Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

agus181

Uczestnik
  • Posty

    104
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O agus181

  • Ranga
    Początkujący
  • Urodziny 02.12.1981

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    53
  1. Z takim biureczkiem to i ja mialam przeboje. Kupiliśmy takie do szkoły. Po 2 dniach użytkowania przez uczniów w pracowni informatyki nóżki się rozjechały na wszystkie możliwe strony... porażka. a na pierwszy rzut oka tak fajnie i lekko wyglądały
  2. W naszym przypadku to opóźnienie będzie już prawie 2 letnie. W tym tygodniu pójdę do sądu i sama sprawdzę co i jak
  3. Kurcze... ja w zasadzie też zawiadomienia z sądu o księdze wieczystej nie dostałam i nawet nie przyszło mi do głowy,żeby to sprawdzić. Ale podatki przychodzą na nasze nazwisko (w zasadzie tylko na mojego męza mimo, że na akcie własności jesteśmy oboje) więc uznałam, że sprawa jest załatwiona
  4. Ja swojego storczyka dostała jakiś rok temu. Od tego czasu podlewam go raz na tydzień. Jak przekwitnie jeden kwitnący pęd to zaraz mam drugi, tak więc cały czas jest obsypany pięknymi kwiatami Ostatnio zauważyłam, że zaczynają zółknąć mu liście. Chyba mimo wszystko o przelałam. Zeby go uratować powinnam przesadzić do nowego- suchego podłoża ale w momencie jak przekwitnie. Jak na niego patrzę to prędzej straci wszystkie liście niż przekwitnie Ale nie poddam się i będę o niego walczyła- bo to wspaniała ozdoba pomieszcenia
  5. Zaznaczyłam wannę bo uwielbiam tam wylegiwać się po męczącym dniu z dobrą książką. Nie zdaża mi się to często i dlatego te chwile bardzo sobie cenie. W nowym domu pewnie będę miała jedno i drugie (prysznic do szybkich kąpieli a wanna do cudownego wylegiwania się;))
  6. Ja zaczytuję się w różnych ksiązkach o tematyce obozowej. Nie jest to lektura łatwa i przyjemna ale już tak mam Teraz przeczytałam "Długi marsz" Sławomira Rawicza . Na jej podstawie powstał film "Niepokonani" ale nie oglądałam, żeby nie psuć sobie wrażeń z ksiązki. W waszych postach znalazłam namiary na kilka fajnych i lżejszych ksiązek i autorów. Dzięki wielkie za podpowiedzi
  7. Witajcie.. czytam sobie te wszystkie posty o nadchodzącym spotkaniu i nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę. Ale cóż.. tak się życie pokomplikowało, że dawno mnie tu nie było i nie miałam pojęcia, że coś takiego się teraz organizuje niestety nie będzie mnie z Wami ale może częściej będę teraz mogła tu zaglądać. Czekam na obszerne realcje z imprezy. Będę z wami duchem. Wypijcie za zdrowie moje i yaco181, żeby wszystko nam się w końcu wyprostowało. Udanej zabawy (inaczej zresztą w tak doborowym towarzytwie być nie moze) Mam nadzieję, że na następnym spotkaniu uda nam się w końcu we trójkę zjawić. Pozdrawiam serdecznie
  8. Dawno mnie na forum, z róznych powodów nie było. Ale jak tak czytam jak chudniecie to aż serduszko się raduje Mi lekarz kazał przerwać dietę i troszkę obawiałam sie efektu jojo bo nie doprowadziłam jej do końca, ale już miesiąc bez diety a te 5 kg nie wraca Wszystko to co pisze Piczman w poście wyżej to święte słowa. Najważniejszy jest umiar a reszta z czasem przyjdzie sama Pozdrawiam serdecznie
  9. Witam wszystkich! dawno tu nie zaglądałam i tak czytam sobie Wasze perypetie odchudzania. Na Dunkanie narazie schudłam 5 kg ale ostatnio stresy itp dają mi się we znaki i troszkę pofolgowałam sobie w dietce. Skutek jest taki, że wskazówka się zatrzymała i do dołu nie chce iśc... Teraz znów wracam do normalnego rytmu. Mam nadzieję, żę będę miała więcej samozaparcia i że zaczynający się od jutra szkolny młyn nie załamie mojego postanowienia. Z serdecznymi ale"chudziutkimi" pozdrowieniami- dobrej nocy wszystkim
  10. łóżko przydałoby się całe żeby człowiek po całym dniu pracy nad swoim domkiem mógł spokojnie i wygodnie rozciągnąc obolałe kości
  11. to zupełnie jak ja a w śpiewaniu w samochodzie w drodze do pracy osiągnęłam już mistrzostwo
  12. Witaj elutek cięzko jest i czasem zdarza mi się troszeczke zgrzeszyć (ale o tym cicho sza! ) ale trwam dalej. Nie dam się bo mam swój cel.. Kurcze- jak byłam dzieckiem to łatwiej było się zawziąć i nie jeśc słodyczy a teraz to tak trudno. Ale jak ślubny mówi, że podziwia moją determinację to od razu słodko robi się na duszy Poza tym czasem zaglądam do szafy i patrze sobie na te wszystkie ubranka w które zaraz znów się zmieszczę i motywacja dalej jest tylko wskazówka zacięła się i nie chce chwilowo iść w dół ale ja ją przeczekam
  13. Mozna nabic na krokwie laty o grubosci 3-4cm i bedzie ok.
  14. Jestem za tym, żeby łazienkę oddzielić od kibelka. W upatrzonym projekcie mam 2 łazienki- jedna jest połaczona z kibelkiem a druga oddzialnie- i to ma sens. Zdaję sobie jednak sprawę, że nie wszyscy mogą sobie na 2 łazienki i takie rozwiązanie pozwolić. Wtedy sugerowałabym rozdzielenie obu pomieszczeń. Tak jak napisał qbek17- kiedy ktoś korzysta z łazienki to druga osoba moze skorzystać z kibelka.
  15. Moim skromnym zdaniem jesli masz ładne podłogi to nie ma co zasłaniać ich dywanami. Możesz położyć przy kanapie jakiś mały dywanik, który nada troszkę przytulności pomieszczeniu. Co do koloru to trzeba oczywiście sharmonizować go z wnętrzem i wystrojem. Natomiast to, czy będzie on puchaty czy nie zależy od Ciebie i od tego ile cierpliwości będziesz miała do odkurzania
×
×
  • Utwórz nowe...