Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Obowiązki projektanta

Recommended Posts

Projektant to osoba posiadająca uprawnienia budowlane do projektowania w dowolnej specjalności w pełnym lub ograniczonym zakresie. Oznacza to, że przykładowo funkcję projektanta domu jednorodzinnego w rozumieniu prawa budowlanego może pełnić również na przykład elektryk, konstruktor, czy też nawet projektant mostów.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/poradnik-prawny/15112-obowiazki-projektanta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek
"...Najczęściej projektantem jest jednak architekt..."
Skąd tą bzdurę Pan wyssał? (proszę wskazać artykuł z prawa budowlanego, że: "najczęściej projektantem jest architekt").
Prawo budowlane (zapis w artykule 17):
"Uczestnikami procesu budowlanego, w rozumieniu ustawy, są:
1. inwestor;
2. inspektor nadzoru inwestorskiego;
3. projektant;
4. kierownik budowy lub kierownik robót"
Prawo budowlane nie wskazuje, że: "projektantem najczęściej jest architekt" - nie ma takiego zapisu, druga sprawa:
proszę poczytać rozdział 2 prawa budowlanego.
trzecia sprawa - proszę nie umniejszać roli projektanta budowlanego (konstruktora budowlanego) oraz instalatorów (sanitarnych i elektrycznych) - to są także projektanci, którzy mogą zlecić projektantowi branży architektonicznej wykonanie dokumentacji architektonicznej do projektu budowlanego - dobrze o tym Pan wie.
następna sprawa -
"...Obowiązkiem kierownika budowy jest wykonanie budynku zgodnie z dokumentacją. Może on zgłaszać projektantowi pewne propozycje zmian, ale to w gestii tego ostatniego jest ich zatwierdzenie lub odrzucenie..."
artykuł 23 mówi:
" Kierownik budowy ma prawo:
- występowania do inwestora o zmiany w rozwiązaniach projektowych, jeżeli są one uzasadnione koniecznością zwiększenia bezpieczeństwa realizacji robót budowlanych lub usprawnienia procesu budowy;
- ustosunkowania się w dzienniku budowy do zaleceń w nim zawartych"
Ma prawo a nie jak Pan pisze "obowiązek" i do tego nie zgłasza "projektantowi" tylko INWESTOROWI a to jest znacząca różnica.
artykuł wcześniejszy, czyli 22 mówi:
"Do podstawowych obowiązków kierownika budowy należy:
...(proszę poczytać kolejne punkty)
oraz punkt 8 tj. wstrzymanie robót budowlanych w przypadku stwierdzenia możliwości powstania zagrożenia oraz bezzwłoczne zawiadomienie o tym właściwego organu..."
Czyli kierownik budowy MOŻE WSTRZYMAĆ ROBOTY BUDOWLANE WIDZĄC NIEPRAWIDŁOWOŚCI CHOCIAŻBY W PROJEKCIE (proszę nie umniejszać roli i znaczenia w procesie inwestycyjnym kierownika budowy).
kolejna sprawa:
"...Na wniosek inwestora projektant ma obowiązek pełnienia nadzoru autorskiego, jeśli zobowiąże go to tego urząd w Decyzji o pozwoleniu na budowę lub jeśli zażąda tego inwestor. Nie ma jednak obowiązku robić tego za darmo ani też w ramach wynagrodzenia za sporządzenie projektu. Warto więc omówić z nim tę kwestię, zanim zdecydujemy się na współpracę...."
artykuł 20 ustęp 1 punkt 7 litera a i b mówi: "...sprawowanie nadzoru autorskiego na żądanie inwestora lub właściwego organu w zakresie:
a. stwierdzania w toku wykonywania robót budowlanych zgodności realizacji z projektem,
b. uzgadniania możliwości wprowadzenia rozwiązań zamiennych w stosunku do przewidzianych w projekcie, zgłoszonych przez kierownika budowy lub inspektora nadzoru inwestorskiego"
czyli: ZROBIŁ PAN PROJEKT - PEŁNI PAN NADZÓR BO TAK WYNIKA Z USTAWY PRAWO BUDOWLANE (NIE MA ZA TO DODATKOWYCH OPŁAT - ROZDZIAŁ 9 "PRZEPISY KARNE" ORAZ ROZDZIAŁ 10 ODPOWIEDZIALNOŚC ZAWODOWA W BUDOWNICTWIE, ARTYKUŁ 95 PUNKT 5:
"uchylają się od podjęcia nadzoru autorskiego lub wykonują niedbale obowiązki wynikające z pełnienia tego nadzoru").

PANIE DOKTORZE ARCHITEKCIE, PROSZĘ CZYTAĆ OBOWIĄZUJĄCĄ USTAWĘ PRAWO BUDOWLANE A NIE INSYNUOWAĆ WŁASNE ORZECZNICTWO ZAPISANYCH TAM ARTYKUŁÓW (NIE JEST TO PAŃSKA ROLĄ - OD TEGO SĄ INSTYTUCJE DO TEGO CELU POWOŁANE!) TYM BARDZIEJ W PUBLICZNYCH WYPOWIEDZIACH CZY TEKSTACH, KTÓRE IDZIE ŁATWO OBALIĆ PRZYTACZAJĄC CHOCIAŻBY JAK WYŻEJ AKTUALNE ARTYKUŁY PRAWA BUDOWLANEGO.
P.S
TAKIE POSTĘPOWANIE MOŻE ZOSTAĆ ZGŁOSZONE DO WŁAŚCIWEJ IZBY CHOĆBY Z ART. 95 PKT 4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najczęściej projektantem jest jednak architekt.



Jeśli ma uprawnienia w zakresie konstrukcyjnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kierownik budowy
Panowie architekci mogą mieć uprawnienia w każdej dziedzinie budowlanej (ograniczone ale mogą mieć). Chętnie biorą pieniądze bo uważają się za artystów. moim zdaniem są nieodpowiedzialnymi (nie wszyscy) osobami mającymi oczy zarośnięte pieniędzmi. Kierownik budowy ma obowiązek wykonać zgodnie z dokumentacją, a dokumentacja zrobiona przez panów architektów ma podstawowe błędy (brak znajomości przepisów i podstawowych książek z poziomu szkoły zawodowej (przepraszam nie ma szkół zawodowych i nie ma ludzi posiadających i znających zawód)powoduje, że wszystko jest zwalane na kierownika budowy. Tak jest wygodnie a kasa leci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kierownik budowy ma obowiązek wykonać zgodnie z dokumentacją, a dokumentacja zrobiona przez panów architektów ma podstawowe błędy (brak znajomości przepisów i podstawowych książek z poziomu szkoły zawodowej [...]Tak jest wygodnie a kasa leci.


Dodałbym tylko, że Kierownik budowy zagląda zwykle na budowę pięć (niech będzie dziesięć!) razy w trakcie całego procesu, a na co dzień z taką sytuacją boryka się wykonawca!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kierownik budowy
Ciekawe który inwestor domku jednorodzinnego jest w stanie zapłacić adekwatną cenę do odpowiedzialności i poświęconego czasu jaki powinien poświecić kierownik budowy.
Najlepiej uwolnić zawody i nadzór nad budową będą mogły przejąć osoby które będą po unijnym miesięcznym kursie na kierownika budowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kierownik budowy
Moim celem też nie było licytowanie się tylko zwrócenie uwagi, na możliwość wykonywania działalności budowlanej przez "nie budowlańców" po miesięcznym kursie przysposobienia do zawodu np. zbrojarz nie wie w którym miejscu przekroju elementu żelbetowego powinno być zbrojenie i że zbrojenie pracuje na rozciąganie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

.... np. zbrojarz nie wie w którym miejscu przekroju elementu żelbetowego powinno być zbrojenie i że zbrojenie pracuje na rozciąganie



A po co mu taka wiedza ?

Ma wykonać zgodnie z projektem - to powinno być częścią projektu i jest, bo musi być - Rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, np. §11.4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kierownik budowy
Wiedza nie jest potrzebna?
Nie życzę nikomu żeby roboty wykonywali ludzie ściągnięci z ulicy.
Jeżeli masz dom wybudowany przez takich "fachowców" to ja bałbym się do niego wchodzić.
Bo co to za różnica wsypać do piasku cement czy proszek do pieczenia ciasta.
Wiedzy o tym co się wsypuje nie potrzeba.
Życzę szczęścia mieszkania w takim domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiedzę w takim zakresie ma mieć kierbud - dobry i dobrze opłacony.
Już pomijam, że praktycznie on ponosi odpowiedzialność za błędy wykonawcy (jak ich na czas nie uchwycił).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kierownik budowy
Wiedzę powinien posiadać kierownik budowy i tylko on.
O czym taki kierownik budowy będzie rozmawiał z "fachowcem" nie posiadającym wiedzy np. co to jest mostek cieplny.
Tłumaczenia jak należy wykonać prawidłowo pewne elementy mija się z celem. "Fachowiec/wykonawca" i tak wie jak to zrobić lepiej i szybciej - na skróty. Poruszyłem temat dodawania proszku do pieczenia - dla "fachowca" po kursie i tak jest obojętne czy cement jest "25" czy "45" bo i tak ma dodać dwie szufle. Dlaczego? Bo na kursie dodawał dwie szufle i koniec. Kierownik który będzie stał nad każdym pracownikiem? Proszę wytłumaczyć jak to fizycznie zrobić przy budowie na której podlega mi 60 ludzi. Będę bardzo wdzięczny ze skorzystania ze źródła wiedzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wiedzę powinien posiadać kierownik budowy i tylko on.


Rozumiem, że to uściślone, dla stworzenia właściwego kontrastu, stwierdzenie Bajbagi kolega kierownik budowy komentuje.
Zgadzam się w pełni że uczestnicy procesu budowlanego muszą posiadać wiedzę z zakresu budownictwa, zaś pracownicy wykonawcy co najmniej znajomość "sztuki budowlanej", o której w ostatnich czasach zwykło się mówić, że zaginęła...

Toczymy sobie w innym wątku dyskusję o tematyce wynikłej po części z tego wątku.
Bajbaga sugeruje tam oględnie, że nadzór autorski sprawowany przez projektanta wymaga specjalnej umowy, która przewiduje specjalne wynagrodzenie. Ja z kolei próbuję sprowadzić rzecz całą na ziemię radząc, aby inwestorzy ujmowali nadzór autorski w umowie nabycia projektu, co powinno satysfakcjonować (w moim przypadku satysfakcjonuje od lat) projektanta i inwestora.

Nadzór autorski projektanta - płacić czy nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja z kolei próbuję sprowadzić rzecz całą na ziemię radząc,...



takie cóś:

Cytat

]To jest bliskie, a raczej identyczne z moją interpretacją ...
"Z racji autorstwa jest zobowiązany do nadzoru autorskiego, bez dodatkowej gratyfikacji... i tego radziłbym się trzymać!"



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kierownik budowy
Pomimo paru lat praktyki chciałbym się dowiedzieć gdzie jest zdefiniowane pojęcie "sztuki budowlanej". "sztuką budowlaną" popisują się "fachowcy". Moim zdaniem w procesie budowy obowiązują tylko PN i warunki techniczne (opublikowane). Pewne zasady i sposoby stosowane w trakcie skomplikowanych budowli opierające się na wiedzy, doświadczeniu i umiejętności analizy zachodzących zjawisk to już inna para kaloszy. Niedostępna niestety "wykonawcom" którzy nie muszą posiadać wiedzy a znają tylko słowo "sztuka budowlana".
Uwolnijmy zawód budowlańca (na "zachodzie" jest uwolniony i wszyscy przyjezdni Polacy są "fachowcami"). Po co do tego zawodu używać górnolotnych słów, że jest to zawód "zaufania publicznego". Przepraszam był w innych cywilizacjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja z kolei nie będę w stanie policzyć ilu spotkałem kierowników bez wiedzy... takich, którzy przestali się rozwijać, dokształcać i poszerzać swoją wiedzę na temat sposobów budowania, materiałów itp itd. ilu już takich miałem, którzy na informacje o 30cm styropianu pukali się w głowę, albo nie wierzyli, iż da się mieszkać w domu w którym nie ma Co. możemy tak licytować się w nieskończoność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pomimo paru lat praktyki chciałbym się dowiedzieć gdzie jest zdefiniowane pojęcie "sztuki budowlanej".



A gdzie jest zdefiniowane pojęcie np: "sztuka lekarska" - a za błąd w sztuce lekarskiej można nieźle beknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak łeb zamknięty na wiedzę, to obojętnie jaką funkcję pełni (w tym przypadku w procesie budowy) może szybko z fachowca przerodzić się w szkodnika... dla efektu finalnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pomimo paru lat praktyki chciałbym się dowiedzieć gdzie jest zdefiniowane pojęcie "sztuki budowlanej".



W tym samym miejscu, gdzie i "sztuki" w ogóle. Są sztuki wyrobnicy, są i artyści, ale sztuka gardzi dyletantami, bo właśnie dlatego jest sztuką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kierownik budowy
"bajbaga: A gdzie jest zdefiniowane pojęcie np: "sztuka lekarska" - a za błąd w sztuce lekarskiej można nieźle beknąć."
I tu się chyba ujawnia cała pana wielkość.
1. budownictwo to powtarzalność oparta na matematyce.
2. sztuka lekarska to stwarzanie pozorów wiedzy dla wyciągania kasy a poważnie nie ma dwóch identycznych przypadków (organizmów), nawet jeżeli ktoś choruje na tę samą odmianę grypy

W medycynie też jest wykorzystywana królowa matematyka.
Poprzez obniżenie prawidłowych wskaźników zawartości cholesterolu, rynek lekarstw obniżenia cholesterolu wzrósł z 14 mld dolarów do 20 mld dolarów. Obniżono tylko jeden wskaźnik a jakie korzyści dla udziałowców firm farmaceutycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1. budownictwo to powtarzalność oparta na matematyce.



Tia - a 99% budowlańców twierdzi, że kąt prosty to około 90 stopni. icon_mrgreen.gif

50% "będzie pan zadowolniony", a 70% że "z tego się nie strzela". icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tia - a 99% budowlańców twierdzi, że kąt prosty to około 90 stopni. icon_mrgreen.gif

50% "będzie pan zadowolniony", a 70% że "z tego się nie strzela". icon_razz.gif


I to wszystkich półkulach icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tia - a 99% budowlańców twierdzi, że kąt prosty to około 90 stopni. icon_mrgreen.gif

50% "będzie pan zadowolniony", a 70% że "z tego się nie strzela". icon_razz.gif


I jeszcze jedno, centymetr w budownictwie to tyle co kilometr w lotnictwie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1. budownictwo to powtarzalność oparta na matematyce.


I dlatego można skorzystać z tej powtarzalności nie licząc wszystkiego za każdym razem, bo są znane parametry bezpieczne, których stosowanie, między innymi, zwie się sztuką budowlaną.

... Postaram się dać przykład tego co ja rozumiem pod pojęciem sztuki budowlanej i przy okazji potwierdzę, że sądząc po reakcjach zagończyków tego forum ginie ona bezpowrotnie.
Otóż:
- pamiętam wątek, w którym, z udziałem autorytetów forum, próbowano wmówić inwestorowi, że wymurowanie ściany fundamentowej na ukos ławy to norma, a w każdym razie dopuszczalna niedokładność. Zwracanie uwagi wykonawcy i wymaganie poprawności grozi ponoć mianem "upierdliwego inwestora". Dla mnie sztuka budowlana to wylanie ławy, a następnie wymurowanie ściany fundamentowej zgodnie z projektem, a nie spotkałem się z takim w którym ściana nośna przecinałaby oś ławy, a i wychodziła poza samą ławę... choć ponoć są tacy, którzy widzieli, że tak wybudowany dom stoi i nic z nim się nie dzieje. W tym wypadku powtarzalność jest nieprzewidywalna i nie ma znaczenia, czy ściana odbiega od osi 5 czy 20 cm!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie piernicz głupot o 20 cm, bo to nie przekraczało nawet 10. icon_mrgreen.gif
To po pierwsze, a po drugie to nie znasz się kompletnie na projektowaniu i trudno ci ogarnąć myślowo że takie odstępstwo przy budowie kurnika, nie powoduje żadnego negatywnego oddziaływania na statykę budowli. Każdy prosty murarz to wie, ale skąd może o tym wiedzieć ktoś zajmujący się zawodowo słomą. icon_biggrin.gif To argument na twoje usprawiedliwienie, jednak.
Czynienie z tego przypadku przykładu kwalifikacji co jest, lub nie jest sztuką budowlaną - to dopiero przykład braku wiedzy w szczególności konstruktorskiej. zalamka.jpg
Ten przypadek to był akurat dobry przykład na to że ktoś mający wiedzę może w razie potrzeby nie trzymać się kurczowo, jak rzep psiego ogona utartych schematów i w razie potrzeby dokonywać bezpiecznych, koniecznych zmian.
Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To po pierwsze, a po drugie to nie znasz się kompletnie na projektowaniu i trudno ci ogarnąć myślowo że takie odstępstwo przy budowie kurnika, nie powoduje żadnego negatywnego oddziaływania na statykę budowli. Każdy prosty murarz to wie, ale skąd może o tym wiedzieć ktoś zajmujący się zawodowo słomą.

Obawiam się, że jeszcze długo nie będziesz mógł ogarnąć myślowo tego o czym piszę... ale to twój problem.

To jaki wpływ ma odstępstwo od projektu na statykę budowli nie podlega ocenie wykonawcy - on ma zrealizować obiekt zgodnie z projektem, a kiedy nie potrafi, to zaczyna się uzasadnianie swojej indolencji i "wolna amerykanka" prowadząca w efekcie do tego z czego wszyscy śmieją się w wątku Demo - a jednak się nie zawaliło!

Cytat

Czynienie z tego przypadku przykładu kwalifikacji co jest, lub nie jest sztuką budowlaną - to dopiero przykład braku wiedzy w szczególności konstruktorskiej. zalamka.jpg


Nie podpieraj się wiedzą konstruktorską, bo tu występujesz jako anonim w masce i można cię podejrzewać`jedynie o wiedzę z Google, jak większość pseudo fachowców od budowania.
Co i jak ja robię każdy może zobaczyć i ocenić we własnym zakresie.

Brak kąta prostego narożników (jeśli z dokumentacji wynika, że powinien być) także nie ma wpływu na statykę budowli i wynika często z powyższego błędu. I to kolejny przykład "sztuki budowlanej" w wykonaniu tobie podobnych (no przecież stoi, nie zawaliło się! To znaczy, że jest dobrze wybudowane!)

Cytat

http://strzecha.eu/fora.htm - to chyba wszystko wyjaśnia


Nie wiem co Tobie wyjaśnia, ale mi pozwala odpocząć od pytań klientów w kwestiach na które już kiedyś odpowiadałem. To jest zaleta występowania jawnego, nie anonimowego.
W każdym razie widzę, że moja osoba absorbuje Cię dość mocno, skoro zadałeś sobie trud zapoznania się z moim serwisem www. Tym którzy nie czują potrzeby tam zaglądać mogę wyjaśnić, że jest to dość obszerny serwis i przejrzenie go choćby pobieżne zajmuje sporo czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jest zaleta występowania jawnego, nie anonimowego.



To jest tylko marketing - finezyjny i bardzo dobrze przemyślany.

Niestety bufonada psuje niewątpliwą finezję zamysłu, a szkoda bo pomysł świetny.

Jak mówi prof. Mruk, zamysł a jego wykonanie, to są dwa różne światy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cytat

Nie podpieraj się wiedzą konstruktorską, bo tu występujesz jako anonim w masce i można cię podejrzewać`jedynie o wiedzę z Google, jak większość pseudo fachowców od budowania.


Wiesz co, nie chce mi się z tobą dyskutować bo występujesz tu tylko po to żeby reklamować swoje usługi i zrobisz wszystko żeby ośmieszyć i usunąć opinie inne niż własne. Już nie raz wielu użytkowników tego forum zarzucało ci manipulację postami, którą ze względów przynależności do grona "ekspertów" możesz wykonywać bez pozostawiania śladów tego.
Tak więc odpowiedziałem na durny przykład, ale dyskusja z upierdliwcem to poniżej mej godności. Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niestety bufonada psuje niewątpliwą finezję zamysłu, a szkoda bo pomysł świetny.
Jak mówi prof. Mruk, zamysł a jego wykonanie, to są dwa różne światy.


Hmm, mówisz Bajbaga: marketing, bufonada... ok. Twoje zdanie
Jest jednak druga strona medalu, a to detal (sposób wykonania) tego o czym "fachowcy" na forum tylko mówią, po naczytaniu się w Google. Obawiam się, że zrobiłem tu trochę zamieszania tasując ustalony porządek i hierarchię. Dlatego bywalcy poczuli się zagrożeni... bo ja zwykle nie mówię, a pokazuję co i jak robię. Nie mając takiej możliwości (bo kurs Google to nie kilkudziesięcioletnia praktyka) próbują przywrócić stary porządek poprzez jałowe, acz mające pokazać mnie w niekorzystnym świetle, dyskusje. Chowanie się za anonimowymi maskami nie przyniosło jednak wielkiego skutku i raczej nie przyniesie!

A wystarczyła by merytoryczna dyskusja w wątkach w których pokazuję co i jak - jeśli są błędy, wytknąć bezlitośnie i po reklamie, marketingu, została by bufonada! Jeśli jednak nie ma się do czego przyczepić (bo jak inaczej nazwać aktywność Demo w moim wątku o budowaniu domu w Aksamitkach), to mówienie o bufonadzie jakieś takie miałkie jest - nie myślisz? Pajac w zapłakanej masce (tak jak przed nim jeden wieszcz, który wymyślał własne mądrości, sprzedając je od kilku lat na forum jako naukowe) próbuje jeszcze przypiąć mi łatkę manipulacji. Jego prawo, ale nie dziw się, że ja to wyśmieję (bufonada), bo zdjęcia prac z kontraktów które zrealizowałem są nie do przebicia dla czytaczy Google. Myślę, że dość tego OT - bawcie się przez chwilę beze mnie, bo wyjeżdżam (nie, nie w celach marketingowych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jest zaleta występowania jawnego, nie anonimowego.



To jest tylko marketing - finezyjny i bardzo dobrze przemyślany.


dopisałem:

Jest to typowe działanie budowania wartości (firmy), przy pomocy marketingu partyzanckiego. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlatego bywalcy poczuli się zagrożeni...


Bywalcy czyli czytający... nie przesadzasz trochę?
Ten kaganek "oświaty" który niesiesz aż tak jasno nie świeci, choć wizualnie na pewno coś wnosi.

Ale sposób przekazywania racji (swoich) budzi już kontrowersje.
Sam Ci kiedyś zarzuciłem, choć w innych słowach że
Cytat

To jest tylko marketing - finezyjny i bardzo dobrze przemyślany.


Puki finezja całkowicie przykrywa butę jest wszystko OK... tego radzę się trzymać, choć żaden ze mnie autorytet w tej materii żebyś musiał chcieć.
To tylko dobra rada, jakich wiele staram się udzielać na tym forum.
A co kto z nimi/z nią zrobi to jego sprawa i niezaprzeczalne prawo do podejmowania własnych decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kierownik budowy
Przepraszam za udział w tej dyskusji.
Nie wiedziałem, że tu jest dziecinada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bywalcy czyli czytający... nie przesadzasz trochę?


Mówisz, że przesadzam?...

Cytat

Ten kaganek "oświaty" który niesiesz aż tak jasno nie świeci, choć wizualnie na pewno coś wnosi.

Jani_63... nie odwracasz aby kota ogonem?

Ja tu ani z kagankiem nie wyskakiwałem, ani nie narzucam nikomu swoich poglądów, co najwyżej zachęcam do samodzielnego myślenia.

Cytat

Ale sposób przekazywania racji (swoich) budzi już kontrowersje.


I zgoda co do tego, ale chyba zbyt jednostronnie komentujesz sytuację.

Cytat

Puki finezja całkowicie przykrywa butę jest wszystko OK... tego radzę się trzymać, choć żaden ze mnie autorytet w tej materii żebyś musiał chcieć.


I znowu ta buta - a może pewność siebie kogoś, kto na co dzień buduje, dobrze buduje i rażą go powielane na forum poglądy popularyzujące niechlujstwo i brak odpowiedzialności na budowie?!

Tu gdzie teraz jestem nie toleruje się swobody w realizacji projektu i nikt nie pyta się czy źle wykonane będzie stało! Za odstępstwa ponosi się rzeczywistą odpowiedzialność - za błędy projektowe płaci projektant (bo przestój kosztuje), a za błędy w realizacji projektu wykonawca, bo kierownik budowy nie jest od ich tłumaczenia i maskowania tylko od nadzorowania.

Można zarzucać mi marketing, butę i nie wiem co jeszcze, ale czy to aby jest meritum...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

............powielane na forum poglądy popularyzujące niechlujstwo i brak odpowiedzialności na budowie?!



Panie IDEALNY - kto z adresatów (niby domyślnych, ale dla wszystkich jasnych) tego przesłania popularyzuje niechlujstwo i brak odpowiedzialności na budowie - oczywiście pomijając kryształ ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Panie IDEALNY - kto z adresatów (niby domyślnych, ale dla wszystkich jasnych) tego przesłania popularyzuje niechlujstwo i brak odpowiedzialności na budowie - oczywiście pomijając kryształ?


Każdy, kto tłumaczy, lekceważy czy bagatelizuje odstępstwo od projektu tu "przekoszenie" ściany w osi(!).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Malowałem kiedyś lakierem wodnym...
    • Zaprawa murarska jest do murowania, a tynkarska do... , no właśnie!!! do tynkowania!!!
      Jak tego nie robił, to niech pobawi się, popróbuje, w garażu się podszkoli... Że nie wyszło z cekolem, może wyjdzie z zaprawą tynkarską Atlasa, rozrobioną wg opisu na worku... Zakup listwy do tynkowania, tzw prowadzące W6, na plackach zaprawy poustawiaj je PIONOWO w takich odległościach od siebie, abyś po trzech równocześnie mógł zbierać narzucony tynk dwumetrową łatą. Podpowiedzi szukaj u Wujka Google, na youtubie- dasz radę!   O gruntowaniu już wiesz...   Aaa, i nie kupuj w markecie budowlanym, tylko szukaj hurtowni, lub SKLEPU, SKŁADU budowlanego.    
    • Dlatego  jak "zagruntujesz" impregnatem bezbarwnym ale na bazie rozpuszczalnika a nie wody przed olejowaniem drewno nie będzie aż tak bardzo ciemnieć i będzie miało ochronę przed grzybami i innym dziadostwem. Impregnować z dwóch stron. Już sama nazwa dyskryminuje  u mnie taki produkt, widziałeś aby jakikolwiek olej można rozcieńczyć wodą?
    • Czcze gadanie, po 10 latach trzeba wymienić na nowe to gdzie ta opłacalność? A co do dofinansowania to tonę papierków i zaświadczeń trzeba dostarczyć nie mając pewności czy dostanie się dofinansowanie więc dziękuje ale postoję.   Kolejna bzdura, że energię z fotowoltaniki mamy za darmo, no chyba że panele i instalację dostanie gratis.   Minęły prawie dwa lata więc złóż raport  co załatwiłeś związku z tym dofinansowaniem.  
    • Mam dylemat co do oleju   Po dłuższych poszukiwaniach skupiłem się na dwóch:   1. TIKKURILA VALTTI WOOD OIL AKVA- wodorozcieńczalny olej do drewna. Opis ładny np. tutaj  opis ale piszą, że do zastosowania na zewnątrz, do tego "Działa szkodliwie na organizmy wodne,  5-chloro-2-metylo-4-izotiazolin-3-onu [nr WE 247-500-7] i 2-metylo-4-izotiazolin-3-onu [nr WE 220-239-6] (3:1), bis (2-etyloheksanian) kobaltu i butylokarbaminian 3-jodo-2-propynylu. " i takie tam...   Chociaż na bazie wody.... ciekawe   albo   2. Olej lniany, 5L za około 70zł. Tylko olej lniany nie chroni przed promieniami uv np., grzybami etc. Za to bezpieczny dla otoczenia. Ale znalazłem też olej lniany za 200zł, a w tych tańszych podobno jes Bóg wie ile oleju lnianego a reszta np. rzepak   ??   Ogólnie mało jest olejów do wewnątrz   ktoś coś doradzi?  
  • Popularne tematy

×