Skocz do zawartości

Pianka czy płyty - co lepsze do izolacji dachu?


Recommended Posts

Napisano
Czy płytę warstwową mozna wykorzystać jako izolacje nakrokwiową na dachu domu z użytkowym poddaszem?
Napisano
18 godzin temu, Gość Rol napisał:

Czy płytę warstwową mozna wykorzystać jako izolacje nakrokwiową na dachu domu z użytkowym poddaszem?

Można - jest kilka różnych rozwiązań:

https://thermano.eu/zastosowania/dachy-skosne/

 

Moje wątpliwości to stabilność, siła mocowania płyt i krycia w stosunku do krycia typu krokiew, OSB, kontrłata, łata, krycie.

Ale poza tym wygląda to dość fajnie i na szybką robotę.

Mozna sie zastanowić nad dodaniem jednak na krokwi płyt OSB i pod płytami szczelinę wentylacyjną + wełna min. między krokwiami. Podroży to, ale wydatnie dociepli i wzmocni całość.

Napisano

o tak, tam gdzie zima jest "zimą" to się sprawdzi, no chyba, że o hallach rozmawiamy;

póki robocizna jest tańsza od materiału to z pewnością żadne rozwiązanie u nas się nie sprawdzi :bezradny:

Napisano
Dnia 20.10.2020 o 23:18, Gość Rol napisał:

Czy płytę warstwową mozna wykorzystać jako izolacje nakrokwiową na dachu domu z użytkowym poddaszem?

Tak jak już napisano wcześniej, płytę warstwową można w takim rozwiązaniu zastosować.

Na pewno trzeba inaczej przygotować konstrukcję pod to rozwiązanie. Z drugiej strony trzeba wziąć też pod uwagę opłacalność takiego rozwiązania. Płyty warstwowe PIR są w obustronnych okładzinach stalowych, które stanowią znaczący koszt ceny m2 takiej płyty.

Wykaz wszystkich produkowanych płyt warstwowych jest dostępny na stronie firmowej Blachy Pruszyński: https://pruszynski.com.pl/plyty-warstwowe.php

 

Do ocieplenia nakrokwiowego nadają się płyty IZOPIR.

Więcej informacji na stronie internetowej: https://pruszynski.com.pl/izopir.php

 

764698359_PytaIZOPIRBlachyPruszyski.png.6eef785e9c5c8d1741e8488ea6de1d1d.png

 

  • 3 miesiące temu...
Napisano
Natrysk wydaje mi się być rozwiązaniem nieco prowizorycznym. Mimo wszystko płyta jest fabrycznie zabezpieczona folią przed UV, ma stałe parametry i wydaje się dużo mniej podatna na pracę dachu.
  • 2 miesiące temu...
  • 1 rok temu...
Napisano

Płyty warstwowe można stosować izolację, ale jak poprzednik wspominał, to nie jest najtańsze rozwiązanie. Płyty stosowane są w budownictwie i świetnie sprawdzają się, tworząc zarówno ściany zewnętrzne, jak i wewnętrzne oraz dachy. Największym ich plusem jest odporność na wilgoć i korozję. Więc w dłuższej perspektywie czasu takie rozwiązanie powinno być opłacalne. Sam zdecydowałem się na izolację płytami warstwowymi, miałem opory, jednak ilość plusów przeważyła nad minusami. 

Napisano
1 godzinę temu, Alves napisał:

 Największym ich plusem jest odporność na wilgoć i korozję.  

 

Największym ich plusem jest możliwość montażu bez sprzętu ciężkiego, wyłącznie za pomocą narzędzi ręcznych. Oraz to, że istnieją obróbki i dodatki umożliwiające wiele wariantów zabudowy, typu okna ścienne, dachowe itd. przy zachowaniu wymogów izolacji termicznej.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...