Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
thenick

wąż od prysznica problem

Recommended Posts

Witam wszystkim. Zwracam się o pomoc jako że sam nie jestem specjalistą i mam pewien problem do rozwiązania. Niedawno przeprowadziłem się do nowego domu i chciałem wymienić wąż od prysznica który to jest w opłakanym stanie. Problem polega na tym że końcówki montujące nie posiadają żadnego uchwytu do ich odkręcenia. na owych końcówkach jest jedynie chropowata część którą można złapać palcami ale nie ma tam możliwości złapania żadnym kluczem, do tego wąż się zapiekł możliwe że to sprawa kamienia. Co robić? Jak odkręcić takie ustrojstwo? Z góry dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

na owych końcówkach jest jedynie chropowata część którą można złapać palcami ale nie ma tam możliwości złapania żadnym kluczem,



A jak hydraulik wkręca rury? Dyć też są okrągłe i nawet nie mają chropowatych części?
Ano wkręca żabką czyli kluczem do rur. Bezproblemowo to odkręcisz, albo zawołaj chłopa z jajami to odkręci to palcami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest multum narzędzi do rur, ale tak jak pisze wyżej retrofood, najpopularniejszym używanym i często spotykanym w domu jest zwykła "żaba", link do narzędzi poniżej, może zobaczysz, że masz coś podobnego w domu:


edit: ups nietolerowany link

DSC01446.jpg

Edytowano przez Skoczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aż nie wierzę że ludzie mają takie problemy icon_lol.gif



mało wiesz
Kiedyś oglądałem w akcji gościa który chciał wymienić gniazdko w ścianie swojego mieszkania.
Bym dzisiaj hitem był na You Tube gdybym miał wtedy możliwość nagrania tej operacji icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aż nie wierzę że ludzie mają takie problemy icon_lol.gif


Dokładnie...
JA tam nie mam takich problemów...zawsze wiem gdzie leżą klucze, śrubokręty, wkrętaki i inne takie...

A skoro rzecz jest w tak opłakanym stanie, to trzeba raczej całość wymienić, nie tylko wąż...
Taka moja uwaga po roku od założenia tematu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chyba nie - jest wiele kamienic zabytkowych - które maja wspólne ściany szczytowe, w granicy dzialek - i są osobnymi własnościami . Czasem maja wspólną ścianę - czasem jest to tylko dosłownie ściana z muru (nie cały mur) w jednej z sąsiednich kamienic - bo naprawdę ten mur należy do drugiej kamienicy.   A więc trudno powiedzieć - jak to jest z bliźniakiem - chyba zależy od zapisu notarialnego. Pewnie w nim figuruje część wspólna - jeśli taka istnieje.
    • Witajcie. Jestem nowy na tym forum więc przepraszam za ewentualne błędy. Otóż mam problem. 3 lata temu zakupiłem nowe łóżko do pokoju, po paru miesiącach w pojemniku na pościel pojawił się biało-zielony nalot pleśni, w rogu ściany również, zgłosiłem to na reklamacje i wymienili mi płytę pilśniową na nową, problem ustąpił...na chwilę Rok temu zakupiłem nowe łóżko w ikei, przed zakupem pomalowałem pokój i usunąłem pleśń, aby łóżko było już w czystym pomieszczeniu. Dokładnie miesiąc temu zauważyłem na spodzie pojemnika na pościel pojawiły plamy pleśni... starłem to papierem lecz bezskutecznie. Pleśni na ścianach nie mam więc zwalam winę na podłogę, w niedzielę wymieniam na nowe. Lecz nie wiem co zrobić z łóżkiem, ma zaledwie rok i nie chciałbym kupować kolejnego. Co mogę zrobić, aby pozbyć się tej pleśni? Czy są jakieś środki do takiego drewna, czy jakieś farby które pomogą? Czy muszę wymienić całą płytę pilśniową? Czy może zgłosić to do IKEI? Gąbka łóżka nie ma fizycznego kontaktu z tą płytą. Obecnie położyłem pod łóżko pochłaniacz wilgoci ale to niewiele daje.   BŁAGAM POMÓŻCIE!!!
    • Mnie to nie przeszkadza. Pamiętam panków i popersów - też się odróżniali - i sami się zwalczali. Podobnie ze skinami, albo wcześniej z hipisami. zawsze było tak, że odmienność niektórych razi.   Np. ciężko miały (mają) dzieci ze wsi w mieście, albo młodzi ze wsi w mieście. Najmniejszy zarzut - "śmierdzą krową".   A np. katolicy mają ciężko, sa hejtowani więcej, niż np Żydzi, czy inne wiary. Również więcej niż za PRL. Ciężko maja żebracy, bezdomni - np. kiedy wsiądą do tramwaju czy autobusu. Bo zwykle niemile wonieją.   Wejdź na imprezę metalową w garniturze, albo w dresie. Zobaczysz - jaki będzie odbiór tej słusznej w tym miejscu większości.   Taka rzeczywistość. Ale nie od PiS - tylko odkąd pamiętam - a pamiętam PRL  Osobiście chętnie bym zagłosował na kogoś innego. Niestety nie było go rownież w I turze     
    • Inwestor 12 jak zakończyła się Twoja reklamacja? Mam podobny problem ze swoją firmą która układała panele winylowe, z tym że położone były na podkładzie klejącym. W tej chwili na każdym łączeniu podkładu widać ugięcie panela. Jestem na etapie reklamacji.
    • ale jest już podobno pierwszy zadowolony  PO wyborach
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...