Skocz do zawartości

Nasz generalny wykonawca popełniał masę błędów podczas budowy!


Recommended Posts

Napisano

Wiola i Piotr dokładnie wiedzieli, jak ma wyglądać układ i wielkość pomieszczeń w ich domu. Żadna gotowa koncepcja nie spełniała tych oczekiwań, dlatego plan narysowali sami. Potem poprosili architektów o zaprojektowanie bryły, która... nie miała przykuwać uwagi przechodniów!


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/budowlane-abc/reportaze/a/25919-nasz-generalny-wykonawca-popelnial-mase-bledow-podczas-budowy

Napisano
Widze mocne promowanie ekologii :D - 16 świateł palących sie na zdjeciu w środku słonecznego dnia . W kuchni ; 4 nad blatem ,5 na suficie i do tego LEDy .A zaraz obok okno . Własiciele mówią o dwóch autach i dojazdach 12 min od miasta , czyli do centrum pewnie 20. Ok jak sie dojeżdza raz na tydzien ale jakby dojeżdżali codziennie to 20 km w tęi z powrotem czyli 2x i razy dwie osoby = 80 kilometrów /5,6 razy w tygodniu= 400 kilometrów na tydzien, 1600 km na miesiąc (tyle co z warszwy do Paryża) tylko po to żeby sie dostać do pracy / na zakupy ? Styl życia iście amerykański , szkoda że mało praktyczny i niestety genruajcy duzo zaniczyszczeń Dla mnie to artykuł bardziej przestrzegający niz pokazujący dobry przykład. A nie nie ma tu ekologi anie stylu . Projekt był pod pompę pompę ciepła niestety właściciele wybrali spalanie węglem . Stylistycznie jest smutno -sufity podwieszane, waniliowobeżowe gresy, kolumienki, brązowe meble w ekoskórze z salonu badziewmebel,, na ścianch kiczowata psuedosztuka z marketu .Całkiem młodzi ludzie a sztywny ponury styl rodem z urzędu miejskiego . Ogrzewanie najbardziej toskyczne na węgiel i drewno (kominek) -za i to 40 tysiecy. To w sumie dobrze pokazuje absurd takiego ogrzewnia - ogormna kasa za coś cos jeszcze niszczy zdrowie ,genruje czad i liczne zanieczyszczenia powietrza i po prostu - brud ("Kiedy używałem groszku węglowego, musiałem często czyścić elementy kotła, bo opał zawierał wilgoć i zanieczyszczenia. Zdarzały się nawet kamienie, które blokowały podajnik. Mniej czyszczenia miałem w ostatnim roku, kiedy spalałem pelety - były suche i niezanieczyszczone. ") Dobrze -że zmienili ogrzawanie na gazowe , chwała im za to , niestety widac że palą drewnem w kominku a to też genruje zaniczyszczenia, które uderzą złaszcza w to młodą dziewycznę (kłopoty z płodnością ) i niesie ze soba ryzyko zaczadzenia. Dobrze że sie sie doinformowali w temacie technikaliów budowy ,posadowienia domu ale wiedza w dziedzinia ogrzewnia i zdrowia myśle że jest ciagle mała .
Napisano

Czepiasz się, Melanio...
Światła zapalili do zdjęć, nie świecą się non stop!

Kto bogatemu zabroni jeździć dwoma samochodami, wkrótce córka pewnie dostanie trzeci, a jak chcą, to mogą i do Paryża...

Urządzili dom tak jak chcieli i im się podobało!

Popatrz ile kilometrów krécą mieszkańcy Wawy, jak mieszkają na Tarchominie, a pracują w centrum, czy na np. lotnisku Okęcie, albo mieszkają w Gdyni, a pracują w Gdańsku - to przykład z mojej dalszej rodziny...
A z ogrzewaniem - chcieli taniej, wyszło jak wyszło  - kilka prób i w końcu mają wygodny i nie doprowadzający ich do bankructwa system grzejny!

 

Słowem - czepiasz się, Melanio!

 

 

Napisano
20 godzin temu, Gość Melania napisał:

Widze mocne promowanie ekologii :D - 16 świateł palących sie na zdjeciu w środku słonecznego dnia . W kuchni ; 4 nad blatem ,5 na suficie i do tego LEDy .A zaraz obok okno . Własiciele mówią o dwóch autach i dojazdach 12 min od miasta , czyli do centrum pewnie 20. Ok jak sie dojeżdza raz na tydzien ale jakby dojeżdżali codziennie to 20 km w tęi z powrotem czyli 2x i razy dwie osoby = 80 kilometrów /5,6 razy w tygodniu= 400 kilometrów na tydzien, 1600 km na miesiąc (tyle co z warszwy do Paryża) tylko po to żeby sie dostać do pracy / na zakupy ? Styl życia iście amerykański , szkoda że mało praktyczny i niestety genruajcy duzo zaniczyszczeń Dla mnie to artykuł bardziej przestrzegający niz pokazujący dobry przykład. A nie nie ma tu ekologi anie stylu . Projekt był pod pompę pompę ciepła niestety właściciele wybrali spalanie węglem . Stylistycznie jest smutno -sufity podwieszane, waniliowobeżowe gresy, kolumienki, brązowe meble w ekoskórze z salonu badziewmebel,, na ścianch kiczowata psuedosztuka z marketu .Całkiem młodzi ludzie a sztywny ponury styl rodem z urzędu miejskiego . Ogrzewanie najbardziej toksyczne na węgiel i drewno (kominek) -za i to 40 tysiecy. To w sumie dobrze pokazuje absurd takiego ogrzewnia - ogormna kasa za coś cos jeszcze niszczy zdrowie ,genruje czad i liczne zanieczyszczenia powietrza i po prostu - brud ("Kiedy używałem groszku węglowego, musiałem często czyścić elementy kotła, bo opał zawierał wilgoć i zanieczyszczenia. Zdarzały się nawet kamienie, które blokowały podajnik. Mniej czyszczenia miałem w ostatnim roku, kiedy spalałem pelety - były suche i niezanieczyszczone. ") Dobrze -że zmienili ogrzawanie na gazowe , chwała im za to , niestety widac że palą drewnem w kominku a to też genruje zanieczyszczenia, które uderzą zwłaszcza w to młodą dziewycznę (kłopoty z płodnością ) i niesie ze soba ryzyko zaczadzenia. Dobrze że sie sie doinformowali w temacie technikaliów budowy ,posadowienia domu ale wiedza w dziedzinie ogrzewania i zdrowia myśle że jest ciagle mała .

O ile jest ciąg kominowy, to szczerze wątpię, że grozi im zaczadzenie. A czym maja palić w tym kominku - oponami?

Ludzie błagam - piszcie po polsku - co to są technikalia budowy??? Najpierw proponuję uspokoić gonitwę myśli w głowie (wdech-wydech i tak z 10 razy) a potem siadać do klawiatury.

Napisano
20 godzin temu, Gość Melania napisał:

 Stylistycznie jest smutno -sufity podwieszane, waniliowobeżowe gresy, kolumienki, brązowe meble w ekoskórze z salonu badziewmebel,, na ścianch kiczowata psuedosztuka z marketu .Całkiem młodzi ludzie a sztywny ponury styl rodem z urzędu miejskiego . 

Ludzie mają fajny dom i przyjemnie umeblowany, a Ty takie głupoty wypisujesz. Nie jest źle, a na zmiany i poprawki zawsze przyjdzie czas. Nie od razu Kraków zbudowano.o.O

 

Napisano
59 minut temu, Szwajcar napisał:

Karmicie Państwo trolla :).

Już samo stawianie spacji przed znakami interpunkcyjnymi zapewniło mu miejsce w piekle, więc nie ma nic do stracenia ;)

:hahaha2:

 

Szwajcar, ja Cię po prostu kocham. Dawno nie oplułam sobie monitora ze śmiechu. Dzięki :hug:

Napisano
2 godziny temu, demo napisał:

Ludzie mają fajny dom i przyjemnie umeblowany, a Ty takie głupoty wypisujesz. Nie jest źle, a na zmiany i poprawki zawsze przyjdzie czas. Nie od razu Kraków zbudowano.o.O

 

Po tym komentarzu, aż zerknęłam z ciekawości. No faktycznie w porównaniu ze średnią krajową, wypada nieźle. Fronty kuchenne do wymiany i byłoby cacy :icon_lol:

  • 3 tygodnie temu...
Gość działkowicz
Napisano
Witam, jaki zastosowali Państwo styropian z zakładką czy bez? Gratulacje za ładny dom i jego projekt!
  • 1 rok temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Mieliśmy dziś z Dragonem burzę mózgów   Pod samym sufitem wzdłuż całej jednej ściany biegną miedziane rury gazowe. Na wprost wejścia, nad szafką z lustrem. Dramat - bloki, co zrobić    Pomysłów było wiele. Może pomalować na czarno? Nie widziało mi się to do końca  Pozostaje zasłonić. Ale czym? Prawo zabrania zabudowy stałej, ponieważ osoba sprawdzająca 2 razy w roku szczelność instalacji musi mieć do rury dojście takim specjalnym urządzonkiem na długiej elastycznej rurce.  Stalowa zdejmowana zabudowa na hakach zbyt ciężka. Zabudowa g-k ryzykowna, bo jak stwierdzą nieszczelność to wszystko trzeba rozwalać. No i wymyśliliśmy Sufit będzie w czarnym macie. Naturalną kontynuacją wydaje się więc maskownica w tym samym kolorze. Znalazłam!!! Maskownica do karnisza  Proste rozwiązania czasem są najlepsze 😉     
    • Obiecane fotki       Szafka ekologiczna, poskładana z odpadowych kawałków płyt, wewnątrz wyklejona styropianem. Szyba na wierzchu służy do wizualnego, natychmiastowego podglądu stanu naładowania baterii, co sygnalizowane jest zielonymi led-ami. Szyba jest hartowana, pochodzi ze starej mikrofalówki. Szerokość szafki to 40 cm.     Na powierzchni styropianu po bokach są naklejone maty grzejne. Takie mocy 20 W. To są maty do podgrzewania stóp, osiągają temperaturę 30 stopni, myślę, ze więcej nie trzeba. Wokół baterii jest przestrzeń 1 - 2 cm do swobodnej cyrkulacji powietrza.       Na ścianie, pod falownikiem, zamocowałem temperaturowy sterownik o zasilania tych mat.   Pod szybą natomiast jest termometr bateryjny. Obydwa mają czujniki umieszczone w strefie pomiędzy bateriami, chociaż w różnych miejscach. Stąd ułamkowe różnice w wyświetlanej temperaturze.       Na tym zdjęciu widać diody sygnalizacyjne baterii.        Zarówno płyta przednia jak i płyta wierzchnia są niezależnie od siebie "zdejmowalne". Taka opcję przewidziałem celowo, w przypadku gdyby latem temperatura w tym "termosie" wymagała obniżenia. Wtedy kilkanaście sekund na odkręcenie wkrętów i wietrzymy wnętrze swobodnie.        
    • Błąd w rozumowaniu. To nie po wiatrach, a po śniegu. Po mokrym, zimowym śniegu.    Byłem w niedzielę w swoim lesie. Masakra. Część działki to gęsty młodnik, nie miałem sił, aby zrobić jesienią przecinkę i efekty mam podobne jak na Twojej fotografii, tylko u mnie razy sto, albo i jeszcze więcej. W każdym razie kwestia opału na następną zimę (albo raczej na następne zimy) została rozstrzygnięta. Trzeba to wszystko połamane wyrżnąć i pozwozić.   Tylko gdzie to trzymać, skoro pod wiatą mam jeszcze opału na jedną zimę? Chyba trzeba będzie jakieś zadaszenie zrobić. I tak wkoło Macieju, na wsi to zawsze jest robota...     Dla was dobra rurka to zawsze świetna wiadomość.     Trochę to potrwa, bo knajpy ulokowali daleko ode mnie, a ja nie lubię przemieszczać się daleko.
    • Zadam szczegolow !     Z zycia dzialki.   Sa dwie nowiny, jedna dobra, i jedna raczej nie. Zaczne od dobrej - wszystkie rurki sa szczelne, nawet ta pod zlewem nie przecieka. Jesli w jakims momencie bylo slychac ogromny huk, to byl to odglos kamienia, ktory spadal mi z serca.     Strasznie sucho jest w mojej okolicy, i skape opady sniegu nie polepszyly sytuacji. Sosny sa oslabione, i wcake nie trzeba duzych wiatrow, zeby galezie sie lamaly. Dzisiaj odkrylam kolejna, bardzo duza, ktora po zlamaniu zawisla na drzewie. Sama nie wiem, czy ja sciagac, czy czekac, az sama spadnie. Chyba jednak sciagne...          A poza tym, podobniez mamy wiosne...        
    • Cześć, zmienił mi się pomysł na ogrzewanie bo poszedłem w kierunku pompy glikolowej. Zostałem z nową, nierozpakowaną powietrzną pompą ciepła Buderus monoblok typ Logatherm WLW156-14, CO, CWU, chłodzenie, wbudowana automatyka, moc modulowana do 14kW, COP do 5,5. Może jest ktoś zainteresowany zakupem poniżej ceny rynkowej? 24 900zł zamiast 29 000zł na rynku. Produkcja Bosch Thermotechnik Gmbh, pompa nowa, nierozpakowana, z pełną gwarancją 24 miesiące, pisemna umowa. Odbiór Kielce, tel. 662 170 744.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...