Skocz do zawartości

zmiana sposobu rozliczania za energię


Recommended Posts

Napisano
Cytat

Prawdopodobnie klasyczny przełącznik gwiazda-trójkąt: najpierw jest gwiazdą, trójkąty to już później, po gwiazdorskim rozruchu... icon_wink.gif




Znaczy... klasyka jest Ci wiadoma a to już połowa sukcesu.
Napisano
Cytat

Ja w grudniu płaciłem 0,67zł/kWh,
a w lutym 0,77zł/kWh.
Taryfa G11, z Żyrardowa.


w jakich latach bo ja kiedyś w styczniu 0,24 zł

Cytat

icon_eek.gif

15% podwyżki icon_eek.gif icon_eek.gif icon_eek.gif


lub nie doliczył vatu icon_confused.gif
Napisano (edytowany)
Cytat

Co ciekawe u mnie napięcie nominalne wynosi 244V czyli jest o 6% większe od 230V.
Czyli jak sądzę płacę o 6% więcej w rachunkach?

Możesz mieć trochę racji ,rozpatrzmy to na przykładzie odkrzacza ,silnik bedzie pracował szybciej niby efektywniej zasysał odkurzasz ,jak go często opróżniasz , ale czy tobie bedzie się chciało szybciej ruszać ręką z rurą ssawną .
Jeżeli będziesz to robił w takim samym tempie jak wcześniej to pobór wzrośnie.
Proponuję zamiatać . icon_lol.gif

W przypadku niektórych urządzeń, podwyższenie napięcia
zasilania może spowodować nieco krótszy okres ich trwałości eksploatacyjnej. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Konto w ebok po kilku próbach założone.
Reklamacja chyba też zostanie uwzględniona (mam nadzieję)
A tu mały rodzynek:

DSC01446.jpg


icon_mrgreen.gif

Cytat

Ja w grudniu płaciłem 0,67zł/kWh,
a w lutym 0,77zł/kWh.
Taryfa G11, z Żyrardowa.


To składaj reklamację
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
No ale przecież sposób rozliczania możesz zmienić w każdej chwili. Ja też na początku miałem płacić według prognozy, ale później zmieniłem na odczyt co dwa miesiące. Nie było większego probemu
Napisano
Cytat

w jakich latach bo ja kiedyś w styczniu 0,24 zł
lub nie doliczył vatu icon_confused.gif


W grudniu 2014 roku zapłaciłem 152zł za 227kWh, czyli 0,67zł/kWh
W lutym 2015 r 211,66zł za 274kWh czyli 0,77zł/kWh

Co tu reklamować? Jak reklamować. Co napisać? Jaką treść?
Napisano
Cytat

No ale przecież sposób rozliczania możesz zmienić w każdej chwili. Ja też na początku miałem płacić według prognozy, ale później zmieniłem na odczyt co dwa miesiące. Nie było większego probemu


Otóż jest problem, bo podpisałem 3 letnią umowę z gwarancją stałej ceny i w tejże umowie jest zapis, że nie mogę zmienić sposobu rozliczania.

Jednocześnie moja reklamacja cytuje "w dniu dzisiejszym dokonaliśmy zmiany prognoz zgodnie z Pana dyspozycją"
Moja dyspozycja była zmienić z 530KWh na 400KWh/m-c
a zmieniono z 530 na 480KWh/m-c
Ktoś tu jest chyba niedysponowany?

Cytat

W grudniu 2014 roku zapłaciłem 152zł za 227kWh, czyli 0,67zł/kWh
W lutym 2015 r 211,66zł za 274kWh czyli 0,77zł/kWh

Co tu reklamować? Jak reklamować. Co napisać? Jaką treść?


Poproś o obowiązujacy Cię cennik.
Ja dostałem po 10 dniach pocztą.
Sprawdzisz co i jak i zareklamujesz jak znajdziesz podstawę.
Napisano
Cytat

Poproś o obowiązujacy Cię cennik.
Ja dostałem po 10 dniach pocztą.
Sprawdzisz co i jak i zareklamujesz jak znajdziesz podstawę.


Sam nie wiem, czy ma to sens.
Sprawdziłem ile płaciłem za 1kWh w ciągu ostatnich trzech lat, w sumie z 19 odczytów (co 2 miesiące).
Średnia: 0,69 zł/kWh
max: 0,84 zł/kWh
min: 0,42 zł/kWh
  • 1 miesiąc temu...
  • 10 miesiące temu...
Napisano
Zmiana taryfy czy sprzedawcy prądu jest korzystna tylko wtedy kiedy naprawdę spędzimy trochę czasu i poczytamy co sprzedawcy mają nam do zaoferowania.

Ta dokładność bierze się też dlatego, że zmieniając sprzedawcę prądu nigdy nie zaoszczędzimy 50%. Różnice przy zmianie sprzedawcy prądu czy zmianie taryfy przy zużyciach domowych nie przełożą się na kokosowe oszczędności, co oczywiście nie oznacza, że nie warto z nich skorzystać

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ok, dzięki. Jeszcze jedno pytanko. Klejem "zalewał" będę na równo z górną powierzchnia czyli tylko przestrzeń miedzi rurkami. Następnie chce na to położyć płytę wlokno-cement 8 mm i na górę terakota, na kleju Atlas plus S2 hydro. Pytanie czy płyta wlokno-cement będzie dobrym przewodnikiem ciepła z podłogowki czy raczej izolatorem ???
    • Dwie ściany z żelbetu, każda po 18 cm, zapewnią bardzo dobrą izolacyjność akustyczną, lepszą niż wymagana. Ma się rozumieć, jeżeli zrobiono je dobrze, czyli nie ma w nich dziur, szczelin itp. Ale do wyjaśnienia pozostaje sprawa szachtów instalacyjnych i biegnących nimi instalacji. Po której stronie są te szachty? Jeżeli tylko po stronie łazienki sąsiada i żadne biegnące od nich rury, kanały, przewody nie przebijają ścian żelbetowych to problemu z akustyką w sypialni nie ma. Co innego jeżeli szachty są po stronie sypialni. Wtedy dźwięki będą się mogły przenosić kanałem tworzonym przez szacht. Czyli pomiędzy kondygnacjami. Ponadto, jeżeli z szachtów biegną rury przechodzące przez ścianę żelbetową, to one same i otwory wokół nich także stają się drogą przenoszenia dźwięków. Czy i jak faktycznie uszczelniono takie przejścia rur się w praktyce nie sprawdzi. Na ile skutecznie dźwięki są tłumione przez obudowę szachtu też nie sposób ocenić. Bo tu liczy się jakość wykonania szczegółów. Wystarczy jedna niewypełniona niczym szpara pomiędzy obudową szachtu i sufitem i dźwięk będzie rozchodził.  Najlepiej pójść do sąsiada i poprosić żeby na dany sygnał (z telefonu czy za 5 minut) spuścił u siebie wodę w sedesie i odkręcił kran przy wannie. Taki test praktyczny.  
    • Ten klej jak najbardziej może być. Tak naprawdę jakakolwiek tego typu masa będzie lepsza niż pozostawienie pustych przestrzeni wokół rurek. Oczywiście, lepsza pod względem odbierania z nich ciepła i przekazywania do pomieszczenia, bo powietrze działa jak izolator. Ma się rozumieć, że masa całości wzrośnie.  Kleju nie rozrabiałbym jako przesadnie rzadkiego. Raczej na gęstą masę do wciśnięcia szpachlą niż płynna, dosłownie do zalania. Masa z nadmiarem wody jest potem porowata i słaba. Chociaż nawet taka będzie dużo lepsza niż powietrze.
    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...