Skocz do zawartości

Jakie fundamenty zastosować pod drewnianą wiatę?


Recommended Posts

Gość Krzysztof
Skąd się dziś biorą tacy eksperci?

Wysadzina mrozowa jest tak samo groźna dla każdej konstrukcji, a wszelkie fundamenty powinny być posadowione poniżej punktu przemarzania gruntu, podanego dla danego regionu.
Również słupek w zamontowanej wspomnianej kształtce metalowej powinien mieć odprowadzenie wilgoci, bo drewno będzie tamtędy chłonąć najwięcej wody, pomimo zabezpieczenia preparatem, a tym samym najszybciej ulegać zniszczeniu, Kształtka taka nie będzie przylegać szczelnie do powierzchni słupka.
A ten wykonawca, który zaproponował żeby wiatę zamontować do kostki brukowej, powinien zostać natychmiast rozstrzelany ;-)
Link do komentarza
Cytat

wykonawca, który zaproponował żeby wiatę zamontować do kostki brukowej, powinien zostać natychmiast rozstrzelany icon_wink.gif



Mam nadzieję, że proponujesz "rozstrzelanie" zawodowe, a nie takie prawdziwe - fizyczne...
Link do komentarza
"Wysadzina mrozowa jest tak samo groźna dla każdej konstrukcji, a wszelkie fundamenty powinny być posadowione poniżej punktu przemarzania gruntu, podanego dla danego regionu."

No to mamy nową rewolucyjną teorię, sprzeczną z dotychczasowymi normami icon_smile.gif
Po pierwsze, nie we wszystkich gruntach występują wysadziny mrozowe i dopuszcza się nawet posadowienie całych budynków powyżej umownej głębokości przemarzania. Takich obiektów jest sporo.
Po drugie, nie dla każdego obiektu wysadziny mrozowe są groźne. Dla muru nawet kilkumilimetrowy ruch fundamentów może skończyć się jego spękaniem. Ale tu mamy konstrukcję drewnianą bez ścian, która bez szkód przetrzyma całkiem spore odkształcenia. Bo i co może tam ulec zniszczeniu przez taki ruch gruntu?
Link do komentarza
Gość Krzysztof
No cóż, potwierdza się to co napisałem wcześniej o poziomie dzisiejszych wykształciuchów.
Każde przemarznięcie gruntu, dla konstrukcji budowlanych na trwałe związanych z gruntem jest tak samo niepożądane. Bez względu na to czy to jest wiata, czy też budynek.
Tak mnie uczono już w latach 70 poprzedniego wieku, i potwierdza to moja praktyka zawodowa.
Po to są określone wartości przemarzania gruntów żeby się do nich stosować.
A argument, że coś się może odkształcać, a coś nie jest dziecinadą, bo przecież wiadomo, ze już po odkształceniu element taki nie wróci do swojego pierwotnego kształtu.
Parę centymetrów w tą czy w inna stronę jest bez znaczenia? Chyba naoglądaliście się za bardzo filmu pt. 'Alternatywy 4' :-)

Mam nadzieję, ze ludzie nie trafią na takich ignorantów, którzy będą tworzyć na poczekaniu jakieś 'wynalazki' za które oczywiście będzie musiał zapłacić klient.

Myślenie nic nie boli, tylko dlaczego dziś stało się takim towarem deficytowym?
A ten od mocowania wiaty do kostki powinien mieć zakaz wykonywania zawodu na zawsze, bo najwyraźniej ma o nim pojęcie jak, nie przymierzając, krowa o lataniu.

W Waszych wypowiedziach widać braki w wykształceniu zawodowym, lub jesteście samoukami, których ktoś byle jak czegoś uczył, tak jak byle jak sam umiał. Pisząc tak wprowadzając ludzi w błąd.
Jeśli dla jakiegoś wykonawcy wysadzina mrozowa groźną nie jest, to nie ma sensu o niczym już dyskutować.
Jak może fachowiec liczyć na to, ze wiatr będzie zawsze zbyt mały żeby oderwać wiatę od kostki, czy też mróz nie wysadzi któregoś ze słupków za bardzo do góry?
Wstyd Wam i hańba za takie pisanie głupot!

Budowla,żeby stała dobrze przez wiele lat musi być wykonana solidnie i te dzisiejsze partackie normy można wsadzić sobie w buty, bo przez to wszystko schodzi tylko na psy. Na pewnych sprawach nie należy zwyczajnie oszczędzać. Fundament to podstawa konstrukcji każdej budowli.
A głębokość przemarzania gruntu powinna być podstawą w wykonywaniu wszelkiego rodzaju fundamentów. Zresztą głębokość przemarzania gruntów w Polsce została przecież zmieniona o 20 cm w głąb i chyba nie bez powodu.

To właśnie przez różnej maści 'racjonalizatorów zakładowych' jest tak marna jakość wykonywanych robót w budownictwie w Polsce.
Profesjonalizm powinien stanowić podstawę działań każdego fachowca, a wykonanie prac na najwyższym poziomie sprawą jego honoru.
Link do komentarza
Cytat

.......

W Waszych wypowiedziach widać braki w wykształceniu zawodowym, lub jesteście samoukami, których ktoś byle jak czegoś uczył, tak jak byle jak sam umiał. Pisząc tak wprowadzając ludzi w błąd.
...........

To właśnie przez różnej maści 'racjonalizatorów zakładowych' jest tak marna jakość wykonywanych robót w budownictwie w Polsce.
Profesjonalizm powinien stanowić podstawę działań każdego fachowca, a wykonanie prac na najwyższym poziomie sprawą jego honoru.


przeca napisałem tylko żebyś se w łeb pierdn...ł,
gdzie tu brak wz :scratching:

aaaa, rozumiem, tę część ciała masz niewrażliwą, ergo - nie odpowiada u ciebie za coś istotnego, więc po co do niej strzelać, no tak
to inaczej - co odpowiada u ciebie za to, że nie zachowujesz się jak kura huh.gif
Link do komentarza
Cytat

No cóż, potwierdza się to co napisałem wcześniej o poziomie dzisiejszych wykształciuchów.
...........................

To właśnie przez różnej maści 'racjonalizatorów zakładowych' jest tak marna jakość wykonywanych robót w budownictwie w Polsce.
Profesjonalizm powinien stanowić podstawę działań każdego fachowca, a wykonanie prac na najwyższym poziomie sprawą jego honoru.



Proszę się zatem zalogować i przedstawić. Ja - czyli Dzisiejszy Wykształciuch wg Pana nomenklatury, chętnię się czegoś nauczę od Prawdziwego Profesjonalisty.

Tu mamy jedno z rozwiązań - ciekaw jestem czy to robił Profesjonalista czy Wykształciuch
Link do komentarza
Gość Krzysztof
Zajrzałem, bo chciałem pokazać koledze co tu się dzieje. I proszę.

Po pierwsze jeśli moderator pozwala na takie wpisy jak ten niejakiego Barbossy, człowieka z jakiegoś wojewódzkiego miasta jak sam pisze ;-) to również i całego tego portalu nie ma co poważnie traktować, bo stara prawda mówi, ze chamstwo nie popłaca.
A jak cię widzą, tak i piszą. I to jest prawda druga.
Zrobiłem print screen z tej strony i wyciągnę z faktu tego zachowania właściwe konsekwencje. Moderator powinien zachować też te wpisy i dane, o czym go właśnie informuję.
Mam 60 lat i nie pozwolę na takie zachowanie w stosunku do mojej osoby. Internet jest przestrzenią publiczną i należy o tym pamiętać.
A najlepszą nauką jest ta, za którą się dobrze płaci.

Odnośnie jakiegoś Ireneusza, to uprzejmie informuję, że pracował kiedyś u mnie kierownik o takim imieniu. I to jest tylko i wyłącznie mój związek z tym imieniem :-)

Co do tej wiaty na zdjęciu, to jest oczywiście źle zakotwiona.
Nie powinna być ona przy takiej masie własnej, jaką ma ta na zdjęciu, stać tak wysoko nad podłożem.
Czy ktoś wie co to jest ramię siły działania? Czy wie jak takie siły działają? W tym przypadku na ten cienki pręcik? Co się zadzieje z wiatą gdy wiatr sobie dobrze dmuchnie z boku? A będzie wtedy z tymi pręcikami? Czy wykonawca (może projektant?)tej konstrukcji się nad tym zastanowił?
A przede wszystkim czy posiadał potrzebną wiedzę, czy może wsparł się na informacjach zaczerpniętych z jakiegoś portalu w Internecie i stworzył coś takiego.
Taka ciężka wiata i przy takich rozmiarach powinna stać na słupach, które spoczywałby całą swoją podstawą na podłożu. Może być tu profil U i nie powinno być tylko widać tak tych szpilek, a słupki betonowe, które powinny być w ziemi, wykonane tak jak napisałem. Ta wiata jest do takiego rozwiązania, ze zdjęcia drugiego, po prostu zbyt ciężka i lepsze byłoby tu mocowanie na profilu H, jeśli nie ma belek podwalinowych.

Zresztą zdjęcie to niestety jest nie adekwatne do poprzedniej dyskusji z Panem z Portalu, bo tylko do Pana ten tekst jest adresowany.
Przecież rozmawialiśmy o głębokości wykonania fundamentów pod słupy (przemarzanie)i to konkretnej wiaty, bo pokazanej zdjęciu. Prawda?
Na tym drugim nie dość, że nie ma informacji o tym co jest w gruncie, to na dokładkę ktoś postawił wiatę na szpilkach. Choć sami umieściliście pod swoim zdjęciem informację, że wiata taka powinna być solidnie zakotwiona w podłożu.
I to było odn. logiki myślenia.

Nie jestem także zwolennikiem takiego łączenia elementów drewnianych, jakie jest na zdjęciu nr1 przedstawione, ale gdzie dziś i skąd wziąć cieślę, który na dodatek będzie potrafił porobić odpowiednie połączenia?
I doprawdy, dlaczego tak się Pan oburzył nad pomysłem większego zagłębienia słupków fundamentowych. Ba, ja to bym nawet optował za wykonaniem stopy fundamentowej, bo pracy jest niedużo więcej, ale jakość posadowienia zupełnie inna, a wykopanie trochę głębiej 4 dołków tez nie jest chyba straszną robotą.
Czy naprawdę jest to niewłaściwe jeśli coś będzie zrobione dobrze i na długie lata?

P.S.
Krzysztof, to mój pseudonim.
Link do komentarza
Chłopie, kogo Ty straszysz? Sam się ukrywasz, występujesz tu jako "gość" więc mowa o konsekwencjach jako do kogoś kto jest zarejestrowany i jest użytkownikiem forum. Ty takim nie jesteś, a pod twoim pseudonimem może pisać każdy, nawet ja.
Więc jak masz coś do powiedzenia i nie chcesz być anonimem to się zarejestruj.

A jednak Ireneusz, nas nie oszukasz.
Link do komentarza
Cytat

Taka ciężka wiata i przy takich rozmiarach powinna stać na słupach, które spoczywałby całą swoją podstawą na podłożu.


A po jakąż to cholerę? Wciąż mamy budować bunkry? Może jeszcze mury obronne zamiast płotów z drewnianymi sztachetami? Tylko kto teraz umie klecić balisty i bezpiecznie grzać smołę do polewania głów nacierających pohańcow...
Link do komentarza
Cytat

Zajrzałem, bo chciałem pokazać koledze co tu się dzieje. I proszę.

Po pierwsze jeśli moderator pozwala na takie wpisy jak ten niejakiego Barbossy, człowieka z jakiegoś wojewódzkiego miasta jak sam pisze icon_wink.gif to również i całego tego portalu nie ma co poważnie traktować, bo stara prawda mówi, ze chamstwo nie popłaca.
A jak cię widzą, tak i piszą. I to jest prawda druga.
Zrobiłem print screen z tej strony i wyciągnę z faktu tego zachowania właściwe konsekwencje. Moderator powinien zachować też te wpisy i dane, o czym go właśnie informuję.
Mam 60 lat i nie pozwolę na takie zachowanie w stosunku do mojej osoby. Internet jest przestrzenią publiczną i należy o tym pamiętać.
A najlepszą nauką jest ta, za którą się dobrze płaci.
........

P.S.
Krzysztof, to mój pseudonim.


nie strasz nie strasz bo się.... (wiesz dobrze co icon_biggrin.gif )
przyłazisz, kasztanisz jak ostatni cham obrażając wszystkich dookoła i jeszcze masz pretensje, że ktoś ci to wytyka
masz 60 lat, "wykształciłeś" się w latach 70 ubiegłego wieku i jak widać w nich zostałeś, choć i wtedy nikt nie nakazywał rycia poniżej przemarzania dla wszystkiego co się chce postawić, bo o warunkach o których wspomina tu choćby Kol el-instalator wtedy też dobrze wiedziano
robisz z siebie wała i tyle drogi irku


i wydaje ci się, że tak lubię zniżać się do poziomu, który tu zaprezentowałeś i pisać takie teksty?
w zasadzie brzydzę się tym, ale cóż - jaki poziom wyznaczyłeś taki masz
Link do komentarza
Cytat

Czy ktoś wie co to jest ramię siły działania? Czy wie jak takie siły działają? W tym przypadku na ten cienki pręcik? Co się zadzieje z wiatą gdy wiatr sobie dobrze dmuchnie z boku? A będzie wtedy z tymi pręcikami?


Oj specjalisto słomiany, a nie zauważyłeś że te "cienkie pręciki" tak na oko mają co najmniej 30 mm średnicy ?.
Więc o czym ty chrzanisz ?. icon_evil.gif
Link do komentarza
  • 4 miesiące temu...
  • 4 lata temu...
Gość Paweł
Przy wiatach decydujące jest działania wiatru powodując podrywanie konstrukcji do góry. Aspekt fundamentów jest często w takich sytuacjach bagatelizowany, co często skutkuje potem katastrofą jak to można zobaczyć potem w wiadomościach. Decydującym w takich przypadkach nie jest obciążenie w dół [czyli nośność gruntu na docisk] lecz możliwość wyrwania fundamentu [fundament działa tu jak balast]. Dochodzi jeszcze odpowiednie połączenie fundamentu z słupkami nośnymi, aby nie było sytuacji, że fundament co prawda pozostanie w ziemi, ale połączenie nie wytrzyma... itd. Temat teoretycznie tylko jest prosty. Szczegóły dobrego wykonania decydują tutaj o bezpieczeństwie.
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To moja instalacja wydaje mi się ze to typ zamknięty choć kompletnie na tym się nie znam. Kocioł na węgiel znika chcę przejść na zasilenie lpg z Gaspolu i pytam o kotły bo dostałem 2 opcje -kocioł gazowy firmy Termet: Gold Plus II 20 + Termet SG Plus 120 + regulator Termet ST-292 v3 + czujnik temp. zewn -VIESSMANN Vitodens 100-W B1HF + 100 litrów zasobnik na ciepłą wodę oczywiście mogę wybrać co innego stąd mój post by poznać opinie większej ilości osób. zasobnik wody ACV SMART 210 litrów wymiennik stal nierdzewna to moj pomysł wydaje mi się ze jest całkiem oki ale co do kotłów to brak pomysłu.  
    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...