Skocz do zawartości

Taras do przebudowy


Recommended Posts

Napisano

Witam wszystkich na tym forum. Mam problem z tarasem ,pierwszy właściciel domu chyba nie do końca miał pomysł na jego realizację  i z problemem zostałem Ja . Chciałbym zapytać Was o poradę, jaką metodę zastosować do jego naprawy, czy zerwać wszystko i wylać od nowa. Mam parę zdjęć poglądowych , nie ukrywam że chciałbym to zrobić sam ze względów finansowych.Pozdrawiam serdecznie 

20200101_151331.jpg

20200101_151423.jpg

20200101_151707.jpg

20200101_151717.jpg

20200101_151729.jpg

20200101_151803.jpg

Napisano

Mnie to wygląda na rozsłojenie wylewki powstałe w wyniku działania zimy. Jeszcze nie tak dawno uszczelnienie takich wykończeń było sporym problemem, woda przeciekała i gromadziła się na powierzchni konstrukcyjnej, a zimą zamarzała, powodując spękania.

Trzeba to zrobić od nowa, tym razem uniemożliwiając wodzie przenikanie. 

Napisano

Już Panowie coś więcej o tej pięknej konstrukcji . Płyta prawdopodobnie została oddzielona od warstwy spadkowej  papa , od spodu jak mi się udało ustalić jest styropian 3 cm . Płyta ma 6 m długości i 2 m szerokości,  te rysy to chyba z braku dylatacji albo zabezpieczenia . Chciałby to zrobić i teraz mam dylemat czy zrywać tą warstwę spadkową i robić ja od nowa co generuje większe koszty , czy naprawiać w jakiś sposób z Waszą pomocą. Domek ma 12 lat  

Napisano

Dopóki nie znajdziesz sposobu na uszczelnienie wierzchniej warstwy, to każda zima będzie powiększała degradację. Jeśli taki sposób znajdziesz, to już wiosną się zorientujesz czy trzeba zrywać czy nie.

Ale inna sprawa. Obojętnie jaki wariant przyjmiesz, to musisz przewidywać (w technologii) zamocowanie barierek. Bo jeśli nie teraz, to później będziesz musiał dziurawić naprawioną warstwę wierzchnią.

Napisano

Barierki można zamocować np. do bocznych powierzchni, doczołowo. Potrzebne będą też obróbki blacharskie na brzegach. I tak najbardziej niepokoją mnie te pęknięcia warstwy spadkowej. Nie wiadomo dokąd spenetrowała woda.

Jeżeli ma być prosto, niskim kosztem i samodzielnie to można ułożyć:

-2 warstwy folii fundamentowej lub papy;

- impregnowane legary prostopadle do ściany domu;

- ażurowo impregnowane wąskie deski na legarach, równolegle do ściany domu.

Patrząc po zdjęciach jest na taką podłogę dość miejsca. Płyta będzie dobrze zabezpieczona przed deszczem, wykonanie łatwe. Da się pracować nawet zimą. Barierkę można też wykonać z drewna i umocować do desek.

 

Napisano
24 minuty temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Barierki można zamocować np. do bocznych powierzchni, doczołowo. 

 

To również oznacza ingerowanie w warstwę wykończeniową i wymaga uszczelnienia.

Napisano

Bez grubszej ingerencji się jednak nie obejdzie a co za tym idzie fundusze też inne . Zrobię w tym roku płytę a na drugi  barierke i resztę. Zastosuje jakis system   naprawy może ze strony Ceresitu tylko z zamiennikami   bo ceny to masakra .Wymyśliłem to sobie w ten sposób że,  usuwam warstwę spadkową i pape, wylewam warstwę na nowo ale już bez papy na to folia , styropian z góry i od czoła , warstwa dociskowa dylatacja przyścienna i przez środek profil do okoła i na to jakaś hydroizolacja nie wiem może Weber albo jakiś inny  system zależy od pieniążków albo dwa razy papa i na to Pani wymyśliła deskę tarasową .Jak myślicie, czy to będzie miało już ręce i nogi i posłóży trochę?.Chciałem Wam jeszcze podziękować za Wasze podpowiedzi 

  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Oni chyba juz sa na emeryturze...
    • Muldera i Scully trzeba wezwać. Oni kiedyś Wielką Stopę próbowali wytropić. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...