Skocz do zawartości

Jedyna recepta na ładny trawnik


Recommended Posts

Napisano
autor nie wziął jednak pod uwagę, że nie wszyscy "dziedziczą" działkę z kawałkiem lasu. Nie ma zatem co się chwalić, zwłaszcza, gdy się nie przyłożyło ręki do powstania tego lasu. No chyba, że jest inaczej, w co wątpię.
Napisano
Da sie mieć ładny trawnik, ale trzeba o niego systematycznie dbać - grabić, podlewać w czasie upałów, w razie czego dosiewać, jak trawa się przerzedzi, często kosić, można tez podlewać rozmaitymi środkami, które będą wspomagały jej wzrost - sporo przy tym roboty, ale tak niestety jest.
Napisano


Cytat

... Jej mąż kosi co 4 dni, co bywa dla nas uciążliwe. Poci się przy tym i narzeka, niezależnie czy jest ciepło, czy zimno, wieje czy jest flauta ..."



musi byc chory na serce ... icon_confused.gif


  • 7 miesiące temu...
Gość Miro
Napisano
Szanowny autorze a ja nadal chciałbym usłyszeć przepis na ładny trawnik bez placków, kretów i mleczy wszak kilka drzew nie zniweluje problemów, które zostały tu poruszone...
Napisano
Cytat

Szanowny autorze a ja nadal chciałbym usłyszeć przepis na ładny trawnik bez placków, kretów i mleczy ...




Przy takich wymaganiach – tylko sztuczna trawa.
Napisano
Cytat

Przy takich wymaganiach – tylko sztuczna trawa.



Nie koniecznie.

Jeśli chodzi o krety już pisałem, jedyne wyjście to siatka plastikowa. Jednak ma to sens jeśli ktoś zakłada trawnik. W innym wypadku jest to kosztowne icon_sad.gif
  • 2 miesiące temu...
Gość Papillon
Napisano

Sposób na kreta - kot. Na placki dosypanie trawki i trochę ziemi. Kosić nie za krótko. Słońce i susza wypala trawnik a więc nie kosimy jak jest gorąco, chyba, ze mocno podlewamy..

  • 4 tygodnie temu...
Napisano
z tym podlewaniem to różnie mówią...

z jednego takiego poradnika:
najlepiej podlewać rano

zbyt częste podlewanie powoduje skracanie korzenia
i w rezultacie osłabia trawę
znaczy podlewasz i podlewasz

jedziesz na urlop
wracasz a po soczyście zielonym trawniku
nie ma śladu

sianko z korzonkami...

  • 3 tygodnie temu...
Gość marek
Napisano
kot na krety niewiele pomaga - ja mam z nimi katorgę - próbowalem już chyba wszystkiego i dalej mają się swietnie ...jezeli ktoś zna naprawdę skuteczny sposób, to chętnie wysłucham....
Napisano
Mnie tam piękny trawnik nie fascynuje. Wole mieć zwyczajnie ładny, czyli kosić kilka razy w miesiącu i to mi wystarczy. Wiecej czasu nie będę tracił na to.
  • 1 rok temu...
Napisano
na krety dobry jest karbit.... wsypujesz do dziury po krecie, wlewasz troche wody i zasypujesz....
  • 4 lata temu...
Napisano
Ciężki temat z tymi kretami. Z roku na rok temat ciągle się powtarza, a mi już opadają ręce. Mam już chęć rozkopać i założyć nowy trawnik, a pod spód położyć siatkę na krety. Znajomi kupili w tamtym roku siatkę strongnet i mają spokój. Czy jest może jeszcze jakiś inny SKUTECZNY sposób ?
Gość Angelika
Napisano

Wyobrażam sobie jak pięknie może wyglądać trawnik Pana sąsiadów, tylko niestety osoby pracujące w dzisiejszych czasach nie mogą sobie na to pozwolić, właśnie ze względu na brak czasu. Na dobrą sprawę razem z mężem wykonujemy tylko podstawowe zabiegi takie jak podlewanie, koszenie i raz w roku nawożenie. Może to nie jest to co by mnie zadowalało,ale wiadomo jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Natomiast na krety zastosowałam właśnie siatkę. Chyba nie ma nic lepszego na rynku.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dragon to własnoręcznie robi i mówi, że tam nie będzie ostrych krawędzi, będą zaoblone lekko 🙂 Będą na obudowie wisieć ręczniki, więc ostatecznie też zmiękczą uderzenie. Raczej nie powinniśmy się zabić 😅 W sumie Junkers tam jest cały czas... nad wanną w tym samym miejscu. Nigdy w niego nie przywaliłam i mam nadzieję, że tak zostanie 😆     Wystarczająco ... spokojnie 😉 Teraz mam mniej 😅     Nie będzie 🙂    Dwa razy w roku mam kontrolę. Na przemian ... z gazowni i kominiarską 🙂 Wszyscy w bloku tak mają i nikt nie kwestionował podczas kontroli 🙂 Dziś rano był kominiarz na przykład i stwierdził, że ciąg jest piękny, tylko pamiętać mam o serwisowaniu urządzenia. Na razie jest nowy (ma rok), ale przed zimą wezwę fachowca do czyszczenia. Mam też czujkę czadu i gazu w łazience. Nic się nie dzieje 🙂 
    • Dzień dobry, Jako Meble Halupczok z zainteresowaniem śledzimy dyskusje na temat różnych materiałów i rozwiązań stosowanych w kuchniach – w tym paneli winylowych. Choć nie zajmujemy się podłogami, tego typu rozmowy pomagają nam lepiej rozumieć aktualne potrzeby użytkowników w kwestiach trwałości, estetyki czy funkcjonalności różnych rozwiązań. Wiele osób podkreśla, że panele winylowe są odporne na wilgoć i stosunkowo proste w utrzymaniu czystości, co jest ważne w kuchni, gdzie podłoga narażona jest na intensywne użytkowanie. Chętnie poznamy więcej Waszych doświadczeń dotyczących tego typu materiałów – zarówno tych pozytywnych, jak i praktycznych wyzwań, które napotkaliście podczas użytkowania w kuchni. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół Meble Halupczok
    • A czy w ogóle sprawdziłaś jak jest z objętością łazienki? Czy Tobie wolno mieć w łazience junkersa? Nigdy, przy corocznej kontroli gazownik Ci nie zakwestionował jego istnienia? W WT dla budynków jest minimalna kubatura pomieszczenia, która pozwala na montaż junkersa. U mnie przy remoncie łazienki to nie przeszło i z ulgą (bezpieczeństwo) przeszedłem na bojler elektryczny. 
    • Ja osobiście o Twoich wyborach kolorystycznych nie będę nic pisał, bo to i tak nic nie zmieni  Natomiast sugeruję gdzieś w pobliżu wanny i umywalki umieścić apteczkę, zaopatrzoną w środki przeciwbólowe i plastry, których będzie używał kąpiący się ludź przy wstawaniu po kąpieli - po uderzeniu w obudowę w Junkersa... W realu jest na pewno dużo bardziej odstający, niż na wizualizacji...    Ile miejsca zostaje na "otoczenie" sedesu - pomiędzy pralką a ścianą - bo to jest jakoś małowato na obrazku... chyba...   I tylko bez żadnych szachownic, proszę...
    • W sumie tak, same szkielety wyglądają surowo, ale jak się je ładnie/fajnie zagospodaruje, to myślę że będzie ok. Żona ma taki zmysł, że potrafi z niczego zrobić coś fajnego. Syn z kolei ma dżunglę w pokoju, tylko dzikich zwierząt brakuje. A co do koloru, to to drugie zdjęcie mi się najbardziej podoba, gdzie przeważa biel, ja nie lubię jak jest za bardzo pstrokato. Z kolei najładniejszą łazienkę widziałem a knajpie na krakowskim Kazimierzu, na ścianach i podłodze była czarno biała szchownica, ale to była spora toaleta. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...