Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 653
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    503

Wszystko napisane przez retrofood

  1. To jest tak, jakbyś chciał remont budowlany chałupy rozpoczynać, wydłubując czwartego pustaka od rogu wschodniej ściany, w piątej warstwie od fundamentu. Wszelkie projekty rozpoczyna się od analizy tego co jest, a Ty twierdzisz, że masz instalację na 12,5 kV i jak wierzyć Ci w to co piszesz? A trzeci ktoś podiwanił?
  2. Dają cuś za laurkę? To i ja chwalę!
  3. E, tam. Jakbyś robił wszystko z detalami, to i pisałbyś po polsku, a nie jak niedouczony gimnazjalista.
  4. Nie zawsze. Przeważnie zwykły człowiek tego nie może, no chyba że jest urzędnikiem. A z doświadczenia wiem, że projektanci robią tak, jak starostwo przyjmuje i ani trochę więcej (Mam dwa starostwa w pobliżu i różnią się wymaganiami). Czyli wszystko zależy od... urzędnika.
  5. Jest taki niedaleko mię. Toczka w toczkę... kolorystyka...
  6. Twój domowy cenzor, czyli kto kontroluje twój modem Nie ma się co cieszyć z obalenia ACTA
  7. Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 roku, w sprawie szczegółowej formy i zakresu projektu budowlanego (Dz.U. z dnia 27 kwietnia 2012 roku, poz. 462)
  8. Ładne, prawda?
  9. Nie odpowiadam leniom, którzy nie potrafią pisać.
  10. Nie, szkoda zachodu. Wybuduj normalny dom od zera. Taniej bedzie i mniej zdrowia zjesz.
  11. Założę się, że co najmniej zimą będzie przeciekał. A tak w ogóle, to można wejść na strony producentow płyt warstwowych i tam poszukać odpowiedzi. W zależności od stref podają rozstawy, katy nachylenia i podobne dane. To jest dla konstrukcji stalowych, ale orientacyjnie wystarczy.
  12. Przyjedź do mnie, razem cuś wymyślimy!
  13. Och, Ela...
  14. Czyżbyś nie rozumiał, że nasza dyskusja nie o tym? Trudno...
  15. Ło matulu, a mię jeszcze w podstawówce uczyli, że jest cuś takiego, takie kosmiczne zjawisko, zwane odbicie... Ale widocznie jak komputry nastały, to odbicie diabli wzieni i terozki już go ni ma... Jak dzisioj ludziska opowiadajom bachorom bajke o Bazyliszku, to ni mom pojęcia...
  16. Permanentna inwigilacja. Twój e-book czyta ciebie!!! Ile czasu rzeczywiście spędzamy na czytaniu? W którym miejscu porzucamy nudną lekturę? Jakie książki idą nam najszybciej? To wszystko są w stanie sprawdzić producenci czytników e-booków.
  17. No nie, płacą mu za to. Chyba musi. Bo żeby tak dobrowolnie robić z siebie... to nie wierzę.
  18. Proponowałbym odwrotnie, albo razem.
  19. To życzę szczęścia, bo pewnie odbiór tej instalacji ktoś podpisał.
  20. Wiesz, żeby dyskutować, to trzeba mieć trochę rzetelnej wiedzy o elektrotechnice, a nie opierać się jedynie na przechwałkach i cytowaniu artykułów pisanych przez humanistów, którzy pojęcia o elektryczności nie mają. Mógłbym tu przytoczyć informacje gazetowe, gdzie moc podają w woltach, zużycie energii w kilowatach i mnóstwo innych podobnych bzdur. Na "elektrodzie" jest specjalny temat "kwiatków" gdzie userzy zamieszczają co smaczniejsze cytaty z gazet i portali. Dlatego nie podniecaj się tak tymi relacjami. Czasem żal, że takie głupoty dopuszcza ktoś do publikacji. A Ty przede wszystkim dowiedz się co to jest moc czynna, moc bierna i moc pozorna, oraz jak działa licznik indukcyjny, taki montowany w domach i co mierzy, a na co nie reaguje. Wtedy pogadamy, jak będziesz się chociaż minimalnie w temacie orientował sam, a nie cytował tutaj dane z folderów. Bo te bzdury są dla tych, którzy kupią sobie miernik za 20 PLN, przyłożą go gdzieś i wydaje im się, że coś mierzą. Ja należę do tych, którzy metrologii się uczyli, mierników różnych mam sporo i potrafię zmierzyć sobie sam to, czego potrzebuję. A jesli moje pomiary potwierdzą też inni, tacy, którzy mierzyć potrafią, to Twoje bajki są niczym. Na proszki "bielsze od bieli" ja nie reaguję. Przynajmniej w tematach elektrycznych.
  21. Szczególnie na elektryce zna się więcej osób niż na leczeniu za czasów Stańczyka.
  22. Coś jak u Szwejka, mała potrzeba i duża potrzeba...
×
×
  • Utwórz nowe...