Skocz do zawartości

Odchudzanie


Recommended Posts

Napisano
PIczman u nas zawsze mówia ze weglowodany przez treningiem a bialko po!
Elutek tak miesnie waża. Jak ja zaczelam cwiczyc, przybralam okolo kilograma. Zalamalam sie ale do momentu kiedy pomierzylam sobie obwody- w pasie 3 cm mniej!
Gawel, Elutek piszcie na priw najlepiej dzis bo mam dyzur i mam troche czasu chwilami. Potem wyjezdzam na 3 tygodnie.
Napisano
Przypomina mi się zagadka z podstawówki: Co jest cięższe - kilogram pierza czy kilogram żelaza? icon_biggrin.gif

Czym innym jest poprawa sylwetki poprzez ćwiczenia a czym innym jest utrata wagi poprzez ćwiczenia.
Jeśli będziemy ćwiczyć i jeść w miarę normalnie, wówczas nastąpi przyrost masy mięśniwej a tkanka tłuszczowa utraci jedynie wodę, czasowo.
Odbudowa masy tkanki tłuszczowej jest szybka i łatwa, poprzez ponowne uzupełnienie wody.....

Wyjaśnienie:
Pomimo tego, że tłuszcze są hydrofobne, tkanka tłuszczowa zawiera sporo wody......

I jeszcze jedno. Nieznaczna, dyskretna niedomoga - dysfunkcja trzustki może być przyczyną problemów z metabolizmem
substancji pokarmowych, problemów dyspeptycznych.
Spożywanie cukrów prostych powoduje pojawienie sie głodu pomiędzy pierwszą a drugą godziną od spożycia...
Jest to normalny skutek działania uruchomionego w takim przypadku wyrzutu insuliny. Insulinę produkuje trzustka.
Napisano
Bezpośrednio po treningu zjadam 2 banany czyli węglowodany proste !
Następnie białko z proszku szybko przyswajalne!
Kolejny posiłek to węglowodany złożone oraz dużo białka !
Ja redukuję tak aby poprawić sylwetkę, to taka redukcja kulturystyczna, nieco się różni od zwykłego schudnięcia.
Pokażę wam teraz świetny pomysł na śniadanie, omlet ze składników : płatki owsiane, 4 jaja i mały jogurt naturalny icon_biggrin.gif

Brak obrazka

Na prawdę dobre, do tego pożywne i zdrowe !
Połowę zjadłem rano 2 godziny przed treningiem a drugą połowę zaraz zjem !
Polecam jako śniadanie !
Napisano
Cytat

Jak nie zjesz węgli po treningu to mięcho zamiast budować masę mięśniową pójdzie na pokrycie strat energetycznych.
Najlepszy ryż przed i po treningu , rano zdrowe tłuszcze i wieczorem nabiał lekki.
Między czasie cały czas białko.
Do takiej diety polecam suplementację w postaci białka serwetkowego, szybko się wchłania i ma w sobie dużo aminokwasów co wspomaga proces regeneracji i sprzyja redukcji.

Jestem już 2 miesiące na dietce, w pasie spadło prawie 10 cm, łapki 3 cm więcej.
Waga niewiele bo dość sporo mięśni doszło a jak wiadomo są cięższe od tłuszczu ale myślę że 5 kg tłuszczu poszło !
Gdyby nie kilka piwek dziennie poleciało by dużo szybciej icon_redface.gif
Męka jest nieziemska ale warto ,,, icon_wink.gif


wszystko ok tylko z tą róznicą ,że ty facet i chcesz budowac masę mięśniową a ja jako baba chcę utrzymać mięśnie nie rozbudowywać ich i nie palić a palić tylko tkankę tłuszczową .Ja po treningu jadłam samo mięsko a przed snem biały serek . Też w miarę wyrównałam metabolizm ,też przeszkadza mi piwo ale najgorsze że coś tam osiągnełam nie jest niby źle i sobie dużo odpuściłam już długi czas .ale zdrowe nawyki pozostały icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Przypomina mi się zagadka z podstawówki: Co jest cięższe - kilogram pierza czy kilogram żelaza? icon_biggrin.gif

Czym innym jest poprawa sylwetki poprzez ćwiczenia a czym innym jest utrata wagi poprzez ćwiczenia.
Jeśli będziemy ćwiczyć i jeść w miarę normalnie, wówczas nastąpi przyrost masy mięśniwej a tkanka tłuszczowa utraci jedynie wodę, czasowo.
Odbudowa masy tkanki tłuszczowej jest szybka i łatwa, poprzez ponowne uzupełnienie wody.....

Wyjaśnienie:
Pomimo tego, że tłuszcze są hydrofobne, tkanka tłuszczowa zawiera sporo wody......

I jeszcze jedno. Nieznaczna, dyskretna niedomoga - dysfunkcja trzustki może być przyczyną problemów z metabolizmem
substancji pokarmowych, problemów dyspeptycznych.
Spożywanie cukrów prostych powoduje pojawienie sie głodu pomiędzy pierwszą a drugą godziną od spożycia...
Jest to normalny skutek działania uruchomionego w takim przypadku wyrzutu insuliny. Insulinę produkuje trzustka.


Brzmi bardzo fachowo. Skąd taka wiedza?
Napisano
to ta.do tego jakieś warzywka. zero cukrów złożonych i zero glutenu prszenicznego . Koleżanka schudła w 2 miesiące 10 kg. Ale ona jest wytrwała, a ja to nie bałdzo... bo lubię zjeść - dobrze zjeść!
Napisano
Dieta Dr. Dukana bo o takiej mowa jest dla bardzo wytrwałych , Ja bym nie podołał.
Człowiek po kilku tygodniach wygląda jak "trup" zamiast szczupleć a to widać od razu.
To jest inna odmiana "głodówki" i tyle, mało zdrowa według mnie.
Ja dodam że od kilku dni jadę na BCAA z Glutaminą ( aminokwasy) .
Podobno dobrze działa, zobaczymy ,,,

PS. Próbował ktoś już placka ? icon_cool.gif
Napisano

- Doktorze, ćwiczenia aerobowe przedłużają życie, prawda?

- Ludzkie serce jest tak zaprogramowane, aby uderzyć określoną ilość
razy. Nie marnujmy więc tych uderzeń na ćwiczenia. Wszystko się przecież
zużywa. Twierdzenie, że sport to zdrowie
jest tak samo trafne, jak sugestia że szybka jazda samochodem
przedłuży jego sprawność. Chcesz żyć dłużej? Zrób sobie siestę!

- A co z mięsem? Czy rzeczywiście dla zdrowia należy jeść jak
najwięcej owoców i warzyw?

- Zastanówmy się nad logistyką pokarmu. Co je krowa? Trawę i
kukurydzę, prawda? To przecież rośliny. Zjedzenie befsztyka jest więc niczym
więcej jak bardzo efektywnym wprowadzeniem
warzyw do naszego organizmu. A że nasze trawienie wspomaga jedzenie
produktów zbożowych, od czasu do czasu warto też posilić się drobiem.

- A czy należy ograniczyć spożycie alkoholu?

- W żadnym wypadku! Wino robi się przecież z owoców. Z kolei brandy,
czy cognac to przedestylowane wino, co oznacza nic więcej jak to, że z
wyjściowych owoców zabiera się więcej wody, aby człowiek mógł je jeszcze
lepiej wykorzystać. To po prostu skondensowane owoce. Z kolei piwo to
produkt zbożowy. Trzeba
je pić!

- Jakie są korzyści z regularnych ćwiczeń fizycznych?

- Tak jak już mówiłem: nie marnujmy serca. Nie należy naprawiać
czegoś, co nie jest zepsute. Skoro się dobrze czujesz, to po co sobie
komplikować życie. 15 minut seksu dziennie jest więcej niż wystarczające do
utrzymania formy.

- A co ze smażelinami? Ostatnio mówi się dużo o ich szkodliwości.

- Nie, jeśli używamy oleju roślinnego. Produkty pochodzenia
roślinnego są podstawą zdrowego żywienia.

- No ale ćwiczenia pomagają na pewno w odchudzaniu?

- Z tym też trzeba uważać. Bowiem intensywnie ruszane mięśnie mają
przecież tendencję do wzrostu. Zobaczmy na takie wieloryby. Żywią się tylko
planktonem, piją tylko wodę, cały czas się ruszają i jakie są grube! Poza
tym pamiętajmy: zając cały czas biega, skacze ale żyje maksymalnie 15 lat. Z
kolei żółw nie
skacze, nie biega, porusza się powolutku, nic nie robi i żyje nawet
450 lat. Gdyby dużo chodzenia było zdrowe, to listonosze żyliby wiecznie!

- A co z czekoladą?

- Toż to kolejna roślina! Kakao jest wspaniałym pokarmem powodującym
uczucie szczęśliwości. Jedzmy go jak najwięcej! I pamiętajmy. Życie nie
powinno być podróżą do grobu w trakcie
której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z
atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej
drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą
ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z
okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!
Napisano
Cytat

- Doktorze, ćwiczenia aerobowe przedłużają życie, prawda?

- Ludzkie serce jest tak zaprogramowane, aby uderzyć określoną ilość
razy. Nie marnujmy więc tych uderzeń na ćwiczenia. Wszystko się przecież
zużywa. Twierdzenie, że sport to zdrowie
jest tak samo trafne, jak sugestia że szybka jazda samochodem
przedłuży jego sprawność. Chcesz żyć dłużej? Zrób sobie siestę!

- A co z mięsem? Czy rzeczywiście dla zdrowia należy jeść jak
najwięcej owoców i warzyw?

- Zastanówmy się nad logistyką pokarmu. Co je krowa? Trawę i
kukurydzę, prawda? To przecież rośliny. Zjedzenie befsztyka jest więc niczym
więcej jak bardzo efektywnym wprowadzeniem
warzyw do naszego organizmu. A że nasze trawienie wspomaga jedzenie
produktów zbożowych, od czasu do czasu warto też posilić się drobiem.

- A czy należy ograniczyć spożycie alkoholu?

- W żadnym wypadku! Wino robi się przecież z owoców. Z kolei brandy,
czy cognac to przedestylowane wino, co oznacza nic więcej jak to, że z
wyjściowych owoców zabiera się więcej wody, aby człowiek mógł je jeszcze
lepiej wykorzystać. To po prostu skondensowane owoce. Z kolei piwo to
produkt zbożowy. Trzeba
je pić!

- Jakie są korzyści z regularnych ćwiczeń fizycznych?

- Tak jak już mówiłem: nie marnujmy serca. Nie należy naprawiać
czegoś, co nie jest zepsute. Skoro się dobrze czujesz, to po co sobie
komplikować życie. 15 minut seksu dziennie jest więcej niż wystarczające do
utrzymania formy.

- A co ze smażelinami? Ostatnio mówi się dużo o ich szkodliwości.

- Nie, jeśli używamy oleju roślinnego. Produkty pochodzenia
roślinnego są podstawą zdrowego żywienia.

- No ale ćwiczenia pomagają na pewno w odchudzaniu?

- Z tym też trzeba uważać. Bowiem intensywnie ruszane mięśnie mają
przecież tendencję do wzrostu. Zobaczmy na takie wieloryby. Żywią się tylko
planktonem, piją tylko wodę, cały czas się ruszają i jakie są grube! Poza
tym pamiętajmy: zając cały czas biega, skacze ale żyje maksymalnie 15 lat. Z
kolei żółw nie
skacze, nie biega, porusza się powolutku, nic nie robi i żyje nawet
450 lat. Gdyby dużo chodzenia było zdrowe, to listonosze żyliby wiecznie!

- A co z czekoladą?

- Toż to kolejna roślina! Kakao jest wspaniałym pokarmem powodującym
uczucie szczęśliwości. Jedzmy go jak najwięcej! I pamiętajmy. Życie nie
powinno być podróżą do grobu w trakcie
której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z
atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej
drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą
ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z
okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!



super dieta icon_smile.gif może i ja taką spróbuję
Napisano
Wcześniej wolałem pszenną bułkę, dużo margaryny i pasztet z beleczego !
I zawsze coś słodkiego na deser icon_smile.gif
Wydaje się proste ale na prawdę ciężko mi było się przestawić.
Na początku wolałem nic nie jeść niż to to ,,,
Napisano
Cytat

Wcześniej wolałem pszenną bułkę, dużo margaryny i pasztet z beleczego !
Wydaje się proste ale na prawdę ciężko mi było się przestawić.
Na początku wolałem nic nie jeść niż to to ,,,



hehe...

mnie tam nie przeszkadza chlebek z szyneczka
zreszta, moze byc nawet bez szyneczki - byle by byl swiezy... icon_razz.gif

a co na obiadek ,Piczman !??? icon_cool.gif




Napisano
Codziennie na obiad jem ryż brązowy gotowany na wodzie, filet drobiowy i kapusta pekińska z pomidorem.
Przyrządzam to w formie gyrosa i po 3 miesiącach jeszcze nie mam dość.
Do tego sos czosnkowy icon_biggrin.gif
To jest pyszne po prostu !!!
Napisano
Cytat

Codziennie na obiad jem ryż brązowy gotowany na wodzie, filet drobiowy i kapusta pekińska z pomidorem.
Przyrządzam to w formie gyrosa i po 3 miesiącach jeszcze nie mam dość.
Do tego sos czosnkowy icon_biggrin.gif


no, brzmi niezle icon_smile.gif
-czy sa juz rezultaty tej diety !?


ech, ja juz nawet nie licze moich posilkow... jak jestem glodna ,to nic mnie nie powstrzyma od zarcia ... icon_lol.gif icon_confused.gif
Napisano
Cytat

ech, ja juz nawet nie licze moich posilkow... jak jestem glodna ,to nic mnie nie powstrzyma od zarcia ... icon_lol.gif icon_confused.gif



Wcześniej jadłem 1 posiłek w pracy i jeden w domu, teraz 5-6 razy dziennie.
Chodzę cały czas najedzony.
Czasem jem aż na siłę .I chudnę !!!

Liczyłem swoje zapotrzebowanie i okazuje się że przeważnie miałem niedobór kalorii.
Mimo to waga stała w miejscu lub szła w górę.
Teraz wiem co było nie tak !
Napisano
Cytat

Codziennie na obiad jem ryż brązowy gotowany na wodzie, filet drobiowy i kapusta pekińska z pomidorem.
Przyrządzam to w formie gyrosa i po 3 miesiącach jeszcze nie mam dość.
Do tego sos czosnkowy icon_biggrin.gif
To jest pyszne po prostu !!!


Chyba polecę mojej żonie icon_smile.gif
Napisano
No przyznam że jem codziennie to samo.
Ostatnio zawaliłem z rybami ale na początku dużo jadłem.
Szczególnie szprotki wędzone, mnóstwo wapnia icon_biggrin.gif

Obiecuję poprawę icon_smile.gif
Napisano
mięsko czerwone- źródło witamin z grupy B, żelaza itp- zalecane jest chude i nie smażone (grillowane może być)
ryby- absolutnie obowiązkowe , w nowych zaleceniach kardiologicznych, morska ryba na obiad conajmniej 2 razy w tyg
Mój obiad dzisiaj:
delikatna szynka wieprzowa upieczona w woreczku do pieczenia z dodatkiem ziemniaczków i cebuli (miodzio... mięciuteńkie, soczyste..)
do tego surówka z białej kapusty z cebulka dymką i odtłuszczoną śmietanką
Kapusta, cebula, czosnek- obowiązkowe w diecie, przeciwutleniacze, działają "antyrakowo":)
Jedzenie to tyle przyjemności... smacznego i pozdrawiam..
ps słodyczy prawie nie jem. Pyfka sobie nie odmówię- ciastek- bez problemu.
Napisano
Dorzucę tak.
Makrela z grilla.
Wszyscy znaja głównie wędzoną.
A mnie kiedyś nad Bosforem zaserwowali świeżą z rusztu - z orzeszkami, po turecka, bajka.
Trzeba się zapatrzyć w takie drutki-sitka do ryby - i wio.
Marchewka potarta, jarzynki,,,,,,
Nafaszerować świeżą makrelę (z MAcro np)
i wio.
Jest tłusta (łosoś wysycha, do bani jest, pstrąg też)
Makrela tłusta skierczy sobie na grillu w tej siatce, tłuszcz kapie............
Po wszystkiemu jest dla mnie potrawą grilowaną najlepsza do tej pory.
Kiełbaski, żeberka oddaję nieświadomym gościom.
Gość gawel
Napisano
Cytat

bobiczek ten deszcz i ziąb trochę przeszkadza



A gdzie to konkretnie tak pada? Bo kole stolycy na razie ok nawet trwake dzisiaj skosiłem again icon_evil.gif 2 raz w ciągu 2 tygodni
Napisano
Cytat

Piczman ty codziennie jesz to samo? No co ty? Znudziłoby mi się po tygodniu....
a ryby gdzie? Obowiązkowe w prewencji kardiologicznej min 1-2 x w tyg? Skąd masz omegi?


Ja rybę... tylko w kapsułkach. Nie trawię!
Napisano
Podaje wyniki :

Po 3 miesiącach ( chyba bo nie pamiętam kiedy zacząłem mordęgę) waga pokazuje 6 kg mniej icon_biggrin.gif
Wychodzi średnio 2 kg miesięcznie.
Wychodzi na to że jestem w połowie sukcesu, czyli jeszcze 3 miesiące icon_smile.gif
Jak zejdę do 80 kg to będę super zadowolony !
Najważniejsze jest to że już wiem jak utrzymać taką wagę bez wyrzeczeń !

Pozdrawiam i życzę wytrwałości !
Napisano
Cytat

Ta makrela z grila brzmi ciekawie.
Gdzie można te siatki kupić ?



Jest Piczu smaczna okropnie. -icon_smile.gif
Szczególnie warzywny farsz.
No i smakuje - przynajmniej mnie - jak żadna inna ryba grillowana.
Siatki wyglądają tak
http://www.motoallegro.pl/item1022303275_g...aczka_63cm.html

chociaż ja mam inne - takie pojedyncze
http://www.motoallegro.pl/item1040248674_f...sh_griller.html

tyle e duzo większe bo taki rozmiar na karasie i płotki chyba jest -icon_smile.gif
No i cena z kosmosu.
Ja płaciłem chyba po 8 zł na jakiejś wyprzedaży -icon_smile.gif
Napisano
Cytat

dla stokrotki:
Modli się kobieta przed posiłkiem:
"Pobłogosław Boże te kalorie i spraw żeby wszystkie poszły mi w cycki!"
icon_biggrin.gif


Kurczę! Chyba zacznę stosować tę modlitwę icon_smile.gif
Napisano
Cytat

dla stokrotki:
Modli się kobieta przed posiłkiem:
"Pobłogosław Boże te kalorie i spraw żeby wszystkie poszły mi w cycki!"
icon_biggrin.gif


Kurczę, chyba zacznę odmawiać tę modlitwę icon_smile.gif
Napisano
Nie to, że jakaś metoda na wielką skalę, ale jest kilka szkół
Pierwsza - trzeba zacząć jeść (dodając przestać żreć) - często, po troszku, nie przesadzać - przecież jeden kawałek czekolady smakuje tak samo jak cała tabliczka icon_wink.gif
Druga - czego nikomu nie życzę, a co mnie dotknęło - zachorować na żołądek icon_razz.gif stan przedwrzodowy i ostra dieta, a jak już mi zaczęło przechodzić, to tak przywykłam, że już ciągle jem tak, tylko sobie urozmaicając icon_smile.gif
Trzecia - jeść tyle, żeby starczało. Staje się na wagę codziennie rano, przed śniadaniem (najlepiej waga z dokładnością do 100g). Jeśli waga wzrosła, zjadło się za dużo. Jeśli stoi, to w sam raz. Jeśli waga spada, zjadło się za mało. No i teraz, jeśli chce się schudnąć, oczywiście trzeba jeść ciut mniej. Po jakimś tygodniu da się wyregulować ile jeść icon_smile.gif
Miałam trochę problemów po porodzie ze zrzuceniem tego i owego i stosując powyższe trzy szkoły jednocześnie zjechałam co chciałam i nawet więcej icon_razz.gif
No fakt, że trochę mi choroba "pomogła", ale to był przymus jedzenia, ale jak ktoś chce mocno to i bez choroby przymus w sobie może wyrobić icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Prawdziwy fachowiec poradzi sobie z każdą zmywarką.  
    • Genialne, właśnie mam crocsy do wyrzucenia więc jak znalazł
    • Komentarz dodany przez artinen: 7 dni bez prądu na Podkarpaciu. U naszych klientów domy działały bez przerwy. Pełna energia. Klęski żywiołowe, niestabilna sytuacja geopolityczna, przerwy w dostawach prądu i rosnące ceny energii stają się dziś realnym problemem, a nie odległą wizją. Coraz częściej pojawia się pytanie: czy nasz dom poradzi sobie bez zasilania z sieci? I co będzie za 10, 15 czy 20 lat, gdy koszty energii będą jeszcze wyższe? Prognozy są jednoznaczne. Ceny energii rosną i będą rosły dalej. Już dziś prąd i ogrzewanie stanowią poważne obciążenie dla domowych budżetów, a koszty dystrybucji systematycznie się zwiększają. Dlatego niezależność energetyczna przestaje być luksusem — staje się rozsądnym zabezpieczeniem przyszłości. Projektujemy i modernizujemy budynki tak, aby działały jako wyspy energetyczne, czyli w standardzie OFF-GRID, niezależnie od sieci zewnętrznych. Nasze systemy są elastyczne i współpracują z dowolnym źródłem ciepła. Może to być pompa ciepła, pellet, ekogroszek, drewno czy gaz. Integrujemy rozwiązania z istniejącymi instalacjami lub projektujemy cały system od podstaw. Kompleksowy system OFF-GRID obejmuje nowoczesne solary termiczne do centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej, instalację fotowoltaiczną o mocy około ośmiu kilowatów, magazyn energii o pojemności od piętnastu do dwudziestu kilowatogodzin oraz turbinę wiatrową o mocy od dwóch do pięciu kilowatów. Przy temperaturach zewnętrznych do około pięciu–sześciu stopni Celsjusza system grzewczy często w ogóle nie musi się uruchamiać. Solary podnoszą temperaturę czynnika grzewczego do trzydziestu–czterdziestu stopni, co przy dobrze zaprojektowanym i ocieplonym budynku w zupełności wystarcza. Ciepła woda użytkowa przez większość roku jest praktycznie darmowa. Zimą system automatycznie łączy energię z fotowoltaiki, magazynu energii i turbiny wiatrowej. Budynki realizujemy w oparciu o niepalne bloki konstrukcyjne w technologii ISOTEX, produkowane we Francji. Zapewniają one wysoką izolacyjność termiczną i akustyczną oraz stabilne parametry przez dziesięciolecia. Ocieplenie wykonujemy w technologii niskowarstwowego polimeru firmy Bauter. To rozwiązanie bezpieczne dla zdrowia, odporne na wilgoć, eliminujące kondensację i punkt rosy, niewrażliwe na degradację biologiczną oraz rozwój grzybów i pleśni. Najlepszym testem nie są katalogi, lecz rzeczywistość. Podczas ostatniej klęski żywiołowej na Podkarpaciu przez siedem dni nie było prądu. Dla wielu osób oznaczało to brak ogrzewania i ciepłej wody. U naszych klientów domy działały normalnie. Energia była. Ciepło było. Ciepła woda była dostępna przez cały czas. Koszt realizacji całego systemu jest prosty i przewidywalny. Średnio maksymalnie do około tysiąca złotych netto za każdy metr kwadratowy powierzchni użytkowej budynku, przy stawce VAT osiem procent. Podana kwota dotyczy kompletnego systemu energetycznego. Dodatkowo każda inwestycja jest pomniejszana o dostępne i przyszłe dofinansowania, w tym program Moja Elektrownia Wiatrowa, Czyste Powietrze oraz programy regionalne. Dom OFF-GRID jest możliwy. Jest sprawdzony. I jest realny finansowo. To inwestycja w spokój, bezpieczeństwo i niezależność energetyczną na długie lata. Jeśli chcesz zaprojektować nowy dom lub zmodernizować istniejący budynek pod realną niezależność energetyczną — skontaktuj się z nami.
    • Komentarz dodany przez artinen: Brakuje im jednego zestawu w tej części filmu i dlatego ludzie potem myślą, że to takie proste. A prawda jest taka, że to jest wielkie kłamstwo, tak samo jak kiedyś wciskali piece na pellet, że spalanie na rok to 3 tony, a w realu wychodzi 6 ton i jeszcze od cholery roboty przy obsłudze pieca. Dom off-grid jest możliwy, tylko trzeba mówić uczciwie jak to działa i że dużo zależy od temperatur zimą. U mnie to działa w praktyce. Do instalacji CO z pompą ciepła dołożyłem dwa nowe solary i całość z montażem, osprzętem i sterownikami kosztowała około 14 tysięcy złotych. Przy temperaturach na zewnątrz do około 5–6 stopni pompa ciepła w ogóle się nie odpala, bo solary potrafią podgrzać wodę w CO do 30–40 stopni i przy dobrze ocieplonym domu to wystarcza, żeby w środku było ciepło, a ciepłą wodę mam praktycznie za darmo przez prawie cały rok. Jak temperatura spada niżej, to resztę dogrzewa pompa ciepła, a ona chodzi na prąd z turbiny 2 kW i paneli 8 kW, wszystko idzie do baterii 10 kW. Za prąd płacę praktycznie tylko za przesył, gaz jeszcze mam, ale bardziej z przyzwyczajenia i na wszelki wypadek. Takie solary można podłączyć praktycznie do każdego pieca CO sterowanego elektronicznie, gdzie są czujniki temperatury. I najlepsze jest to, że to już przeszło test w realu, bo mieszkam na Podkarpaciu i w tym roku po klęsce żywiołowej u nas w okolicy prądu nie było 7 dni. U mnie w domu było wtedy 9 osób, bo wziąłem sąsiadów, bo oni mieli zimno, nie mieli prądu, nie mogli nawet kawy czy herbaty zrobić ani się wykąpać, bo nawet piec na pellet bez prądu nie ruszy. My oszczędzaliśmy energię jak się dało i przez cały ten czas prądu nie mieliśmy tylko dwa razy, raz około 45 minut i raz około półtorej godziny. Pierwszy raz w życiu byłem mega zadowolony, że nie posłuchałem żony i zrobiłem to wszystko, bo to naprawdę działa i da się żyć normalnie, tylko trzeba liczyć się z tym, że zimą wszystko zależy od tego, jakie będą temperatury na zewnątrz. Jak ktoś chce kontakt do firmy, co robi takie domy off-grid, to numer: 505 915 046.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...