Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

też tak myślę ,że nie dasz rady schudnąc jedząc 2 razy dziennie. musisz się nauczyć jeśc częsciej to trudne na pozcatku ,ale potem okazuję się super (jedząc chudniesz) tylko mądrze .Zastąp jasny chleb ciemnym jakieś mielonki ,pasztety chudą polędwicą , dużo białego sera ,jaj chudego mięsa (pierś drobiowa, ryby). rano coś przekąś a potem w między czasie co 3 godzinki kanapkę zjedz (na poczatku będzie cięzko ),a po czasie nawet święta mi nie przeszkadzają , zjem co było dobre po troszkę a potem myślami wracam jak to miało być .I w zasadzie ciągle jesz nie jesteś glodny i wszystko ok
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zacząłem miesiąc temu powoli i małymi krokami.
Teraz :
- nie jem chleba jasnego
- nie jem ziemniaków
- zero cukru
- 3x więcej białka
- węglowodany tylko niskie
- piję dużo wody mineralnej
- dużo ćwiczę i do tego prace ogrodowe

Niestety cały czas prześladuje mnie jedno, muszę codziennie po pracy wypić 2 piwa icon_redface.gif
Myślę że i to uda mi się zwalczyć, choć po 8 latach ciężko będzie się odzwyczaić.
Ogólnie piwo nie jest złe, tym bardziej że i tak jestem na ujemnym bilansie energetycznym ale wiem że efekty będą dużo lepsze bez niego.

Dziś przychodzą suplementy, będzie power icon_cool.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mam motywacji .... icon_rolleyes.gif
może mnie ktoś zmotywować? icon_lol.gif

mam taką niezobowiązującą propozycje ....
a może by temat przenieść w jakies bardziej widoczne miejsce? przyznam , że zawsze zapominam gdzie go szukać ...
moze jak bedzie bardziej widoczny to wiecej człowieków sie zleci i większa motywacja bedzie ? icon_redface.gif icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie mam motywacji .... icon_rolleyes.gif
może mnie ktoś zmotywować? icon_lol.gif

mam taką niezobowiązującą propozycje ....
a może by temat przenieść w jakies bardziej widoczne miejsce? przyznam , że zawsze zapominam gdzie go szukać ...
moze jak bedzie bardziej widoczny to wiecej człowieków sie zleci i większa motywacja bedzie ? icon_redface.gif icon_lol.gif


Motywacja nie jest tu zależna od położenia wątku, tylko od położenia środka ciężkości u delikwenta/delikwentki.

Mój środek ciężkości ostatnio próbuje pourywać wszystkie guziki w koszuli. I to jest motywacja. Ja tam lubię swoje koszule ....

Tyle, że ja nie muszę się na razie uciekać do jakichś fikusnych diet, czy innych takich. U mnie działa stare dobre ŻP.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sobotni poranek nas podrywa
Piękny dzień, czas na igrzyska
Szkoda życia, rozsądek wzywa
A leń twardo w pościel wciska
I tak siedzą naprzeciw
Leń i rozsądek
Kłócą się jak dzieci
O dnia porządek
Skaleczona boleśnie ambicja
Z pomysłami się pcha i wcina
Mróz, wiatr, słaba kondycja
Wyłazić z wyra… to kpina
I tak siedzą naprzeciw
Leń i rozsądek
Kłócą się jak dzieci
O dnia porządek
Ruch to radość istnienia
Kto nie działa, świata nie zmienia
…. aaa wezmę rację lenia
Tyle ciuchów do założenia
I tak siedzą naprzeciw
Leń i rozsądek
Kłócą się jak dzieci
O życia porządek
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

też tak myślę ,że nie dasz rady schudnąc jedząc 2 razy dziennie. musisz się nauczyć jeśc częsciej to trudne na pozcatku ,ale potem okazuję się super (jedząc chudniesz) tylko mądrze .Zastąp jasny chleb ciemnym jakieś mielonki ,pasztety chudą polędwicą , dużo białego sera ,jaj chudego mięsa (pierś drobiowa, ryby). rano coś przekąś a potem w między czasie co 3 godzinki kanapkę zjedz (na poczatku będzie cięzko ),a po czasie nawet święta mi nie przeszkadzają , zjem co było dobre po troszkę a potem myślami wracam jak to miało być .I w zasadzie ciągle jesz nie jesteś glodny i wszystko ok



No nie wiem ale będę próbował co do diety:
- nie lubię pasztetów czy też mielonek więc nie jadam
- nabiał na maxa w każdej postaci (mleko to hektolitrami i to te 0,5%)
- mięso tylko chude
- kurczaka pod żadną postacią nie trawię
- ryby jadam ale też nie wszystkie
- zero napojów gazowanych i niegazowawanych
- zero alkoholu
- lubię słodkie ale już staram się ograniczać
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krewetki tygrysie
Na masełku z czosneczkiem
Bułeczkę ssie się
Namaczaną w oliweczce
Do tego seledynowość chardone
Pachnie, ślina wzbiera
Jeszcze nie rozlane
A już mnie rozbiera
Chyba jestem zepsuty
A może … artysta??
Nie pragnę pokuty
A z życia korzystać
Niebo steki zastąpić mogą
Uszczęśliwić duszę
NIE JEST MOIM LOGO
„LINIE TRZYMAĆ MUSZĘ”
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ależ panie R (a może S icon_biggrin.gif ), kto jak kto ale Ty powinieneś docenić rymocholikowanie. icon_lol.gif



Doceniam. Nie mam też pretensji do piszącego, bo przecież cytuje. Miałem na myśli raczej przepisy opowiadane w jakimś "śniadaniu na trawie z kawą i herbatą" czy jakoś tam nazywają to w szklanym ekranie. Ale i tu urodę wiersza to to ciamkanie mi przeszkadza odebrać.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

kochana .... u mnie nie tylko dziś ..... icon_redface.gif



A Ja od wczoraj zaostrzam dietę.
Zwiększam ilość posiłków do 5, równy odstęp, wszystko wagowo ( ale średni reżim) i zgodnie z zapotrzebowaniem minus 800 kcal.
Cykl zacząłem wczoraj i będzie trwał do 7 Maja !
Przez ten czas zero piwka icon_smile.gif
Dołożyłem suplementację w postaci białka serwatkowego ( ok. 100 gram czyli 80 gram czystego białka dziennie) i jabłczan kreatyny dla szybszej regeneracji po treningach.

Jeśli to przyniesie wymierne efekty to zaostrzę jeszcze bardziej icon_lol.gif

Daga jakie chipsy, jakie ciastko icon_eek.gif
Miałaś razem ze mną walczyć icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piczman: na FM jednym z moich ulubionych dzienników jest Twój i zawsze chętnie czytałem Twoje wypowiedzi a Ty teraz i tutaj icon_mrgreen.gif <piwo>

Tak żeby było na temat... Przy budowie w zeszłym roku zeszłe ze mnie chyba z 15kg i w październiku ważyłem 71kg i byłem z tego zadowolony, . Teraz w święta się zważyłem i się przeraziłęm 76kg icon_surprised.gif Chyba wrócę do machania łopatą i stawiania ścianek działowych icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też trochę na budowie schudłem, ale niewiele .
Ogólnie to leniwy jestem, zasuwam jak mam cel!
Ambitny się zrobiłem trochę za późno, wystarczy popatrzeć na moje świadectwo maturalne icon_mrgreen.gif
Wy tez macie ochotę wszystkiego w Życiu spróbować ? icon_biggrin.gif

To kto się przyłączy do redukcji ?
Razem będzie łatwiej icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ambitny się zrobiłem trochę za późno, wystarczy popatrzeć na moje świadectwo maturalne icon_mrgreen.gif
Wy tez macie ochotę wszystkiego w Życiu spróbować ? icon_biggrin.gif


Do oglądania mojego świadectwa maturalnego nie będę nikogo namawiał icon_razz.gif

Ja mam ochotę wszystkiego spróbować, niestety w większości kończy się na ochocie bo tez jestem leniwy. Ale skok ze spadochronem to będę chciał zrealizować icon_biggrin.gif

Jak trochę kasy się pojawi to wezmę parę dni wolnego i jazda na budowę pomęczyć się i nabrać kondycji icon_wink.gif Będę musiał kupić jakiś grill, żeby mieć tam też trochę przyjemności icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grill to podstawa, ostatnio zacząłem eksperymentować z filetem z kurczaka takim sposobem.
Obsypujemy przyprawami, zawijamy w folię aluminiową i po pół godziny mam miękki,smaczny i dietetyczny kawał mięcha !
Pycha !
Może jeszcze ktoś zna coś co można na grillu przygotować ?

Przyznam się że lubię sam dla siebie czasem grilla rozpalić, uważam to za świetną rozrywkę, po ciężkim dniu na budowie to coś pięknego a jak już się zamieszka to w niedzielne popołudnie podobne odczucie !

Aż chce się Żyć icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Grill to podstawa, ostatnio zacząłem eksperymentować z filetem z kurczaka takim sposobem.
Obsypujemy przyprawami, zawijamy w folię aluminiową i po pół godziny mam miękki,smaczny i dietetyczny kawał mięcha !
Pycha !
Może jeszcze ktoś zna coś co można na grillu przygotować ?

Przyznam się że lubię sam dla siebie czasem grilla rozpalić, uważam to za świetną rozrywkę, po ciężkim dniu na budowie to coś pięknego a jak już się zamieszka to w niedzielne popołudnie podobne odczucie !

Aż chce się Żyć icon_biggrin.gif


Aleś mi ochoty narobił. Patrzę za okno a tam słońce... nie ma rady - dziś rozpoczynam sezon grillowy icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie słyszała o tym, że inwalidów wojennych swędzą stopy w nodze, co ją granat urwał kilka lat wcześniej?



Hehe bóle fantomowe... ale żeby w nieistniejących cyckach...? hmmm... a jednak postęp w medycynie icon_lol.gif icon_wink.gif


Cytat

Dawaj przepisy icon_cool.gif



Chętnie też poczytam o tzw. dietetycznych, bo mnie się tylko pyszne tuczące nasuwają... icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mój kolega powiedział mi dzisiaj, że odchudzają sie tylko debile. Już nie jest moim kolegą. icon_mrgreen.gif





Miał rację,bo normalny człowiek zdrowo sie odżywia,zażywa ruchu i nie dopuszcza by ciało obrosło słoniną .... icon_biggrin.gif

I chyba nic normalnego to nie jest że sie ciągle jakąś dietę trzyma
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja podszedłem do sprawy racjonalnie.
Zmieniłem nawyki żywieniowe na zawsze a nie "trzymam dietę żeby schudnąć".
Wiem że jeśli miało by to być na "chwilę" to szkoda się mordować.
Czekam na efekty cierpliwie.
Im wolniej tym lepiej icon_wink.gif

PS. Przede wszystkim chodzi o zdrowie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie w racjonalnym żywieniu chodzi o to by nie skakać z diety na dietę,i próbować co raz to nowego...
tylko,...
zacząć zdrowo jadać,nie chipsy,nie zupki z torebek,nie szybkie danie na wynos, nie napoje kolorowe...

Znam osoby z mojego otoczenia co zawsze są nie diecie,a pomiędzy dietami żrą za przeproszeniem jak prosięta

Ja np.
wolę ugotować kompot,niż kupić jakiś napój
wolę dać dziecku marchewkę niż "kubusia" ze sklepu
Wolę upiec ciasto niż serwować w domu sklepowe słodycze

Wiadomo,że nie zawsze rygorystycznie sie stosuje takowe zasady,ale im więcej dobrych przykładów żywieniowych jest w domu to i domownicy zdrowsi
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzisiaj sobie zapodałem musli i płatki owsiane z mlekiem na śniadanie.
Zjadliwe nawet icon_biggrin.gif
A tak w ogóle to zaczynam rozumieć że trzeba jeść często, mało i to co zdrowe.
Wystarczy trochę poczytać i zdobyć odpowiednią wiedzę.
Zupełnie jak z budowaniem.
Do budowania podszedłem również racjonalnie i mam dom, który przekracza moje wcześniejsze wyobrażenie !!!
Mam nadzieję że tak samo będzie ze schudnięciem.
Może i kaloryfer się wyhoduje icon_lol.gif

Pozdr.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Temat rzeka. Nie przeczytałem na razie poprzednich postów, sorry, lecz z grubsza problem odchudzania wygląda następująco:

Organizm jest jak superprecyzyjnie działąjącą fabryka, o ściśle określonych priorytetach. Istnieją w nim rozmaite mechanizmy homeostatyczne.
Przemyślcie proces produkcji jakiejkolwiek fabryki pod kątem maksymalnej optymalizacji w myśl zasady "minimum kosztów
maksimum efektów".

Każdy sposób odżywiania jest dietą.
Dieta jest to realizowany indywidualnie sposób odżywiania się.
Jak nie tyć?
1/. Im asortyment jedzonych pokarmów jest bardziej ubogi, tym lepiej,
2/. Dieta musi zapewniać dostęp do wszystkich witamin i mikroelementów
3/. Dietę musi cechować żelazna dyscyplina i konsekwencja trwająca wiele lat bez względu na okoliczności i miejsce pobytu.
O nie napychaniu się po sufit, chyba nie trzeba wspominać ?
Pytanie: jak to zrobić? W czasach pokus i łatwego dostępu do wszystkiego?

Należy wiedzieć, że ilość komórek tłuszczowych nie zmienia się i w trakcie odchudzania zmniejszają one jedynie swoją
objętość... Jedyny sposób, by się ich pozbyć raz na zawsze to interwencja chirurgiczna - liposukcja etc....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No niestety,z tą ilością komórek jest prawda ... icon_sad.gif

Ale i tak furorę robią cudowne maści,tabletki,pigułki spalające tłuszcz

a tak naprawdę to tylko mogą odchudzić tą komórkę tłuszczową

Raz wytworzona kuleczka tłuszczyku zostanie z nami do końca,chyba,że jak to sprecyzował przedmówca usuniemy ją inwazyjnie


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teks znaleziony ...
nie mój

Cytat

Komórki tłuszczowe tworzą się tylko w dzieciństwie. Jak się wytworzą zostają w nas na zawsze, już nigdy się ich nie pozbędziemy, nie licząc operacji. Kiedy spalamy tłuszcz po prostu spalamy zwartą energie w tych komórkach i stają się one malutkie. Jakby wziąść dwóch bliźniaków do oddzielnych rodzin, przy czym w pierwszej był by karmiony tylko kiedy jest głodny, a w drugiej jest przyzwyczajony do jedzenia do syta nawet kiedy nie jest głodny, dostaje batoniki itp. Pierwszy bliźniak (ten prawidłowo odrzywiany) nie będzie miał wielu komórek tłuszczowych i będzie mu trudno przytyć. Natomiast drugi będzie miał problemy z chudnięciem i z efektem jojo. Bliźniak pierwszy tak samo może przytyć jak ten drugi (szczególnie w średnim wieku) jednak przyjdzie mu to duzo trudniej i kiedy będzie chciał schudnąć będzie musiał "oddać" 3 - 4 razy mniej wysiłku niż bliźniak nr. 2.
Drugi bliźniak jak już schudnie, będzie musiał powoli wracać do dawnego trybu życia, i jeśli nie chce przytyć będzie musiał albo się pilnować z jedzeniem, alebo "na bieżąco" spalać dostarczaną do organizmu energię w węglowodanach.



Nie całkiem sie z tym tekstem zgadzam,bo komórki tłuszczowe wytwarzają sie nie tylko w dzieciństwie,ale raz wytworzone odbijają sie nam czkawką przez całe życie
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zacząłem powoli, nie że od dzisiaj koniec ze wszystkim co złe itp.
Powoli, zacząłem czytać różne Fora, powoli przygotowywałem się do zmian.
Przez pierwsze 3 tygodnie to na luzie, im dłużej czytałem i dłużej trwał okres "przejściowy" tym większa motywacja do podkręcenia reżimu.
Sam w to nie wierzę że mi się tak chce.
Dziś się skatowałem na siłce, koszulki nie mogłem ściągnąć po treningu, teraz siedzę i ledwo co piszę icon_biggrin.gif

Jedno jest pewne, wymaga to ogromnego poświęcenia !

Daga, może weź siebie podstępem ? icon_cool.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...