Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
s77

Koszty kierownika budowy

Recommended Posts

Cytat

Masz rację, nie jest śmieszne, że stajemy się wtórnymi analfabetami, a tam gdzie jeszcze coś wiemy, natychmiast pojawia się przymus "pieprzonego"poświadczenia, zatwierdzenia, opinii itp, itd. Mój kolega nie umie nawet zamocować wkręta w ścianie, ale na szczęście nie ma jeszcze przymusu zawieszania obrazów na ścianach przez licencjonowanego "artystę". I nie jest to sprawa pieniędzy, wolę sobie kupić drugi komplet alu-felg do samochodu i osobiście wymieniać koła na zimowe i odwrotnie, niż tracić czas na załadowanie, zawiezienie, odczekanie w kolejce, znów odwiezienie i rozładowanie w garażu - nie lepiej to zrobić bez czekania samodzielnie? Dawniej zmieniałem sobie sam nawet klocki hamulcowe, o oleju nie wspominając. Pamiętam, jak w serwisie uczący się praktykant, zmienił mi olej w silniku - tzn. dolał oleju do przelania, najpierw spuszczając płyn ze skrzyni biegów. Skrzynię biegów zatarłem po 10 kilometrach, dobrze, że to był serwis gwarancyjny.
"Artyści, artyści, artyści z variette" - trawestacja z kabaretu Olgii Lipińskjiej.


Skoro tak wszystko wolisz robić sam to mam pytanie czy też leczysz się sam czy chodzisz do lekarza a jeśli tak to dlaczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czego Wy sie tutaj tak obrażacie nawzajem w tym wątku?

Przecież jeszcze tylko 5 dni - i niedziela, ej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moja kier. bud. dostała 1200 zł .... pojawia się wtedy gdy jej potrzebuję


Szczerze pisząc 1200 zł za pełnienie funkcji kierownika budowy to jakaś patologia.
Pewnie pojawia się tylko wtedy gdy jej potrzebujesz. A wtedy kiedy Ty nie widzisz, że jest potrzebna a w istocie jest to jej nie ma.
Gratuluje wyboru kierownika budowy (no chyba, że to ktoś z rodziny to wtedy robi to za darmo za symboliczną kwotę 1200zł)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szczerze pisząc 1200 zł za pełnienie funkcji kierownika budowy to jakaś patologia.
Pewnie pojawia się tylko wtedy gdy jej potrzebujesz. A wtedy kiedy Ty nie widzisz, że jest potrzebna a w istocie jest to jej nie ma.
Gratuluje wyboru kierownika budowy (no chyba, że to ktoś z rodziny to wtedy robi to za darmo za symboliczną kwotę 1200zł)



dlaczego?
mój był na budowie z 5 razy
przed zalaniem i następnie zasypaniem fundamentu.
kolejna wizyta jak stały ściany
później jak była gotowa więźba - przed jej pokryciem
i na sam koniec, dziennik zakończył

Pozostałych pilnował inspektor nadzoru - tego nienawidziła ekipa, kiedy kazał prawie gotowy komin rozebrać.
Też uważam - że kierownik budowy niekoniecznie musi być kosztowny i odwiedzać budowę 4 razy w tygodniu Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomniałeś dodać, że był przed zalaniem stropu...
bo był? prawda?

Skoro inspektor nadzoru kazał ekipie rozbierać komin to musieli coś naprawdę skopać...
Ale skoro był insp.nadzoru to i kierownik mógł być tylko by formalności stało się zadość = podbijać pieczątki

Tyle, że i tak za budowę odpowiada kierownik a nie inspektor nadzoru. Więc brać za całą budowę odpowiedzialność za 1200zł to skrajna nieodpowiedzialność - takie jest moje zdanie

Coś rolę na tej budowie się pomyliły:
Kierownik ma pilnować roboty a inspektor odbierać części prac. Ale skoro się wzajemnie uzupełniali to OK dla Inwestora icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Masz rację, nie jest śmieszne, że stajemy się wtórnymi analfabetami, a tam gdzie jeszcze coś wiemy, natychmiast pojawia się przymus "pieprzonego"poświadczenia, zatwierdzenia, opinii itp, itd. Mój kolega nie umie nawet zamocować wkręta w ścianie, ale na szczęście nie ma jeszcze przymusu zawieszania obrazów na ścianach przez licencjonowanego "artystę". I nie jest to sprawa pieniędzy, wolę sobie kupić drugi komplet alu-felg do samochodu i osobiście wymieniać koła na zimowe i odwrotnie, niż tracić czas na załadowanie, zawiezienie, odczekanie w kolejce, znów odwiezienie i rozładowanie w garażu - nie lepiej to zrobić bez czekania samodzielnie? Dawniej zmieniałem sobie sam nawet klocki hamulcowe, o oleju nie wspominając. Pamiętam, jak w serwisie uczący się praktykant, zmienił mi olej w silniku - tzn. dolał oleju do przelania, najpierw spuszczając płyn ze skrzyni biegów. Skrzynię biegów zatarłem po 10 kilometrach, dobrze, że to był serwis gwarancyjny.
"Artyści, artyści, artyści z variette" - trawestacja z kabaretu Olgii Lipińskjiej.



Cytat

Właśnie. Bo laikom wydaje się...


Obaj macie po trosze racji, z tym, że racja "jotesz'a" jest jakby mniej poprawna politycznie icon_wink.gif
a na pocieszenie dodam, że Retro czasem myśli podobnie. Nie jestem wróżką ani żadnym medium, ale potrafię czytać
(ten komentarz o inspektorach nadzoru i ich dzieciach dla których musi znaleźć się praca icon_wink.gif

Ja tak mam, że wszystkim wierzę na słowo... wierzyłem jednemu inżynierowi (tak, z papierami) który słupy hali podczas montażu ustawiał w linii... za pomocą, no czego? nie sznurka, to chyba wydawało mu się chyba za przaśne - za pomocą lornetki z odległości kilkudziesięciu metrów!!! Różnice pomiędzy słupami dochodziły do 10 cm po takim ustawieniu - sprawdziłem sznurkiem. Nie czepiajmy się więc kogoś, kto aby zaoszczędzić trochę kasy, sam chce położyć przewody elektryczne. W firmie wykonującej mi instalację za kilkadziesiąt tysięcy kładli te przewody młodzieńcy spod budki z piwem po tygodniowym szkoleniu - takie są realia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie czepiajmy się więc kogoś, kto aby zaoszczędzić trochę kasy, sam chce położyć przewody elektryczne. W firmie wykonującej mi instalację za kilkadziesiąt tysięcy kładli te przewody młodzieńcy spod budki z piwem po tygodniowym szkoleniu - takie są realia



Bo są miejsca, gdzie może to położyć automat.
Ale to człowiek decyduje gdzie taki zombie może położyć, a gdzie nie.


I które.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo są miejsca, gdzie może to położyć automat.
Ale to człowiek decyduje gdzie taki zombie może położyć, a gdzie nie.
I które.


I tego się trzymajmy, bo rozsądek przede wszystkim :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Skoro tak wszystko wolisz robić sam to mam pytanie czy też leczysz się sam czy chodzisz do lekarza a jeśli tak to dlaczego.


Trafiony, zatopiony. Nie chodzę do lekarza. Ale o operację musiałem poprosić kolegę, przecież sam sobie nie zrobię, zwłaszcza w znieczuleniu. Do psychiatry czasem kieruję innych, ale w większości wypadków to też bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój kierownik jest polecony przez architekta, kierownik polecil ekipe budowlana.
Architekta mam juz za soba i jestem rozliczony, ekipa wiem ile wezmie a z kierownikiem jestem umowiony na rozmowy o harmonogramie i kosztach. Ja jestem przygotowany na okolo 2500 za calosc biorac pod uwage ze ta jego ekipa to najlepsza jaka mi polecal wiec powinien miec najmniej roboty z nia. Zobaczymy icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mój kierownik jest polecony przez architekta, kierownik polecil ekipe budowlana.
Architekta mam juz za soba i jestem rozliczony, ekipa wiem ile wezmie a z kierownikiem jestem umowiony na rozmowy o harmonogramie i kosztach. Ja jestem przygotowany na okolo 2500 za calosc biorac pod uwage ze ta jego ekipa to najlepsza jaka mi polecal wiec powinien miec najmniej roboty z nia. Zobaczymy icon_smile.gif


Niewskazane jest aby Kierbud był powiązany z wykonawcą,bo wtedy tak jak napisałeś będzie miał najmniej roboty a raczej do czynienia z nią o Oni z Nim .Nie zawsze jest to regułą ale lepiej o tym wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Komus trzeba zaufac a wydaje mi sie ze w ten sposob minimalizuje ryzyko. Jak bedzie to zobaczymy i nie twierdze ze nie ma ryzyk w tej decyzji. Kazdy buduje zgodnie ze swoimi wyborami
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Komus trzeba zaufac a wydaje mi sie ze w ten sposob minimalizuje ryzyko. Jak bedzie to zobaczymy i nie twierdze ze nie ma ryzyk w tej decyzji. Kazdy buduje zgodnie ze swoimi wyborami
Pozdrawiam


Tylko to zaufanie nieraz bije bo kieszeni inwestora.
Nie możesz poprosić o referencje,sprawdzić gdzie i co budowali, bo dzisiaj na ładne oczy to możesz ... icon_biggrin.gif
Oczywiście ,że każdy buduje zgodnie ze swoim wyborem,ale czy ten wybór okaże się prawidłowy to dopiero czas zweryfikuje tylko ,że potem to już może być za późno.
Jest tu od groma tematów z prośba o pomoc bo Oni tez budowali zgodni ze swoim wyborem .
Oczywiście tego Ci nie życzę,ale lepiej dmuchać na zimne icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mhtyl, bez przesady - naprawdę komuś na tym świecie trzeba ufać. Kierownik polecony przez architekta to ok.
Aleeeee wykonawca polecony przez kierownika to już bym na takie coś nie poszedł. Przecież w takim układzie w interesie wykonawcy jak i kierownika jest nie widzenie pewnych rzeczy. Po co kierownik ma ochrzaniać ekipę, że coś schrzanili a co gorsza kazać im to rozbierać skoro kierownikowi zależy na tym by wykonawca na oczach inwestora wypadł na solidnego - sam kierownik ich polecił przecież.

Janmor - naprawdę dla dobra swojego domu postaraj się o inspektora nadzoru albo poświęć trochę czasu i podszkol się przynajmniej w 2-3 banalnych lecz ważnych rzeczach związanych z budową (np. izolacje lub w jakich warunkach atmosferycznych wylewają fundamenty) i wpadnij sobie na budowę w tym czasie i poobserwuj ekipę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szczerze pisząc 1200 zł za pełnienie funkcji kierownika budowy to jakaś patologia.
Pewnie pojawia się tylko wtedy gdy jej potrzebujesz. A wtedy kiedy Ty nie widzisz, że jest potrzebna a w istocie jest to jej nie ma.
Gratuluje wyboru kierownika budowy (no chyba, że to ktoś z rodziny to wtedy robi to za darmo za symboliczną kwotę 1200zł)




A ty myślisz, że każdy inwestor to kretyn i potrzebuje codziennie nadzoru nad budową.
A panowie którzy budują nie mieli wcześniej nic wspólnego z pracami budowlanymi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ty myślisz, że każdy inwestor to kretyn i potrzebuje codziennie nadzoru nad budową.
A panowie którzy budują nie mieli wcześniej nic wspólnego z pracami budowlanymi?



nie znam tej ikonki, która przytakuje głową - ale gdybym ją znał, to bym ją pod tą odpowiedział wkleił icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ty myślisz, że każdy inwestor to kretyn i potrzebuje codziennie nadzoru nad budową.
A panowie którzy budują nie mieli wcześniej nic wspólnego z pracami budowlanymi?


A czy ja tak napisałem gdziekolwiek?
Codziennie nadzór nad budową to by kosztował przynajmniej 3 tyś netto / m-c a poza tym na budowie domku jednorodzinnego nie potrzeba kierownika codziennie.
Pewnie, że Ci panowie wielokrotnie mieli do czynienia z pracami budowlanymi ale akurat w swojej karierze miałem do czynienia z bardzo doświadczonymi wykonawcami, mieli mnóstwo referencji na poważnych budowach, kilkunasto a czasem i kilkudziesięcioletnie doświadczenie na budowach i wśród nich byli tacy "mistrzowie", że wiązali np. co piąty pręt zbrojeniowy, fundamenty zasypywali bez izolacji - bo tak szybciej itp itd
Poczytaj sobie w PB za co odpowiada kierownik budowy i odpowiedz sobie pytali czy Ty za 1200zł (brutto, czyli najbiedniej minus podatek dochodowy a czasem i minus VAT) brałabyś odpowiedzialność za CAŁĄ budowę. Czyli zostaje jakieś 1000 zł a jak z VATem to ok. 800zł i zapłać z tego dojazdy na budowę i swój czas na pilnowanie dokumentacji budowy.

Gratuluje podejścia do tematu.
Ale już mnie dawno przestało dziwić, że ludzie w PL zarabiają takie śmieszne pieniądze za swoją pracę skoro trafiają na takie poglądy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdy szukaliśmy kieownika budowy, wybraliśmy się poza miasto do pewnego pana polecanego przez znajomych. Za kierowanie budową u znajomych (domek standardowy ok.150m2 + piwnica) brał 1tys.zł
Przyjechaliśmy do jego domu, pan KB (kierownik budowy) wyszedł otworzyć bramkę, przy okazji "rzucił okiem" nasze auto, później obejrzał domek (większy niż naszych znajomych i też z piwnicą) i mówi:
"No ja zazwyczaj biorę 2tys., ale ten dom jest duży..." icon_lol.gif w domyśle "wezmę więcej".
Wygląda na to, że w ciągu miesiąca cena poszła 100% w górę.
W końcu kierownikiem budowy został nasz konstruktor. Cena: 2tys.zł a dodatkowo dobrze nam się wcześniej współpracowało.
Do tej pory był przy robieniu wykopu i przed zalewaniem ław. Edytowano przez moniss (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No niestety, kierownicy często myślą, że ich rola zamyka się na wypełnieniu dziennika budowy. Zresztą, to trochę nie ich wina, wielokrotnie spotykałem się z sytuacją, kiedy ludzie budowali sobie domy samodzielnie (szwagry, wujki, ojcowie) a potem biegali za kimś, kto by im podstępować i podpisał dziennik budowy. Najlepiej z wstecznymi datami. Także trochę tych kierowników rozumiem, tak się nauczyli to pracują. Oczywiście nie mówię o wszystkich, bo znam też wielu rzetelnych kierowników budowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nasz kierownik zażyczył sobie 1000zł za całość. Często przyjeżdża, regularnie uzupełnia dziennik budowy. Trochę podpowie co lepiej robić, kiedy. Parę kontaktów dał.
Przydaje się icon_smile.gif I do tego bardzo miły, wszystko jasno tłumaczy.


Nam kierownik powiedział 800 zł. Wizyta po każdym etapie budowy, nie podpisuje niczego w ciemno. Ponadto jest architektem adaptującym projekt, więc to nie tylko Kier.Bud.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uważam,że to dobra cena ,zresztą znam dużo budów co kierownik dawał cena do 1000 zł,ale tez słyszałem od budujących znacznie większe ceny . icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Uważam,że to dobra cena ,zresztą znam dużo budów co kierownik dawał cena do 1000 zł,ale tez słyszałem od budujących znacznie większe ceny . icon_biggrin.gif


Też słyszałam i czytałam o znacznie wyższych kwotach... Zapewne zależy to tez od regionu, w którym jest budowa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też słyszałam i czytałam o znacznie wyższych kwotach... Zapewne zależy to tez od regionu, w którym jest budowa...


Mi się wydaje,że jest uzależnione od KierBuda .Bo jeżeli On ma etat w jakimś urzędzie czy w firmie to jest jego dodatkowy pieniądz i stawkę będzie miał niższa aniżeli taki co tylko "żyje" z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też słyszałam i czytałam o znacznie wyższych kwotach... Zapewne zależy to tez od regionu, w którym jest budowa...



U mnie jest jeden taki kiero co na pytanie 'ile ?' - odpowiada "150 pln za wpis" icon_smile.gif
...nawet nie łazi doglądać czy się robi zgodnie z projektem icon_cool.gif taki odważny !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mi się wydaje,że jest uzależnione od KierBuda .Bo jeżeli On ma etat w jakimś urzędzie czy w firmie to jest jego dodatkowy pieniądz i stawkę będzie miał niższa aniżeli taki co tylko "żyje" z tego.


Ten "nasz" uzasadnił to faktem, że w naszej okolicy bywa codziennie, poza tym będzie adaptował projekt, wiec stąd ta stawka.
Cytat

U mnie jest jeden taki kiero co na pytanie 'ile ?' - odpowiada "150 pln za wpis" icon_smile.gif
...nawet nie łazi doglądać czy się robi zgodnie z projektem icon_cool.gif taki odważny !!


Z takimi nawet nie gadam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie zakończyłem budowę domu metodą gospodarczą, trwało to 1,5 roku. Mój kierownik budowy dojeżdżał z Krakowa prawie 20km na budowę i kosztował 180zł za każdą wizytę a ilość wizyt ustalaliśmy wspólnie dzień przed przyjazdem, wyszło około 10. Jestem zadowolony bo był w kluczowych momentach na budowie i robił systematyczne wpisy a resztę doglądałem osobiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko zależy od wielkości budowy i samego fachowca, ale myślę, że tak jak pisaliście cena oscyluje w granicach 1000 PLN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteś w stanie podać kontakt do tego Pana? Planuję budowę w okolicy Krakowa i każdy sprawdzony kontakt jest na wagę złota icon_smile.gif

Cytat

Właśnie zakończyłem budowę domu metodą gospodarczą, trwało to 1,5 roku. Mój kierownik budowy dojeżdżał z Krakowa prawie 20km na budowę i kosztował 180zł za każdą wizytę a ilość wizyt ustalaliśmy wspólnie dzień przed przyjazdem, wyszło około 10. Jestem zadowolony bo był w kluczowych momentach na budowie i robił systematyczne wpisy a resztę doglądałem osobiście.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W poznaniu niestety, ale cena w okolicach 1000 zł. Bardziej na zachód w małej miejscowości widziałem jak cena była <500 zł.


czyli tyle ile za dwa krany albo położenie 10m2 płytek?
Porównaj odpowiedzialność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Cytat

Wszystko zależy od wielkości budowy i samego fachowca, ale myślę, że tak jak pisaliście cena oscyluje w granicach 1000 PLN



Też się z taką ceną spotkałem. Kwestia też czasu pracy no i oczywiście metrażu, ale generalnie tyle biorą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...