Skocz do zawartości

System kominowy Zapel ECO a ogrzewanie gazem


Recommended Posts

Napisano

Od początku planów o budowie domu założenie było, że piec będzie na paliwo stałe.

Z czasem jednak zaczęliśmy dorastać do myśli aby założyć ogrzewanie gazem.

I teraz jest problem.

System kominowy jest Zapel ECo 200 mm.
Czy ten system można używać do odprowadzenia spalin "gazowych" czy jednak trzeba zakładać rurę stalową ?

Napisano

Zależnie od wersji komina:

- ZAPEL Eco S - tylko paliwa stałe, bez kondensacji;

- ZAPEL Eco M - paliwa stałe i kotły gazowe niekondensacyjne, w praktyce z otwartą komorą spalania.

Bez wkładu się jednak nie obejdzie. Ewentualnie wyrzut spalin poziomo przez ścianę, czyli koncentryczny system powietrzno-spalinowy. To ostatnie może być tańsze i prostsze. A komin dymowy zostaje na zapas.

Napisano

Istniejący komin najlepiej potraktować jako kanał powietrzny, a spaliny odprowadzać wkładem  o średnicy dostosowanej do wylotu z kotła (najczęściej 80 - 100 mm). Kotły gazowe są teraz najczęściej z zamkniętą komorą spalania (kondensacyjne bądź nie) i wymagają doprowadzenia powietrza bezpośrednio z zewnątrz.

Wyprowadzanie spalin przez ścianę to rozwiązanie stosowane wtedy, gdy nie ma innych możliwości i nieeleganckie - choćby ze względu na  brudzenie  elewacji.

Napisano

Mam podobnie, nawet taki sam komin. Planuję włożyć w komin rurę. Czy musi by stalowa czy tam kwasowka? Czytałem coś o jakis z jakiegoś tworzywa

Napisano

A podpowiedzcie czy są jakieś systemy naprawcze do kominów systemowych ?

Chodzi dokładnie o wykonanie wlotu spalin do komina pod piec gazowy czyli dużo wyżej niż jest obecny trójnik.

Napisano
A podpowiedzcie czy są jakieś systemy naprawcze do kominów systemowych ?
Chodzi dokładnie o wykonanie wlotu spalin do komina pod piec gazowy czyli dużo wyżej niż jest obecny trójnik.
Mam ten sam problem
Hydraulik mów że otwór zaślepi a wyżej wywierci nowy
Napisano

Do rozdzielenia kanałów spalinowego i powietrznego dostępne są rozety przyłączeniowe  dostosowane do konkretnego systemu kominowego, ale z reguły łatwo je dopasować do innych systemów. W tym przypadku  konieczne będzie wycięcie w kominie otworu o średnicy odpowiedniej dla rury powietrznej (zewnętrznej) , a w cieńszą rurę spalinową (stal kwasowa, tworzywo) wprowadzoną do komina wstawić w odpowiednim miejscu trójnik i zaślepić zbieraczem kondensatu.

Napisano

No właśnie temat skroplin.


W jednym z artykułów znalazłem, że przy kotle kondensacyjnym nie robi się zbieracza skroplin tylko wskazane jest aby rurę wchodząca do komina dać pod kątem aby skropliny spływały do pieca i przez niego w dół do kanalizacji.

Więc jak to ma być właściwie?

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Uziom otokowy to bednarka wokół obiektu (czasami bez zamknięcia obwodu), czyli poza jego obrysem. Natomiast Ty planujesz uziom kratownicowy (i bardzo dobrze).     "3 pasma bednarki ..." Tu wystarczy dwa. "4 pasma bednarki krótsze ...  z wąsami..." Prawidłowo.     Szpilki w narożnikach powodują zmniejszenie (wygładzenie rozkładu) napięcia krokowego w chwili uderzenia pioruna czyli poprawiają wtedy bezpieczeństwo. Na pewno nie są szkodliwe.     Prawidłowo.     1. Tak jak wspomniałem, oczka kratownicy nie większe niż 10 x 10 metrów. Mniejsze mogą być zawsze. Kratownicę w betonie wykonujemy ze zwykłej (czarnej!) bednarki lub z drutu zbrojeniowego. Połączenia muszą być zespawane i otulone betonem minimum 5 cm. 2. Wąsy wykonuje się właśnie z FeZn. Wprawdzie Zn w betonie z czasem się rozpuści, ale zabezpieczy tę część która będzie w ziemi poza betonem. A jeśli chodzi o ogniwa galwaniczne to właśnie inne materiały mogą mieć znacznie większy potencjał elektrochemiczny w stosunku do stali, a więc bardziej wpływać na jej korozję.          Przez 20 - 30 lat będzie. Ale czy później? Przy wykopie  na 140 cm miejsce ułożenia na pewno nie znajdzie się w strefie przemarzania, co by było bardzo korzystne, boję się jednak że sprawdzającym instalacje (co 5 lat) nie będzie się chciało robić odkrywki na taką głębokość, więc jakość uziomu po latach będzie nieznana.  
    • Dziękuję, prosiłbym o komentarz do mojego pomysłu na uziom:   1. Wykop będzie o głębokości około 1.4m - to jest niemalże na poziomie wód gruntowych, więc spodziewam się tutaj dobrej przewodności na jego dnie. 2. Na dnie wykopu zostanie wylany chudy beton o grubości 10cm, który zaleje instalacje  2. Wymiary wykopu to około 27m x 13m (budynek ma wymiary 24m x 10m a wykop musi być większy, wiec bedzie wybranej okolo doddatkowo 1.5m z kazdej strony). 3. Na dnie wykopu chcę zrobić kratownicę z bednarki FeZn 25x4 - to jest chyba właśnie uziom otokowy (ciężko mi się połapać w tych różnych nazwach).   Mój pomysł:   Kratownica (taka jak na obrazku - linia przerywana w kolorze czarnym): - bednarka FeZn 25x4 (wg projektu budowlanego) - 3 pasma bednarki wzdluż długiego boku (dwa boczne i jedno przez środek) - 4 pasma bednarki krótsze, przecinajace, z "wąsami" wychodzące na zewnątrz wykopu (do wielokrotnego połączenia z izolowaną płytą fundamentową) - rozważam jeszcze wbicie szpilek w narożnikach wykopu, połączone z kratownicą. - ta kratownica będzie miała również 1 wąs wyprowadzany mniej więcej po środku wykopu w góre do pomieszczenia technicznego jako uziom do calej instalacji elektrycznej budynku (bedzie przepust w płycie fundamentowej)   Prosiłbym o opinie: 1) czy to nie jest zbyt dużo (taka gesta kratownica + szpilki narożnikowe), czy moze jednak dobry pomysl i warty wykonania, a może totalny bełkot? 2) czy "wąsy" poza wykop nalezy wyprowadzić z innego materialu niz FeZn? - (Czytam/ogladam i widze sprzeczne informacje. Niektorzy mowia, ze tak, inni ze nie, bo tworzy sie ogniwo galwaniczne, korozja etc.)  
    • Polecam jednak użycie pacy z grzebieniem przy nakładaniu kleju na płytę. Tylko drobniejszego, np. 5 mm. Łatwiej jest dzięki temu kontrolować grubość warstwy nałożonego kleju, a i potem ładniej sie łączą te dwie warstwy (na podłożu i na płycie. Po przyłożeniu jeszcze lekko poruszamy płytą na boki. Klej się wtedy bardziej równomiernie rozsmarowuje. 
    • Edwarda musiała uważam za prawdopodobnie najlepszego w kraju specjalistę od zabezpieczeń instalacji elektrycznych (w tym uziomów). Ale mam wątpliwości czy w tym przypadku uziom parafundamentowy w postaci płyty byłby rozwiązaniem optymalnym, biorąc pod uwagę także nakład pracy, koszty i specyfikę tego obiektu.  Bo obiekt jest mały, w efekcie wystarczą prawdopodobnie tylko dwa oczka takiej siatki. Ponadto grunt rodzimy pod płytą ma być wymieniany na dużej głębokości (1,4 m) na zagęszczany piasek, czyli coś co przewodzi dość słabo.  Wreszcie uziom otokowy będzie porównywalnie skuteczny. Uziom ułożony na obwodzie wykopu zrobionego na potrzeby wymiany gruntu pod płytą, tak aby miał kontakt z gruntem rodzimym.  Ewentualnie można pomyśleć czy bednarki lub pręta takiego uziomu otokowego nie umieścić wewnątrz żelbetowej belki, np. 25×25 cm zbrojonej 4 prętami. Wolałbym jednak umieścić ja na brzegu wykopu, nie zaś pod płytą.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...