Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Mieszkam w Anglii. Mam dom w Polsce , w ktorym mieszka moja mama. Mam c.o na paliwo stale ( drewno, wegiel). Chce przerobic na ogrzewanie gazowe. Moj partner jest anglikiem . Ma wlasna firme i sam zaklada instalacje gazowe , tu w Anglii. Czy moze rowniez zalozyc c.o gazowe w moim domu w Polsce .?

Z powazaniem

Elzbieta Michalska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że jeżeli załatwi wszystkie formalności papierkowe zacząwszy od projektu po odbiór instalacji to w zasadzie może. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, ella62 napisał:

Dziekuje za odpowiedz, co znaczy formalnosci papierkowe , gdzie powinien sie zglosic ?

Na pewno do gazowni a gdzie jeszcze to  już mama powinna się dowiedzieć np w gminie albo w starostwie tam powinna uzyskać odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najpierw podpisać wstępną umowę w gazowni,oni zrobią projekt
tylko że to trochę trwa,do 6 miesięcy

uściślam,zrobią projekt przyłącza i wykonają go
przynajmniej tak jest w PGNiG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Buster napisał:

Najpierw podpisać wstępną umowę w gazowni,oni zrobią projekt
tylko że to trochę trwa,do 6 miesięcy

Szwagier jak przerabiał ogrzewanie na gaz to projekt robił mu jakiś projektant z poza gazowni, ale to może jak to mówią co kraj to obyczaj i jedna gazownia na to pozwala a druga nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, mhtyl napisał:

Szwagier jak przerabiał ogrzewanie na gaz to projekt robił mu jakiś projektant z poza gazowni, ale to może jak to mówią co kraj to obyczaj i jedna gazownia na to pozwala a druga nie.

pewnie tak....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wniosek do gazowni o wystawenie warunków techncznych (zakładam że gaz jest gdzieś blisko) - nie piszesz nic, czy gaz jest już w domu. Jak nie ma, to od tego trzeba zacząć. Potem projekt przyłącza i samo przyłącze.

Później projekt instalacji gazowej i przeróbka samego CO na te z kotła gazowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gazownia zazwyczaj wydaje warunki techniczne dotyczące możliwości podłączenia kotła gazowego. Potrzebna jest też opinia kominiarska ze wskazaniem kanałów spalinowych jak również wentylacyjnych. A projekt inwestor załatwia we własnym zakresie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, janusz13 napisał:

Potrzebna jest też opinia kominiarska ze wskazaniem kanałów spalinowych jak również wentylacyjnych

To niekoniecznie,jeśli kocioł jest kondensacyjny to można pobierać powietrze do spalania gazu jak i odprowadzać spaliny przez ścianę

Jeśli kocioł ma poniżej 20 kW bodajże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, janusz13 napisał:

To jest oczywiste o czym piszesz jednak zwróć uwagę że przedmówcy piszą o projektcie . I to organ zatwierdzający projekt budowlany zazwyczaj żąda i tak opinii kominarskiej. 

Nie będę się spierał bo nie pamiętam czy w projekcie budowlanym była opinia kominiarska.Nie wiem też jak jest w przypadku zmiany systemu ogrzewania w istniejącym,odebranym budynku.
Niedawno budowałem dzieciakom,przewidziany oczywiście był komin ale ja bez żadnych uzgodnień,zapytań,wpisów zmieniłem kanał spalinowy na "przez ścianę" Kominiarz wydał opinię,instalator kotła pomierzył wypływ spalin i odbiór budynku odbył się bez przeszkód. A trochę obawiałem się bo rura z kotła była łamana,użyłem trzech kolanek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy na prawdziwy musee mechanical jak is plan ? A jezeli ja chce zrobic gazowej centralne I pobierac gaz z duzych butli (33kg) I chcialabym pobierac od dostawcy Jakiego ja chce . Jak bedzie wygladac  to w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, ella62 napisał:

Czy na prawdziwy musee mechanical jak is plan ? A jezeli ja chce zrobic gazowej centralne I pobierac gaz z duzych butli (33kg) I chcialabym pobierac od dostawcy Jakiego ja chce . Jak bedzie wygladac  to w takiej sytuacji?

W takiej sytuacji to ja bym nie pytał tylko robił .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, ella62 napisał:

Czy na prawdziwy musee mechanical jak is plan ? A jezeli ja chce zrobic gazowej centralne I pobierac gaz z duzych butli (33kg) I chcialabym pobierac od dostawcy Jakiego ja chce . Jak bedzie wygladac  to w takiej sytuacji?

Tylko w takiej sytuacji na pewno decydująca będzie cena, z butli będzie drożej. Musisz to skalkulować czy z butli czy ziemny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, ella62 napisał:

Ziemnego jeszcze nie ma. I pewnie dlugo jeszcze nie bedzie haha

To z dwojga złego kupić butlę (bo podobno jak bierze się dzierżawę wychodzi drogo) i tankować raz/ dwa razy  na rok, chociaż nie mam pojęcia na ile te butle o których piszesz  33 kilowe by wystarczyły.

W takim układzie nie lepiej było by iść z ogrzewanie w kierunku prądu? Przyłącze mama ma, kwestia ewentualnie zwiększenia mocy przyłączeniowej, a koszta odliczając wykonanie całej instalacji gazowej do kosztów ogrzewania prądem to masz na kilka lat grzania prądem "za darmo". Chyba wiesz co chciałem przez to powiedzieć, że "za darmo".

Jak duży domek ma mama i czy jest on ocieplony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, mhtyl napisał:

 chociaż nie mam pojęcia na ile te butle o których piszesz  33 kilowe by wystarczyły.

Jest do znalezienia na forum,czytałem.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Domek jest drewniany, we tym roku chce go ocieplic  10 cm kingspanem. Ma okolo 60 m kwadrat powierzchni  I dwa pokoiki  na strychu  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, janusz13 napisał:

To jest oczywiste o czym piszesz jednak zwróć uwagę że przedmówcy piszą o projektcie . I to organ zatwierdzający projekt budowlany zazwyczaj żąda i tak opinii kominarskiej

Kominiarz nie ma nic do projektu ani budowy domu - nie jest uczestnikiem procesu budowlanego.

On tylko może czyścić komin i ewentualnie wydać opinię (mistrz kominiarski) dot. wybudowanego komina, przy odbiorze, ale to nie dotyczy kominów systemowych.

Jednak opinii nie może wydać jeśli komin (spalinowy, wentylacyjny) nie jest "grawitacyjny".

Jaki komin (parametry) określa producent kotła - taki stan jest od nastu (albo więcej) lat.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, ella62 napisał:

Domek jest drewniany, we tym roku chce go ocieplic  10 cm kingspanem. Ma okolo 60 m kwadrat powierzchni  I dwa pokoiki  na strychu  

Ja bym przy tak małej p.u.  i planowanym ociepleniu zrobiłbym ogrzewanie elektryczne. Płacisz tylko za prąd, żadnego serwisowania, żadnych napraw i dodatkowych opłat. Na prawdę zastanów się nad tym, a w dodatku jeżeli mama w podeszłym wieku to kto ogarnie obługę kociołka na gaz i nie daj Bóg oby nie doszło do nieszczęścia, bo wiadomo jak gaz potrafi narozrabiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.01.2017 o 18:05, mhtyl napisał:

Ja bym przy tak małej p.u.  i planowanym ociepleniu zrobiłbym ogrzewanie elektryczne.

Popieram w całej rozciągłości. Dodałbym tylko więcej tej termoizolacji - 10 cm to minimum - ja bym dał 20 lub więcej, a na stropie ostatnim do 40 i na skosach ile się da. No i skoro dom jest drewniany - to ocieplenie wentylowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Na prąd to już relaks.

szczególnie,ze może będzie tani do grzania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

 Na prąd to już relaks.

Tym bardziej, że chodzi tu o starszą osobę, a wiadomo że z biegiem lat siły ani drygu nie przybywa tylko ubywa.:icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...