Skocz do zawartości

jak znaleźć właściciela?


Recommended Posts

Napisano
Mam następujące pytanie::

1. Jak dowiedzieć się kto jest właścicielem działki. Chodzi mi o tereny gdzie ktoś ma dom postawiony, później jest jedno wielkie pole/łan ziemi i kilkaset metrów dalej kolejny dom. Czy są to działki gminy czy mają właściciela? Jak to sprawdzić?
Napisano
Może najprościej zapytać, właściciela domu koło, którego jest pole, może będzie się orientował, czyje to, albo może to on jest właścicielem również pola?
Napisano
Cytat

Może najprościej zapytać, właściciela domu koło, którego jest pole, może będzie się orientował, czyje to, albo może to on jest właścicielem również pola?




wiesz to takie wróżenie z fusów raczej
Napisano
Z tymi urzędami to nie tak do końca macie rację Panowie,bo jest coś takiego jak ochrona danych osobowych.
Pewnie,że bywają wyjątki, że w jakieś tam gminie czy powiedzie urzędnik powie a raczej poda adres danej osoby ale jest po zwykle po znajomości albo ...
Najprościej było by udać się do wydziału geologicznego ,zapłacić parę złotych za mapkę i sprawa załatwiona albo tak jak pisał bajbagana stronie www.
Co do wypytywania sąsiadów to jeżeli jest na wiosce to nie ma siły ,że każdy wie do kogo ta ziemia należy,ba nawet opowiedzą całą historię kto na niej gospodarzył. I tak jak radzi acia zacząłbym bym od wywiadu środowiskowego a potem jak to nie wyjaśni sprawy to ruszyć na powiat do wydziału z mapami:)
Napisano
Cytat

Z tymi urzędami to nie tak do końca macie rację Panowie,bo jest coś takiego jak ochrona danych osobowych.




Tyle, że w takiej sytuacji, ustawa o ochronie danych osobowych, nie ma zastosowania. Urzędy bardzo często, w takich sytuacjach, „zasłaniają” się bezpodstawnie tą ustawą.
Ale wystarczy zapytać o konkretny artykuł wspomnianej i opory znikają.
Dla zupełnej jasności:

Cytat

Art. 3a.
1. Ustawy nie stosuje się do:
1) osób fizycznych, które przetwarzają dane wyłącznie w celach osobistych lub domowych,



Po noweli (marzec 2012r) i usunięciu Art.29, udostępnienie danych jest możliwe na podstawie Art.23.1.5.
Cytat

Art. 23.

1. Przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy:

5) jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych
przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie
nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.



Napisano
czyli z wydziału geodezji i katastru info o właścicielu (taki wypis z rejestru gruntu dot. nie własnej działki- w uproszczeniu)
można złożyć wniosek i uzyskać info, to jest normalnie praktykowane
Napisano
Cytat

Tyle, że w takiej sytuacji, ustawa o ochronie danych osobowych, nie ma zastosowania. Urzędy bardzo często, w takich sytuacjach, „zasłaniają” się bezpodstawnie tą ustawą.
Ale wystarczy zapytać o konkretny artykuł wspomnianej i opory znikają.
Dla zupełnej jasności:



Po noweli (marzec 2012r) i usunięciu Art.29, udostępnienie danych jest możliwe na podstawie Art.23.1.5.



Mi właśnie w ewidencji gruntów nie chcieli podać danych.
Musiałem namierzyć działkę, z której prąd chce ciągnąć.
Mój projektant musiał wystąpić z wnioskiem o te dane, ale pewnie nie byłem wystarczająco zdeterminowany i przygotowany do rozmów w urzędzie tego dnia.
Napisano
Cytat

Mój projektant musiał wystąpić z wnioskiem o te dane, ale pewnie nie byłem wystarczająco zdeterminowany i przygotowany do rozmów w urzędzie tego dnia.




I wszystko gra – do marca tego roku był art. 29, który wymagał formy pisemnej, na „gębę” nie było wolno.

Od marca teoretycznie wolno, nie obowiązuje forma pisemna, ale na wszelki wypadek, urzędy dalej bawią się w papierki – do czego mają prawo, bo ustawodawca nie określił (a w zasadzie skreślił wymóg pisemny) formy udostępniania danych.

Nie mniej jednak, po noweli, jest możliwe uzyskanie takich informacji, w sposób „ustny” - ustalenie właściciela działki. Natomiast ustalenie jego danych osobowych (poza nazwiskiem) wymagać będzie dalej formy pisemnej – mając na uwadze art.51 wspomnianej ustawy.


Moim zdaniem - oczywiście.
  • 4 lata temu...
Napisano

Właściciela nieruchomości, obojętnie czy to mieszkanie, dom czy sama działka, możesz znaleźć korzystając z Ksiąg Wieczystych. Jeśli nie znasz numeru danej Księgi możesz ją przejrzeć przez Internet. W tym celu wystarczy Ci sam adres nieruchomości lub numer działki, numer działki otrzymasz w wydziale geodezji. Wówczas wystarczy że skorzystasz z wyszukiwarki.

Napisano
Dnia 2.06.2017 o 09:56, Marek211 napisał:

 

Właściciela nieruchomości, obojętnie czy to mieszkanie, dom czy sama działka, możesz znaleźć korzystając z Ksiąg Wieczystych. Jeśli nie znasz numeru danej Księgi możesz ją przejrzeć przez Internet. W tym celu wystarczy Ci sam adres nieruchomości lub numer działki, numer działki otrzymasz w wydziale geodezji. Wówczas wystarczy że skorzystasz z wyszukiwarki.

ale nie bezpłatnie - i takich płatnych serwisów jest więcej.

  • 2 lata temu...
Napisano
52 minuty temu, Danka531 napisał:

Tak wystarczy że wpiszesz w Google Księgi Wieczyste Anonimowo

I zapłacisz 30-50 zł, zapomniałaś dodać.

Napisano

I ta wydana suma pieniędzy jaka by ona  nie była jest wyrzucona w błoto bo taki wyciąg o kant pupy rozbić, nic nie da.

  • 1 rok temu...
Napisano

A właśnie da, bo w taki sposób Mając tylko adres, poznacz numer Księgi i Nazwisko Włściciela.

Można też skorzystać z takiej wyszukiwarki

Wpisz w Google: "Wyszukiwarka Ksiąg Wieczystych"

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, może i odgrzeję starego kotleta, ale wydaje mi się, że lepiej kontynuować podobny wątek niż otwierać nowy temat. Mam podobną sytuację co autor tego tematu i powyższe opinie sporo mi rozjaśniły, ale chciałbym się upewnić, że po pierwsze wszystkie powyższe informacje są w mocy po tylu latach, a po drugie czy mają zastosowaniu również w mojej sytuacji.   Moja sytuacja w żołnierskim skrócie: 1. Chcę na działce wybudować blaszany garaż 6.5 (lub 6) na 5. Dwuspadowy, ale z rynnami i odprowadzeniem wody. Tylko brama uchylna i drzwi, bez okien. Jako fundament planowałem wylaną płytę betonową 15-20cm, ale z powyższych wypowiedzi widzę, że można jeszcze rozważyć płyty chodnikowe 50x50x7 (zapewne na suchym betonie), jeżeli to sprawi, że garaż/budynek nie będzie dzięki temu postrzegany jako trwale złączony z gruntem. 2. Chciałbym aby był zlokalizowany dokładnie 1.5m od granicy z sąsiadem A, który ma już garaż z JakMurowane.pl w odległości 3m od granicy, sąsiadem B, na którego działce znajduje się tylko kilka zrujnowanych drzew, ogólnie działka niezagospodarowana 3. Szerokość działki powyżej 16m, ale jeżeli to istotne jest to jedynie 6.25 ara, na którym stoi połówka bliźniaka. 4. Prawo budowlane oczywiście mówi, że 3m od granicy jak bez okien. 5. W MPZP jest to działka K-25MN: 5. Oczywiście chciałbym to zrobić na zgłoszenie (lub bez jeżeli powiecie mi, że jakimś cudem nie jest to potrzebne).   To co mnie zastanawia to: 1. przepisy przeciwpożarowe - zakładam, że § 276 ust. 2 rozporządzenia znajduje zastosowanie i wyłącza konieczność zachowania odległości z § 271. A co z § 272 ust. 3, zgodnie z którym " Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5." - czy ma on zastosowanie w sytuacji gdy planowany przeze mnie budynek nie będzie usytuowany bezpośrednio przy granicy działki a w odległości 1.5 metra?  2. Czy zgłaszać to jako garaż czy też budynek gospodarczy? 3. Czy to w ogóle przejdzie w takiej formie, bo w starostwie sąsiada (tego co zrobił jednak 3m od granicy) trochę nastraszyli tymi przepisami pożarowymi. 4. Sąsiad musiał też wołać geodetę, żeby wyłączyć ten kawałek działki z użytku rolnego, bo to gleba klasy 2... Zakładam, że też będę musiał, ale ciekawi mnie Wasza opinia na ten temat.
    • Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak  Ba, zamówiłam!  Biere połysk.  Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie  Idealnie lustrzana powierzchnia  Wzięłam panele PVC.  Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC.  Stąd wybór właśnie taki.  Porównanie płyty PVC w połysku z matem:   
    • No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej.    
    • Ja też jestem leniwa, ale ... jak trza będzie, to nie ma rady  Będą też czarne baterie i dodatki, więc sprzątanie na pewno będzie częstsze.  W sumie mógłby być efekt betonu (bo są takie) i też byłoby ok  - ale te czarne skradły nasze serducha  Będą stanowiły kontrapunkt aranżacji i jakoś tak mam wrażenie, że to one stworzą w łazience efekt wow, z którego trudno mi zrezygnować   Bez nich łazienka byłaby po prostu szara z czarnymi dekoracjami i detalami. Te czarne płyty zepną wszystko w spójną całość  Też zobaczę dziś jak się zachowują w kontakcie z wodą (czy zostają duże zacieki) i czy są tak gładkie w dotyku (jak reklamują), bo zawsze jest ryzyko, że w strukturze będzie osadzał się kamień     W tych czarnych się zakochałam ... ale wiesz ... niczego nie wykluczam. Obejrzę wszystkie, bo mają spory wybór wzorów - może coś jeszcze innego mi się rzuci    
    • Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba . Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...