Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Jakie ilości kondensatu powstają w kominie kotła kondensacyjnego?

Recommended Posts

Jakie ilości kondensatu powstają w kominie kotła kondensacyjnego? Sam chcę kupić taki kocioł o mocy 24 kW. O ile dobrze rozumiem, w dobrze pracującym kotle kondensat powinien wypływać głównie przez kocioł, a nie wykraplać się w kominie.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/kotly-i-podgrzewacze/12959-jakie-ilosci-kondensatu-powstaja-w-kominie-kotla-kondensacyjnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ase
Oj, o ile wiem, to przy kotle kondensacyjnym kondensat z komina spływa do kotła, dlatego jest tylko jedno odprowadzenie skroplin - z kotła. Zbieracz kondensatu to chyba w kotłach turbo, bo tam wymiennik nie jest gotowy na \"strumień\" wody z komina...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ich
genialna odpowiedź eksperta przeklejona z innej strony. Człowiek pyta o ilość (wartośc liczbowa np. w litrach) i dowiaduje sie że to nie ma wpływu albo praca kotła będzie bardziej lub mniej ekonomiczna. dziękujemy "ekspercie". odpowiadając na pytanie (bo sam poszukuję tej wartości) to zależy (od grzejników, izolacji budynku, temperatury zewnętrznej) - od kilkunastu do kilkudziesięciu litrów dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do czego potrzebna jest ta informacja skoro i tak nie mamy wpływu na zmianę procesu spalania przez zmianę nastaw?. To raczej powinno interesować serwisanta a nie zwykłego użytkownika. Pytanie retoryczne z tej samej serii - ile tlenków azotu powstaje, ile CO2 itd itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Pytanie retoryczne z tej samej serii - ile tlenków azotu powstaje, ile CO2 itd itp.

To/takie pytanie przestało być retoryczne - w sumie jest ekologiczne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niech będzie ekologiczne. I potem ktoś powie, że skoro to idzie w atmosferę a kocioł jest modulowany w pełnym zakresie mocy + ma sondę lambda i 20 różnych predefiniowanych nastaw, to po co Komu taka informacja :) Jak zamontować zawór EGR, jak w samochodzie, to się może okazać, że przy kominie na dachu można będzie "oddychać pełną piersią".

Teraz to już żart, przyznaję się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jacek
Mam piec kondensacyjny dwufunkcyjny no i niestety woda którapowinna się skraplaćwiczenia do pojemnika leci bokami po piecu. Efektem jest to, że trzy miesięczny kocioł jest pordzewiałyżki w środku. Czy jest to wina złego podłączenia???. Z tego co wyczytałem w necie tak wynika. Pytanie do Was kto za to odpowiada?, jak wyegzekwować naprawę ?, no i jeszcze jedna sprawa producent(sklep poinformował mnie że gwarancja już nie istnieje ponieważ piec jest zalany z przewodu kominowego). Potrzebuje pomocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim trzeba sprawdzić drożność odprowadzenia kondensatu z komory spalania. Oprócz płynu powstają tam osady, które mogą zatkać odpływ. Oczywiście przyczyny mogą być też inne spowodowane np. wadliwym montażem, czy po prostu zagięciem rurki odpływowej. Kocioł powinien sprawdzić instalator, który go montował. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trudny problem do zdiagnozowania bez obejrzenia na miejscu.

Jeżeli jest to komin powietrzno-spalinowy (tzw. rura w rurze)? to może to być też deszczówka, która dostaje się do części powietrznej, (zakończenia komina powinny zawierać odpowiednie daszki lub kołnierze ochronne w zależności od producenta). Powietrzna część przeważnie nie ma uszczelek, w związku z tym woda może wypływać przy łączeniu z kotłem, zwłaszcza jak rura założona jest na wierzch, zamiast do środka. . W innym przypadku wskazywać to może na nieszczelną uszczelkę, jej brak,lub jej uszkodzenie co w przypadku tanich uszczelek jest możliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tak dokładnie 30zł za metr wraz z materiałem. Również miałem o to zapytać czy  będą spoiny przebijać przez samą gładź? Wygląda na to że do wyboru zostaje: - tynk maszynowy (bądź ręcznie nakładany) - płyty karton-gips - bądź ten wynalazek z tytułu czyli siatka + klej
    • Moim zdaniem, to świetne rozwiązanie aby zaoszczędzić na remoncie starej łazienki. Zamiast kucia starych płytek  i kładzenia nowych, możemy je po prostu zamalować Widziałam dwie łazienki, z malowanymi płytkami. Jedna z nich miała przemalowane na biało ponad 30-letnie brązowe płytki ścienne oraz podłogowe. Na ścianie farba trzyma się świetnie już kilka lat, na podłodze jednak powstało sporo ubytków. Efekt po przemalowaniu był niesamowity: z ciemnej nory (pomimo okna) zrobiła się bardzo jasna, elegancka i nowoczesna przestrzeń. Druga przemalowana łazienka (rok temu), którą oglądałam, także została rozbielona. Jednak czy to wina ściennych płytek (zaledwie kilkunastoletnich), czy farby, a może samego malującego, w każdym bądź razie na pierwszy rzut oka widać, że płytki są jakby chropowate (a nie gładkie jak w pierwszej łazience), czy też może raczej jest to wrażenie, że przebija spod nich oryginalny kolor (pamiętam, że to był jasny błękit w "mazy/smugi"). Moim zdaniem wyglądają gorzej niż przed malowaniem
    • Witam, również mam problem z sinizną. Deski tarasowe modrzewiowe z tartaku. Suche 25% wilgotności. Impregnowane gruntem altax przeciw grzybowi i sinieniu, następnie olej altax pieczołowicie naniesiony po godzinach spędzonych przed internetem. I co, 3 dni deszczu i flek czarny jak się patrzy. I jak słucham wszystkich tych mądrych głów co to podają różne wymyślne powody takiej sytuacji, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Takich przypadków jest tak dużo, że wydaje mi się, że problem jest ze środkami. Ta technologia jest po prostu do d.py i tyle w temacie. Nie jest niezawodna i tyle. Nie powinna  trafić na rynek. Przecież jak ja bym miał 70m2 zniszczonego tarasu jak koleżanka wyżej, to ... nie  powiem co bym zrobił, bo mógłbym mieć kłopoty. U górali leży w stosach modrzew, surowy. Leje na niego, sypie śnieg i świeci słońce. Ale nie widziałem, żeby był tak siny jak moje deski po 3 dniach opadów. Producent się do tego nie przyzna. A powodów do odrzucenia reklamacji... bo za grubo, bo za cienko, bo za wilgotno, bo pory. Przepraszam, ale misiałem to z siebie wyrzucić.
    • Miałem omnigenę poprzednio i pupy nie urwało.    Obecnie kopiłem taki hydroforek https://allegro.pl/hydrofor-24l-ibo-aj-50-60-inox-wirnikowa-gratis-i6070588102.html dałem z przesyłką 294 zł jest to na prawdę bardzo dobrej jakości, firma ibo robi z resztą inne pompy https://allegro.pl/uzytkownik/HydroMarioPL/nawadnianie-pompy-i-hydrofory-85214?order=pd. Ja mam wodę na około 14 metrach 2 zawory zwrotne i taki mały zestaw i na prawdę śmiga to zadowalająco. Może się męcz z tą głębinówką co to ma na celu?
    • Bardzo prawdopodobne . Myślę sobie natomiast, że nazwanie Twojego domku "kurniczkiem" przy 140 m jest pewnym hmm, nadużyciem folklorystycznym . A liczba mnoga u Animusa to pewnie także te panny, które Mu zawsze towarzyszą .
  • Popularne tematy

×