No widzisz, jest to decyzja żony, a Ty przedstawiasz to jak swoją, jedynie słuszną opcję. Wiesz żonka może się mylić i nie dlatego że już tak ma natywnie, ale również dlatego że nie testowała innych opcji. Mam teraz takie coś:
jestem w zasadzie tuż przed wymianą kuchni, w której będzie tylko jedna komora podwieszana z frezowanym ociekaczem obok. Dlatego tak że po latach doświadczeń, takie rozwiązanie wydaję się być najbardziej praktycznym i wymagającym najmniejszego wysiłku dla zachowania ładu i czystości. Nigdy więcej zlew nablatowy z wieloma zakamarkami taki jak ten Franke ze zdjęcia.