Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Farba nie kryje gipsu


Recommended Posts

Witam

Niedawno kupiłem domek w stanie deweloperskim. Jako że ściany były góry-doliny (położona jedna warstwa jakiegoś gipsu), potraktowałem je gładzią, jakąś najtańszą z Leroya.
Dotarłem wszystko oscylacyjnie drobnym papierem na lustro, oczywiście miejscami były przetarcia do pierwszego gipsu. Zagruntowałem gruntem Luxens głęboko penter., też z Leroya i na następny dzień zacząłem malowanie Dekoralem. I teraz najgorsze, farba doskonale kryje ten tani gips, który sam położyłem, ale nie chce kryć w miejscach przetarć. Dosłownie im więcej jeżdżę w tym miejscu wałkiem tym więcej farby wałek zabiera.
Bardzo proszę o pomoc bo po trzech malowaniach mam już ponownie te góry-doliny i nie wiem o co chodzi z tym malowaniem.

Pozdrawiam
Peter
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli chce się uzyskać zadowalający efekt jakiś prac to czasem zastosowanie najtańszych produktów niestety pozostawia dużo do rzeczenia. kto to może wiedzieć co oni tam dali na tą ścianę <?>. Malujesz dekoralem a używasz jakiegoś g.... gruntu, pewnie z polecenia pracownika Leroy. mogłeś po całości polecieć jeszcze jakąś finishową masą żeby nie było miejsc z przetarciami do tego "podstawowego podłoża".
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jeśli chce się uzyskać zadowalający efekt jakiś prac to czasem zastosowanie najtańszych produktów niestety pozostawia dużo do rzeczenia. kto to może wiedzieć co oni tam dali na tą ścianę <?>. Malujesz dekoralem a używasz jakiegoś g.... gruntu, pewnie z polecenia pracownika Leroy. mogłeś po całości polecieć jeszcze jakąś finishową masą żeby nie było miejsc z przetarciami do tego "podstawowego podłoża".


Bo jak to mówią , tanie mięso psy jedzą icon_biggrin.gif
Nie wiadomo co by było gdyby użył grunty firmowego ,zalecanego przez producenta farby. Na pewno jedno z przyczyn można by było wyeliminować,acz kolwiek efekt mógłby być taki sam, ale jedna z przyczyn była by poza podejrzeniem icon_biggrin.gif
Sam sposób malowania PeteraX też daje dużo do życzenia,bo nie maluje się walkiem kilka razy na mokrej powierzchni bo wszystko wałek ściąga. Po zagruntowaniu ściany powinno się pomalować farbą biała gruntującą aby wyrównać chłonność podłoża a tym samym poprawić efekt malowania ostatecznego.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może dekoral ma zbyt płynną konsystencję? nie znam niestety ich farb, bo generalnie tam gdzie malowałem stosowałem duluxa - jest gęsta i kryje większość za pierwszym razem, a po pomalowaniu drugi raz jest idealnie. - malowałem w róznych miejscach i na różnych ścianach
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Można użyć też farby podkładowej, wtedy nie będzie żadnych problemów z malowaniem.





To był zdecydowamnie problem gruntu.
Piętro najpierw umalowałem podkładówką +10%H2O bezpośrednio na odpylone ściany, a na to dekoral, krycie idealne, no cóż, cżłowiek się uczy całe życie icon_smile.gif Bardzo dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Peter
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

Witam

Niedawno kupiłem domek w stanie deweloperskim. Jako że ściany były góry-doliny (położona jedna warstwa jakiegoś gipsu), potraktowałem je gładzią, jakąś najtańszą z Leroya.
Dotarłem wszystko oscylacyjnie drobnym papierem na lustro, oczywiście miejscami były przetarcia do pierwszego gipsu. Zagruntowałem gruntem Luxens głęboko penter., też z Leroya i na następny dzień zacząłem malowanie Dekoralem. I teraz najgorsze, farba doskonale kryje ten tani gips, który sam położyłem, ale nie chce kryć w miejscach przetarć. Dosłownie im więcej jeżdżę w tym miejscu wałkiem tym więcej farby wałek zabiera.
Bardzo proszę o pomoc bo po trzech malowaniach mam już ponownie te góry-doliny i nie wiem o co chodzi z tym malowaniem.

Pozdrawiam
Peter



Nie warto oszczędzać na materiałach, bo zawsze zapłacić jak za dwie sztuki. Ja za kładzenie gładzi zabrałem się samodzielnie. Bywały chwile zwątpienia icon_smile.gif bo to nie jest łatwe zadanie ale dałem radę. Póki co efekt super. Nie znałem wcześniej się na chemii budowlanej ale radzono mi wybrać EURO-MIX. Kupiłem gładź tej firmy i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Rzeczywiście śnieżnobiała tak jak zapewnia producent, ale w zasadzie nie to było dla mnie najistotniejsze tylko sam efekt prac. Po nałożeniu gładzi uzyskałem bardzo gładkie podłoże!
Początkowo miałem problem z nakładaniem materiału na pacę i potem na ścianę, ale szybko zaskoczyłem o co chodzi i praca przyniosła efekty. Teraz ściana jest idealna by położyć na niej farbę. Chciałem jeszcze zauważyć, nie wiem czy przy wszystkich gładziach tak jest, ale przy tej z EURO-MIX wyrównuje dokładnie wszystkie mankamenty ściany jakieś drobne ubytki. Jestem bardzo zadowolony. Wkrótce malowanie i zobaczę czy nadal będzie dobrze.

Jakiej firmy farby polecacie?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 miesiące temu...
Podłączę się tutaj bo żadnego innego tematu sensownego nie mogę znaleźć.

mam pytanie, ostatnio a dokładnie kilka dni temu spotkałam się z dziwnym zjawiskiem dotyczącym funkcjonalności wałka (niestety złej funkcjonalności) Dokładnie chodzi o wałek który bije na ścianie. O co chodzi? Gdy zakładam wałek na rączkę i zaczynam nim jeździć po ścianie zaczyna on latać/bić jak turlająca się opona po podwórku sad niestety nie wiem co jest tego powodem. Farb używam wysokiej jakości tak samo narzędzi, oczywiście nie jeżdżę suchym wałkiem po ścianie tylko mokrym, po pracy był również dobrze umyty - no tak pracować nie mogę a chcę się dowiedzieć co jest przyczyną może ten rdzeń wewnątrz wałka jest zły albo coś z włosiem -? A może to przez to że wałki w sklepie długo leżały na półkach i się odgniotły czy coś takiego może powinny stać pionowo ??????????? A może chodzi o to że był przy kaloryferze?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ok to mogę liczyć na pomoc?


Nie wiem czy mam zwidy, ale już wcześniej pisałeś jaki ten wałek jest i na tego posta odpowiadałem i ktoś te posty wyciął.
Nie rozumiem, żadnej reklamy w tych postach ani treści niezgodnej z regulaminem nie było, więc po co wycinanie? a odpowiedź była w temacie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Farba gruntująca jako podkład. Do farby docelowej dolej trochę wody. Zmień wałek i jazda.
Przed oczywiście ściana musi być odpylona i czysta.


Jakimi farbami Ty chcesz malować dodając wody? To nie ta epoka farb emulsyjnych i kredowych.

Cytat

To może napisz jeszcze raz - bo to ciekawe.


On coś pisał o walku uniwersalnym do farb akrylowych,lateksowych,lakierów i farb olejnych icon_biggrin.gif czyli to szajs a nie wałek bo nie ma takiego czegoś, bynajmniej porządne firmy takiego czegoś nie produkują.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakimi farbami Ty chcesz malować dodając wody? To nie ta epoka farb emulsyjnych i kredowych.



Porozmawiaj z kilkoma osobami na temat farb i większość powie Ci, że dolewa wody do dziś.
Odnawiałem farbami Beckersa (latex) bez rozcieńczania kilka lat temu. Pokryło, choć czasem się mazało. Ciężko porównać z nową farbą, bo było malowane na gips pokryty podkładem. Później malowałem na Beckersa pokrytego podkładem (jakiś szajs z marketu).
Ostatnio na raty odnawiałem Caparolem (też latex). Zacząłem bez dolania wody, a później ktoś sprzedał mi temat z tą wodą. Inna farba, lepiej kryło, dobrze schodziła z wałka na ścianę.

Co do epoki farb emulsyjnych to powiedz to mojej spółdzielni. Oni chyba mają wieczny zapas tej obrzydliwej farby do odnawiania klatek gdy gówniarze je pomarzą.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dolewając wody do farb lateksowych traci się właściwości ścieralności czy raczej zmywalności.
Pewnie ,że jak dodasz wody to pomalujesz, ale potem właściciel domu będzie reklamował bo farba zamiast być zmywalna nie jest.
Oczywiście, wody można dodać ale w bardzo małych ilościach 1-2 % nie więcej.
No i oczywiście jak zapewne sam wiesz do każdej farby i ściany stosuje się inny wałek.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja też nie wiem < kto i dlaczego usunął ten post> Ja używam farb sprawdzonych, narzędzia są też wysokiej jakości "Wooster" nigdy nie było z nimi problemu dlatego zastanawiam się co może być przyczyną złej funkcjonalności tego wałka.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najwyraźniej wałek się zpsuł icon_biggrin.gif W środku są rolki i chyba te rolki powylatały z gniazd i dlatego jest jak jest a kaloryfer temu się przysłużył. Wałek powinien sam wyschnąć w temperaturze otoczenia.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oczywiście, wody można dodać ale w bardzo małych ilościach 1-2 % nie więcej.
No i oczywiście jak zapewne sam wiesz do każdej farby i ściany stosuje się inny wałek.



Nie nie wiem ;). Wiadomo, że wody to symbolicznie a nie 50/50 aby było taniej. Takie farby już są - wystarczy iść po jakąś białą podkładową do marketu - ona już jest dobrze ochrzczona icon_smile.gif.
Odnośnie wałków wiem również - przerobiłem to na własnej skórze. Z wykończeniówki nie jestem więc zawsze podpytuję w sklepie. Na szczęście remont już mam z głowy więc wrócę do tematu pewnie za kilka lat. No chyba, że wcześniej Żona zmusi mnie do wymiany drzwi icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A właśnie wyglądało to troszkę inaczej ->>> nowy wałek został delikatnie zwilżony wodą, następnie zamoczony w farbie i jak tylko zaczęło się nim jeździć po ścianie on "bił". Zwróciłam uwagę na to że wałki w sklepie leżą obok kaloryfera i pomyślałam że może to dlatego - aczkolwiek z innymi wałkami nie było takiego problemu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż mam Ci powiedzieć, najwyraźniej wałek był wadliwy już podczas zakupu. Nic dodać nic ująć, kupić nowy i tyle, a żeby nie było kolejnej niespodzianki przed malowanie wypróbować na sucho czy dobrze się kręci, znaczy się czy nie ma bicia.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

Podłączę się tutaj bo żadnego innego tematu sensownego nie mogę znaleźć.

mam pytanie, ostatnio a dokładnie kilka dni temu spotkałam się z dziwnym zjawiskiem dotyczącym funkcjonalności wałka (niestety złej funkcjonalności) Dokładnie chodzi o wałek który bije na ścianie. O co chodzi? Gdy zakładam wałek na rączkę i zaczynam nim jeździć po ścianie zaczyna on latać/bić jak turlająca się opona po podwórku sad niestety nie wiem co jest tego powodem. Farb używam wysokiej jakości tak samo narzędzi, oczywiście nie jeżdżę suchym wałkiem po ścianie tylko mokrym, po pracy był również dobrze umyty - no tak pracować nie mogę a chcę się dowiedzieć co jest przyczyną może ten rdzeń wewnątrz wałka jest zły albo coś z włosiem -? A może to przez to że wałki w sklepie długo leżały na półkach i się odgniotły czy coś takiego może powinny stać pionowo ??????????? A może chodzi o to że był przy kaloryferze?



To śmigaj pędzlem jak wałek się nie podoba icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Cytat

Porozmawiaj z kilkoma osobami na temat farb i większość powie Ci, że dolewa wody do dziś.
Odnawiałem farbami Beckersa (latex) bez rozcieńczania kilka lat temu. Pokryło, choć czasem się mazało. Ciężko porównać z nową farbą, bo było malowane na gips pokryty podkładem. Później malowałem na Beckersa pokrytego podkładem (jakiś szajs z marketu).
Ostatnio na raty odnawiałem Caparolem (też latex). Zacząłem bez dolania wody, a później ktoś sprzedał mi temat z tą wodą. Inna farba, lepiej kryło, dobrze schodziła z wałka na ścianę.

Co do epoki farb emulsyjnych to powiedz to mojej spółdzielni. Oni chyba mają wieczny zapas tej obrzydliwej farby do odnawiania klatek gdy gówniarze je pomarzą.




Ogólnie to tak jak z silnikiem diesel'a możesz wlać olej rzepakowy, ale czy długo nim pojeździsz?

Właśnie to jest ta różnica, że malarz weźmie farbę podkładową a pan wszystkowiedzący doleje wody, tylko efekt końcowy wyjdzie za kilka lat przy następnym malowaniu.

I po co sobie życie utrudniać? a w zasadzie to użytkownikom danego pomieszczenia?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wykonując renowację płotu, należy pamiętać, żeby najpierw dokładnie usunąć łuszczące się i zmurszałe fragmenty. Niewielkie ubytki w drewnie można wypełnić szpachlą. Impregnację/malowanie przeprowadza się przy bezdeszczowej pogodzie, gdy temperatura wynosi 10–25 stopni.  
    • Wydaje mi się, że najważniejsza przesłanka postu retro, to ostrzeżenie przed braniem do wanny urządzeń podłączonych do sieci (w tym do ładowarki). I to chciałem podkreślić. Co to znaczy "wpadł jej przedłużacz do wanny". Jak by go nie podłączała i wchodziła do wanny z telefonem, bo "nie mogła bez niego żyć" - to by dalej żyła.   NIE UŻYWA SIĘ URZĄDZEŃ PODŁĄCZONYCH DO SIECI BĘDĄC W WODZIE - BASENIE WANNIE KAŁUŻY.... - DOPISZ, CO TAM JESZCZE WYMYŚLISZ.   A wspomnienie przypadku z telefonem mialo z jednej strony przestrzec o takiej sytuacji, z drugiej uwypuklić, że prąd do ciała człowieka znajduje  dość niespodziane dojścia. widzę że lansujesz targowanie - a może z tym się da, może z tamtym... Przebicie zawsze może być - i wtedy telefon może być w stanie. wiec jeszcze raz:  NIE UŻYWA SIĘ URZĄDZEŃ PODŁĄCZONYCH DO SIECI BĘDĄC W WODZIE - BASENIE WANNIE KAŁUŻY.... - DOPISZ, CO TAM JESZCZE WYMYŚLISZ.    
    • proszę zerknąć np. na ten tutorial: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/budowa-krok-po-kroku/a/23361-ocieplenie-poddasza-krok-po-kroku
    • Cześć. Ta cena jak za robociznę ok. Podobnie mi policzyli za prace remontowe w Saniwell i ja miałem trochę przeróbek hydrauliki pod odpływ i grzejnik przenoszony. No i szukałem firmy co robi wszystko tak żeby się od razu wprowadzić. Tak jak Marta napisała z projektem mieszkania, wykończeniem i nadzorem ale jeszcze chciałem z meblami od stolarza do kuchni, sypialni, łazienki i przedpokoju. W sypialniach jest Ikea, bo dobrze cenowo wychodziło a reszta to na wymiar. Sofa była jeszcze z Agata - jest spoko. No i to wszystko mi zaprojektowali, potem 3 miesiące wykańczania już z zakupem i montażem tych mebli, łazienką, sprzętami w kuchni i oświetleniem. Mi akurat zależało żeby wszystko było zrobione bo nie jestem z Krakowa i nie miałem jak jeździć na budowę i sobie doglądać czy zamawiać towary i chciałem mieć jedną firmę od wszystkiego co zrobi mi pełne wykończenie z wyposażeniem. Już ogarnięcie przeprowadzki to sporo roboty, już nie mówiąc o remoncie. Można sobie wygooglować hasło kalkulator wydatków remontowych albo jakiś kalkulator wykończenia mieszkania i sprawdzić sobie jak to cenowo wygląda. W dużych i małych miastach pewnie ceny się trochę różnią. Mieszkanie 55,03 m2 
    • Z tego co widać na zdjęciach wygląda na to, że miejscami są przecieki. Woda najwyraźniej przenika przez jakieś nieszczelności w pokryciu i papie, skoro na niektórych deskach są zacieki. To musi sprawdzić porządny dekarz. Bo jeżeli dach zostanie ocieplony to woda dalej będzie się przedostawać, ale już nie będzie odparowywać do środka. A wtedy konstrukcja i wełna mineralna będą stale zawilgocone. Os zewnątrz trzeba sprawdzić jak na deskowanie nabito kontrłaty (wzdłuż krokwi) i łaty (poprzecznie do nich), czy gdzieś nie zatrzymuje się woda.  To co napisano powyżej jest słuszne - pomiędzy wełną mineralną i deskowaniem trzeba utworzyć drożne szczeliny wentylacyjne. Dlatego właśnie potrzebna jest paroprzepuszczalna folia dachowa ułożona w pewnym odstępie od deskowania, a powstała w ten sposób szczelina musi być wentylowana (z wlotem w okapie i wylotem w kalenicy. Co bardzo trudno osiągnąć przy skomplikowanym kształcie dachu i oknach dachowych lub lukarnach (przerywają ciągłość szczeliny). Wtedy trzeba dodawać dachówki wentylacyjne w pokryciu.  Ale na początek i tak trzeba koniecznie wyeliminować przecieki w pokryciu i podkładzie z papy. Nie chcę martwić autora, ale jeżeli takich miejsc jest sporo to być może trzeba będzie zdjąć całe pokrycie i podkład i zrobić je na nowo. Wtedy polecam ułożenie desek z odstępami do 4 cm i pokrycie ich dachową folią paroprzepuszczalną, a nie papą. Wówczas będzie potrzebna tylko jedna szczelina wentylacyjna - pomiędzy pokryciem i podkładem.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...