze zobaczymy.  Jak rozmawiałem z firmą od drewna c24 to już mówili ze belki przesadzone. Ale zobaczymy. 

1. Belka zakotwiona w wieńcu inaczej się zachowuje, niż belka swobodnie oparta.

Jest też kwestia znacznego ugięcia.

Z drugiej strony to nie wiem, co masz na myśli:

17 godzin temu, Maratoro napisał:

Strop teoretycznie miał być robiony na wieszakach zakotwionych w wieńcu

 

2. Nie napisałeś wcześniej, jak rozstaw belek proponował konstruktor - a to jest b. ważny czynnik.

(a piszesz, że miały być jakieś wieszaki).

3. Nadal upieram się że belka 13x26 drewniana  długości 4.50 m swobodnie oparta jest zbyt wiotka. Jest jeszcze kwestia, jaki to ma być strop, o jakim obciążeniu użytkowym.

 

A więc jeszcze raz bym spytał konstruktora o wymiar belek o rozstaw oraz obciążenie użytkowe. I o co chodzi w tych wieszakach?

Przy okazji bym spytał o ten detal pokazany przerywaną linią (belka?) z słupkami (pkt 4).

 

4. Masz tam zaznaczoną jakąś chyba belkę biegnącą środkiem (przerywana linia) - i słupki.

Pokaż więc  jakiś przekrój przez całość razem z dachem!

 

Teraz nie wiadomo, co to za belka, gdzie są te słupki, nad stropem pokazanego rzutu, czy na rzucie pokazanym (na tym poziomie??

Nie wiadomo, czy ta belka (jeśli to belka) - czy ona jest pod belkami stropu, czy nad?A może to konstrukcja dachu (na jakiej wysokości?) ????

 

Oczywiście to są moje pytania i moje niewiadome - bo moze ktoś tu na forum widzi to inaczej i się mylę :scratching:

 

17 godzin temu, Maratoro napisał:

Do schodów najlepiej pasuje ok 90 ale czy to nie za duży ? Na podłodze będzie deska sosnowa lub dębowa na piuro-wpust  ( jako podłoga i sufit ) przynajmniej taki jest plan. Trochę boimy się o uginanie desek. 

 

Poczytaj, jaki rozstaw legarów jest przy podłodze z desek - to się dowiesz, że 90 cm to o wiele za dużo. Chyba ze to będą b. grube dechy (jest jeszcze kwestia, czy tam ma być powierzchnia mieszkalna, czy ostatni strop z ociepleniem).

Możesz dać dodatkowe w poprzek chudsze legary na belki stropowe gęściej, i na to deski - wtedy belki stropowe (o odpowiednim przekroju) mogą być co 90 cm. Możnalegary wtedy podbić podbitką wtedy, przestrzeń odpowiednio wypełnić, lub nie.

 

 

 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, zenek napisał:

.......

Ale to na wyczucie mówię (choć chudości belek w zasadzie jestem pewny) - nie jestem konstruktorem.

Sam ciekaw jestem zdania autorytatywnego :12_slight_smile:

 

no nie jesteś, to fakt

takie właśnie zdanie masz w p#4 :D

 

 

i zeniu - projekt to rzut poddasza, Twój punkt 4 to konstrukcja więźby, widać, że jest to rozbudowa więc dach ma zapewne spadek w jedną stronę, jest to doklejone do istniejącej zabudowy, czego jeszcze nie wiesz? pytaj - od tego tu jesteśmy :)

tylko prośba - trochę zwięźlej, zlituj się

a wieszaki? to  zapewne

obraz.png.7ec97f6ca36f94f67ed6cf177e4c7b6a.png

 

tak to miało być montowane

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, zenek napisał:

1. Belka zakotwiona w wieńcu inaczej się zachowuje, niż belka swobodnie oparta.

Teoretycznie jest to napewno prawda ale wieszaki na których byłaby podparta, podpierają zaledwie kilka cm. Natomiast jak oprzemy ją na wieńcu min 10/15 cm mocując napewno jakimś złączem ciesielskim lub wypuścimy szpilki z wieńca to wydaje mi się to prostszym i solidniejszym rozwiązaniem. 

 

1 godzinę temu, zenek napisał:

2. Nie napisałeś wcześniej, jak rozstaw belek proponował konstruktor - a to jest b. ważny czynnik.

(a piszesz, że miały być jakieś wieszaki).

Tego właśnie dotyczy moje pytanie. Nie mam tego w projekcie. Nigdzie, ani w opisie konstrukcji ani w wyliczeniach. Zero

 

Wieszaki dokładnie takie jak wkleił aru 

1 godzinę temu, zenek napisał:

Przy okazji bym spytał o ten detal pokazany przerywaną linią (belka?) z słupkami (pkt 4).

Jest to konstrukcja dachu i słup oparty na stropie. 

 

1 godzinę temu, aru napisał:

no nie jesteś, to fakt

takie właśnie zdanie masz w p#4 :D

 

 

i zeniu - projekt to rzut poddasza, Twój punkt 4 to konstrukcja więźby, widać, że jest to rozbudowa więc dach ma zapewne spadek w jedną stronę, jest to doklejone do istniejącej zabudowy, czego jeszcze nie wiesz? pytaj - od tego tu jesteśmy :)

tylko prośba - trochę zwięźlej, zlituj się

a wieszaki? to  zapewne

obraz.png.7ec97f6ca36f94f67ed6cf177e4c7b6a.png

 

tak to miało być montowane

Dokładnie takie wieszaki. 

image.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Maratoro napisał:

Jest to konstrukcja dachu i słup oparty na stropie. 

 

Na tym przedmiotowym stropie z tych belek 13x26 opartych na wieńcu opiera się dach?

Przy okazji - wełny mineralnej 18 cm czy styropianu na dachu - to przynajmniej o 12 za mało.

I w zimie i w lecie za mało - jeśli to uzytkowe poddasze.

I dlaczego z jednej strony 177 cm wysokości, zamiast przynajmniej 2m?

 

 

6 godzin temu, aru napisał:

no nie jesteś, to fakt

takie właśnie zdanie masz w p#4 :D

Podaj konkretne wyliczenie konstrukcji tropu z obciążeniami i konkretnymi wymiarami belek stropowych i wymiarem międy belkami w osi :)

To będzie autorytatywne - przyjmując że masz w tym doświadczenie :scratching:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
33 minuty temu, zenek napisał:

Na tym przedmiotowym stropie z tych belek 13x26 opartych na wieńcu opiera się dach?

Przy okazji - wełny mineralnej 18 cm czy styropianu na dachu - to przynajmniej o 12 za mało.

I w zimie i w lecie za mało - jeśli to uzytkowe poddasze.

I dlaczego z jednej strony 177 cm wysokości, zamiast przynajmniej 2m?

Jest to tylko podpora dachu napewno nie będzie spoczywał na niej cały jego ciężar. Ale tak dach będzie się opierał częściowo na tym stropie z belek. A dokładniej najprawdopodobniej na jednej z nich. Co do wełny na dachu będzie jej napewno więcej tak samo jak styropianu w podłodze. Jest dużo rzeczy które zmieniamy podczas budowy. 

Edytowano przez Maratoro (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Maratoro napisał:

Jest to tylko podpora dachu napewno nie będzie spoczywał na niej cały jego ciężar. Ale tak dach będzie się opierał częściowo na tym stropie z belek. A dokładniej najprawdopodobniej na jednej z nich.

1. Przecież napisałeś, że masz belki o dług. 4.5 m, a belka niosąca dach nad tym pomieszczeniem jest prostopadła do tego wymiaru.

2. Cały dach nie będzie spoczywał - ale połowa. Plus np. obciążenie śniegiem w zimie :)

 

3 godziny temu, Maratoro napisał:

A dokładniej najprawdopodobniej na jednej z nich.

Jeśli tak - czy będzie grubsza? Jest obliczona w projekcie? to ważny element konstrukcji. Gdyby to była belka żelbetowa - myślę że by miała jakieś 30 - 35 cm wysokości. 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale zeniu drążysz...

dach ma jakieś 5m, krokwie 8x18, słupy mogą stać na belce albo wymianie (lepiej)

 

Autorze - wklej jeszcze rzut parteru

swoją drogą w opisie nigdzie ne ma wskazanego rozstawu tych belek stropowych?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
8 godzin temu, zenek napisał:

1. Przecież napisałeś, że masz belki o dług. 4.5 m, a belka niosąca dach nad tym pomieszczeniem jest prostopadła do tego wymiaru.

2. Cały dach nie będzie spoczywał - ale połowa. Plus np. obciążenie śniegiem w zimie :)

 

Jeśli tak - czy będzie grubsza? Jest obliczona w projekcie? to ważny element konstrukcji. Gdyby to była belka żelbetowa - myślę że by miała jakieś 30 - 35 cm wysokości. 

 

Ale Ja nie jestem konstruktorem i Ja tego nie wymyśliłem. Ja zapłaciłem nie małą kasę za to żeby ktoś kto się na tym zna zrobił to w sposób zgodny ze sztuką. Nic nie mam obliczonego w projekcie. Ale z drugiej strony, dopiero co skończyliśmy dach na drugiej części o podobnej rozpiętości i tam żadnych podpór nie mamy a nie wyglada żeby cokolwiek było potrzebne. 
 

co do belki to nie jest grubsza. Gdybym chciał jakieś belki żelbetowe to nie robilibyśmy stropu drewnianego tylko betonowy. 
 

Szczerze to jak Nic nie wiedziałem tak dalej nic nie wiem.
 

 Z jednej strony przejrzałem masę projektów ludzi ze stropami drewnianymi z rozpiętościami od 4 do 8m i największe belki jakie widziałem miały wysokość 30 cm. Średnia przy ok 5 m to ok 20 cm wysokości. 
 

 

10 minut temu, aru napisał:

ale zeniu drążysz...

dach ma jakieś 5m, krokwie 8x18, słupy mogą stać na belce albo wymianie (lepiej)

 

Autorze - wklej jeszcze rzut parteru

swoją drogą w opisie nigdzie ne ma wskazanego rozstawu tych belek stropowych?

Co masz na myśli wymianie lepiej 

 

juz wklejam 

 

A0969832-A0EE-4EA7-83F2-40AE23263266.jpeg

Edytowano przez Maratoro (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wymian łączy (zazwyczaj prostopadle) dwie (czasami więcej) sąsiednie belki, na nim opierasz słup i jego obciążenie rozkłada się na dwie belki, nie jedną

 

Moim zdaniem niekomfortowa sytuacja jet nad pokojem dziennym, bo na środku stropu, reszta do ogarnięcia,

generalnie średnio ta konstrukcja więźby jest dostosowana do stropu drewnianego, bardziej pod jakiś gęstożebrowy/monolit :scratching:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, aru napisał:

wymian łączy (zazwyczaj prostopadle) dwie (czasami więcej) sąsiednie belki, na nim opierasz słup i jego obciążenie rozkłada się na dwie belki, nie jedną

 

Moim zdaniem niekomfortowa sytuacja jet nad pokojem dziennym, bo na środku stropu, reszta do ogarnięcia,

generalnie średnio ta konstrukcja więźby jest dostosowana do stropu drewnianego, bardziej pod jakiś gęstożebrowy/monolit :scratching:

 Może pomocny będzie fakt ze obydwie ściany działowe, będą ścianami nośnymi. Teoretycznie miała być tylko jedna łącząca salon z kuchnią natomiast druga tez wyszła ścianą nośną ponieważ zrezygnowaliśmy z komina. Pompa Ciepła + Rekuperacja 

Ale wracając do tematu rozstawu i wymiarów belek. Muszę w Pon zamawiać, czas oczekiwania 4/6tyg a ściany już w połowie. 
 

Zagęszczając belki muszę liczyć się ze sporą różnicą w cenie i niestety pogarsza się efekt wizualny ( poczucie wysokości pomieszczenia ) do spodu belki mamy 2,5m + ok 20 cm widocznej belki.  

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to albo zwiększasz przekrój płatwi i wywalasz słupy (ew. belka stalowa, zamiast drewna) albo większy przekrój krokwi i won słupy i płatew

szedłbym w krokwie

"działówki" tu nic nie pomogą :bezradny:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Maratoro napisał:

Z jednej strony przejrzałem masę projektów ludzi ze stropami drewnianymi z rozpiętościami od 4 do 8m i największe belki jakie widziałem miały wysokość 30 cm. Średnia przy ok 5 m to ok 20 cm wysokości. 

1. Ja też nie jestem konstruktorem - dlatego napisałem wcześniej, że czekam na autorytatywny post nt twych belek, stropu i oparcia dachu na belce.

 

2. Prawie na pewno na 8 m nie było belek drewnianych swobodnie opartych na końcach  z krawędziaków o wysokości 30 cm.

Być może jakieś klejone - choć wątpię. 

Dlaczego prawie? Bo nie dam głowy :12_slight_smile: a staram się jasno wyrażać.

 

3. Kluczowy jest też rozstaw belek. 

 

 

 

3 godziny temu, aru napisał:

to albo zwiększasz przekrój płatwi i wywalasz słupy (ew. belka stalowa, zamiast drewna) albo większy przekrój krokwi i won słupy i płatew

szedłbym w krokwie

"działówki" tu nic nie pomogą :bezradny:

Oczywiście, ponieważ dach jest prawie płaski - 5 metrowe krokwie musza utrzymać dach (wszystkie warstwy) i obciążenie śniegiem.

Teraz podaj wysokość krokwi.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, zenek napisał:

2. Prawie na pewno na 8 m nie było belek drewnianych swobodnie opartych na końcach  z krawędziaków o wysokości 30 cm.

Być może jakieś klejone - choć wątpię. 

Dlaczego prawie? Bo nie dam głowy :12_slight_smile: a staram się jasno wyrażać.

Ale może się jednak mylę - dalej czekam na autorytatywny post  :12_slight_smile:

 

Tu jest taki kalkulator belek (autor nie bierze jednak odpowiedzialności za prawidłowość):

 

http://www.kalkulatoryec.pl/zginanie-drewno-eurokod-ec5

 

Może te belki wystarczą - natomiast mam jednak nadal watpliwości odnośnie podparcia dachu.

 

Tu masz jeszcze jeden kalkulator (łatwiejszy):

 

https://peskiadmin.ru/pl/kalkulyator-rasch-ta-derevyannoi-balki-derevyannye-balki-na-perekrytiya.html

 

Tam by twoje belki mieściły się w rozstawie 60 cm (czyli pasowałoby do podłogi drewnianej.

Wart przeczytać też opis - dużo pasuje do twojej sytuacji.

 

 

 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, zenek napisał:

rawie na pewno na 8 m nie było belek drewnianych swobodnie opartych na końcach  z krawędziaków o wysokości 30 cm.

Oczywiście z podparciem na 4,5 m najdłuższe o jakich czytałem to 6m. Dzięki za linki 

 

image.jpg

image.jpg

4 godziny temu, aru napisał:

to albo zwiększasz przekrój płatwi i wywalasz słupy (ew. belka stalowa, zamiast drewna) albo większy przekrój krokwi i won słupy i płatew

szedłbym w krokwie

"działówki" tu nic nie pomogą :bezradny:

Podesłałem jeszcze zdjęcia obliczeń ale Ja w nich również nie wieże rozstawu belekz 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Maratoro napisał:

Oczywiście z podparciem na 4,5 m najdłuższe o jakich czytałem to 6m. Dzięki za linki 

 

Wrzuciłem jeszcze tu - belka co metr - i wyszła zbyt rzadko.

 

https://calcok.com/pl/budowa-i-naprawa/46.php

 

Natomiast pasuje co 50 cm.

(jeszcze zauważ, ważny jest gatunek drewna!!!!

 

I nadal to jest bez podparcia dachu! Zauważ, wszędzie daja wstepnie 400 kg na m2 bciążenia własnego + użytkowego. Nie wiem jaki jest przyjęty zapas bezpieczeństwa, wydaje się, że oprócz pierwsze, dwa następne przyjmują tą granicę w wyniku.

 

Warto sprawdzić na kilku kalkulatorach - ja bym dodal 0.5  m rozpiętości na wszelki wypadek dla większej wytrzymałości.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wrzuciłem również w ten kalkulator mój wymiar zwiększyłem nawet dla zapasu rozpiętość na 5m rozstaw co 90cm i wyszło ze pasuje.

Zrobiłem 5m i 100 cm i również jest w zapisie

Przy założeniach projektowych wychodzi mi prawie 300kg m2 zapasu

14 minut temu, zenek napisał:

Warto sprawdzić na kilku kalkulatorach - ja bym dodal 0.5  m rozpiętości na wszelki wypadek dla większej wytrzymałości.

 

Wkleiłem również wyżej obliczenia konstruktora. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Maratoro napisał:

Zrobiłem 5m i 100 cm i również jest w zapisie

Przy założeniach projektowych wychodzi mi prawie 300kg m2 zapasu

 

Mnie wyszło tak:

 

image.thumb.png.f96e5c935f6e5a69da39f7118ea46881.png

 

wyszło: ta belka nie pasuje, o 70 kg za mało.

Czyli rozstaw 60 cm jest jeszcze za mały przy belce sosnowej.

Chyba że złe cyfry wstawiłem?

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie 180 tylko 260 

4 minuty temu, zenek napisał:

 

Mnie wyszło tak:

 

image.thumb.png.f96e5c935f6e5a69da39f7118ea46881.png

 

wyszło: ta belka nie pasuje, o 70 kg za mało.

Czyli rozstaw 60 cm jest jeszcze za mały przy belce sosnowej.

Chyba że złe cyfry wstawiłem?

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie z obliczeń wyszło 700 kg m2 słonia mogę trzymać w łazience ;) 

1 godzinę temu, aru napisał:

no i te zalecane 400kg/m2, łaj?:scratching:

 

Wychodzi na to ze rozstaw belek muszę dobrać nie pod wytrzymałość bo to mam zapewnione nawet przy metrze tylko ze względu na deskowanie lub osb muszę to jakoś sprawdzić. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dodam, że zaskoczyła mnie ta sila belek drewnanych - w stosunku do przekroju - nie miałem takiego doświadczenia.

Zwykle robi się teraz stropy żelbetowe.

 :)

Dobrze że dałeś ten temat.

Skorzystałem :yahoo:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Maratoro napisał:

U mnie z obliczeń wyszło 700 kg m2 słonia mogę trzymać w łazience ;) 

 

Wychodzi na to ze rozstaw belek muszę dobrać nie pod wytrzymałość bo to mam zapewnione nawet przy metrze tylko ze względu na deskowanie lub osb muszę to jakoś sprawdzić. 

czyli w uproszczeniu - co 50cm :takaemotka:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.03.2021 o 09:11, aru napisał:

czyli w uproszczeniu - co 50cm :takaemotka:

Mamy kolejną wizje ;) niestety jak to w życiu bywa. Na kartce papieru wszystko wygląda inaczej. Zerknijcie proszę jeszcze na projekt. I pomyślcie czy ta ściana na środku domu (teoretycznie nośna a praktycznie cholera wie poco) ma sens. Chodzimy tak obok niej ( wieniec jeszcze nie wylany) i strasznie nam ona nie psuje. Nie chce znowu truć tyłka kierownikowi/architektowi ( jedna osoba ) ale czy dużym problemem było by z niej zrezygnować ? Jeżeli np ma ona zadanie typowo konstrukcyjne to zrobić tam np podciąg. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Maratoro napisał:

I pomyślcie czy ta ściana na środku domu (teoretycznie nośna a praktycznie cholera wie poco) ma sens.

Ta koło schodów? Myślę że chodzi o usztywnienie tych podłużnych ścian, tym bardziej, że masz tam w zasadzie filar od lewej strony.

Ale jednak najlepiej spytac autora projektu. 

A co wam w niej nie pasuje?

Zwykle na takie "niepasowanie" i modyfikacje jest czas w czasie projektowania i uzgadniania projektu projektanta z inwestorem.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...