Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
domeq

jak znaleźć właściciela?

Recommended Posts

Mam następujące pytanie::

1. Jak dowiedzieć się kto jest właścicielem działki. Chodzi mi o tereny gdzie ktoś ma dom postawiony, później jest jedno wielkie pole/łan ziemi i kilkaset metrów dalej kolejny dom. Czy są to działki gminy czy mają właściciela? Jak to sprawdzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najprościej w gminie, w księgowości, dowiedzieć się kto płaci podatek (gruntowy) od tej działeki.
Nr. działki z ewidencji gruntów (mapka), albo z www.geoportal.gov.pl Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

w wydziale ksiąg wieczystych



A nr. KW - z kosmosu? Bo nie po nr.ewidencyjnym dzialki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A nr. KW - z kosmosu? Bo nie po nr.ewidencyjnym dzialki.



W księgowości też tak od razu nie powiedzą. Zaczną się pytania, a po co to panu, a czemu pan to szuka itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może najprościej zapytać, właściciela domu koło, którego jest pole, może będzie się orientował, czyje to, albo może to on jest właścicielem również pola?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może najprościej zapytać, właściciela domu koło, którego jest pole, może będzie się orientował, czyje to, albo może to on jest właścicielem również pola?




wiesz to takie wróżenie z fusów raczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tymi urzędami to nie tak do końca macie rację Panowie,bo jest coś takiego jak ochrona danych osobowych.
Pewnie,że bywają wyjątki, że w jakieś tam gminie czy powiedzie urzędnik powie a raczej poda adres danej osoby ale jest po zwykle po znajomości albo ...
Najprościej było by udać się do wydziału geologicznego ,zapłacić parę złotych za mapkę i sprawa załatwiona albo tak jak pisał bajbagana stronie www.
Co do wypytywania sąsiadów to jeżeli jest na wiosce to nie ma siły ,że każdy wie do kogo ta ziemia należy,ba nawet opowiedzą całą historię kto na niej gospodarzył. I tak jak radzi acia zacząłbym bym od wywiadu środowiskowego a potem jak to nie wyjaśni sprawy to ruszyć na powiat do wydziału z mapami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z tymi urzędami to nie tak do końca macie rację Panowie,bo jest coś takiego jak ochrona danych osobowych.




Tyle, że w takiej sytuacji, ustawa o ochronie danych osobowych, nie ma zastosowania. Urzędy bardzo często, w takich sytuacjach, „zasłaniają” się bezpodstawnie tą ustawą.
Ale wystarczy zapytać o konkretny artykuł wspomnianej i opory znikają.
Dla zupełnej jasności:

Cytat

Art. 3a.
1. Ustawy nie stosuje się do:
1) osób fizycznych, które przetwarzają dane wyłącznie w celach osobistych lub domowych,



Po noweli (marzec 2012r) i usunięciu Art.29, udostępnienie danych jest możliwe na podstawie Art.23.1.5.
Cytat

Art. 23.

1. Przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy:

5) jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych
przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie
nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli z wydziału geodezji i katastru info o właścicielu (taki wypis z rejestru gruntu dot. nie własnej działki- w uproszczeniu)
można złożyć wniosek i uzyskać info, to jest normalnie praktykowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tyle, że w takiej sytuacji, ustawa o ochronie danych osobowych, nie ma zastosowania. Urzędy bardzo często, w takich sytuacjach, „zasłaniają” się bezpodstawnie tą ustawą.
Ale wystarczy zapytać o konkretny artykuł wspomnianej i opory znikają.
Dla zupełnej jasności:



Po noweli (marzec 2012r) i usunięciu Art.29, udostępnienie danych jest możliwe na podstawie Art.23.1.5.



Mi właśnie w ewidencji gruntów nie chcieli podać danych.
Musiałem namierzyć działkę, z której prąd chce ciągnąć.
Mój projektant musiał wystąpić z wnioskiem o te dane, ale pewnie nie byłem wystarczająco zdeterminowany i przygotowany do rozmów w urzędzie tego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mój projektant musiał wystąpić z wnioskiem o te dane, ale pewnie nie byłem wystarczająco zdeterminowany i przygotowany do rozmów w urzędzie tego dnia.




I wszystko gra – do marca tego roku był art. 29, który wymagał formy pisemnej, na „gębę” nie było wolno.

Od marca teoretycznie wolno, nie obowiązuje forma pisemna, ale na wszelki wypadek, urzędy dalej bawią się w papierki – do czego mają prawo, bo ustawodawca nie określił (a w zasadzie skreślił wymóg pisemny) formy udostępniania danych.

Nie mniej jednak, po noweli, jest możliwe uzyskanie takich informacji, w sposób „ustny” - ustalenie właściciela działki. Natomiast ustalenie jego danych osobowych (poza nazwiskiem) wymagać będzie dalej formy pisemnej – mając na uwadze art.51 wspomnianej ustawy.


Moim zdaniem - oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właściciela nieruchomości, obojętnie czy to mieszkanie, dom czy sama działka, możesz znaleźć korzystając z Ksiąg Wieczystych. Jeśli nie znasz numeru danej Księgi możesz ją przejrzeć przez Internet. W tym celu wystarczy Ci sam adres nieruchomości lub numer działki, numer działki otrzymasz w wydziale geodezji. Wówczas wystarczy że skorzystasz z wyszukiwarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.06.2017 o 09:56, Marek211 napisał:

 

Właściciela nieruchomości, obojętnie czy to mieszkanie, dom czy sama działka, możesz znaleźć korzystając z Ksiąg Wieczystych. Jeśli nie znasz numeru danej Księgi możesz ją przejrzeć przez Internet. W tym celu wystarczy Ci sam adres nieruchomości lub numer działki, numer działki otrzymasz w wydziale geodezji. Wówczas wystarczy że skorzystasz z wyszukiwarki.

ale nie bezpłatnie - i takich płatnych serwisów jest więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No cóż, pewnie nie chciało im sie wysilać na wymyslenie czegos bardziej gustownego. A co jest nie tak z ta wstawka? Chodzi o to, ze jest przykręcona a nie przyspawana?  Tak ogólnie brama ładna. Na pierwszy rzut oka mi się podoba.   Coś z nią nie tak?
    • Jakiś czas temu pojawili się mistrzowie od osadzania bramy. Ponieważ zachowali się standardowo ( nie przyjechali w umówionym terminie) , wpadli bez zapowiedzi, kiedy byłam w pracy. Pokazuję efekt ich działań. Nie zachwyca mnie sposób zamontowania dolnego ustrojstwa. A ponieważ nie jesteśmy rozliczeni ( ciągle się uczę na własnej budowie) jeszcze mogę coś od nich chcieć. Tylko co?  Dokręcenie tej wstawki widocznej na lewo od furtki pokazuje druga fotka.  I mała ciekawostka przyrodnicza. Takie cudo koczowało kiedyś na drzwiach wejściowych.   Nie dodałam jeszcze , że brukarze sprawdzili głębokość osadzenia na środku, niestety równie płytka, jak po bokach. Prezesie, skoro masz potrzebę, pisz. 
    • Gość Rafał
      Podoba mi się tekst o polewaniu dachu wodą. W murowanym czasem dach nie jest konstrukcją szkieletową drewnianą? Domy szkieletowe faktycznie akumulują mało ciepła. Czy to jest wada czy zaleta? wg mnie jest to cecha. Wstawianie kotłowni (w postaci kominka) do takiego domu to w mojej opinii spory błąd. Po rozpaleniu w kominku pewnie farba spływa ze ścian. W szkieleciaku powinno stosować się ogrzewanie którym szybko można sterować aby tę cechę wykorzystać. Da się wtedy zmieniać temperaturę w pomieszczeniach nawet kilka razy na dobę. Choć by obniżać kiedy nikogo nie ma lub na noc. Da to komfort i zapewne jakieś oszczędności. Nawet ogrzewanie podłogowe jest dyskusyjne. Jest to spory akumulator ciepła który uniemożliwia szybkie sterowanie temperaturą. To istotne szczególnie w okresach przejściowych jak teraz(koniec września). Mieszkam teraz w domu w którym jest tylko podłogówka(wynajmuję) wieczorem zrobiło się trochę chłodno ale ogrzewania nie włączę bo skutki jego działania poczuję za kilkanaście godzin kiedy będzie słoneczny dzień a w domu zrobi się 30 stopni. Jeszcze jedna rzecz o której się często nie mówi. W domu szkieletowym ściana o grubości 35 cm (mierzone od obrazka na ścianie w salonie do elewacji budynku) spełnia wymagania stawiane domom pasywnym. U=0,099 W/m2*K (opracowanie ze strony budujzdrewna.pl Aby się do tego zbliżyć w przypadku np ceramiki poryzowanej od zewnątrz trzeba zastosować 30 cm styropianu dobrej jakości. Razem z tynkiem i elewacją da to ścianę o grubości niemal 60 cm. Niezły bunkier tylko otworów strzelniczych brak;)
    • No  nie! W Twoim piecu już nie stwardnieją....Może szmelc jaki? Choć twardość, nie zawsze oznaczała trwałość w ogniu, Mrówka pewnie nie ma o tym pojęcia....Następne kupisz w klasie AS.  
  • Popularne tematy

×